Hurra! Kupiliśmy mieszkanie… :)

Remont mieszkania i przeprowadzka

Tak naprawdę już sam tytuł artykułu mówi wszystko, ale i tak chcę Wam napisać, jak bardzo się cieszę. Wyobrażacie sobie zapewne, jak bardzo jestem podekscytowana?!

2016 rok od pierwszych dni jest dla mnie nieprzeciętnie intensywny i przepełniony wrażeniami. Myślę, że trudno będzie w przyszłości to przebić. Do mojej i tak już przydługiej listy zadań doszły kolejne pozycje związane z projektowaniem, remontem i urządzaniem naszego mieszkania. Oznacza to więc jeszcze mniej czasu i jeszcze więcej zmagań, aby zmieścić wszystko w 24 godzinach. Tak… doba zawsze była za krótka. Jestem jednak gotowa na nowe wyzwania, bo nareszcie własna przestrzeń i możliwość jej urządzenia tak, jak sobie wymarzę – albo raczej tak, jak sobie razem z moim przyszłym mężem wymarzymy – jest na wyciągnięcie ręki.  No dobra… naprawdę to będzie po prostu tak, na ile nam budżet wystarczy :)

Tak bardzo zazdrościłam wszystkim blogerkom wnętrzarskim, które mogły fotografować swoje perfekcyjnie urządzone i wystylizowane kąty, miały gdzie zaprezentować wszelkie pomysły i małe metamorfozy. A ja wciąż przy jednym małym biurku z białym blatem do robienia zdjęć…

Co to oznacza dla Was, Czytelników Design Your Life? Przede wszystkim sporo nowych tematów. Podzielę się z Wami kolejnymi etapami urządzania mieszkania. Będę więc pisać o moich inspiracjach i pomysłach, o projekcie naszej nowej przestrzeni, o różnego rodzaju zakupach – bo jak wiecie, czeka nas ich MNÓSTWO, zaczynając od mebli, przez sprzęty AGD, na łyżeczkach i kuchennych pojemniczkach kończąc.

Nie przesadzę zbyt mocno pisząc, że właśnie z radości podskakuję na krześle? Mam szeroki uśmiech na samą myśl o tym, że płatki owsiane, makaron i kasza gryczana będą miały swoje własne, piękne i oczywiście opisane na etykietkach pojemniki. To się chyba nazywa szczęście?! (hahah)

Remont mieszkania i przeprowadzka

Szukaliśmy mieszkania na rynku wtórnym i celowo rozglądaliśmy za takim do generalnego remontu. Nie chcieliśmy mieć absolutnie żadnych wątpliwości odnośnie tego, czy coś lepiej będzie zostawić, bo jest niby dobre, czy zrobić na nowo. Konieczna będzie więc wymiana wszystkich instalacji, okien, a nawet trochę wyburzeń.

Niedługo wreszcie dostaniemy do ręki klucze (czekamy, aż wyprowadzi się poprzedni lokator) i zaczniemy wielką metamorfozę, zrobię wtedy dla Was jakieś poglądowe zdjęcia i podzielę się naszymi planami. Tymczasem wpis ilustrują moje marzenia o czystej przestrzeni. Na ten moment przed nami jeszcze sporo ustaleń…. i pewnie trochę kłótni ;) Mam nadzieję, że nie pozabijamy się jeszcze przed ślubem – to będzie taki test generalny.

Czeka nas przeprowadzka z wynajmowanego mieszkania, do której w pewnym sensie przygotowuję się od kilku miesięcy. Sukcesywnie pozbywam się swoich kolejnych, niepotrzebnych rzeczy. Nie mam pojęcia kiedy i jakim cudem tyle tego wszystkiego nazbierałam. Sporo worków przekazałam do PCK, a starych książek do biblioteki. Mam już też odłożonych kilka kartonów z rzeczami i ubraniami, które muszę sprzedać. I ciągle zastanawiam się, czy zrobić jakąś wyprzedaż we wpisie na blogu, na fanpage, czy założyć w tym celu specjalne konto na Instagramie, a może po prostu wykorzystać stare, poczciwe allegro? Chciałabym pozbyć się tego wszystkiego jak najszybciej – a mam do sprzedania zarówno ubrania, książki, elektroniczne gadżety – lokówki, mój iPad, iPod itp. Jakieś rady?

Dajcie znać w komentarzach o czym koniecznie powinnam napisać, czy może jakiś temat w „mieszkaniowej” kwestii szczególnie Was interesuje. Zrobię sobie wtedy listę i będę ją punkt po punkcie realizować. Taki sam plan mam odnośnie tej ślubnej listy tematów – spokojnie, takie posty jeszcze będą i możliwe, że więcej już po samym ślubie i weselu, niż przed.


