Czas na zmiany, bo zmiany są dobre :) [2014]

Czasem brakuje motywacji. Czasem nic się nie chce. Czasami wszystko wydaje się jakieś takie mało znaczące i bez sensu… Co robić? To znak, że trzeba przeprowadzić rewolucję, że trzeba coś zmienić!

Niektórzy z Was zasygnalizowali, że zauważyli u mnie ostatnio mniejszy zapał do blogowania, bo posty pojawiają się trochę rzadziej. Nie mogę temu zaprzeczyć. Skąd taki stan? Naprawdę dużo o tym ostatnio myślałam i starałam się znaleźć tego przyczynę. Nie chciałam pisać wtedy, gdy nie miałam na to ochoty… Nie chciałam zmuszać się do czegoś, co było zawsze moją największą przyjemnością… Jednakże BLOG nie jest moim jedynym zajęciem, nie czuję się więc zobowiązana do traktowania go jako pracy, jako swojego głównego obowiązku.

Dokąd to wszystko zmierza i czy podoba mi się ten kierunek?

Wiecie do jakich wniosków doszłam? Że robi mi się TUTAJ trochę za duży misz-masz (miałam kiedyś nawet na blogu taką kategorię, pamiętacie?). Może to paradoks, że w obecnym czasie, gdy blogi lifestylowe są u szczytu popularności, mnie zaczęło męczyć pisanie o wszystkim… i o niczym. Mam jakieś takie „poczucie misji” i największą przyjemność sprawia mi dzielenie się tym co wiem, co umiem, co jest wartościowe. Metamorfozy pokoi, wnętrzarskie inspiracje, foto poradniki, przepisy kulinarne, poszukiwanie własnego stylu ubierania się, teksty motywacyjne, migawki z mojego życia… Oj, za dużo tego. Wiem, że tak funkcjonuje – z mniejszym czy większym powodzeniem – większość blogów, ale przecież ja nie muszę się do tego dostosowywać, prawda? Nie chcę jednak, byście odnieśli wrażenie, że kogoś w tym momencie wytykam, czy „potępiam”, nie, naprawdę nie mam tego na celu. Ja po prostu staram się znaleźć swój własny sposób na MOJE miejsce w sieci: takie miejsce, bym była z niego w 100% zadowolona. Wcale nie jestem przekonana, czy w moim przypadku pisanie o tym, co jest moją pasją  – gdy chce się w tym być traktowanym poważnie – szło w parze z kręceniem włosów, pieczeniem kurczaka i radzeniem czytelnikom „jak żyć”, czy jak się zorganizować. Dlatego właśnie nie dodaję na YouTube filmów takich, jakie dodawałam wcześniej.

 

Czas najwyższy na coś się zdecydować

Tak. Wniosek jest prosty – muszę się na coś zdecydować. Najwyższa pora by przeanalizować własne mocne strony i nie starać się usilnie być specjalistką od wszystkiego. Jestem w pełni świadoma tego, że wielu z Was moja decyzja może się nie spodobać i muszę się z tym liczyć. Chcę m.in. by tematy takie jak kosmetyki, ciuchy, zdrowy styl życia, czy gotowanie niekoniecznie zniknęły, ale znalazły swoje miejsce na Instagramie (chyba, że wymyślę na to jeszcze lepsze miejsce).

Ostatnio – w czasie, gdy nie pisałam – sporo myślałam nad tym, o czym ma być ten blog. Planowałam przyszłe posty. W notesie mam zapisanych prawie sto nowych pomysłów na posty i aż nie mogę się doczekać, kiedy je zrealizuję! Najchętniej od razu siadałabym do pisania i tworzenia :)

 

Pytanie do Was: Bez jakich tematów nie wyobrażacie sobie tego bloga?

Ja już mam swoją wizję i obszerną listę pomysłów, ale też mam prośbę i do Was, bo bardzo jestem ciekawa Waszej opinii. Chciałabym wiedzieć jakie z tematów są Wam najbliższe i bez których nie wyobrażacie sobie tego bloga.

A także: z jakimi zagadnieniami dotyczącymi wnętrz i ich urządzania macie problem? O czym chcielibyście, bym obszerniej napisała.

