Rower w mieszkaniu: gdzie go trzymać?

Przechowywanie roweru w niewielkim mieszkaniu stanowi nie lada problem – szczególnie, gdy nie mamy do dyspozycji piwnicy, komórki, pomieszczenia gospodarczego, czy garażu. Dzisiejszy post powstał z… potrzeby. Rowerowy sezon w pełni, a mnie do szału doprowadzają dwa rowery stojące na środku dużego pokoju. No dobra, tak naprawdę stoją pod ścianą, a nie na środku, ale SĄ. I naprawdę bardzo, bardzo rzucają się w oczy. Zaczęłam wątpić, czy pokój, w którym stoi rower może wyglądać dobrze, rozpoczęłam więc poszukiwania jakiegoś sensownego rozwiązania… Gdzie trzymać rower w mieszkaniu?

Zrobić z roweru element aranżacji

W wielu sytuacjach rower gdzieś wisi, ale nigdy nie jest to miejsce przypadkowe. Dzięki przemyślanej lokalizacji rower staje się intrygującym elementem przyciągającym uwagę, a nie przeszkodą. Niektóre opcje wyglądają pięknie, nie we wszystkich przypadkach jednak mnie to przekonuje. Po pierwsze: rower jest brudny i nie wyobrażam sobie mycia go po każdym powrocie z przejażdżki, by następnie „ozdabiać” go przeróżnymi przedmiotami/przewieszać przez niego fantazyjnie szalik itp. itd. Rower musi być przede wszystkim łatwo dostępny, musi dać się go łatwo zawieszać i z danego wieszaka zdejmować. Kolejną sprawą jest fakt, że zwykle na takie eksponowanie roweru w niewielkich mieszkaniach możemy nie mieć miejsca.

Gdzie trzymać rower w mieszkaniu? Designyourlife.pl

Źródła zdjęć: 1, 2, 3

Gdzie trzymać rower w mieszkaniu? Designyourlife.pl

Źródła zdjęć: 1, 2, 3

Gdzie trzymać rower w mieszkaniu? Designyourlife.pl

Źródła zdjęć: 1, 2, 3

 

Zintegrować rower z meblami

To chyba najciekawsza opcja :) Szafka z wpuszczonymi kołami lub cała zabudowa ściany przeznaczona na przechowywanie rowerów wyglądają naprawdę nieźle, niestety niewiele jest na rynku tego typu mebli. Najprawdopodobniej trzeba by zlecić wykonanie specjalnej szafki na zamówienie.

Gdzie trzymać rower w mieszkaniu? Designyourlife.pl

Źródło zdjęć: 1, 2, 3, 4

Postawić na stojaku

Jest to całkiem niezłe rozwiązanie szczególnie wtedy, gdy rowerów mamy w mieszkaniu kilka – możemy je postawić na stojaku piętrowo, jeden nad drugim. Wygląda to tak-sobie i wymaga wygospodarowania kawałka pustej ściany. W Polskich sklepach trudno jest znaleźć tak ładne modele jak drugi i trzeci (podlinkowałam pod zdjęciami zagraniczne sklepy). Stojak nr 1 dostępny jest na allegro.

Gdzie trzymać rower w mieszkaniu? Designyourlife.pl

Źródło zdjęć: 1, 2, 3

Powiesić na wieszaku

Okazuje się, że rower powiesić możemy na kilka różnych sposobów – zależnie od jego typu i kształtu ramy, bo inaczej zawiesimy rower górski, czy kolarzówkę, a zupełnie inaczej miejski. Na zdjęciach zobaczyć możecie kilka ciekawych rozwiązań z wieszakami.

Wieszak na rower - Designyourlife.pl

Źródła zdjęć: 1, 2, 3 – wieszak-biblioteczka jest do kupienia tutaj.

Stojak na rower - Designyourlife.pl

Źródła zdjęć: 1, 2 – zielony wieszak jest do kupienia tutaj.

Znalazłam mnóstwo fajnych pomysłów, ale wszystkie są bardzo kosztowne. Nie wydam 200, 100, ani nawet 60 euro na designerski wieszak na rower, plus do tego oczywiście koszt przesyłki. Wieszaków dostępnych w polskich sklepach designerskimi nazwać nie można, więc jeśli marzy się nam jakieś drewniane cudo, to konieczne będzie tu pomysłowe DIY.

W dalszym ciągu najchętniej pozbyłabym się roweru z pola widzenia, ale zdecyduję się najprawdopodobniej na taki wieszak i powiesimy dwa rowery obok siebie, w kącie, równolegle do jednej ze ścian. Jej powierzchnię trzeba będzie odpowiednio dodatkowo zabezpieczyć. Mam tylko nadzieję, że ściąganie roweru z takiego zaczepu nie będzie szczególnie uciążliwe.