 

  • Moje gratulacje! Nie dosc, ze ciesze sie waszym szczesciem, to jeszcze i ja podskakuje z radosci na mysl o wszystkich inspirujacych postach, jakie nam zaserwujesz! ♡

  • Paulina

    Najlepiej pisz o wszystkim, co z nowym mieszkaniem związane. Bardzo jestem ciekawa jak to wygląda krok po kroku, jakie niespodzianki mogą wyskoczyć w mieszkaniu do remontu i jak sobie z nimi radzicie. Już się nie mogę doczekać wszystkich wpisów, bo sama niedługo będę stać przed takim wyzwaniem :)
    A jeśli chodzi o wyprzedaż, to jeżeli chcesz mieć pewność, że wszystko będzie tak jak być powinno, może warto skorzystać z allegro i tylko wrzucić na bloga linki z komentarzem? :)
    Pozdrawiam,
    Paulina

    • Z tym Allegro faktycznie będzie najbezpieczniej, słuszna uwaga :)

  • Gratulacje! Teraz będzie ta najprzyjemniejsza część – mimo wszystko :D

  • Gratulacje! :) Sama jestem świeżo po przeprowadzce, więc wiem jaka to radość :)

  • Gratulacje! I powodzenia przy remoncie :)

  • Emilia Paczkowska

    Gratulacje! Zazdroszczę tak pozytywnie, bo ja uwielbiam jak DZIEJE się w życiu. Pochwal się jaką powierzchnię będziesz urządzać, czy kuchnia będzie otwarta czy może jako osobne pomieszczenie?

    • 60 metrów – i będziemy robić salon z kuchnią :)

  • Gratulacje! Przeżyłam to wszystko w zeszłym roku (łącznie z wyburzeniami i wymianą instalacji aż po zakup pojemników kuchennych) więc wiem co czujesz:) Udanego remontu życzę, wytrwałości, mało nerwów i żeby tych kłótni jednak było jak najmniej albo wcale ;)

    • No oby oby :) Na szczęście w wielu kwestiach narzeczony zdaje się na mnie :)

  • super! My swoje dostaniemy w 2 polowie wrzesnia dopiero i tak sie nie moge doczekac!!! :) Dobrze Alina urzadzaj, pokazuj – bedziemy sie inspirowac :)

  • Bardzo cieszę się razem z Tobą <3

  • Małgorzata

    Zazdroszczę i czekam na mieszkaniowe wpisy :)

  • Serdeczne gratulacje! :) Już się nie mogę doczekać zdjęć, jestem pewna, że pięknie urządzicie mieszkanie.
    Może zrób na blogu wpis z wyprzedażą, jednocześnie wystawiając rzeczy na allegro i olx? :)

    • Tak chyba faktycznie będzie najlepiej, dzięki! :)

  • Przede mną ten krok w ciągu najbliższych miesięcy i chętnie będę się inspirować Twoimi postami! :)

  • Wspaniały czas przed Wami! :)
    W styczniu kupiliśmy mieszkanie do generalnego remontu – wcześniej mieszkał tam artysta, mieszkanie było w stanie deweloperskim… sprzed 45 lat :) procedury trochę trwały, w marcu ruszyła wymiana okien; teraz za nami już wymiana wszystkich instalacji i wyburzenia ścian, dostawianie nowych… Trochę nie mogę doczekać się jesieni, kiedy wszystko będzie skończone, ale ten etap planowania, rozrysowywania, wybierania… był super :D
    Nie pozabijaliśmy się – a raczej jeszcze bardziej się „dotarliśmy” w kwestii dokonywania wyborów :) Tego i Wam życzę, będzie cudnie :))

  • Zazdroszczę, znowu! Najpierw biura, teraz (nawet bardziej) własnego mieszkania (:
    Gratulacje, niech się wszystko udaje wyburzyć, wymienić, wyremontować i urządzić tak, jak będziecie chcieli!

  • Cudownie! :)

  • Wojtek

    Daj znać co chcesz sprzedać z książek ;) Może skorzystam !

