Chwila, moment (listopad ’13)

Robienie każdego dnia ogromnej ilości zdjęć pozwala mi na pamiętanie o drobiazgach, o których najprawdopodobniej zapomniałabym w 5 minut po tym, gdy się pojawiły czy wydarzyły. Uwielbiam uwieczniać  odkryte przeze mnie skarby, miłe spotkania i zwykłe momenty. Ale nie wszystko da się utrwalić na zdjęciach, dlatego postanowiłam postawić przed sobą małe wyzwanie i odpowiedzieć na kilka pytań.

 

Czuję, cieszę się, doceniam, chciałabym, myślę, słucham, oglądam, czytam, szukam, nie mogę się doczekać

Zdania starałam się dokończyć bez większego zastanowienia, bazując na tym, co w danej chwili jako pierwsze przychodzi mi do głowy. Ciekawie będzie wrócić do tej listy za miesiąc i dokończyć te zdania po raz kolejny.

Ważny jest dla mnie pozytywny wydźwięk tej listy – jak widzicie nie ma na niej takich pozycji jak wkurza mnie, irytuje, męczy czy nie daje spokoju.. Negatywne uczucia i myśli czasem dobrze jest z siebie wyrzucić, ale zostawiam je tylko dla samej siebie i spisuję w miejscu, do którego nikt nigdy nie zajrzy :) Nie takie rzeczy chcę uwieczniać ;)

 

„Złapane” na początku listopada ’13

CZUJĘ (się) oszołomiona wszystkim, co się wokół mnie dzieje i ilością ludzi, których ostatnio poznaję. Wychodzenie poza strefę komfortu staje się powoli moją codziennością.

CIESZĘ SIĘ, że uczę się rzeczy, które sprawiają mi dziką frajdę. Zajęcia z fotografii, na które chodzę to jedna z najprzyjemniejszych rzeczy, w jakich miałam okazję brać udział!

DOCENIAM wsparcie i zaangażowanie moich czytelników. Świadomość, że tak ogromna ilość ludzi chce mnie czytać, angażować się w to, co robię i służyć radą, gdy jej potrzebuję, jest po prostu niesamowita.

CHCIAŁABYM znaleźć swoją idealną, codzienną „rutynę”. Ciągle jej szukam i w chwili, gdy myślę, że to już, że ją MAM!, okazuje się, że wcale nie ;)

MYŚLĘ (coraz więcej) o tym co zrobić i jak wykorzystać maksymalnie resztę 2013 roku. Sama nie wiem dlaczego tak dużą wartość przywiązuję do jakiejś cyfry.

SŁUCHAM energetycznych kawałków z zajęć salsy. Coś mi mówi, że takie gorrrrące rytmy będą najlepszą receptą na jesień i zimę.

OGLĄDAM zbyt wiele różnego rodzaju filmików na YouTube. Rany. Tam jest tyle niesamowitych osób, materiałów, wywiadów… oglądam więc i oglądam i wmawiam sobie, że to dobrze zainwestowany czas, bo przy okazji szlifuję angielski :D

CZYTAM ciekawe strony o minimalizmie, który fascynuje mnie coraz bardziej. Serio. Niby nie mam jakoś szczególnie dużo rzeczy, ale sądzę, że fajnie byłoby się pozbyć nadmiaru balastu.

SZUKAM inspiracji i natchnienia (nieustannie). Nie można przestać ani na chwilę. To taka niekończąca się historia.

NIE MOGĘ SIĘ DOCZEKAĆ kolejnej podróży. Marzę o odwiedzeniu Barcelony. Nie mam jeszcze konkretnych planów, ale wiem, że w ciągu najbliższych 6 miesięcy się tam znajdę.

 

Przyłączycie się do mnie? A może zostawicie swoje odpowiedzi w komentarzach? :)

 

PS. Do stworzenia tego posta zainspirowały mnie dwie świetne blogerki – Elise Blaha, która podobny cykl postów realizuje już od dłuższego czasu (jej seria nazywa się „Currently”), oraz Kasia z bloga Workqshop (u niej to „Here&Now), która prowadzi go na swoim blogu od początku 2013 roku. Zajrzyjcie do nich, bo to bardzo ciekawe blogi!

  • Ależ świetny pomysł! Pewnie, że się przyłączę!