 

Do Tych, którzy wysłali mi prośbę o pomoc w odmianie wnętrza…

Nie obrażajcie się proszę, jeśli nie doczekaliście się odpowiedzi na Waszą wiadomość. Dostaję ich regularnie naprawdę sporo. Wszystkie lądują docelowo w specjalnym folderze w mojej poczcie i czekają na kolejną „edycję”, cały czas zastanawiam się jak to ugryźć, by pomóc jak największej ilości osób. W końcu wymyślę :)

 

To tyle dzisiaj. Do „zobaczenia” lada dzień :)

  • Alinko, ja nie wyobrażam sobie Twojego bloga bez 5+5! :) A apropos wnętrz… pokój mam od północy, a do tego ma szaro-czerwone ściany + fototapetę przedstawiającą góry… problem w tym że jest w nim dość ciemno… Masz może pomysł, jak niewielkim kosztem go rozświetlić? Pozdrawiam gorąco!

  • Mimo, że bardzo lubię Twojego bloga i wszystkie „życiowe” wpisy to również zauważyłam, że ostatnio bardzo poszłaś w taki misz-masz. Mi jako Twojej czytelniczce naprawdę bardzo przypadły wpisy np. o organizacji czasu. Ale wiem, że Twoim dużym atutem jest projektowanie wnętrz i D.I.Y. I w tym kierunku moim zdaniem powinnaś iść. Blog powinien skupiać się na jednej, głównej tematyce. Może to schematowe podejście, ale tylko wtedy ma on szansę przyciągnąć określonych czytelników, a także zainicjować konkretne, dobre dla Ciebie współprace :) Powodzenia!

    • Masz rację z tą wiodącą tematyką, właśnie tak to czuję.

      A co do misz-maszu, to taka różnorodność tematyczna była u mnie od samego początku, nie tylko ostatnio. Blogi lifestylowe tak po prostu już mają ;))

      • Moim zdaniem masz dużą wiedzę, która zresztą jest zgodna z Twoim wykształceniem. Może Twój blog powinien być bardziej „branżowy” niż lifestylowy? Lifestyle jest fajny i poczytny. Ale nie wnosi w życie ludzi żadnej wartościowej treści. A teraz czytelnicy coraz częściej poszukują jakości. Bo bardzo jej mało w internecie

        • I do tego będę zmierzać!

  • Moim zdaniem na blogu powinny zostać teksty motywacyjne :) Wpisy na temat zarządzania czasem, prowadzenia własnej działalności, dążenia do realizacji własnych marzeń i celów to takie, które w tej chwili najbardziej mnie interesują :)

    • Niezmiennie cieszy mnie, że te moje zmagania samej ze sobą mogą wciąż być dla innych pomocą i motorem w ich własnych działaniach!

  • Marta

    Zdecydowanie najbardziej lubię Twojego bloga za teksty motywacyjne, o organizacji życia i czasu, ogólnie rozwojowe. Oprócz tego lubię też ładne wnętrza, niezależnie czy to metamorfozy u czytelników, czy perełki wyszukane w sklepach online. Kulinaria czy zawartość szafy… za tym nie szaleję ;).

  • Dominika Wandzel

    Sądzę, że to na prawdę świetnie, że decydujesz się na taka odmianę ;) Pierwszy raz komentuję post na Twoim blogu, ale jakoś skłonił mnie on do wyrażenia własnego zdania. Czytam Twojego bloga od dłuższego czasu i to co najbardziej mnie do niego przyciąga to własnie te wnętrzarskie artykuły. Mimo, że we wszystkie posty wkładasz dużo pracy i wysiłku widać, że to właśnie wnętrza są tym co Cię pasjonuje, a osobiście uważam, że w internecie istnieje zbyt dużo blogów ,,o wszystkim” a dużo mniej jest takich poświęconych w 100% pasjom i zainteresowaniom :) Myślę, że i blog na tym zyska jak i Ty oraz czytelnicy. Jedyna rzecz, z której chciałabym byś nie rezygnowała to fotografia ;) Posty urodowe i kosmetyczne są mi zbędne.
    Pozdrawiam ciepło (:

  • myszkaa26

    Uwielbiam wszystkie Twoje posty,ale prosze wiecej książek imoże jakieś salatki owoce, koktajle,podróże :) pozdrawiam

    • Myszko, napisałam w poście, że nie będę na ten moment więcej pisać na blogu o kulinariach ;)

      • patrycja

        No to tak, ja uwielbiam twojego bloga bo jest inny niż reszty szafiarek, (a propo nie mam nic przeciwko blogom z ubraniami bo czasami tez przeglądem). Na twoim blogu uwielbiam wpisy o podrozach i wnętrzach. Sama się wyprowadzam nie długo z domu i chciałabym więcej takich wpisów. Np. Porady wnetrzarskie ale małym kosztem. Inne tematy to oprócz organizacji, tez motywacja jak osiągać cele oraz więcej poradników podróżniczych. Pozdrawiam:-)