  • Olga Zarzycka

    Moje gratulacje !! :) Ja w ciągu ostatnich 2 lat 2 razy kupowałam, remontowałam i urządzałam mieszkanie ;) Doskonale wiem też co to znaczy urządzać mieszkanie mniej więcej w tym samym czasie co brać ślub i jednocześnie pakować się przed przeprowadzką z mieszkania, w którym spędziło się kilka lat, więc to na pewno spore wyzwanie. Życzę Wam powodzenia, świetnej organizacji, dużo cierpliwości i zgodnych wyborów :)

  • Oliwa z Oliwek

    zazdroszczę! urządzenie własnego mieszkania to moje największe marzenie, a stało się tak między innymi dzięki Twoim inspiracjom. Dziękuję i trzymam kciuki, żeby 24 godziny jednak wystarczyły na wszystko :)

  • Gratulacje! Własne mieszkanie to nie lada wyzwanie. Życzę dużo siły, zapału i dłuższej doby! :) Nam motywacja spadła po podstawowym wykończeniu i wciąż (po 2ch latach) jest kilka rzeczy do odhaczenia na liście – szczególnie jeśli chodzi o dekoracje.

    Co do tematów to może:
    1. Jak optycznie powiększyć pomieszczenie?
    2. Własny kąt / oaza spokoju.
    3. Pomysłowe regały na książki.
    4. Jak ożywić mieszkanie – pomysły na dodatki/ozdoby/rośliny.

    Jestem zresztą pewna, że przy urządzaniu swojego „gniazdka” będziesz miała masę pomysłów na nowe wpisy, które zmobilizują i mnie do działania.

    Pozdrawiam. :)

  • Gratulacje! :) Cieszę się razem z Tobą :D

  • Wiem, jakie to szczęście :D Od niespełna dwóch miesięcy jestem u siebie!

    Mnie by interesował wpis o tym, jak chować brzydkie drobiazgi: kable, pojemniki, niepasujące kolorem produkty, etc. Niby mam szereg pomysłów, ale chętnie poznam nowe :)

  • Kat

    Gratuluje! Z moich doswiadczen jedna podpowiedz: jak najwiecej gniazdek elektrycznych! Nie wiem jak to sie stalo, ale po skończeniu malowania naszego salonu chciałam włączyć odkurzacz przemysłowy i okazało się, ze na powierzchni 25m kw mam tylko dwa pojedyncze gniazdka. Nie wiem jak mogliśmy zapomnieć o tym. Dodam, ze mój mąż jest z zawodu elektrykiem i teraz się głupio śmieje, ze szewc bez butów chodzi. W pokoju mam cztery przedłużacze. Gniazdka poczekają aż się ściany pobrudza, albo kolor się znudzi:/
    Planujeciemoze biokominek? Chętnie przeczytalabym taki post bo się nad biokominkiem zastanawiam.
    Pozdr!

    • Dzięki za uwagę! Co do biokominka – prawdę mówiąc nie zastanawiałam się nawet nad nim :)

  • Aleks G.

    ja jestem w trakcie kupowania mieszkania i na sama mysl o przeprowadzce ogarnia mnie ekscytacja <3 Gratuluje i jestem pewna ze mieszkanie bedzie swietne?
    Z jakiego jestes miasta?

  • Ola

    1. Urządzanie mieszkania od podstaw.
    2. Urządzanie mieszkania a niski budżet.
    3. Fajny gabinet do pracy.
    4. Balkon.
    5. Niezbędniki w mieszkaniu.
    6. Co można sobie darować.
    7. Wypasione mieszkanie gdy nie ma ograniczen finansowych.
    8. Kolorowe wnętrze z gustem.
    9. Jak ocieplić wnętrze.
    To moje typy. W sumie to ciekawi mnie wszystko.

  • Gratulacje! Ale czy Ty dopiero co nie urządzałaś biura w mieszkaniu? Przeniesiesz je? :)
    Allegro jest z wielu względów wygodne, ale wymaga zapłacenia prowizji od każdej transakcji. Wyprzedaż na blogu może Ci być po prostu trudniej ogarnąć. Ale ja chętnie zobaczę co masz na sprzedaż, a nuż się na coś skuszę? ;)

    • Marlena

      Ale przecież biuro jest osobnym lokalem czy się mylę??

      • Ja zrozumiałam, ze to w mieszkaniu, dlatego pytam, ale sama juz nie wiem :D

        • Dobra, już doczytałam, wszystko wiem, odwołuję pytanie ;)

        • Marlena

          jeszcze raz zobaczyłam podsumowanie kwietnia i jednak lokal wynajęty w biurowcu ;)

  • Agnieszka_SS

    Gratuluję inwestycji!
    My chcemy sprzedać nasze mieszkanie, które urządzałam jeszcze sama a później urządzimy nowe razem, ale to za jakieś 2 lata.
    Chętnie poczytam o dodatkach może nawet jakiś meblach DIY czy też renowacjach, jak sensownie połączyć salon z kuchnią, pomysły na małe łazienki.
    Co do sprzedaży to najszybciej folder na fb założyć i wrzucić co i za ile chcesz sprzedać.