  • CZUJĘ SIĘ : pełna inspiracji do ulepszania bloga i pełna pomysłów na jego rozwój
    CIESZĘ SIĘ; z tych krótkich chwil kiedy wszystko mam „ogarnięte”
    DOCENIAM: wsparcie mojego męża we wszystkim co robię
    CHCIAŁABYM; podobnie jak ty znaleźć i ustalić plan dnia, tygodnia miesiąca.
    MYŚLĘ; też podobnie jak ty! O prezentach już myślę, że chciałabym już teraz kupić aby wszystkie były takie wyszukane i unikatowe, myślę o planach włąśnie do końća tego roku.
    SŁUCHAM: ostatnio wsłuchuję się w siebie, w mój instynkt- co mi podpowiada, którą drogę wybrać
    OGLĄDAM: Trzy misie i Kubusia Puchatka- z moją dwuletnią córką :)
    CZYTAM: Książkę Kominka a potem zaraz czeka ponoć cudowny polski pisarz Karpowicz- muszę sprawdzić
    SZUKAM: inspiracji
    NIE MOGĘ SIĘ DOCZEKAĆ: realizacji mojego kolejnego masterplanu!
    Pozdrawiam
    majciakombinuje.blogspot.com

    • Alina

      Fajnie, że się przyłączyłaś. Trzymam kciuki za realizację Twojego tajemniczego masterplanu :)

  • Świetny, świetny pomysł na post!

  • No proszę, a ja do Barcelony wybieram się w przyszły piątek ;) Super pomysł na posta :)

  • Świetny pomysł! Myślę, że również coś takiego wprowadzę na swojego bloga :) Uwielbiam wspominać o takich drobnych sprawach, miłych chwilach, ciekawych spotkaniach, więc myślę, że to coś dla mnie.
    A no i ja także chciałabym pozbyć się nadmiaru balastu :) Minimalizm od zawsze miał dla mnie to coś w sobie, ale nigdy nie potrafiłam pozbyć się niektórych rzeczy, przeszkadza mi w tym sentymentalizm, czasami zbyt przesadny :)

    • Alina

      To prawda, sentymentalizm nie pomaga. Natura chomika również, bo ja wszystko najchętniej zachowałabym na później. Jednakże liczę na to, że i jedno i drugie da się opanować :)

  • pierwszy raz publikuję komentarz, bo bardzo mnie ta lista zainspirowała ;) Pozdrowienia z Katowic ;)

    CZUJĘ czasem, że nie przykładam się do nauki tak, jakbym chciała. A lubię się uczyć, ponieważ uwielbiam swoje studia i bardzo mnie to denerwuję.
    CIESZĘ SIĘ, że już niedługo festiwal filmowy Camerimage, bo przede mną całe dnie oglądania nowości filmowych i spotkań z operatorami!
    DOCENIAM każde nowe doświadczenie, związane z moimi początkami pracy w zawodzie.
    MYŚLĘ często o tym, jak będzie wyglądać moje wymarzone mieszkanie.
    SŁUCHAM wieczorami Nory Jones, której muzyka jest doskonała na jesień ;)
    OGLĄDAM na zmianę powracającego na ekrany „Zbuntowanego anioła” (wspomnienie z dzieciństwa) i ambitne filmy, które muszę poznać zanim skończę studia a rozpocznę doktorat.
    CZYTAM mnóstwo tekstów na zajęcia, a najciekawsze są te o kulturze popularnej :)
    SZUKAM informacji o kinie południowo-amerykańskim, ten temat zaczął mnie interesować, bo nie wiem nic na temat tamtejszej kinematografii.
    NIE MOGĘ SIĘ DOCZEKAĆ…. grudniowych wyprzedaży swetrów w H&M :)

    • Alina

      O jak miło, Twój pierwszy komentarz! Mam nadzieję, że nie ostatni :)
      Nora Jones jest po prostu idealna na jesienne wieczory :)

  • Polecam Barcelonę całym sercem!
    ♥♥♥
    Chciałabym tam wrócić i wiem, że wrócę! Posiedzę na ławce w parku Guell słuchając muzyki, którą grają tamtejsi cudotwórcy muzyczni, na instrumentach o jakich nie miałam pojęcia.