  • Flowerfairy

    To może ja zacznę… :) Twój blog najbardziej kojarzy mi się z wpisami o organizacji – nie tylko życia czy nauki, ale też i przestrzeni, walizki na wyjazd czy garderoby. Generalnie, bardzo lubię samą formę Twoich wpisów – podoba mi się jasny podział na punkty i logiczny układ. Także Twoje filmiki są zawsze dobrze przemyślane i poukładane. Zawodowo zajmuję się tekstami (jestem tłumaczem i korektorem) i dlatego jestem bardzo wyczulona na spójność wypowiedzi i ich logiczny układ. Twoje wpisy i wypowiedzi w filmikach oceniam na 5+ – moim zdaniem są jednymi z najlepszych jakie czytałam/oglądałam. Dlatego – wracając do głównego wątku – nie wyobrażam sobie Twojego bloga bez kolejnych wpisów organizacyjnych. Wiele się z nich uczę i do wielu regularnie wracam (np. do postu i filmiku o pakowaniu walizki :) ). Bardzo, ale to bardzo ważnym działem Twojego bloga jest dla mnie również fotografia. Jako początkujący fotograf chętnie czytałabym Twoje kolejne posty o tej wspaniałej sztuce. Za Twoją ‚namową’ kupiłam książkę „A beautiful mess” i jest to jeden z moich najlepszych fotograficznych zakupów ostatniego czasu (zaraz po aparacie ;) ). Tak więc jak dla mnie organizacja i fotografia powinny stać się jednymi z głównych działów. Lubię też Twoje DIY :) Pozdrawiam serdecznie i życzę powrotu zapału :)

  • Na pewno uwielbiam wpisy typowo „co u Ciebie”, np. zdjęcia z tygodnia, miesiąca. Kosmetyki, moda? Na instagramie będzie z nimi ok :)

  • Emka

    Dla mnie Twój blog, Alinko, był zawsze blogiem o wnętrzach, a także o życiu w tych wnętrzach, dlatego dla mnie główną tematyką, nad którą powinnaś się skupić są pomysły na urządzenie przestrzeni i ich funkcjonalność. Myślę, że w postach tego typu mogłabyś z powodzeniem połączyć różne kategorie, np. urządzenie biura + sposoby na organizację pracy w domu, D.I.Y – własnoręcznie zrobiona kosmetyczka + Twoja kolekcja kosmetyków, nowe akcesoria do kuchni + potrawa, którą dzięki nim przyrządziłaś. Kurcze, to co napisałam jest nawet ciekawe :P

    • Posty kompaktowe, no no no… ;)

      • Emka

        Może nie tyle kompaktowe – pisanie w jednym poście o wszystkim nie jest na pewno pożyteczne dla odbiorcy. Trudno byłoby taki post chociażby zatytułować. Ale wydaje mi się, że krótka wzmianka na temat pokrewny byłaby dobrym rozwiązaniem. Mogę podać przykład: piszesz dajmy na to o sposobie na oszczędne zakupy i pokazujesz, co udało Ci się kupić, na czym zaoszczędziłaś. W ten sposób proponujesz nie tylko swój sposób na oszczędność, ale również prezentujesz swoją stylizację. Albo: pokazujesz D.I.Y – kosmetyczka zrobiona z pudełka po butach (hardcorowy pomysł ;P), a także pokazujesz swój zbiór kosmetyków, które będziesz tam trzymać – możesz wtedy podać ich nazwy i coś polecić. ;)

  • Ola

    Najfajniejsze wg mnie jest u Ciebie pisanie na temat organizacji czasu, tego jak żyć dobrze, na 100%, motywacja etc.
    Dobrze, że chcesz się ukierunkować! i życzę powodzenia oraz proszę o więcej filmików! :)

  • Najbardziej tu lubię DIY, wnętrza, 5+5 i teksty o fotografii :)

    • malga

      dla mnie najważniejsze jest DIY i fotografia

  • To zabawne. Przy ostatnim wpisie lub ktoryms z ostatnich ponyslalam dokladnie tak, jak napisalas na poczatku. Jeden wielki misz- masz, ale gorsze bylo to, ze wyczulam we wpisach brak weny i nawet chcialam to napisac, ale pomyslalam, ze moglabym Cie urazic. Nie kazdy ma 24/7 glowe pelna pomyslow i gotowe posty na zawolanie. Mysle, ze warto na pewno zajrzec w statystkiki i popularnosc blogow, a takze na sam poczatek. To tymi wpisami nas tu przyciaglo. Chyba bezdyskusyjnie teematy wnetrzarskie itp, triki fotograficzne, pomysly na diy. Zdjecia kota, jedzenia, nowego roweru niech laduja na insta lub inne tego typu strony. Tu zasmiecaja porzadek. Lepiej miec mniej wpisow, ale dobrze napisanych.

