Design Your Space (1): pokój studentki

Cykl Design Your Space powstał w odpowiedzi na Wasze liczne pytania o urządzanie wnętrz. W dzisiejszej – pierwszej – części zajmiemy się pokojem należącym do pewnej studentki i przeanalizujemy go pod kątem możliwych do wprowadzenia zmian. Wszystko według wytycznych jego właścicielki, Ani, zakochanej w Londynie i wszystkim, co z nim związane. Zapraszam!

 

O co chodzi w Design Your Space?

Piszecie do mnie mejle z obszernymi opisami Waszych wnętrz, z prośbami o doradzenie co moglibyście w nich zmienić. Wysyłacie zdjęcia swoich pokoi/pokojów licząc na moje komentarze, sugestie i pomysły odnośnie zmian, które warto byłoby w nich zaprowadzić. Początkowo starałam się odpisywać na wszystkie takie wiadomości, ale z czasem ich ilość zaczęła mnie przerastać… Pomyślałam więc:

Hej, jeśli właśnie takie rady dotyczące urządzania i dekorowania wnętrz są Wam potrzebne, to może skoro poświęcam mój czas na ich udzielenie, to mogłyby z nich skorzystać również inne osoby?

 

O to właśnie chodzi w Design Your Space. O to, byście Wy mogli zmienić Wasze wnętrza samodzielnie. Gdybyście chcieli, by ktoś zrobił to za Was, to wyłożylibyście kilka grubych tysięcy na stół i pozwolilibyście, by ktoś inny Was w tym wyręczył i podjął za Was wszystkie decyzje.

 Wygląda na to, że potrzebujecie po prostu odrobiny inspiracji.

Pokazania palcem, że TO i TO nadaje się do wymiary, TO może warto byłoby odnowić, a TO jest super i nawet się nie waż tego wyrzucać :)

 

Dzisiaj zaglądamy do pokoju studentki

Ania napisała mi, że:

– twierdzi, że jej pokojowi brakuje „wyrazu”
– nie chce zmieniać zbyt wiele i wolałaby popracować nad znajdującymi się w nim drobiazgami
– nie planuje wydawać na zmiany zbyt dużej kwoty pieniędzy
– lubi kolor niebieski, uwielbia Londyn i wszystko co z nim związane
– liczy na radę odnośnie koloru ścian w jej pokoju
– nie chce, by jej pokój był zbyt nowoczesny – ma być nowoczesny w stopniu umiarkowanym :)

Kilka słów ode mnie na początek:

Zdjęć wnętrz podobnych do pokoju Ani dostaję od Was najwięcej. Chcecie zmienić COŚ, same jeszcze nie wiecie co i uzyskać fajny efekt przy minimalnym budżecie. Ania ma bardzo realistyczne podejście, nie oczekuje cudów i chciałaby  popracować nad drobiazgami.

Pokój Ani jest idealnym wprost materiałem do zmian. Da się w nim zmienić kilka drobnostek, dzięki którym jego odbiór ulegnie zmianie o 180 stopni.

Design Your Space - pomysły na pokój studentki

Design Your Space - pomysły na pokój studentki

 

Jak odmienić pokój studentki? Moje pomysły, rady i inspiracje.

Po pierwsze: ZASŁONY. Te, które wiszą w pokoju w chwili obecnej wyglądają trochę przypadkowo. Po co zmienić zasłony? a). Zasłony spotęgują w pokoju wrażenie przytulności. b). Zasłony zasłonią biegnące w narożniku pomieszczenia rurki. Obecnie długość zasłony jest przypadkowa i zamiast zakrywać to, co nieładne – eksponuje to.

zasłony

Źródła zdjęć: 1, 2, 3

Po drugie: DYWAN. Dywan w tym pokoju to jeden z elementów, który rzuca się nam w oczy jako pierwszy i moim zdaniem robi raczej słabe wrażenie. Przez nieciekawy kawałek wykładziny na podłodzie pokój wydaje się być trochę… niewspółczesny. Sugeruję więc a). zwinąć go i pokazać kawałek podłogi, jeśli jej stan na to pozwala b). jeśli podłoga w pokoju nie wygląda zbyt atrakcyjnie i lepiej byłoby ją zasłonić, lub jeśli właścicielka pokoju ma po prostu takie widzimisię – zmienić go na inny. Będzie jeszcze trochę przytulniej :)