  • Strasznie pozytywny post i świetny pomysł ; ) Myślę, że codziennie można te zdania uzupełniać inaczej. Fajnie, pozytywnie. Widać, że jarasz się życiem i chcesz je wykorzystać na 100%, powodzenia!

  • Ligierka

    Jejku! Jak ty ślicznie wyglądasz na tym zdjęciu *.* Po prostu przepięknie.
    Do twarzy ci w takich falach : )

  • Martyna

    Tak na marginesie – zawsze pokazujesz na zdjęciach park chorzowski jako bardzo ładny. Zawsze potem mam ochotę na spacer w tym parku, często też dzięki twoim zdjęciom zauważam na Śląsku miejsca, które zwyczajowo omiatam tylko wzrokiem. Dziękuję :)

    • Alina

      Ha, a tu Cię zaskoczę – to nie Park Chorzowski/Śląski, a Park w Świerklańcu :)

      • Martyna

        No ale wiesz o co mi chodzi :)

  • Cieszę się, że poznałam Alinę Moskwę i jadę z nią na Blog Forum Gdańsk ;)

    • Alina

      <3

  • Super pomysł na zatrzymanie chwili i pozytywne rozpoczęcie nowego miesiąca ;)

  • Anita

    rety jaki świetny ten blog worQshop! dzięki za niego. Twój oczywiście też :)

    CZUJĘ się lekko przeziębiona :)
    CIESZĘ się, że mam możliwość realizowania się zawodowo
    DOCENIAM swojego męża
    CHCIALABYM móc więcej pracować
    MYŚLĘ, kombinuję i analizuję non stop :) praca, praca , praca
    SŁUCHAM intuicji oraz mądrzejszych ludzi ode mnie
    OGLĄDAM właśnie jakiś thriller i nie moge się oderwać
    CZYTAM branżowe magazyny i literaturę poświęconą e-handlowi
    SZUKAM przedsiębiorczych kobiet, które myślą podobnie jak ja
    NIE MOGĘ SIĘ DOCZEKAĆ co przyniosą następne miesiące

    pozdrawiam,
    Anita
    domowe.szalenstwo.blogspot.com

  • Zacznę od tego, ze to zdjęcie jest PRZEPIĘKNE! Kolory przepiękne!
    Pomysł na listę ciekawy, ale nie jestem pewna, czy umiałabym wymyślić coś interesującego tak ot, chyba potrzebowałabym czasu, a wtedy czar listy nie byłby taki jak powinien.

  • Z chęcią odpowiem na Twoje pytania (notabene, genialny post, naprawdę):

    CZUJĘ (się) roztargniona, przygnieciona codziennością i silniejsza coraz bardziej. Poplątanie z pomieszaniem.
    CIESZĘ SIĘ, że niedługo znowu odwiedzę swoje, mazurskie, rodzinne strony; załatwię wszystkie niezałatwione sprawy i zacznę w końcu szyć!

    DOCENIAM możliwości, które dostaję od życia, wsparcie najbliższych, które właśnie w tych dniach jest dla mnie takie ważne i to, że mogę się rozwijać i robić coś, co naprawdę kocham.

    CHCIAŁABYM zwiedzić świat, dzisiaj to uczucie jest niezwykle mocne…

    MYŚLĘ (coraz więcej) o tym, co mnie otacza. O swoich emocjach, które próbuję przelać na papier w postaci wersów. O tym, że ta jesień może wcale taka zła nie będzie…

    SŁUCHAM aktualnie Explosions In The Sky i Russian Red.

    OGLĄDAM na poprawę humoru, „Przyjaciół”, jestem na sezonie drugim.

    CZYTAM blogi, które mnie inspirują (w tym Twój), „Zdobywam zamek”, która okazała się niesamowicie magiczną powieścią i „Zwierciadło”

    SZUKAM balansu pomiędzy swoimi marzeniami a powinnościami i obowiązkami, nie wszystko bowiem, mogę realizować jednocześnie.

    NIE MOGĘ SIĘ DOCZEKAĆ lekkiej stabilizacji w swoim życiu, bardziej stabilniejszego gruntu.

    Dziękuję, że tworzysz ten blog, cudownie tu „być” :)

    • Alina

      Bardzo podoba mi się Twoja lista… dziękuję za tak miłe słowa! :)

  • m

    można wiedzieć, gdzie chodzisz na zajęcia fotografii ? :)

  • Świetny pomysł, chyba też takiego posta napiszę ;) A w Barcelonie byłam we wrześniu tego roku i naprawdę polecam :)

  • M.

