Metamorfoza naszej kuchni – zdjęcia przed i po

Witajcie kochani! Dzisiaj mam dla Was coś bardzo specjalnego – metamorfozę kuchni! Ale nie jakiejś tam kuchni znalezionej w sieci – mojej. A właściwie to NASZEJ :) Do zmian w kuchni przymierzałyśmy się z Mamą od dłuższego czasu i zależało nam na odświeżeniu jej bez konieczności przeprowadzania generalnego remontu. Zapraszamy do obejrzenia zdjęć „PRZED” i „PO”.

 

Czas na tuning wnętrza kuchni!

Naszą metamorfozę nazywam żartobliwie „tuningiem”, bo meble kuchenne zostały takie jak były wcześniej i większość zmian była natury kosmetycznej. Podłogi również nie chcieliśmy ruszać. To nie miała być rewolucja.

 

Co się zmieniło?

Największą metamorfozę przeszła część kuchni, którą obecnie szumnie nazywamy… jadalnianą.

Zdecydowaliśmy się na zlikwidowanie boazerii, która od zawsze przykrywała jedną ze ścian – i to „zrobiło” największą różnicę! Kremowa ściana przemalowana została na biało. Tata w czasie malowania cały czas żartował sobie, że muszę Wam napisać jak fajna jest ta nowa, ceramiczna farba firmy Magnat (w kolorze „Biały Diament”) – i nie, to nie jest płatna reklama… :)

Stojąca pod oknem szafka została przestawiona o 90 stopni i oklejona samoprzylepną okleiną w kolorze białym. Na ścianie znalazła się mała szafeczka z IKEI – ze szklanymi, przesuwnymi drzwiczkami, a obok niej – półka na zdjęcia i obrazy, również z IKEI.

No i najważniejsze – STÓŁ. Spełnienie marzeń mojej Mamy, która od zawsze powtarzała jak bardzo, bardzo, bardzo chciałaby mieć okrągły stół w kuchni. Pewnego wieczora pomyślałyśmy sobie – a właściwie to DLACZEGO NIE? I oto jest, nasze okrągłe cudo. Skąd? Jestem pewna, że już się domyślacie.

Stary telewizor od dłuższego czasu prosił się o wymianę… nie mógł być przecież inny, niż biały.

METAMORFOZA KUCHNI

 

Zmiany w części kuchennej

Przestrzeń pomiędzy blatem, a wiszącymi szafkami została zasłonięta panelami z płyty laminowanej w kolorze białym. Jeszcze fajniej byłoby zastosować szklane, ale starałyśmy się pozostać w założonym budżecie.

Na blacie pojawił się również nowy chlebak, a fronty szafeczki z szufladami zostały oklejone tą samą samoprzylepną okleiną, co szafka pod oknem.

Zmiany nie są duże, ale kuchnia wydaje się być odświeżona i trochę bardziej… nowoczesna (fronty mają już prawie 15 lat, ale są w dobrym stanie). Nie udało mi się tylko namówić Mamy na wymianę uchwytów.

METAMORFOZA-KUCHNI

BIAŁA KUCHNIA

 

Moje wymarzone krzesła!

Jak wspomniałam wyżej – Mama zrealizowała swoje marzenie o okrągłym stole. Mi z kolei udało się zrealizować te o krzesłach DSW (a raczej krzesłach inspirowanych ich projektem). Wiecie, że ja mam prawdziwego bzika na punkcie różnych designerskich krzeseł, bo pisałam o tym nie raz. Nowe krzesło ucieszy mnie pewnie bardziej niż nowa torebka… :) Jestem w nich absolutnie zakochana, jakkolwiek głupio by to nie brzmiało.

BIAŁA KUCHNIA

BIAŁA KUCHNIA

Jak widać Rysiek doskonale wpisuje się w ogólną kolorystykę :)

BIAŁA KUCHNIA

BIAŁA KUCHNIA

BIAŁA KUCHNIA

 

# Bardzo jesteśmy zadowolone ze zmian i mimo, że nie była to wnętrzarska rewolucja, to czujemy się, jakbyśmy dostały z Mamą nową kuchnię. Pijemy kawę za kawą, przy naszym okrągłym stole, na idealnych krzesłach… haha, musielibyście widzieć tę naszą radochę od kilku dni :) Ciekawa jestem co myślicie :)

PS. Dodaję linki, bo już mam od Was kilka pytań o meble: krzesła//  stół // szafka wisząca // półka na zdjęcia