Jeśli macie jakieś doświadczenia w tym temacie to napiszcie koniecznie, ciekawa jestem, jak inni radzą sobie z rowerowym „problemem” :)

  • Niedawno zauważyłam właśnie, że siostra mojego chłopaka ma rower zawieszony na wieszaku, dokładnie tak jak na tych pierwszych dwóch zdjęciach. Pierwszy raz widziałam takie rozwiązanie, ale muszę przyznać, że jest świetne. Zwłaszcza, że ona wykorzystała do tego wąskie miejsce między szafą a ścianą i rowera jakby nie było :)

  • Ann Anne

    Świetny post ! u mnie jak na razie stoi tak jak na zdjęciu ale też kombinuję co z nim zrobić :)

  • Bardzo fajne pomysly. My niedlugo prawdopodobnie tez bedziemy miec ten problem ale to rower 4latka takze ;)… chociaz w tym momencie myslami jestem przy zoltym wystroju (rower jest zolto czarny).

  • Te wszystkie pomysły owszem są bardzo ładne, ale niestety mało praktyczne. Nawet jeżeli jeździ się tylko przy dobrej pogodzie, to i tak koła i łańcuch będą brudne i jak takie coś postawić na białej szafce, albo powiesić na białej ścianie? Słabo. Dobrym rozwiązaniem są stojaki rozporowe, ale one wbrew pozorom również potrzebują sporo miejsca. Poza tym jeśli ktoś używa roweru codziennie (jak ja) to nie będzie się bawił w wieszanie go gdzieś tam. Ja na szczęście mam małe pomieszczenie gdzie trzymam różne rzeczy w tym rowery. Jeżeli bym go nie miała rower stałby w przedpokoju lub w sypialni ;)

  • Świetne pomysły i inspiracje!

  • Wybaczcie ale te wszystkie rozwiązania, inspiracje czy fotki to wręcznie nierealne. Rower służy do jeżdżenia, przemieszczenia w każdych warunkach pogodowych, a skoro nie ma się klatki, komórki czy piwnicy to z pewnością będzie problem z czyszczeniem roweru z błotka, kurzu a także dokonanie prostego serwisu. Śmieszą mnie zdjęcia szosówki wiszącego na wieszaku z białą ścianą a już wogóle jako element dekoracyjny wpięty z oświetleniem. No naprawdę ekstra.

    Ale z jednym zgodzę się: trzymanie roweru w mieszkaniu to spory problem a gdzie jeszcze drugi i kolejny? Najzwyczajniej można być zostawic na zew, zorganizować jakieś strzeżobne miejsce ale niestety jako naród mamy tendencję do kradzieży, lepkich rączek itp. ze nie można zostawić roweru bez opieki ani na moment.

    • Dlaczego opcja z powieszeniem na stojaku/na wieszaku jest według Ciebie nierealna? O tym, że rower jest brudny, więc dane miejsce (kawałek ściany) trzeba zabezpieczyć przecież pisałam. Pamiętaj również, że nie każdy jeździ na rowerze codziennie, czy kilka razy w tygodniu. A co do przewieszania czegoś przez rower itp., to również uważam to za idiotyczne ;)

      • Wieszak – podobnie jak w pociągach – przy kiepskich kołach rowerowych może odkształcić a to blisko do innych uszkodzeń co do stojaka, to jest opcja dobra. Lecz nie wyobrażam zeby miały być 2 rowery na takim stojaku. NIe chce wyogólniaćh problemów, tylko jakoś sobie nie wyobrażam wieszać brudnego roweru (choćby brudne opony, czyścić za każdym razem :P)

        • Ola

          Moj facet cale zycie mial rower powieszony na scianie :D

      • Dwa rowery w domu, kolejny który jest „stałym gościem” i … w małym mieszkaniu [pokój z kuchnią] robi się problem.
        Cóż, niestety jedyna opcja jaka mi weszła tak by dało się korzystać z mieszkania, nie mieć problemu z wyborem roweru [dlatego opcja „rower na rowerze” odpada], a dodatkowo moje rowery z zasady są brudne. Tak więc wieszam je na ścianie za koło „jak w pociągu”.
        Koła mam solidne, ale rower MTB brudzi… u mnie fragment ściany na którym wiszą rowery został skazany na bycie brudnym. Co jakiś czas trzeba to ogarnąć. To co ważne to to że wieszając rowery „na zmianę” za górne i dolne koło zajmują znacznie mniej miejsca.
        No i u mnie jest jeszcze jeden problem – mam kół dla 5 czy 6 rowerów ;-) z różnych przyczyn, ale części… jeśli jeździ się dużo to też problem w kwestii magazynowania. Tak samo jakikolwiek sprzęt serwisowy. Marzy mi się stojak/statyw do napraw, ale … to też zajmuje miejsce, chociaż ile można walczyć z naprawami z rowerem opartym o ścianę…

        temat rzeka.