    Bardzo fajny cykl!

  • A może by tak odnowić bloga i rozpisać to wszystko w taki sposób jak Ty hehe może byłby to dobry pomysł na WIELKI POWRÓT :)
    Też chcę wykorzystać 2013 rok do końca tym bardziej że zbliża się moja 18nastka :D hehhe

  • Kinia

    Ja bym chciała zapytać o jeden przedmiot z Twojego pokoju z jednego ze starszych postów.
    Chodzi mi o to białe „futerko” które leży na Twoim krześle, gdzie można takie dostać…? ;)
    Z góry dziękuję za odpowiedź i pozdrawiam :)

    • Alina

      W Ikei za około 40zł :)

  • Zazdroszczę włosów. Ślicznie wyglądasz na tym zdjęciu :)

  • Iza

    CZUJĘ: że tracę sporą część czasu na pracę, która nie daje mi satysfakcji i nie jest zgodna z moim wykształceniem oraz tym co pragnę w życiu robić. Dążę do tego by to zmienić.
    CIESZĘ SIĘ: że ten okropny 2013 rok dobiega końca, no nie był dla mnie najlepszy
    DOCENIAM: każdą chwilę i ludzi którzy mnie otaczają
    CHCIAŁABYM: znaleźć pracę w której będę mogła się realizować, zwiedzić kilka miejsc, po prostu być szczęśliwą
    MYŚLĘ: często o swoim życiu, o tym co bym zrobiła inaczej i o tym, że przyszłość zależy ode mnie ;)
    SŁUCHAM: tego, co w danej chwili współgra z moimi emocjami
    OGLĄDAM: seriale i filmy akcji
    CZYTAM: dużo, bo ukończyłam m.in. polonistykę
    SZUKAM: sposobów na realizację marzeń
    NIE MOGĘ SIĘ DOCZEKAĆ: chwil, w których spełni się wszystko czego pragnę ;)

    http://izoldowo.blogspot.com/

    • maria

      Pani Izo, mam nadzieję, że błędy językowe w komentarzu wynikają z nieuwagi ;-) I żeby nie było, że się czepiam, ale skończyła Pani polonistykę.

    • Alina

      Życzę Ci Izo jak najlepszego 2014 :)

  • Natalia Kornela

    a ja sobie tak myślę że sobie przeznaczę jakiś skromny zeszycik i będę w nim co jakiś czas (co tydzień lub pół tygodnia) wypisywać ”czuje.. ciesze sie.. doceniam.. (…)” a gdybym straciła chęć do robienia czegoś lub miała gorszy dzień otworzyłabym ten zeszycik poczytała co to się tam działo jakiś czas temu pozytywnego, może by mnie to zmotywowało i poprawiło humorek ;)

  • Aneta

    Alinko, jeżeli chodzi o minimalizm i jak do niego dążyć to polecam tego bloga:
    http://drogaminimalisty.blogspot.com/ Naprawdę znajdziesz w nim wiele cennych rad i skłania bardzo do myślenia :) Pozdrawiam serdecznie

    • Alina

      Dzięki za polecenie, zabieram się do przeglądania :)

  • Świetny post!
    Też jestem uzależniony od oglądania filmów na YT jest tyle niesamowitych osób, które robią tak ciekawe i inspirujące rzeczy że to się w głowie nie mieści.

  • SŁUCHAM energetycznych kawałków z zajęć salsy. Coś mi mówi, że takie gorrrrące rytmy będą najlepszą receptą na jesień i zimę. Ja też :)

  • O, w Barcelonie jest co zwiedzać i podziwiać, na pewno będziesz mieć w czym przebierać :)

  • Też lubię minimalizm ;) Jeśli chodzi o ostatni podpunkt, to także chętnie bym sobie gdzieś wyjechała, zwłaszcza, że zbliżają się mroźne dni ;P

    • Alina

      A nie planowałaś czegoś w najbliższym czasie? :)

  • CZUJĘ, że po rewolucji w moim życiu, jaką wywołało narodzenie się mojego syna, wszystko zaczyna wracać do normy i jakoś tak pozytywnie się robi w życiu.