dywany

Źródła zdjęć: 1, 2, 3

Po trzecie: KOLORYSTYKA. Ania wspomniała, że mocno inspiruje ją Londyn. Co najbardziej kojarzy nam się z Londynem? Czerwona budka telefoniczna. Czerwony autobus. Flaga Wielkiej Brytanii. Pomyślałam więc, że moglibyśmy wprowadzić w tym pokoju paletę barw inspirowaną Londynem/Wielką Brytanią. Granat już mamy (na sofie i na wielkiej poduszce, która domyślam się, że pełni rolę fotela/siedziska). Pozostaje nam więc wprowadzić neutralne tło oraz inne, soczyste akcenty. Wcale nie musimy wyklejać całej ściany fototapetą z czerwonym autobusem :) Lepiej jest zainwestować w niewielkie, charakterystyczne dodatki, z których łatwo będzie później zrezygnować.

Poniżej sugerowana kolorystyka…

PALETA KOLOROW

Co z malowaniem ścian? Moim zdaniem ten pokój jest tak niewielki, że nie ma sensu wprowadzać kilku różnych odcieni ścian. Neutralna szarość sprawdzi się tu najlepiej. Pamiętajcie, że szarość nie musi być chłodna – paleta wszystkich kolorów jest ogromna i planując ją warto zastanowić się na jaką stronę świata wychodzą okna naszego pokoju. Wioleta na swoim blogu Interiorspl zamieściła jakiś czas temu bardzo ciekawy artykuł na ten temat. Jeśli jesteście na etapie decydowania o kolorach w Waszym wnętrzu, to warto ten post przeanalizować. W wielkim skrócie – bo zasada jest prosta. Jeśli pomieszczenie jest jasne, ma dużo okien, które wychodzą na południe, to możemy śmiało stosować barwy ciemniejsze oraz o neutralnym/chłodnym zabarwieniu. Jeśli Wasze wnętrze jest ciemne, ilość okien w nim jest niewielka i/lub wychodzą one na północ, to lepiej jest wybierać barwy jaśniejsze, delikatniejsze i o ciepłym zabarwieniu.

 Po czwarte: MEBLE. Ja, jak to ja – pewnie wszystkie je okleiłabym folią samoprzylepną. Białą :) Ania jednak nie chce, by było zbyt nowocześnie i minimalistycznie, dlatego sugeruję albo szarości, albo po prostu dać sobie z tym całym oklejaniem spokój. W końcu bohaterka naszego posta pisała, że nie chce zmieniać zbyt wiele. Co więc dobrze byłoby zmienić? Krzesło. Chociaż tyle. Domyślam się, że Ania sporo się uczy, a jako blogerka dodatkowo mnóstwo czasu spędza przy biurku, przed monitorem komputera. Dobrze byłoby więc robić to na wygodniejszym krześle – i przy okazji – może fajniej wyglądającym :)

krzesla

Źródła zdjęć: 1, 2, 3

Po piąte: ORGANIZACJA. Jedną z pierwszych rzeczy, które rzucają mi się w oczy, gdy oglądam zdjęcia tego pokoju, to brak odpowiedniej organizacji. Jeśli ilość mebli jest wystarczająca, to nic bym tutaj nie dodawała, ale jeśli rzeczy się po prostu nie mieszczą w szafkach, to może dobrze byłoby pomyśleć o jakiejś nowej komódce?

Mnóstwo rzeczy poukładanych jest na półkach, na wierzchu. Sprawia to wrażenie chaosu. No i rzecz jasna błyskawicznie łapie kurz. O ile książki na półkach zawsze wyglądają dobrze, to kosmetyki i inne kobiece drobiazgi z pewnością dobrze byłoby pochować do pojemników. I to takich, dzięki którym cała szafka zacznie wyglądać fajnie.

pudełka

Źródła zdjęć: 1, 2, 3

Po szóste: DEKORACJE ŚCIAN. Może zamiast jednej, niewielkiej tablicy warto byłoby zainwestować w największą, jaką uda się znaleźć w sklepie? I udekorować ją w całości zdjęciami inspirowanymi Londynem. Albo na ścianie nad sofą do spania stworzyć kompozycję z wielu ramek?

ramki

Źródła zdjęć: 1, 2, 3, 4

Po siódme: DEKORACJE, GADŻETY. Kto ich nie lubi :) Takich inspirowanych Londynem i Anglią można znaleźć w sklepach sporo, ale radziłabym stosować je we wnętrzu z dużym umiarem.

dodatki

Źródła zdjęć: 1, 2, 3

 

Co jeszcze zmieniłabym, gdyby pokój należał do mnie? ;)

– Wymieniłabym nakrycie na łóżku i wybrała kolor pasujący do przyjętej kolorystyki pokoju, czyli np. szary lub bordowy.

