Strój dnia: miętowo

Witam Was dziewczyny! Dzisiaj chcę Wam zaprezentować mój weekendowy strój. Swobodny i na luzie, bo tego dnia nie musiałam wbijać się w szpilki próbując sobie dodać powagi… którą bezlitośnie i tak odebrały zielone spodnie. Ja wiem, że wszyscy już mają miętowe rurki i że co druga gimnazjalistka biega w nich do szkoły, na prawdę. Nic na to nie poradzę, że tak bardzo mnie ten miętowy trend uwiódł, dlatego właśnie noszę je nie przejmując się niczym.

Miętowy kolor świetnie idzie w parze z pastelową resztą stroju. W dzisiejszym wydaniu zestawiłam go z połyskującym na srebrno, kremowym swetrem i nude dodatkami – znaną już wszystkim torebką z H&M oraz balerinkami z tego samego sklepu. Całość uzupełniłam turkusowym naszyjnikiem z barwionej masy perłowej. w 100% wygodnie.

Co mam na sobie?

Sweter: Lindex
Miętowe rurki: Tally Weijl
Buty: balerinki z H&M
Torebka: H&M, wciąż ta sama ;)
Naszyjnik: Camaieu

  • Też mam miętowe gatki :) i dokładnie – co je ubieram to czuję się odmłodzona :D

  • Wygladasz cudownie!Ach miętowe to ja kocham:)dobrze wiesz:)hahahaaha pozdrawiam:)

    • Alina

      Cieszę się, że udało mi się trafić w gust miętomaniaczki :)

  • Ten sweterek jest świetny :). Może i wszyscy mają miętowe rurki (oprócz mnie :D), całe gimnazja, ale na pewno nie każda gimnazjalistka potrafi je tak ładnie zestawić :).

  • Ja jeszcze nie mam miętowych rurek ;-) Ale te bardzo mi się spodobały i w tygodniu odwiedzę TW :-)

    • Alina

      Mam nadzieję, że jeszcze będą! :)

  • Śliczne spodnie;) Wyglądasz pięknie;)

  • eM

    Moja Córcia… ehh ;)

    • Alina

      :))))))))

  • oh ah

    Mozna prosic o wieksza fotke nr 2 ?? :)

  • piękny, żywy zestaw ;) i taki normalny, na każdy dzień :)