    CIESZĘ SIĘ, że zaczęłam zauważać, że mój syn jest osobnym bytem i zaczęłam robić coś dla siebie.

    DOCENIAM coraz bardziej swoich rodziców.

    CHCIAŁABYM zacząć pracować dla siebie.

    MYŚLĘ ostatnio jakby mniej – wcześniej roztrząsałam wszystko na drobne, co na dobre mi nie wychodziło.

    SŁUCHAM ostatnio sporo muzyki klasycznej.

    OGLĄDAM „Prawo Agaty” odcinek po odcinku, bo ktoś mi powiedział, że to dobry serial.

    CZYTAM Joannę Chmielewską. Zaczęłam zaczytywać się już w ciąży i nie mogę przestać.

    SZUKAM wciąż nowych wyzwań.

    NIE MOGĘ SIĘ DOCZEKAĆ świąt Bożego Narodzenia – naszych pierwszych w trójkę.

    • Alina

      Ostatni punkt… <3

  • Majka

    Szkoda, że zabrakło Cię na Hakunie przy dyskusji o minimalizmie!

    • Dyskusja bardzo ciekawa, która muszę przyznać, że skłoniła mnie do przemyśleń ;)

    • Alina

      Również żałuję! Trzeba to powtórzyć :)

  • Jak zawsze zainspirowana. Kiedy czuję, że jakoś tak mi źle, nie mam na nic ochoty, nic mi się nie chce, schodzę do Ciebie na bloga i już! Od tak jakby za dotknięciem zaczarowanej różdżki lepiej mi. Dzięki Alina! :) Dzięki Ci za stworzenie tego miejsca w sieci :)

    Pomysł bardzo mi się podoba i wprowadzę go do swojego życia na 100 %, ponieważ warto nieraz przysiąść i się zastanowić :)

    Co do minimalizmu to nie jestem chyba jeszcze do niego przekonana, albo jeszcze o tym nie wiem… bo uwielbiam np robić porządki w szafie, na regałach i wywalać wszystko co jest mi niepotrzebne, w czym nie chodzę, co nie pasuje na mnie itd. Więc może jeszcze się okaże, że minimalizm mnie też zafascynuje :) Jedno wiem na pewno… z plecakiem 3,5 kg nie skończę na pewno mimo wszystko ;)

    Pozdrawiam! Alina trzymaj się! :)

    • Alina

      Dzięki Wiciu :) Dla mnie ten minimalizm to też raczej taka fascynacja, bo na tą chwilę nie wyobrażam sobie całkowitego uniezależnienia się od posiadanych rzeczy. Ale kto nam każe „wyznawać” minimalizm w wersji extreme? :)

  • Odpowiedzi zamieściłam u siebie w poście, jeśli chcesz to zajrzyj będzie mi bardzo miło: http://annie-confusion.blogspot.com/2013/11/czuje-ciesze-sie-doceniam-chciaabym.html. Moim zdaniem to bardzo fajny pomysł, skupiamy się na samych pozytywach w naszym życiu, a to jest najważniejsze :)

    • Alina

      Przeczytane :)

  • Super pomysł! Uwielbiam twojego bloga :)

  • Wchodzę w to!

  • Martynosia

    Barcelona jest na mojej liscie miast do odwiedzenia w przyszlym roku;)

  • Alina, koniecznie daj znać jeśli będziesz planować wycieczkę do Barcelony, bardzo chętnie doradzę gdzie zjeść, co zwiedzić i gdzie się zatrzymać. No i byłoby bardzo miło spotkać się na kawę i poplotkować o blogowaniu. Pozdrawiam, Ania.

    • Alina

      Super, bardzo mi miło :)

  • Witaj!

    Przeczytałam, że marzysz, aby powrócić do Barcelony. Teraz jest to możliwe ponieważ postanowiliśmy ogłosić konkurs, w którym nagroda jest 7-dniowy pobyt właśnie w stolicy Katalonii.

    Należy przygotować pracę na temat „Jak urlop to tylko w Barcelonie” (forma pracy dowolna) i polubić nasz fan page: https://www.facebook.com/pages/Tanie-noclegi-w-Barcelonie/486505431404783

    Takie to proste. :-)

    Wszystkie informacje na temat konkursu można znaleźć na naszej stronie:

    http://www.barcelona-noclegi.pl/konkurs.php

    Pozdrawiam serdecznie