– Zaopatrzyłabym się w kilka fajnych poduszek. Albo np. szarych, granatowych i bordowych – albo trochę zaszalałabym i wybrałabym takie z bardziej dosłownym deseniem, czyli np. z flagą Wielkiej Brytanii, czy z czerwoną budką telefoniczną

– Znalazłabym miejsce na wiszące na meblach torby (chociaż rozumiem, że ta z flagą ma również pełnić rolę dekoracji). Może jednak lepiej byłoby zawiesić je na haczykach na drzwiach? Albo na ścianie obok regału? Lub włożyć do stojącego na podłodze dużego koszyka?

– Wymieniłabym uchwyty w meblach, np. na metalowe gałki (by nie trzeba było dowiercać dodatkowych otworów), wyglądałyby odrobinę bardziej nowocześnie.

– Pomyślałabym o jakimś dekoracyjnym oświetleniu. Domyślam się, że jedna z lamp jest na suficie. Drugie źródło światła mamy na biurko. To trochę mało. Może warto byłoby pomyśleć o jakiejś dekoracyjnej girlandzie, czy stojącej lampie? No i nie możemy zapomnieć o świeczkach, które po mistrzowsku wprowadzają do pomieszczenia przytulną atmosferę.

 

To już wszystko – mam nadzieję, że udało mi się pomóc Ani tym zbiorem uwag, sugestii i pomysłów, i być może podrzucić komuś z Was jakiś pomysł na odmianę swojego pokoju :)

Kolejny post z serii Design Your Space już za tydzień – w ciągu kilku dni zdradzę Wam na Facebooku jakim wnętrzem będziemy się zajmować.

 

Chcesz odmienić swoje wnętrze?

Jeśli potrzebujesz rady i chciałbyś/chciałabyś, by jeden postów z serii Design Your Space poświęcony był Twojemu wnętrzu, ZAJRZYJ TUTAJ PO WIĘCEJ INFORMACJI.

  • Świetny pomysł na serię! Zgłoszę się do Ciebie jeśli kiedykolwiek dorobię się czegoś własnego, licząc na jakieś stawki ‚po znajomości’ :D

  • Fajny wpis:)

  • Pati

    Po prostu świetny artykuł!! Trafiłam na twojego bloga pare dni temu i juz przeczytałam wszystkie posty. Takiego czegoś szukałam!

  • Pomysł z zasłonami mi się podoba, muszę takie sobie sprawić :)

  • Wiedźma

    genialne, genialne, genialne! Uwielbiam Cię, Alinko. Naprawdę ciekawie doradziłaś koleżance i chętnie zastosowałabym Twoje rady – o ile wszystko inne by mi na to pozwalało. :)
    Z niecierpliwością oczekuję następnego „odcinka” Design Your Space, który pewnie jak i ten – da mi do myślenia, przez co może stworzę coś nowego! :)

    Pozdrawiam. :)

    • Alina

      Dzięki Wiedźmo! Następny odcinek postaram się opublikować za około tydzień. Nie chcę jednak wyznaczać dokładnej daty… przygotowanie takiego posta jest bardzo pracochłonne :)

  • Iza

    Bardzo fajny cykl, chętnie będę podczytywać. Porad na to, jak ulepszyć wygląd swojego pokoju nigdy za wiele ;)

  • Strasznie podoba mi się ten cykl! Sama uważam, że po pierwsze przyjemne otoczenie pomaga nam w życiu, a po drugie, że żeby takie otoczenie mieć nie trzeba od razu się przeprowadzać albo wydawać majątku na dekoratora wnętrz i akcesoria!