  • Gratuluję i życzę stalowych nerwów, hihi. Jeszcze chętniej będę do Ciebie zaglądała, bo wkrótce również czeka mnie tego typu zmiana. Póki co jesteśmy na etapie poszukiwań odpowiedniego mieszkania idealnego dla naszej rodzinki, czyli 2+2+kot ;)
    Pozdrawiam:)

  • magdali

    Super Alinko! Gratulacje. Wierze, ze się bardzo cieszysz i nie możesz sie doczekać remontu i przeprowadzki. Przyda się dużo cierpliwości. Swoje mieszkanie mam od prawie 5 lat i pamiętam dobrze, że jak tylko je kupiłam to skakałam z radości i snułam marzenia, ze wreszcie sobie urządzę ta moją kawalerke tak jak zawsze chciałam: piekne, jasne z idealnymi mebelkami….. snułam plany o przebudowie, zmianie ścian itp A skonczyło się na podstawowym remoncie: gładzie na ścianach, kuchnia i łazienka w kafelkach z przeceny, meble do kuchni wybrałam najtańsze jakie były, żeby tylko sie zmieścic w budzecie. Nawet sie nie spodziewałam ze to bedą tak wielkie koszty. Teraz moje mieszkanko jest miłe i przytulne, choć brakuje mu sporo do wyśnionego ideału :) Tobie Alinko życzę, abyście urządzili swoje mieszkanie tak jak marzycie bez przymusowego pójścia na kompromis. PS mimo, ze mieszkam ” na swoim” juz kilka lat to ciagle jeszcze dokupuje potrzebne rzeczy i coś przestawiam, urzadzam wiec kazde rady dotyczace zmian,dekoracji itp. zwłaszcza w małych pomieszczeniach beda bardzo przydatne. Pozdrawiam

    • Dzięki wielkie za komentarz! Nie wiem, czy sama kiedykolwiek uznam, że mieszkanie jest „skończone”, pewnie ciągle będą chciała coś zmieniać… :)

  • Marlena

    Gratulacje, nie mogę się doczekać a Ty pewnie jesteś w siódmym niebie:) co do sprzedaży rzeczy najprościej będzie połączyć allegro z blogiem , wtedy i jedni i drudzy będą mieli szansę a szybciej to pójdzie . pozdrawiam

  • Oo gratulacje !! :*
    Ja ze swoim partnerem nigdy się tak nie klocilam, jak teraz przy remoncie generalnym…masakra… Wiec wspolczuje i trzymam kciuki by sprawnie poszło.

  • Gratuluję :) Życzę by mieszkanko było tym wymarzonym, pełnym miłości i rodzinnego ciepła

  • Sandra

    Gratulacje !
    No to jesteśmy na tym samym etapie :) Mimo tego, że ledwo się urządziłam w swoim domu rodzinnym (tak, moje szafki kuchenne pachną jeszcze świeżą płytą :D ) to wyprowadzką cieszę się jeszcze bardziej niż cieszyłam się wprowadzeniem się mojego męża do mnie. Dlaczego ? Ponieważ od początku wiedzieliśmy, że docelowo będziemy mieszkać w innym domu, dlatego też nie robiłam dziur w ścianach na zdjęcia, obrazy czy moje ukochane półki typu „deska”, żeby nie pozostawić rodzicom dziurawych ścian po przeprowadzce. Dodatkowo poprzedni rok był dla mnie bardzo pracowity, ponieważ 20 czerwca wychodziłam za mąż, sesja trwała do 19 czerwca a 8 lipca miałam obronę licencjacką. Chodziłam do pracy do samego 19 czerwca gdzie musiałam zorganizować wystąpienie naszego salonu samochodowego na dwóch eventach.. Ale co tam – udowodniłam szefostwu, że nie idę na łatwiznę, nie podchodzę do pracy w sposób bardzo popularny „liczę się tylko ja i moja dupa” Tak naprawdę nie miałam czasu nacieszyć się tą cała sytuacją – taką rewolucją w życiu ! A teraz ? Jestem na L4 ponieważ spodziewam się dziecka (tutaj znów nie myślałam tylko o osobie – chodziłam do pracy do poprzedniego tygodnia, a jestem w 7 miesiącu ;))) i mogę spokojnie zaplanować sobie każdy kinkiet, obraz czy lustro (DIY) i odpowiednio dopasować nasze aktualne meble aby wykorzystać je bez dodatkowego wkładu finansowego czy konieczności rezygnowania z nich. (mowa tutaj o wspomnianej kuchni, po przeprowadzce będę miała nieco mniejszą kuchnię, ale wszystko tak rozplanowałam, że żadna półka się nie zmarnuje, )

    Kurczę zastanawiam się czy nie stworzyć bloga o podobnej tematyce, z moimi pomysłami… kiedyś miałam takiego bloga, ale go usunęłam. Sama nie wiem dlaczego.

