Dzisiaj w roli głównej występuje MARMUR! To najmodniejszy materiał (i wzór) od kilku dobrych sezonów. Na pewno zauważyliście, że pojawia się ostatnio po prostu wszędzie, już nie tylko na podłogach, ścianach czy blatach, a również w meblach i dodatkach. Absolutnie króluje na Pinterestcie. Taki prawdziwy marmur jest jednak bardzo drogi, więc i marmurowe dodatki mają zwykle naprawdę szalone ceny (a przy okazji są straaasznie cieżkie!). Ja przygotowałam dla Was propozycję DIY, z wykorzystaniem folii samoprzylepnej. Przy jej pomocy przeobraziłam różne stare przedmioty, które dostały drugie życie.

Wiem, że nie wszyscy lubią marmur, niektórym bardzo źle się kojarzy, mój mąż na przykład zawsze żartuje sobie z mojego oklejonego marmurem laptopa i mówi, że wygląda jak deska do krojenia. Mnie jednak marmur w takiej nowoczesnej odsłonie bardzo się podoba, dlatego wprowadziłam go u siebie w różnych subtelnych detalach. Najbardziej marzy mi się taki piękny stolik kawowy z prawdziwym marmurowym blatem, który Tomek uważa za najbrzydszą rzecz na świecie. Musiałam zgodzić się na kompromis… :)

DIY marmurowe dodatki do wnętrz

Folię samoprzylepną z marmurowym wzorem znajdziecie we wszystkich marketach budowlanych – ja kupiłam je w OBI i w Castoramie – a także w sklepach i sklepikach z tapetami. Zdecydowałam się okleić nią kilka różnych przedmiotów: zeszyt, pudełko, kubek, zegar, tacę i puszkę po kawie. Taka folia samoprzylepna świetnie sprawdza się do oklejania mebli, np. blatu stołu czy szafki.

Takie DIY zajmuje kilka minut, jest banalnie proste, a efekt jest naprawę super :) Tak wyglądały wszystkie przedmioty przed oklejeniem…

… a tak po fakcie :) Zabawę z oklejaniem zaczęłam od okładki zeszytu, tak na rozgrzewkę. Potem zabrałam się za pudełko po butach, puszki oraz kubek, którego chciałam się pozbyć ze względu na nieciekawy nadruk, a teraz służy jako pojemnik na pisaki.

DIY marmurowe dodatki

DIY marmurowe dodatki

DIY marmurowe dodatki

DIY marmurowe dodatki

DIY marmurowe dodatki

Oklejanie tych wszystkich przedmiotów to kwestia kilku minut, a zmieniają się nie do poznania :) Trochę więcej zabawy miałam z tacą i zegarem, bo musiałam najpierw przemalować srebrną farbą w sprayu te elementy, które oklejone nie są.

DIY marmurowe dodatki

DIY marmurowe dodatki

Nie przepadam za metamorfozami, które zajmują mnóstwo czasu i wymagają użycia mnóstwa narzędzi – najbardziej lubię właśnie takie szybkie akcje z efektem wow.

Kto się skusi na małe oklejanie? :)


 

  • Bardzo ładnie u ciebie te dodatki wyglądają i widać że masz do takich diy dobrą rękę :)

  • Wzór marmuru skradł moje serce dobre kilka (jeśli nie kilkanaście) miesięcy temu i nic nie wskazuje na to, aby moja miłość do niego miała szybko odpuścić.

    Świetne DIY! Już kilkukrotnie spotkałam się z podobnymi propozycjami wykorzystania okleiny, ale pomysł z pudełkiem na buty wydaje się być strzałem w dziesiątkę. :)

    • O tak, takie oklejone pudełka okazują się bardzo przydatne, a jeśli już zaszalejesz z ich ilością, to zawsze mogą pomagać utrzymać porządek wewnątrz szafki ;))

  • Wygląda po prostu EKSTRA! Albo lepiej WOW!

  • Koniecznie muszę zrobić wycieczkę po sklepach w poszukiwaniu okleiny, zakochałam się!

  • Do mnie tak jakoś rzeczy ala marmur nie przemawiają. Podobają mi się u kogoś. Wyglądają bardzo estetycznie i stylowo ale to jednak nie moja bajka :) Z Twoimi wnętrzami komponują się za to idealnie :)

    • Taaak, marmurki są bardzo dyskusyjne :) Trzeba jednak przede wszystkim z tym wzorem uważać, bo łatwo można przesadzić z ilością :D

  • Bardzo lubię magię oklejania :) jakiś czas temu w wynajmowanym mieszkaniu zrobiłam takie małe DIY :) https://uploads.disquscdn.com/images/7cb0f4da4266945267e47b0c33a08bae5bc8ca1fda05486cdc60c888a5e53e6b.jpg

  • Świetny efekt! Zainspirowała mnie pani tym wpisem. Od jakiegoś czasu szukam fajnych pudełek do przechowywania starych listów i zdjęć i jakoś nie trafiłam jeszcze w dostępnych mi sklepach na takie. Spodobał mi się pomysł by je okleić, teraz pozostaje mi mieć nadzieję, że uda mi się znaleźć ciekawą, pasującą do reszty wnętrza okleinę :) Pozdrawiam serdecznie.