    No i bardzo fajne rozwiązania zasugerowałaś :)

    • A no i nie napisałam najważniejszego!
      Jako właścicielka firmy zajmującej się dekoracjami tekstylnymi wnętrz mówię Wam, że zasłony i narzutki na meble to jest podstawa! I wcale nie musi być bardzo droga – moim zdaniem poniżej 200 PLN można odmienić wizerunek pokoju w bardzo znacznej części dzięki nim :)

      • Alina

        Nie mogę się z Tobą nie zgodzić! Zasłony są niedoceniane :) Sama mam ochotę wrócić do nich w moim pokoju :)

  • Magda

    Świetna seria !!! Osobiście mam kilka pomieszczeń, które chętnie bym zmieniła… ale nie wiem, które powinno iść jako pierwsze pod nóż … :)
    Rozumiem, że wystarczą zdjęcia i opis tego, czego oczekuje :) Myślę, że niedługo wyślę do Ciebie także prośbę o pomoc w urządzeniu pomieszczenia :)

    • Alina

      Hej Magda! Wszystko opisane jest w poście, którego podlinkowałam na końcu tego artykułu :)

  • Ewa

    Świetny cykl.
    Dywan i zasłony to podstawa. Nie trzeba zmieniać wszystkiego od razu bo to są rzeczy, które można nabywać partiami, polować na te najwłaściwsze. Ja bym meble okleiła jednak. Te są ładne i zadbane ale po zmianie koloru na szary, pokój będzie się wydawał lżejszy.

  • Świetne rady, widać, że się na tym znasz Alinko! Bardzo profesjonalnie. :)

  • Kala

    Miło by było zobaczyć tez za jakiś czas pokój po przemianie :)

    • Alina

      Mam nadzieję, że właścicielka tego pokoju się nam później pochwali :)

  • Jejka

    Myślałam, że ta „wielka poduszka do siedzenia” to wypchany worek na śmieci :D Świetny wpis! :)

  • Hmmm….Jak dla mnie to własni dywan zrobił najwieksze wrażenie. Jest piekny i oryginalny, ale całościowo nic ze sobą tam nie współgra. Nie wiem , czy zasłony są tam nawet potrzebne. Pokój jest mały, a prezentowane zasłony byłby w nin za cieżkie i przytłaczające. Kolejna sprawa – miało być ograniczenie w zakresie wydatku a tu wychodzi , ze trzeba bardzo dużo zmienić. Radziłabym pomyśleć nad zmianą ustawien mebli. Pochowaniu niepotrzebnych elementów i dokupić tylko niewielkie dekoracje. Ale to już moja subiektywna opinia. Pozdrawiam

    • Alina

      Nie trzeba przecież zmieniać wszystkiego na raz… Właścicielka pokoju sama zdecyduje, która z sugestii jest dla niej najodpowiedniejsza :)

    • Iza

      Na mnie tak samo dywan zrobił największe wrażenie. Dzięki temu ten pokój nie wygląda jak zwykły pokój z akademika.Najgorsza jest ta pufa(?), koszmar, w pierwszej kolejności do wywalenia. Potem długie, jasne, delikatne zasłonki do okien, pluszowa narzuta na łóżko i już będzie o niebo lepiej :-)

  • Veut

    Nie rozumiem dlaczego właścicielka pokoju nie chce przemalowania mebli na biało. Według mnie to podstawa jeśli chce się mieć modny pokój (czyli pokój w kanonach aktualnie obowiązującej mody), do tego jest to rozwiązanie najtańsze i dające największy efekt. Po przemalowaniu mebli starczyłoby jeszcze pomalować ściany: jedną na niebieski, resztę na szaro oraz dodać czerwony pled na łóżku i czerwony dywan. Tak niewiele a taki efekt i co najważniejsze – tanio!

  • świetny pomysł na te posty!
    a rozwiązanie z wystrojem tego pokoju genialne!

  • Świetny pomysł na cykl!
    Mi bardzo podoba się pomysł z wykładziną. Mam za to wątpliwości co do zasłon bo pokój wygląda na niewielki, ale może jakby były z delikatnego materiału to faktycznie mogłoby to fajnie, lekko wyglądać.