    „Pozdrawiam serdecznie i jeszcze raz gratuluję :)

    • Dzięki Sandro za ciekawy komentarz! Jeśli masz potrzebę dzielenia się swoimi pomysłami to jak najbardziej myśl o blogu :)

      A co do nie myśleniu tylko o sobie w ciąży i chodzeniu do pracy jak najdłużej – to dobrze, że się dobrze czułaś i nie było przeciwskazań… :) Tylko myślę, że jeśli przyszła mama idzie na L4 to nie znaczy, że myśli tylko o sobie – tylko raczej o swoim dziecku i dba o jego dobro. No chyba, że źle zrozumiałam to co chciałaś przekazać :)

      • Sandra

        Tak by było najlepiej, niestety jak pracuje się „u prywaciarza” to wygląda to nieco inaczej. W firmie, w której pracuję (właściciel ma 2 salony samochodowe) jest zatrudnionych +/- 65 osób. W ciąży było 6 czy 7 dziewczyn w okresie.. 5 lat chyba. Po wychowawczym zostały tylko 2 : księgowa (wiadomo księgowych się nie wymienia) oraz kierowniczka działu handlowego. Księgowa chodziła „tylko” do 5 miesiąca, bo mały chciał szybciej trafić na świat, a kierowniczka chodziła do 8 miesiąca. Jak wyżej napisałam pracuję w salonie samochodowym – wymarzonej pracy, na której bardzo mi zależy. Mam to szczęście, że do dzisiaj przechodzę ciąże wręcz idealnie. To nie jest książkowa ciąża – to jest wymarzona ciąża ! :) Żadnych mdłości, wymiotów i tego typu dolegliwości, dlatego tak długo chodziłam do pracy. A teraz bawię się w architektkę :D Tylko, szkoda że nie umiem pomóc przy remoncie, strasznie lubię to robić, ale kondycja nie pozwala :) Tak więc zostałam wydelegowana do wyboru farb, lamp, kontaktów :)

  • Gratuluję mieszkania – to są zawsze ogromne emocje :) Ja bym radziła zrobić wyprzedaż na blogu :) Allegro to koszty, możesz wystawić na OLX moi znajomi bardzo dużo rzeczy tam sprzedają :)

  • Serdecznie gratuluje :)

  • KarMagKat

    Ach, gdyby taka tematyka postów pojawiła się pół roku temu… ;(
    Ja heroicznie zaplanowałam całkiem sporą rewolucję, ale przecież jakoś to będzie :D

    • KarMagKat

      A jeżeli chodzi o interesujące mnie tematy, to:
      1. Czym się kierować wybierając materiały wykończeniowe. Nie, nie chodzi mi o wygląd, ale o kwestie techniczne – dobre panele (klasa ścieralności wystarczy? Podobno Kronopol ma masę reklamacji a w teorii klasa super i gwarancja 20lat itd.), kafle które nie rozpadną się w rękach fachowca (słyszałam masę historii od wykonawcy jak to kafle za 100zł/m2 i więcej, przyszły w połowie uszkodzone, wybrzuszone albo się kruszyły… Także już wiem, że cena nie ma znaczenia. To co ma znaczenie?), farby mieszane z jakich komponentów itd.
      2. Instalacje. Co prawda obawiam się, że szybciej pojawi się u mnie fachowiec z rurą pod pachą, ale warto mieć nadzieję ;) W każdym razie przenoszę kuchnię do innego pomieszczenia i nie wiem na co zwracać uwagę, kiedy będą mi podłączać wodę, kanalizację i wentylację. Wiadomo, że trzeba patrzeć fachowcom na ręce, bo inaczej powstaną cuda, ale w tej materii jestem z wykonawstwa zielona i dla mnie to ważna sprawa.

      I w sumie pytanie na już – czym zabezpieczyć surowy beton na ścianach jeżeli nie chcę mu nadawać koloru? Widziałam taką farbę gruntującą z Nobilesu, ale facet z obsługi nie był pewien czy to da radę. Głównie chodzi oczywiście o to, żeby beton nie chłonął plam. Chciałabym zostawić w całym mieszkaniu, również nad blatem kuchennym i nie wiem czy to bezpieczne rozwiązanie. PROSZĘ POMÓŻCIE :)
      Pozdrawiam!

