Peeling sklepowy vs. peeling własnej roboty.

Odkąd odkryłam istnienie peelingu kawowego - co miało miejsce miej więcej 7 lat temu - nie kupowałam ich praktycznie nigdy w sklepie. I to nie z powodu bycia sknerą, tylko dlatego, że żaden sklepowy...

Jak uratować pokruszony puder, róż, cienie i inne prasowane kosmetyki?

Czy wasze pudry i róże również lubią sobie czasami pofruwać? Mój nowo zakupiony róż Inglota postanowił wykonać niezwykle efektowny lot, zakończony roztrzaskaniem się kosmetyku (na szczęście pod nakrętką) na łazienkowych płytkach. Już prawie spisałam...

NAJNOWSZE NA BLOGU