  • Fajnym urozmaiceniem serii byłoby nawiązanie dłuższej współpracy z właścicielem pokoju i pokazanie wprowadzonych przez niego zmian :)

    • Ewa

      Pod warunkiem, że ta osoba ma możliwość wprowadzenia sugerowanych zmian w szybkim czasie.

      • Alina

        Może kiedyś po prostu zrobię jakiś zbiorczy post, jeśli bohaterki/bohaterowie kolejnych postów zechcą się pochwalić wprowadzonymi zmianami.

  • kejt

    A może zamiast zasłonek (często brzydkich) i do tego zasłon, jasna i nowoczesna w swoim charakterze roleta rzymska?

  • Świetny pomysł z tą serią ;) Już nie mogę doczekać się następnego wpisu :D

  • Nie mogę się doczekać kolejnego wpisu z tej serii. Czuję się mocno zainspirowana, zwłaszcza, że planuję u siebie właśnie taką małą-dużą metamorfozę :)

  • Czasami wystarczy drobna zmiana, jak poduszki czy zasłony i zmienia się całe otoczenie.

  • M.

    Zgadzam się co do dywanu. Meble wolałabym przemalować. Osobiście nienawidzę zasłon, firanek i innych „szmat” w okach, ale jeżeli widać rurki to faktycznie, mogą być dobrym rozwiązaniem.

  • Bardzo fajna seria i praktyczne rady :) !

  • bardzo fajny cykl! Takie minimalistyczne – a zarazem wielkie zmiany dają świetne efekty! :)

  • Po prostu genialny wpis! Zainteresowałas mnie tą folią do oklejania mebli. Dostanę coś takiego np w Obi czy gdzie to można kupić? Muszę odnowić szafę a wizja malowania jej farbą akrylową nie za bardzo mi się widzi…

    • Alina

      W Obi są takie folie samoprzylepne, w Praktikerze, Castoramie i sklepach z tapetami również.

      • dzięki wielkie! dzisiaj zabieram się do oklejania :))

  • ta seria świetnie się zapowiada, już nie mogę doczekać się kolejnego wpisu :)

  • Świetny post! :) Z niecierpliwością czekam na kolejny odcinek.
    Nawet nie zdawałam sobie sprawy ile teraz pięknych rzeczt i dodatków w sklepach można znaleźć.
    Tutaj zdecydowanie wymieniłabym dywan. Rzeczywiście od razu rzuca się w oczy i sprawia, że wnętrze wydaje się staroświeckie. Pamiętam, że sama kiedyś miałam w pokoju dywan w tym duchu i po przeprowadzce zrezygnowałam z niego.

  • Alina, powiem Ci, że dałaś dziewczynie złote rady. Aż mi się zachciało zmienić co nieco u siebie :)

  • Strasznie podoba mi się te drugie krzesło idealnie pasowałby do mojego pokoju

  • Proszę Cię Alino o JAK NAJWIĘCEJ takich postów do lutego, bo wtedy zaczynam przygodę z urządzaniem mieszkania (dosłownie od podłóg po sufit) i wszelkie rady/pomysły/inspiracje jak najbardziej mi się przydadzą.

    • Alina

      Chciałabym, by pojawiały się kilka razy w miesiącu. Oby wszystko poszło po mojej myśli :D

  • Alinko masz świetne pomysły! Bardzo podoba mi się pomysł na taki cykl i czekam na więcej takich odmian!:)

  • Świetny post, czekam na więcej!

  • Chciałabym zobaczyć to wnętrze,po Twoich sugestiach i pomysłach ;) Rzeczywiście zasłony to bardzo ważny element, patrząc na zdjęcia nawet nie zwróciłam na nie uwagi :P

  • to poleciałaś!:) cudowne pomysły!

  • Super cykl Alina! Myślę, że wielu osobom będzie bardzo przydatny. A patrząc na zdjęcia tego pokoju od razu przyszło mi na myśl, że wszystkie wynajmowane pokoje wyglądają prawie tak samo (widziałam takich dziesiątki oglądając mieszkania i przeprowadzając się) na początku zanim się je urządzi ,,po swojemu”. Powodzenia dla jego posiadaczki! :) pozdrawiam