      • Zapisałam tematy! ;)

        • Anna

          To ja dodam do tego coś takiego:
          1. panele? a może jednak lepiej deska lub parkiet? a jeśli tak, to na co zwracać uwagę przy wyborze?
          2. co prawda ja będę odbierać mieszkanie od dewelopera, ale może i u Was pojawi się temat pt. jak przygotować ścianę do malowania. No i jakiś przewodnik po farbach, bo jest ich tyle, że głowa mała.
          3. Organizacja w kuchni.
          4. Organizacja w łazience.
          5. Funkcjonalny przedpokój.
          6. Gadżety które przydają się w trakcie remontu. Czyli wpis o tym, co warto mieć zawsze pod ręką podczas remontu, bo inaczej ekipa remontująca patrzy na właściciela jak na UFO.
          7. Czy i czym zabezpieczać ściany/podłogi/sufity/kafelki/gresy itp. by służyły jak najdłużej.

          Jak mi coś jeszcze wpadnie do głowy, to napiszę.

          Pozdrawiam serdecznie :)

  • Patrycja

    GRATULACJE! :) Ja od 3 lat jestem mieszkam w swoim mieszkaniu, a teraz jesteśmy z mężem na etapie projektu domu. Jestem mega szczęśliwa, ale strach też daje się we znaki, dlatego chętnie poczytam wpisy na ten temat. A moją propozycją jest wpis o nowych materiałach w wykańczaniu wnętrz :)

  • krasnoludeek

    Nowe mieszkanie to zawsze powód do ekscytacji! Zazdroszczę, bo faktycznie lepiej mieszkać na swoim i móc urządzić się według własnych wizji :) Czekamy na nowe posty z metamorfozą nowego gniazdka!

    • Dokładnie, pamiętam jak dziś jak sam przeprowadzałem się do nowego mieszkania, mimo że mniejsze, ale własne :)

  • Świetna wiadomość! Jestem bardzo podekscytowana nowymi wpisami, które się u Ciebie pojawią, bo ja akurat czekam na przeniesienie własności i również niedługo będę urządzać swoje mieszkanko, więc ogromnie się ciesze i jestem przekonana, że znajdę u Ciebie bardzo przydatne rady :) Muszę też zrobić porządek z różnymi rzeczami u siebie, bo w sumie nie wiem po co je jeszcze trzymam ;)

    Bardzo się cieszę razem z Tobą, serio czuje mega ekscytację :D

  • Uuu, mnie to dopiero czeka… Jeśli moglibyście się podzielić jak szukaliście, ile Wam to zajęło, po czym poznaliście, że warto dany lokal przygarnąć i jak z kredytem (podejrzewam, że był potrzebny… mam nadzieję, że się mylę :P) – byłabym wdzięczna. Gratuluję!

    • Ok, pomyślę o wpisie o szukaniu mieszkania :) Kredyt niestety był potrzebny :D

  • Infinifable

    Wow! Ale chyba nic wcześniej o tym nie wspominałaś, prawda?
    Ostatnio co stworzyłaś dla siebie biuro, a teraz jeszcze większe wyzwanie!
    Ja bym bardzo chętnie poczytała o:
    -> Wybór mieszkania – na co zwracać uwagę, co jest ważne, co nie jest istotne, czym się sugerować itp.
    -> Remontowanie i meblowanie mieszkania od takich wielkich podstaw napisane dla laika, któremu tematyka architektury nie jest najbliższa
    – > Określony budżet – jak temu sprostać przy tworzeniu swojego kąta :)

  • Gratulacje! Fajnie móc tak wszystko zrobić od początku według własnych upodobań. Czekam na wyprzedaż :).

  • Gratulacje! Super, że sie rozwijasz i spełniasz marzenia :)

  • OlciaJ

    Super, ogromne gratulacje :) Urządzanie własnego mieszkania to jednocześnie najprzyjemniejszy i najtrudniejszy okres czasu. Pewnie znasz już doskonale tą stronę, ale w szukaniu inspiracji polecam homebook.pl :))

  • Kasia B

    Gratuluję i zazdroszczę ! Sama nie mogę się doczekać aż kiedyś będę mogła urządzać swoje M4 :) Z racji, że do tego pewnie długa droga to przede wszystkim interesuje mnie czym się kierować przy wyborze mieszkania, na co zwracać uwagę, co pomijać. Oczywiście mam na myśli wszystkie te sprawy nie związane z gustem i naszymi upodobaniami, lecz takie o których pewnie nie mam zielonego pojęcia ;) I nie mogę się doczekać na kolejna relację :D