  • Też chcę! Tez chcę takie krzesła! Chociaż dwa.. chociaż jedno.. Cudna kuchnia, cała :)

  • Te niewielkie zmiany wprowadziły dobry klimat :-) Jest czyściutko, schludnie i bardziej nowocześnie :-)
    Stół i krzesła bomba! Chciałabym kupić takie – tylko z podłokietnikami – do biurka, jak sądzisz nadaje się?
    Pozdrawiam gorąco,
    Moaa

    • Alina

      Do biurka? Nie polecam, jeśli będziesz na nich siedzieć więcej niż kilka godzin w ciągu dnia. Po 8h w pracy miałam dość.

      • Dobrze wiedzieć. Też zastanawiałam się nad tymi krzesłami, by kupić je do biurka. Ale w tym wypadaku chyba zrezygnuję, bo jednak sporo czasu spędzam przed komputerem.
        Pozdrowienia dla Ciebie i uściski dla tej rudej kulki pozującej na zdjęciach ;)

  • Bardzo podoba mi się ta metamorfoza. Kuchnia wygląda wspaniale :)

  • Podoba mi się ta zmiana, taki powiew świeżości! Uwielbiam biel i okrągłe stoły. A krzesła są świetne!

  • Kuchnia wygląda teraz bardzo świeżo, to pewnie zasługo tego Białego Diamentu hehe :) krzesła w zestawieniu z okrągłym stołem- rewelacja, też planuje je zakupić do kuchni jak już zakończy się jej budowa;P gdzie zamawiałaś krzesła? mam nadzieję, że w końcu uda mi się przekonać do nich mojego męża-na szczęście mam na to jeszcze trochę czasu :)

    • Alina

      Krzesła dkwadrat, link jest na dole posta.

  • Twoja kuchnia jest dowodem na to, że jak sie chce to mozna; nawet przy mniejszych zapasach gotowki; tylko chęci do pracy potrzebne

    kuchnia mi sie baaaaaardzo podoba :)

    • aaaaaa … i pozdrowienia dla TATY :) też lubię Magnata :P

      • Alina

        :)))

  • Rewelacja! Zmiany na prawdę niewielkie a efekt ogromny. Stół i krzesła rewelacyjne, chętnie bym ten zestaw przygarnęła:) Bardzo, bardzo mi się podoba! A Waszą radochę sobie wyobrażam, bo dokładnie tak samo mam z moją Mamą, gdy uda nam się zrobić jakieś małe-duże zmiany w domu.

  • Niesamowite jak kilka drobiazgów może zmienić wnętrze :)
    Świetnie Wam poszło, biały kącik jest super :)
    Mam pytanko, gdzie kupiłaś chlebak?

    • Alina

      Pytałam Mamy, ale powiedziała, że „W Internecie”… Obawiam się, że Ci nie pomogę, musisz szukać.

      • Oj długo już szukam idealnego chlebaka :) Chyba z rok :)

  • bardzo mi się podoba, ubóstwiam te krzesła i stolik (kota jeszcze bardziej :))) )
    mała zmiana a jak cieszy !
    na pewno będzie Wam się miło gotowało i spędzało czas w takim pomieszczeniu !

  • To dowód na to jak niewielkich zmian potrzeba, żeby efekt był sto razy lepszy :)

  • Klasyk od Eames. Przepiękne są. Rzeczywiście, bardzo ładnie się zmiany udały, tak jak piszesz, w miarę małym kosztem. A różnica bardzo duża!

  • super zmiana bardzo mi sie podoba! i te krzesla…….wpadam na kawke:)

    • Alina

      Kiedy tylko chcesz :)

  • Gratuluję Twojej mamie tego, że ma Alinę ;)

    • Alina

      To ja mam szczęście, że mam taką Mamę – to ona jest najbardziej kreatywną osobą jaką znam, ciągle coś kombinuje i tworzy, a ja się od niej uczę :)

      • Musi być wspaniała :) Podoba mi się to wszystko!

  • Bajecznie to wygląda ♥

  • Wow! super wygląda białe wnętrze. Krzesła skradły moje serce.

  • Bosko jest. Już wiem do kogo się zglaszac z projektowaniem naszego przyszlego domu. :D zdolniacha!