  • To nie jest opcja dla osoby, który jeździ często ;)

    • Prawie żadna z tych opcji nie jest dla osoby która jeździ często, a chyba tylko ze dwie nadają się dla osób jeżdżących w terenie…

  • Kamila

    U mnie w budynku jest hala garażowa i akurat na moim miejscu postojowym w ścianie była rura wentylacyjna, wiec stawiam rower tam, przyczepiam do rury i juz:) Miejsce jest dość spore a moje autko małe/kompaktowe wiec mieści się razem z rowerem. Niedawno zauważyłam że kawałek przestrzeni ‚niczyjej’ w hali został przeznaczony na rowery wiec kto nie ma gdzie trzymać zostawia tam.

  • Na szczęście nie mam takiego problemu- domek z piwnicą, garażem itd…….. Inspiracje świetne ale wydaje mi się że to opcja jedynie dla rowerów, które nie są używane na co dzień :)

  • Świetne pomysły! Ja przymierzam się do kupna roweru, szczególnie dlatego, że w moim mieście kradzieże rowerów do istna plaga, więc na pewno nie odważę się trzymać go w piwnicy. Balkon również odpada. Deszcz, śnieg, niepogoda na pewno odbiłyby na nim swoje piętno.

  • Mariola

    Mam rower ale zawsze nie wiedziałam jak go przechowywać a teraz mam odpowiedź. Dzięki za to że piszesz te posty. Pozdrawiam Mariola

  • stylowoizdrowo.blogspot.com

    Z tym rowerem w bloku to jest problem, szczególnie jak mieszkanko jest małe :(

  • Też trzymam rower w mieszkaniu i jest to dla mnie mega uciążliwa rzecz. Nie dość, że marnie wygląda to jeszcze blokuje wyjście na balkon przez brak wolnej ściany, przy której mógłby stać. Z tego też powodu wszelkie wieszaki odpadają. No chyba, że zawieszę go na suficie, ale jak go wtedy ściągać?

  • Camille Jeaval

    Alina – a gdyby tak kupić dwa pręty metalowe – mogą być na tyle długie, żeby zmieściły się na nich dwa rowery, owinąć je w srodku jakimś kawałkiem skory, podbitym pianką dla dodatkowej miękkości i zawiesić je za ramy? :)) są takie pręty które można przytwierdzić do ściany, castorama i tym podobne obfitują w takie rzeczy :))

    • Proste pomysły często bywają najlepsze… Może warto to wziąć pod uwagę :)

  • Monika

    Bardzo ciekawy pomysł :)
    Alina,a czy ty jeszcze studiujesz? I co?

    • To architektura wnętrz, aktualnie magisterka.

  • świetny sposób na brak garażu, piwnicy. Najbardziej podobają mi się 3 pierwsze zdjęcia :)

  • Wszystko super, tylko że jeżeli się tego roweru codziennie używa, tak jak u mnie w Holandii, to ten rower jest brudny, a schody do mieszkania są zbyt wąskie i wstawianie roweru do mieszkania po prostu nie ma racji bytu;p Niemniej jednak jako element wystroju wnętrza wygląda to ciekawie ;-) Ale podejrzewam, że to wtedy taki gadżet, a nie faktycznie używany codziennie rower;-) Pozdrawiam! :)

  • Sandra

    U mnie jeden rower wisi na scianie na tego (http://www.stojaknarower.pl/pl/wieszaki-na-rowery/21-wieszak-na-rower-czarny.html) typu wieszaku, a drugi stoi pod nim. W sezonie rowerowym praktycznie codziennie po pracy jezdzimy na rowerach i narzeczony nie narzeka na ciągłe ściąganie i zawieszanie swojego roweru. A żeby sprzętów sportowych na ścianach nie było za mało, to na ścianie obok jeszcze wisi deska snowboardowa (druga niestety już podpiera ścianę) ;) trzeba sobie radzić w małych mieszkaniach.

  • Ups…
    Zrobione. Nie wiem jak to się tam wkradło ;)

  • Michał

    Jeden rower to problem, ja mam trzy ;p Znalazłem gdzieś pomysł żeby jako wieszak użyć kierownicę „baranek” od kolarzówki, takie kierownice można tanio znaleźć tylko trzeba jeszcze pobawić się z mocowaniem.

  • Fakt, z małym nieszkaniem zawsze jest problem. To co pięknie sie prezentuje w dużej przestrzeni i stanowi ozdobę, niekoniecznie będzie tak wyglądac w mieskzaniu z bloku z płyty.
    Choć tak naprawde jest to kwestia tego, co jest naszym priorytetem :)

  • Mona

    W naszym garażu już jest miejsce na samochód, ściany się nie brudzą i sami je zrobiliśmy

  • Zbigniew Nowak

    Stawiam gdzie jest miejsce w pokoju.Jeżdżę jak jest sucho.Na zimę jest w piwnicy.Rower wie,że jest tylko chwilowo dopuszczany na ‚salony’ i ma się zachowywać tj.nie brudzić.