  • Gratuluję własnego mieszkania. Na pewno będzie pięknie :))) Całe urządzanie czasami może powodować zmęczenie, ale za to jaką satysfakcję :) my swoje gniazdko urządzaliśmy z przerwami prawie 8 miesięcy… 2 miesiące temu wprowadziliśmy się do niego, gdzie wszystko jest po mojemu. Skaczę do tej pory z radości :D i fascynuję się moją ukochaną kuchnią, której nie zamieniłabym na żadną inną (chociaż jest dosyć mała). Widzisz, mówiłam, że tyle podobieństw między nami! :D

    • Aż 8 miesięcy przed wprowadzeniem? Aaaa! Musimy to ogarnąć znacznie szybciej! ;)

      • „Aaaa” – to mi towarzyszyło przez ten cały czas :D mieliśmy przestoje z wykonawcą… + pieniądze (a raczej ich brak :D) + milion decyzji do podjęcia + dużo robiliśmy samy (np malowałam meble do kuchni, malowaliśmy cały dom itd). Życzę Wam o wiele szybszego zamieszkania razem na swoim :)))

  • Marta Szulc

    My mamy za sobą jakieś 3/4 remontu! :) ostatnie dwa miesiące to istny maraton. Do godziny 16 praca a potem aż do nocy malowanie, szpachlowanie itp. Ale warto było. Za dwa tygodnie ślub :) Do tego czasu, mam nadzieję, dojadą wszystkie meble. Co istotne – pamiętajcie, że na większość mebli trzeba czekać min. miesiąc :(

  • Serdecznie gratuluję! Cieszę się razem z Tobą :) Dokładnie wiem o co czujesz mówiąc, że zazdrościsz blogerom idealnie urządzonych mieszkań. Wynajmowane mieszkanie to niestety nie to samo. Często nie można wbić nawet gwoździa, nie mówiąc już o generalnym remoncie. Szkoda też pieniędzy na wielką odmianę czegoś, co jest tylko przejściowe. Już nie mogę doczekać się swojego mieszkanka i oczywiście Twoich artykułów :)

  • Rzeczywiście zmiany u Ciebie przeogromne Gratuluję zakupu własnego gniazdka! Super! Już nie mogę się doczekać wpisów ;)

  • Gratuluję!!! Będę śledzić, bo uwielbiam metamorfozy wnętrz.

  • Anita G

    Również gratuluję :) Mam pytanie: dlaczego decydujesz się sprzedać ipada? Jeszcze jakiś czas temu pamiętam miałas go w zestawieniu ulubionych gadżetów :)

    • Z czasem zaczęłam go używać coraz to mniej i mniej… Więc nie chcę żeby leżał i bez sensu tracił dalej na wartości :)

  • Wow gratulacje!!!

  • Otylia

    Gratulacje! Ja właśnie przymierzam się do generalnego remontu u siebie więc tematyka wnętrzarska jest obecnie moją ulubioną :)

  • Gratulację <3 Nie mogę się doczekać ślubno-mieszkaniowych wpisów :)

  • Pamiętam jakie to uczucie :) Szok, że to już 6 lat mija! Gratuluję! – Dee

  • Gratulacje, powodzenia!

  • Po pierwsze GRATULACJE! Bardzo się ciesze Waszym szczęściem, fajnie, ze będziecie to z nami dzielić. Sama planuje kupno swojego mieszkania i po cichu już wyobrażam sobie swoja radość kiedy w końcu powiem: „Kupione!” :)

  • Też właśnie kompletuję wszystko :) AGD mam już prawie całe… ale meble nie za bardzo :/ powodzenia !

    • Mnie to AGD chyba przeraża najbardziej ;) Na jakie marki się zdecydowałaś?

      • Lodówkę indesit, pralka whirlpool (bardzo fajna), a reszta:maszynka do mielenia, odkurzacz dla alergików, krajalnica, żelazko zelmer, młynek do kawy bosch (bo piję z kawiarki), kuchenkę mam starą ale mikrofali jeszcze nie mam i nie wiem jaką by tu wybrać :) aa no i mop vileda i w ogóle polecam tę firmę do sprzątania!