  • ania

    Ale pieknie!!! Najbardziej zaintrygowala mnie odnowa szafek. Chce ztunigowac moja ciemna stara komode. Chvialabym,zeby byla biala i caly czas bralam pod uwage pomalowanie jej, nawet nie wiedzialam,ze jest cos takiego jak okleina:) powiedz Alinko gdzie kupilas swoja,czy ja polecasz i PRZEDE WSZYSTKIM czy to trudne i wymaga jakis super manualnych zdolnosci. A moze jednak bardziej polecasz malowanie? Przepraszam,ze tyle pytan ale dla mnie ten temat to czarna magia;)

    • Alina

      Okleinę możesz kupić w internecie albo w jakimkolwiek sklepie z tapetami, czy OBI czy Castoramie. Polecam, bo da się to zrobić szybko. My zawsze oklejamy zamiast malować. Czy jest trudne? Trudno powiedzieć, jak boisz się, że nie dasz rady to poproś kogoś o pomoc.

      • ania

        Dziekuję Ci bardzo za odpowiedź:) chyba najbardziej obawiam się, ze zalety okleiny przegraja z moja niedokładnością, cos nierówno przytne albo porobia mi sie jakieś bąble powietrzne ;) ale rzeczywiscie sprobuje bo jednak to szybsze niz malowanie ! plus okleina na pewno przykryje ciemna komode a farba…nie wiem czy ma aż takie krycie. jeszcze raz przpeiekna kuchnia, super Wam to wyszło!

        • Alina

          Malować na pewno musiałabyś wiele razy. Przy okleinie dobrej jakości (niezbyt cienkiej) bąble nie powinny być dużym problemem, a gdy już się jakieś pojawią, te często udaje się je np. nakłuć szpilką i usunąć.

  • A mogłabyć podać rząd wielkości budżetu w jakim można się zmieścić by porwac się na coś takiego? kompletnie nie wiem ile kosztuje np. taka okleina… :)

  • Wow Kuchnia jest jak nowa, a przecież wcale nie zmieniliście bardzo dużo. Wystarczy dobry pomysł i odrobina chęci.

  • Nowa kuchnia jest piękna, biel i drewno świetnie ze sobą współgrają :) pomieszczenie wygląda dużo nowocześniej niż przed metamorfozą. Stół i krzesła też są super i baaardzo Wam tego kącika jadalnianego zazdroszczę, zresztą tak samo jak okna i parapetu, bo sama mam niestety malutką i co najgorsze – ciemną kuchnię bez okna :(.

  • Niby tak niewiele, a zmiana jak najbardziej na plus :) Świetnie wygląda.

  • Ta „nowa” stara kuchnia – jej odświeżenie – tchnęło w nią zupełnie nowe życie! Wygląda cudownie. Przyznaję, że przez Twój blog zaczęłam się przekonywać do bieli w mieszkaniu.

  • Rewelacyjna metamorfoza! Chyba się do Ciebie wprowadzę ;)

  • Bardzo mi się podoba! Ja też się przymierzam do kuchennej rewolucji, ale w tym roku była łazienkowa, więc trzeba fundusze zbierać ponownie ;)

  • Świetna metamorfoza! Mój rudy kocurek to na razie Rudzio, ale podejrzewam, że jak zrobi się z niego wielki kocur to może będzie jak Rysiek :P

  • niby nie wielkie zmiany a jaka różnica! świetne krzesła i stół!

  • Metamorfoza cudowna!! Nowa- stara kuchnia, a ile radości i świeżości w jednym wnętrzu:) Mnie takie zmiany pomieszczeń niezwykle uszczęśliwiają. Nie trzeba wydawać fortuny, aby poczuć się lepiej

    Pozdrawiam,

    Malko

  • Alina, zrobiłyście kawał świetnej roboty! przepięknie zaaranżowana kuchnia, a jeżeli chodzi o fronty to u mnie w domu przed generalnym remontem kuchni były takie same:)) Ach ta moda sprzed ok 15 lat:) Strasznie mi się podoba Twoja aranżacja. Jak będę urządzać kiedyś własne mieszkanie to ściągnę Cię z tego śląska do roboty:P

    Ale musisz mi zdradzić jedno. Czym dokładnie robisz zdjęcia? poddajesz je obróbce czy już nabyłaś wymarzony jasny obiektyw? Bo jak to się mówi „końskie są” (czyt. zaje**ste) :D

    • Alina

      Polecam się na przyszłość :)