  • Wow ekstra :) O ile o niektórych zmianach myślałam, to niektóre choć oczywiste nawet nie przeszły mi przez myśl :D Co do tej szarości na ścianach jestem średnio przekonana, ale jeszcze po tym pomyślę, zacznę od drobiazgów :D A mogłabyś powiedzieć gdzie znaleźć taką folię samoprzylepną i czy takie oklejanie jest trudne ?;)
    I dziękuję bardzo za metamorfozę, jak tylko będę w domu na dłużej to na pewno zacznę coś zmieniać :)

    • Alina

      Jeśli szarość Ci nie odpowiada, to pomyśl może o jakimś chłodnym beżu.
      Co do folii, to kupisz ją w Obi, Praktikerze itp., a także w większości sklepów z tapetami. No i oczywiście w internecie. Aczkolwiek z oklejaniem frontów Twoich szafek tak łatwo nie będzie, bo nie są całkowicie płaskie ;)

  • Super pomysły, już oczami wyobraźni widzę, że ciekawie by to wyglądało :) Uwielbiam takie akcje! W wakacje też zrobiłam mały remoncik pokoju, byłabym przeszczęśliwa jakby i moja zmiana kogoś zainspirowała ;) Chętnych zapraszam na blog, remont był w sierpniu więc tam szukajcie tematu: „duży remont małym kosztem” ;).
    Z niecierpliwością ciekam na kolejne posty z tego cyklu, bo planuję zmienić coś w wynajmowanym mieszkaniu , pozdrawiam! :)

  • Alina,
    jesteś mistrzynią!! Osobiście czekam już na kolejny post z tego cyklu :)

  • Wiedziałam, że ta seria wypali! Z dwóch powodów – jest zainteresowanie, z jednej strony, i jest ogromna wiedza i wyczucie, z drugiej!
    Czekam na inne wpisy z serii.

  • Alina, te pomysł na serię metamorfoz pokoju jest świetny. Pokazujesz, że nie trzeba wymieniać wszystkich mebli, zrywać podłóg i kuć ścian żeby odmienić swój pokój. Cieszę się, że coś takiego powstało i na pewno będę czerpać inspiracje :) Ostatnio odmieniłam wygląd moich mebli za pomocą okleiny i jestem bardzo zadowolona z efektów. Teraz poluję na fajne poduszki i zasłony :)

  • b23

    fajny pomysł na serię:) Chyba się do Ciebie zgłoszę:)

  • Canditti

    Extra:) Ja też mam problem z pokojem. Niestety na jednej ścianie niegdyś w dzieciństwie mojemu ojcu zachciało się zmian i zrobil ją pomarańczowo-zieloną:/ Koszmar:/ druga ściana to cappucinno -sama ją pomalowałam. Na dwóch ścianach i na suficie są panele. Jak się wyprowadzę z domu, to sobie zrobię po swojemu;) Chociaż meble wymieniłam na nowocześniejsze, a na łózko kładę biały a’la kocyk, który ładnie współgra ze wszystkim:) Nie będę więc nic wysyłać, żadnych zdjęć, bo u tak to nie ma sensu przez te ściany:P

  • Pokój prezentuje się bardzo fajnie :) Za moich czasów mieszkało się w zwykłych akademikach ze standardowymi meblami ze sklejki, tapczanami pamiętającymi czasy stanu wojennego i z papierowymi drzwiami :)

  • Naprawdę świetna seria! Masz dużo ciekawych pomysłów – czekam na więcej.

  • My póki co mieszkanie mamy urządzone dość fajnie, ale planujemy je zmienić, więc z przyjemnością będę podglądać ten cykl w poszukiwaniu inspiracji.

  • Świetny pomysł na cykl i rady też wydają mi się trafione. Dywany w tego typu wzory są bardzo modne, kolorystyka jest ładna, tylko w tym momencie do tego pokoju nie pasuje. Ale już z szarymi ścianami, będzie całkiem inaczej! Natomiast ja skupiłabym się na zasłonięciu ramy łóżka. Błękitna „falka” jest bardzo w stylu lat ’90 i nie dodaje ani nowoczesności ani przytulności, ale wystarczy nowa narzuta na łóżko + kilka poduszek rzuconych tak, aby ją zasłoniły i będzie ok.
    Pozdrawiam serdecznie!