    • A wiesz, że takie oklejone pudło i pudełko było u mnie w domu niejedno :)) Moja mama lubiła się dobrze „zorganizować” w każdej szafce, czy to w kuchni, czy w dziecięcym pokoju i oczywiście zawsze kolorystycznie… ale marmurkowych wzorków to tam u niej nie było ;D

  • Kamila | zapsiepieniadze.pl

    a ja z innej beczki, co to za wygaszacz ekranu? szukam i szukam ale nie jestem w stanie znalezc takiego samego…

  • Marta Wu

    Szkoda, że nie pokazałaś jak je obklejasz… Efekt jest świetny, ale jak to zrobić równo, gdzie przycinać, chować brzegi? Bo chętnie bym skradła kilka pomysłów, ale obawiam się, że w moim przypadku to tylko zniszczę te rzeczy a efekt będzie mocno amatorski :(

    • Hmm, no faktycznie nie pomyślałam, żeby potraktować to oklejanie również trochę instruktażowo… Sądziłam, że takich filmów jest już w sieci wiele. Skupiłam się na rzuceniu inspiracji do odświeżenia swojego otoczenia i poszukaniu drobnych elementów, które można odmienić. Jeśli zgromadzę znów trochę „rupieci” może przygotuję kiedyś jakąś nową odsłonę ;))

  • Widać, że jesteś marmurkową wariatkę :) lubię ten wzór, wydaje mi się, że pomysł z oklejeniem zeszytu jest 100% dla mnie!

    • Tak, zeszyt robi się błyskawicznie i grunt to nie przesadzić z ilością tych marmurów dookoła siebie ;D

  • Przepiękny efekt!

  • No Alino, nie chciało mi się nawet otwierać tego wpisu, bo pomyślałam, że co ja się będę babrać w okleinach. No ale ciekawość zwyciężyła i już się rozglądam za folią tu u mnie w Norwegii. Bo mam kilku kandydatów do oklejenia – m.in. pudełka i puszkę na kawę. Czuję się zainspirowana :D Dzięki!

    • O, jak miło! Zobaczysz ile to oklejanie da Ci frajdy, a jeszcze więcej używanie odmienionych akcesoriów ;))

  • I super – zwykle przedmioty, a tu nagle taki design się robi z nich konkretny!
    Też czeka mnie oklejanie, co prawda nie marmurem ;), ale mebli. I przyznam, że się trochę obawiam, jak to wyjdzie.
    Przeprowadzamy się do mieszkania, w którym jest wbudowana sypialnia i kompletnie nie chcemy jej zmieniać, ale w kolorach wenge się jednak nie czuję dobrze więc padło na okleinę. Jednak jaką wybrać żeby był to trwały efekt? Czy są jakieś różnice w jakości oklein, orientujesz się może?

    • A nie braliście pod uwagę malowania mebli? Oklejanie jest moim zdaniem szybkim i dobrym wyjściem dla jakiejś pojedynczej szafki, drzwiczek, czy też innych drobniejszych detali… Nie wiem ile rzeczy macie do zmiany koloru – bałabym się, żeby w przypadku większej ilości nie wyszło to troszkę „plastikowo” ;))
      W ofercie oklein i ich jakości nie jestem zorientowana, ale wiem, że w marketach budowlanych można z powodzeniem dobrać wymarzony kolor farby ze specjalnym przeznaczeniem do malowania mebli :)
      Cokolwiek postanowicie – życzę zadowalających Was efektów! A może dasz znać kiedyś jak wyszło?

      • Właśnie braliśmy, bo malowaliśmy tak już część mebli, ale jakoś tak sobie pomyślałam, że może okleiną będzie szybciej… Myślisz, że nie będzie?
        Może faktycznie to niezbyt dobry pomysł.
        Do zmiany jest cała wbudowana sypialnia z regałami na jednej i drugiej stronie pokoju. Wszystko w wenge… Jak ja „uwielbiam” ten kolor. Dostanę chyba depresji w tej sypialni jak nie zmienię tego koloru :D!
        Dzięki piękne!
        Dam na pewno – i na blogu i pewnie na instaStories, bo ta sypialnia jest bardzo ciemnym pomieszczeniem (ma dodatkowo ciemne kafle we wnęce na łóżkiem, litości – dlaczego?!) i wiem, jak będzie szokująca różnica po zmianie koloru ;)! :)

      • Agnieszka

        Ja mam kiepskie doświadczenia związane z malowaniem mebli. Może to kwestia farby – już nie pamiętam, jaka to była… w każdym razie czarny kolor,. Trudno jest zetrzeć kurz w taki sposób, by jakieś paprochy nie zostały na meblach. Nie tylko na poziomych powierzchniach, ale nawet na drzwiczkach.

        • Trzeba jednak faktycznie dobrać odpowiedni do rodzaju malowanej powierzchni rodzaj farby :) Mieliśmy w domu, jako dzieci, meble przemalowane na błękit (aaaa!), same drzwiczki – ale pamiętam, że wcale się nie brudziły i nie palcowały, żadnych problemów z utrzymaniem w czystości. Poszukam fotki i dodam ;)))

  • Ekstra! Wygląda jakby rzeczywiście było z marmuru i pewnie o to chodzi :)

  • Zmiana jak najbardziej na plus. Ja już też jakiś czas temu się skusiłam na oklejanie marmurową folią :) U mnie metamorfozę przeszedł stolik kawowy. Pozdrawiam

  • O kurde, już dawno o tym myślałam i nawet oglądałam takie folie, ale nie wiedziałam, że to takie proste ;D

  • Patrycja Brzozowska

    Zainspirowana, właśnie zamówiłam baardzo dużo okleiny :D