      Co do zdjęć, to w dalszym ciągu robię je moim Canonem 600D z kitowym obiektywem 18-55mm.
      Staram się z niego wyciągnąć maksimum jego możliwości, ale żeby zdjęcia wyglądały lepiej zawsze trochę je podrasowuję w Photoshopie (rozjaśniam, poprawiam kontrast, podciągam biel) i nie kryję się z tym ;)

  • Marta

    Tak malo, a tak duzo zmienia… Swietna kuchnia, sama chcialbym taka miec … eh :)

  • Świetna metamorfoza, uchwyty mają swój urok- dodają charakteru i moim zdaniem świetnie pasują do krzeseł :)
    Kicia urocza, faktycznie wkomponowuje się w przestrzeń :D :)

  • Super metamorfoza kuchni, bardzo mi się podoba :)
    Pozdrawiam,
    Kasia

  • Piękna kuchnia. Fajne odświeżenie małym kosztem.
    Ja obecnie również mam remont kuchni w rodzinnym domu. Namawiałam rodziców na postawienie na biel, ale oni wolą klasyczny kasztan mebli. Mam nadzieję, że chociaż stół pozwolą mi przemalować na biało. :)

  • Świetnie się to prezentuje ;)

  • fu

    Zmiany bardzo ale to bardzo na plus! I dowód dla tych, co myślą, że zmiany w kuchni to musi być kosztowny i wielomiesięczny proces, że tak nie musi być :)
    Uchwyty… może jednak negocjuj z Mamą? Albo po prostu przynieś ze sklepu kilka (umów się, że będziesz je mogła oddać) i poprzymierzajcie razem? :)

    Mam jeszcze pytanie: co w Waszej ślicznej kuchni robi MÓJ kot??? Bombadil, do domu, Ty włóczykiju!!! ;)))

    • Alina

      Przypałętało mi się jakieś wielkie rude kocisko :D

  • Paeonia

    Nie będę oryginalna i muszę przyznać, że zmiany są świetne. Likwidacja boazerii to strzał w dziesiątkę :)

  • świetnie wyszło!

  • Zmiany niby kosmetyczne, ale różnica ogromna. Widać, że masz dryg do wystroju wnętrz :)

  • Bardzo fajnie to wymyśliłyście, mi się podoba to że niewielkim nakładem kosztów kuchnia wygląda zdecydowanie lepiej :)

  • zmiany niby małe a metamorfoza jest zdecydowanie widoczna! jest faktycznie nowoczesniej.
    Krzesla tez bardzo mi sie podobaja :) No i moja ulubiona oslonka na doniczke…

  • Wspaniale!! Jestem pod wrażeniem metamorfozy ;)

  • Wyjątkowo podoba mi się ten ‚tuning’. Jest duża różnica i bardzo cieszy oczy. Miało być nowocześnie? I jest. Pewnie ten stolik i krzesła dodają tej nowoczesności. Na prawdę dobry wybór ! :)

  • Asia Sz.

    No proszę jak niewiele trzeba, żeby ożywić wnętrze! Jestem zachwycona tym stołem i krzesłami – kocham designerskie przedmioty! Mam pytanie odnośnie pięknego chlebaka – gdzie mogę taki dostać, bo szukam czegoś w tym stylu. Pozdrawiam!

  • casually

    Kurcze, świetnie wygląda ta metamorfoza! Oprócz tego, że dzięki zmianie koloru ścian, nowej części ‚jadalnianej’ wyglądfa świeżo to przez meble i zasłony kojarzy mi się ze stylem retro! Noo, odwaliłyście kawał dobrej roboty!:) Niewielkie zmiany, a cieszą- prawda?:)
    Pozdrawiam, casually:))

  • Ola

    Jakiego aparatu używasz? :) Zapewne ktoś wcześniej o to pytał, ale nie mogę nigdzie znaleźć odpowiedzi.

    • Alina

      Canon 600D + obiektyw 18-55mm.

  • Magnat – też uwielbiam te farby, są genialne i nigdy nie miała wpadek przy ich użyciu. Ostatnio użyłam innej farby do pomalowania pokoju i wyszło cenowo na to samo – musiałam dwa razy malować a magnatem udaje mi się przy jednej farbie uzyskać super efekt!

    • Alina

      No, mój Tata wie co dobre ;)) Magnatem malowaliśmy też wcześniej mój pokój (na szaro) i wyszło elegancko.