  • aganiesha

    bardzo fajne porady :)
    Chciałabym jednak … więcej!
    I wiem, że TO potrafisz. A mam na myśli sporządzenie wizualizacji, przykładowe zestawienie Twoich pomysłów, jedną z wizji.. Albo kilka wizji – pełna dowolność. :)

    • Alina

      Ciekawa byłam kiedy pojawi się taki komentarz :)
      Pewnie, że potrafię i mogłabym to zrobić… wolałabym jednak, by pisanie bloga było dla mnie 100% frajdą. Wiem, że gdybym zdeklarowała się do regularnego umieszczania w takich postach swoich wizualizacji, to po kilku wpisach miałabym tego serdecznie dość. Tworzenie tego artykułu zajęło mi jakieś 5-6h. Z dopracowaniem wizualizacji musiałabym na to poświęcić minimum dwa lub trzy razy więcej czasu… chyba nie w tym rzecz :)

  • Bardzo mi się podobają Twoje pomysły na wnętrze :) Sama chętnie bym się zgłosiła do tej serii, ale to z czym mam największy problem to ustawienie mebli – a to już pewnie za dużo roboty żebyś to robiła tak pro bono w wolnym czasie ;) Ale może coś mnie tu zainspiruje :)

  • Kasia

    Hej, apropo dzisiejszego postu, bardzo fajny pomysł. A odnośnie samego pomysłu i Ani zakochanej w Londynie, obecnie w Intermarche są dostępne bardzo fajne pudełka kartonowe, na różne drobiazgi itp właśnie z motywem Londyńskim ;-) szczerze polecam.

  • Bardzo fajny pomysł ;) A czy mogłabyś mi napisać jak fajnie urządzić pokój jeżeli ma się niebieske meble (biurko i szafa ) ? Bo nie mam pomysłu :(

  • Bardzo fajny pomysł :D Mam do Ciebie prośbę możesz mi napisać w odpowiedzi pod komentarzem jak fajnie urządzić pokój , jeżeli ma się niebieskie meble (biurko i szafa) ? Była bym bardzo wdzięczna bo naprawdę brakuje mi pomysłu :)

  • sandri

    Nie wierze ze w koncu znalazlam TO czego szukalam! Przeszukiwalam mnostwo stron i nie udalo mi sie znalezc czegos takiego, a mianowicie strony gdzie ktos bylby w stanie w prosty, ciekawy i TANI sposob opisac jak mozna zmienic wnetrze pokoju studenckiego bez drastycznych zmian czy kosztow. Na prawde super blog i super pomysly! Na pewno niebawem wysle rowniez zdjecia z prosba pomocy, poniewaz od jakiegos czasu szukam pomyslow, inspiracji i do tej pory nic z tego nie wyniklo…mimo ze jestem sklonna wydac pare zlotych na zmiane, to nawet przechodzenie sie po sklepach nie dalo efektow a jest 1000 pomyslow :( Bardzo podoba mi sie to ze wrzucasz zdjecia przykladowych pomyslow jakis zmian. SUPER!!! (Przepraszam za brak polskich znakow ale nowy, zagraniczny laptop…)
    Juz jestem twoja fanka! Pozdrawiam goraco!

    • Alina

      Bardzo mi miło :))

  • sandri

    Jeszcze pytanko, w design your space, bedziesz wybierac najciekawsze, najbardziej przydatne pomysly czy decyduje kolejnosc zgloszen?:D

    • Alina

      Wybieram te, na których można coś ciekawego pokazać i jednocześnie zainspirować innych :)

  • Te ozdobne pudełka to bardzo przydatna rzecz, sama mam takie i można w nich pochować mnóstwo rzeczy i drobiazgów, a do tego ładnie wyglądają na półce i nic się nie kurzy :)

  • Pingback: Design Your Space: zmiany w salonie z jadalnią | Design Your Life()

  • Kinga

    Witaj Alinko, gdzie mam pisać i wysyłać fotki wnętrza jeśli jestem zainteresowana. Mam do remontu poddasze z filarami ze skosem i potrzebuje rad… pozdrawiam

    • Kingo, wydaje mi się, że remont całego poddasza trochę wykracza poza ramy mojej serii małych metamorfoz w Design Your Space. Może po prostu zamówisz profesjonalny projekt u architekta…

  • Pingback: Zakupowe inspiracje: meble z surowego drewna oraz dodatki w rustykalnym i marynarskim stylu | Design Your Life()