        • Ja się zastanawiam nad pralką z suszarką, kusi mnie brak nieustannie rozstawionej suszarki na pranie… Muszę sobie o tym więcej poczytać. Z Viledy mam obecnie deskę do prasowania i mopa, są bardzo dobre :)

          • ciężko powiedzieć czy to gniecie ubrania czy nie :) ja się nawet nie zastanawiałam nad tą opcją bo mam dużo miejsca :P

          • Ola

            Anonimowo, ale z dobrą radą – zrób najpierw przegląd ile rzeczy tak naprawdę będziesz mogła wysuszyć w suszarce (wiele materiałów się do niej nie nadaje) i czy wyprasowanie wysuszonych w suszarce nie zajmie więcej czasu, niż to warte (pościel, ręczniki, zasłony) :)
            Co prawda własnej nie mam, ale przez krótki okres mogłam korzystać z suszarki – zrobiłam to raz… i bardzo żałowałam ;) Ale może też marka/model był nieudany?…
            Powodzenia!! :)

  • Jestem za wyprzedażą na blogu – sama mam w planach coś takiego, by znaleźć nowy dom dla niepotrzebnych mi już rzeczy :) Gratuluję kupna mieszkanka, sama wiem najlepiej, jak bardzo się człowiek cieszy, gdy klucze są już w garści :))) Pozdrawiam!

  • Dzięki za uwagę! :)

  • Nie no, ograniczenia są – m.in. finansowe :D

  • Dzięki wielkie za linka :))

  • Gratuluję! :) Jejku, jak ja rozumiem o czym piszesz – tak marzę o podobnych wydarzeniach! Jeszcze mnie od nich wiele dzieli, ale przede wszystkim kusi mnie własna kuchnia bez białej mąki i innych niepotrzebnych produktów. Za to wiele pysznych ziół i kasz :)
    Czekam na relacje projektowe :D
    …I kłócić się polecam na wesoło :D

  • Ja najbardziej chciałabym wpis o tym jak zagospodarować każdą wolną przestrzeń w mieszkaniu, i o urządzenie mniejszych pomieszczeń. Gratulacje, ja w zeszłym roku kupiłam mieszkanie, już w nim mieszkamy ale nie wszystko jeszcze do końca gotowe, wyposażanie mieszkania i remonty to długa, i stresująca droga :)

  • Gratuluję :D Popieram, też bym sobie kupiła mieszkanie do generalnego remontu, żeby mnie nie kusiło pójście na łatwiznę i zostawienie elementów, które mi się tak naprawdę nie podobają. Na temat mieszkań chętnie przeczytam wszystkie możliwe wpisy, a szczególnie o tym, jak tanio i praktycznie urządzić małą przestrzeń- od jesieni wyjeżdżam na studia i będę musiała wynajmować jakieś małe mieszkanie na spółkę z innymi studentami, za to bez grosza przy duszy, anie wyobrażam sobie, że bym miała mieszkać w brzydkim pokoju. pozdrawiam :D

  • Gratuluję i życzę spokojnego przebrnięcia przez remont, urządzanie i końcowe upiększanie wnętrz :) Z niecierpliwością czekam na nowe wpisy z tej serii! Moim zdaniem allegro byłoby najlepszym pomysłem na taką wyprzedaż.

  • Celina Anna ‚Asmena’ Zygarłows

    Ale super! Z niecierpliwością czekam na nowe wpisy :) My z chłopakiem też kupiliśmy mieszkanie, ale trochę sobie poczekamy- dopiero się buduje, klucze dostaniemy dopiero w 2017. Jestem przeszczęśliwa, że w końcu będę mogła się wyżyć artystycznie podczas urządzania mieszkania <3 Tak więc bardzo się cieszę, że będę mogła wcześniej poczytać o Twoich pomysłach :)

  • Anna

    Normalnie Twoja przeprowadzka mi z nieba spadła :) ja odbieram swoje mieszkanie pod koniec roku. Na pewno sporo się dowiem z Twoich wpisów. I już nie mogę się doczekać tego mieszkaniowego cyklu. A jeśli chodzi o tematy, to interesuje mnie absolutnie wszystko: od zakupu sprzętów AGD i RTV, przez wybór baterii do łazienki i toalety po porady jak zagospodarować przestrzeń, by po pierwsze było sporo schowków, a po drugie nie zagracić mieszkania.

    Jeszcze raz – bardzo się cieszę z tego cyklu. Gratuluję Wam własnego M i życzę wielkiej frajdy w urządzaniu :)

  • Powiem Ci szczerze, że coraz bardziej dociera do mnie, że masz niestety 100% racji :P

  • Justyna

    Ja robiłam remont generalny i nie żałuję ani trochę. Wręcz przeciwnie, uważam, że kupno tylko takiego mieszkania ma sens, jeśli chce się je urządzić całkowicie po swojemu. Zajęło to oczywiście o wiele więcej czasu, kosztowało dwa razy więcej niż przewidywaliśmy, ale i tak wyszło o wieeeele taniej niż u wielu znajomych, którzy urządzali nowe mieszkania w stanie deweloperskim.

  • Gratulujemy udanej przeprowadzki! W przyszłości się polecamy do pomocy! :) Pozdrowienia z Katowic.