  • Ooooo proszę jak niewiele potrzeba by nadać „zwykłej” kuchni naprawdę fenomenalny i świeży wygląd. Do tego te zielone akcenty…pięknie to wszystko teraz wygląda. I faktycznie… stołu i krzeseł tylko pozazdrościć. :) Pozdrawiam .

  • zmienionyrytm2

    Pięknie masz! Na Twoim miejscu siedziałabym tylko w kuchni. :P

    • Alina

      Rozbawiłaś mnie tym komentarzem – bo wiesz, że przeniosłam się nawet ze swoim komputerem do kuchni? :)

  • wonka080

    Pięknie! Tak czysto i świeżo. Bardzo ładnie komponuje się też zieleń z bielą :)

  • No pięknie jest! Kosmetyczne zmieny, trochę okleiny, tu roślinka, tam półeczka i można zdziałać cuda!

  • Teraz w domu dopiero dokładniej przyjrzałam się zdjęciom. Wszystko fajnie zostało odświeżone i wymienione/dodane tylko niektóre rzeczy. Bardzo mi się podoba. Te krzesła bardzo pasują do podłogi :)
    Oto przykład jak można zmienić mieszkanie za niewielką kwotę (tak mi się przynajmniej wydaje :) )

    • Alina

      Dokładnie tak. Duża część przedmiotów została na swoimi miejscu, lub została lekko odświeżona. Miało być możliwie jak najbardziej ekonomicznie, zaszalałyśmy tylko ze stołem i krzesłami.

      • no i dobrze bo skoro można coś przerobić/odnowić to czemu nie?
        Jestem za!

  • To uwielbienie do krzeseł to nie jest jakieś odosobnione zjawisko też to zaczynam mieć! Właśnie kombinuje jak wycielić z budżetu remontowego trochę kasy na designerskie krzesła bo nie oszukujmy się tanie to one nie są! I może w tym jest ich wyjątkowość towar luksusowy z który trzeba więcej zapłacić bardziej szanuje się ! Ja zamierzam być szczęśliwą posiadaczką NOODLE CHAIR :)
    P.S. Świetna rewolucja !

  • Świetna metamorfoza, zazdroszczę strasznie! Czas namowic mamę na mały remont. Pozdrawiam! :)

  • Super zmiany :) niby małe,a jednak tyle robią. Miłego kawkowania!

  • wygląda super :) Pozdrawiam :) …

  • Witam :) Niedawno okryłam Twojego bloga i jestem zachwycona Twoimi pomysłami, projektami, życiem, które prowadzisz. Inspirujesz i to bardzo. Nawet zaczęłam jeden z Twoich piętnastodniowych wyzwań. A w Wasza kuchnia przeszła małą rewolucję. Jest świeża, słoneczna, aż chce się w niej usiąść na pogaduchy i kawę. Ale najważniejsze, że Wam się podoba :)

    Pozdrawiam :)

    • Alina

      Cześć Mariolu, miło mi to słyszeć! Daj później znać jak Ci poszło z wyzwaniem, ja sama powinnam je teraz zacząć od początku…

  • ślicznie :)

  • fajny efekt koncowy :*

  • bardzo ładna zmiana! podoba mi sie :)

  • Jeja Alina jest rewelacyjnie! Zresztą jak każda Twoja metamorfoza. Pokój też masz idealnie urządzony. Uważam, że biały nadaje wnętrzom elegancji. Pomieszczenia nie wydają się zagracone i nie „kują” w oczy. Inspirując się Twoim pokojem postanowiłam zrobić porządek ze starą meblościanką, na którą nie mogłam patrzeć. Na efekty moich rewolucji zapraszam do mnie ;)

    http://smallsaphire.blogspot.com/2013/08/duzy-remont-maym-kosztem.html

    Mam tylko jeden problem: KRZESŁO ;) Czytając Twojego posta zauważyłam, że uwielbiasz krzesła ;) . Może doradzisz? :)
    Pozdrawiam, Kasia.

    • Alina

      Obejrzałam zdjęcia z Twojej metamorfozy – WOW. Niesamowita zmiana. Zaraz pomyślę nad tymi krzesłami.

  • Ewa

    Wow! Świetny efekt!

  • No i pięknie Wam to wszystko wyszło! :)
    Boazeria… znam ten ból, u mnie właśnie trwa akcja remontowa i w końcu pozbędziemy się jej raz na zawsze z korytarza :)

    Pozdrowienia :)

  • Martyna J.

    Kuchnia jest super! Bardzo mi się podoba- ta biel sprawia, że jest przestronniej, czyściej i świeżo. Super przykład na to, jak w weekend można stworzyć sobie nową przestrzeń. gratulacje!

  • Piszesz, że to mały tuning, a przecież to rewolucja :) Wyszło genialnie! Aż sama zapragnęłam takiego tuningu :)

  • Rewelacyjne zmiany, uwielbiam biel, a w takiej pięknej, jasnej kuchni aż chce się przebywać :) Zieleń idealnie współgra z drewnem i bielą, to wnętrze wręcz ”ożyło” ;)

  • Jest pięknie! Radośnie, przytulnie i faktycznie można tylko siedzieć i popijać kawę :)

    Pozdrowienia!

  • Ależ wspaniałe zmiany! Świeżo, jasno i przyjemnie – super:)

  • Misia

    Kuchnia jest cudowna! I jak widac, nie trzeba zmieniac wszystkiego, zeby calkowicie odmienic jej wyglad :) bardzo pomyslowo!

  • Piękne zmiany! Krzesła rzeczywiście śliczne, ja się nie mogę doczekać aż będę miała swoje własne mieszkanie lub dom, żeby móc urządzić wnętrze. Wynajmowane to nie to samo :(

    • Alina

      Też się nie mogę doczekać, aż będę miała swoje i będę mogła sama o wszystkim decydować :)

  • Pięknie! Kiedyś nie lubiłam połączenia bieli i drewna, a teraz bardzo mi się podoba :)

  • justi

    Alinko, jak nazywa się ta biała półka na ścianie i szafeczka z Ikei?

    • Alina

      Justi, na dole posta specjalnie dodałam linki do produktów dla osób, którym nie chce się szukać.

  • Alina

    Jest 2 stopień, ale nie będę tam kontynuować :)

  • super metamorfoza :)

  • Camille Jeaval

    trochę słuchałam o Twojej kuchni… teraz CI na prawdę zazdroszczę ! jest świetna ! picie porannej kawy musi się stać tradycją – nie wyobrażam sobie nie rozpoczynania poranków w takim pięknym otoczeniu :))

  • Piękna metamorfoza! My z narzeczonym też marzymy o nowej odsłonie naszej kuchni i kupiliśmy na tę okoliczność skarbonkę ;)

  • Pingback: Tydzień w obiektywie (34) | Design Your Life()

  • m

    bardzo ladnie, ja bym sie jeszcze pokusila o pomalowanie tych obrzeży drewnianych od szafek na bialo i wymiany uchwytow, do tego blat z ,,surowego drewna”. Też lubie takie metamorfozy z niskim nakladem finansowym, sama zrobilam juz piekne lampy a teraz szykuje sie do nowoczesnej asymetrycznej komody i tu wykorzystam okleine polyskujaca. Ps. bardzo fajny blog

  • Agnieszka

    Hej :) gdzie kupiłaś płytę pod szafkami? Nie moge jej znaleźć jakieś sensownej w Internecie w Internecie… W kawałkach można ją kupić czy to są konkretne arkusze?
    Metamorfoza cud, w przyszłym tygodniu zabieram się z mamą za naszą kuchnię :):) Pozdrawiam

    • eM.

      Płyta pilśniowa biała, cena ok. 8zł/m2 – Castorama. Z naszych kawałków nazbierało się ok. 2,5 m2
      Przy zakupie docinają bezpłatnie każdy żądany wymiar.

      • Agnieszka

        Super, dzięki serdeczne :)

  • Ładnie ; D

  • ewa

    tylko kotek ma malo miejsca na swoje miski ;-(

  • warto wymienić grzejnik – ile razy w życiu wymieniacie grzejnik np. w kuchni ? Raz na 20 Lat :) nie warto więc zaoszczędzić i kupić grzejnik w nowoczesnym designie w jakimś szałowym kolorze ? Zapraszam i polecam oszczędzać! :)

  • Dobrze, że pozbyliście się boazerii, która ma już czasy świetności chyba za sobą, ja miałam podobną w korytarzu i po jej usunięciu, zrobiło się jakby przestronniej, jaśniej. Kuchnia wygląda rewelacyjnie choć nie było w niej przeprowadzanych drastycznych rewolucji :) jednak odpowiednio dobrana kolorystyka i dodatki zrobiły swoje. Brawo!
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie :)

  • Pingback: Zaprzyjaźnij się ze swoim mieszkaniem… Nie tylko jesienią :) | Life Manager-ka()

  • kuchnia teraz wygląda o niebo lepiej ;)

  • Ewelina

    a możesz zdradzić jakiej wielkości masz kuchnię i jaki wymiar ma stolik?

    • Alina

      Stolik 120cm, kuchnia mniej więcej 3x4m.

  • Asia

    Coraz bardziej zakochuje się w kolorze białym przez Ciebie ;) Metamorfoza świetna, inspirująca! Pokazuje, że nie trzeba burzyć ścian i wszystkiego wymieniać by odmienić i odświeżyć pomieszczenie! pozdrawiam ciepło :)

  • Pingback: Nie ma to jak babski wieczór! | Design Your Life()

  • Pingback: Hity roku 2013 + rozliczenie z listy planów | Design Your Life()

  • Cytrynova

    Gdzie kupiłaś samoprzylepną okleinę w kolorze białym? Chciałabym kupić taką lub w jakimś innym odcieniu. Planuję zrobić w ferie metamorfozę mojego pokoiku. Jeżeli nie wypali to chyba przełożę ją na wakacje. Przebywam dużo w szkole, a po południu przygotowuję się do matury (nie wspominając o bieżących lekcjach i życiu towarzyskim) . Więc nie mam zbytnio czasu :( Wiem, że organizacja pomaga. Posiadam organizer twojego projektu :) Jednak chciałabym poświęcić więcej czasu na remont o w moim pokoju, więc planuję go na ten czas, gdy jest więcej dni wolnego. Czasami jak nie mam motywacji do nauki, to wmawiam sobie, że gdy nie napiszę dobrze matury albo sprawdzian to mama nie pozwoli mi zrobić metamorfozy moich czterech kątów. Nie chcę zmieniać moich mebli, ale myślę, że folia samoprzylepna to dobry pomysł. Jeszcze nie wiem co na to moja mama, ale myślę, że da się jakoś przekonać :) Zmiany w moim pokoju to jedno z moich największych marzeń.

    P.S. Mój rudy przyjaciel, czyli kot również dobrze czuje się na parapecie :) I lubi słuchać tego co się uczę, ale częściej śpi, niż słucha :D

    • Kasia

      Odpowiedzi szukaj w komentarzu 17 i 18. Warto tez kliknąć linka z kom. 59 :))

  • Ładnie!

  • kejt

    Widzę, że inspirujesz wszystkich – niektóre blogerki modowe nawet żywcem kopiują Twoje kadry i styl .. ;)

    http://fashionelka.pl/new-in-przezroczyste-filizanki/comment-page-1/#comment-536606

  • lena

    Hej, piękna zmiana. Bardzo ciekawi mnie kolor farby. Magnata sama bardzo lubię i używam z powodzeniem i teraz potrzebuję właśnie białej i też do kuchni, malutkiej i dość ciemnej. I tu mam pytanie, czym różni się biały diament od zwykłej białej farby (też Magnata)? Pozdrawiam!

    • Ten nasz biały diament ma taki ciepły, jakby „mleczny” odcień bieli. Nie jest „śnieżno”biały.

  • ogromna różnica,gratulacje:D

  • jestem zauroczona ta metamorfoza. Daje 6+ Super! A czy krzesla sa wygodne?

  • Super ! Bardzo mi się podoba ! Szczególnie, że bazowałyście na tym co miałyście plus dodatki !
    kapitalnie
    pozdrawiam, ewa

  • Zmiany może i wydają się być niewielkie, ale wnoszą cudowny klimat i najważniejsze, że dla Was te zmiany przyniosły radość. Sama uwielbiam takie małe różnice! Dawno tu nie zaglądałam, ale Twój blog jest niesamowity! Zdecydowanie będę wpadać częściej. No i kota masz pięknego :) Pozdrawiam

  • Nowa kuchnia wygląda pięknie! W sam raz na cichą, poranną kawę czy śniadanie z najbliższymi :)
    PS: W moim rodzinnym domu na oknach wiszą takie same, zielono-białe zasłony w kratę :)

  • Hmm, wiesz co… są widoczne, ale tylko jak się bardzo dokładnie przyjrzysz i nie pod każdym kątem.

    • Anita

      Dziękuję za odpowiedź :-) uwielbiam te krzesła i już szykuję się do zakupu 6 sztuk ale te wgłębienia nie dawały mi spokoju :-)