    Blogi o roznych tematach sa ciekawe, ale chyba musza miec kilka glownych tematow. To tylko moja skromna opinia. Pozdrawiam Cie serdecznie.

    • Jeszcze jedno. Jezeli w najblizszej przyszlosci zostaniesz mama, blagam! Nie dodawaj tysiaca zdjec dziecka i postow o tym, jak zmieniac pieluchy. Dzieci sa kochane, ale nie kazdy na ochote wciaz o tym czytac. Sa tez kobiety, ktore nie maga lub nie chca miec dzieci i takie wpisy je odstraszaja. :)

      • Dzięki za wartościowy komentarz! Masz rację, dobrze czasem obejrzeć się za siebie i zastanowić o czym pisało się wcześniej, co pozwoliło na zgromadzenie wokół siebie czytelników.

        Co do komentarza nr 2 – temat dzieci zdecydowanie tu nie pasuje :) Nie wydaje mi się, bym postanowiła go tu zgłębiać, bez względu na wydarzenia w życiu osobistym :))

  • Justyna

    Zostan przy designie i DIY bo w tym czujesz sie najlepiej. Lubie tez posty o Twoich pomyslach na organizacje.
    Jedzenie i kosmetyki przerzuc na instagram. Tak naprawde te dwie kategorie maja milion klonow na innych blogach lifestyle’pwych. Twoj blog przyciagnal mnie bo byl branzowy i mam nadzieje, ze taki pozostanie :)
    Powodzenia w realizacji pomyslow. Kto jak kto, ale Ty masz ich pelna glowe :)
    Pozdrawiam.

  • Ja najbardziej lubię ogladać twoje zdjęcia, ogólnie wszystko co związane z fotografią! Inispirujesz mnie również pod względem kulinarnym i diy.

  • J.

    Znalazłam Twojego bloga szukając inspiracji związanych z dekoracjami, które można wykonać własnoręcznie. Od tamtej pory właśnie z takimi pomysłowymi rozwiązaniami kojarzy mi się alina.stronazen.pl (przecież umiejętnie zaprojektowane wnętrze, nasza osobista przestrzeń, jest elementem życia każdego z nas). Dlatego, tak jak już wcześniej napisała Kasia, ze strony czytelniczki mogę stwierdzić, że wyróżniasz się zagadnieniami odnoszącymi się do projektowania wnętrz i Do It Yourself. Bez tych tematów nie wyobrażam sobie tego bloga. Trzymam kciuki!

    • Lubię dowiadywać się przez jakiego konkretnego posta trafili do mnie czytelnicy :) Dzięki za podzielenie się swoim zdaniem!

  • irysowa

    nie wyobrażam sobie Twojego bloga na pewno bez 5 plus 5. czy różnego rodzaju tekstu o organizacji czasu, mieszkania, zycia, tekstów motywacyjnych. zwykłego tekstu na luzie w którym ‚opowiesz’ znam co u Ciebie słychać, jakie masz plany, ile udało Ci się zrealizować z Twojej listy rzeczy do zrobienia w 2014. na pewno teksty o dekorowaniu wnętrz, polecaniu różnych sklepów związanych z urządzaniem mieszkania. nie wyobrażam sobie Twojego bloga również bez pisaniu o podróżach tak jak w Rzymie np. :)

  • Monika

    Bardzo podoba mi się cykl 5+5 gdyz niektóre podane przez Ciebie linki są naprawdę przydatne i ciekawe ! Lubię także szukać na Twoim blogu inspiracji na urządzanie wnętrz :)

  • Domi

    Ja nie wyobrażam sobie Design Your Life bez 5+5 i wishlist :)

  • irysowa

    a i jeszcze jedno zapomniałam. co do konkretnego kierunku i wpisów na Twoim blogu to do końca nie podzielam Twojego zdania. moim zdaniem powinnas pisać o tym co w danej chwili Cię fanstynuje, podoba Ci się. człowiek to nie krowa, zdanie zmienia i np. dzisiaj możesz sobie postanowić, ze nie będzie u Ciebie na blogu przepisów, a za 2 czy 3 miesiące możesz miec ochota na pokazania przysznego dania które podbilo Twoje podniebienie.

    • Zobaczymy jak będzie. O tych małych radościach – zakupach, czy odkrytych potrawach planuję pisać na Instagramie :)

    • nera_rosa

      Całkowicie się zgadzam, czytam od niedawna, przeglądam archiwalne posty – widać zmianę jaką przeszłaś, od czego zaczynałaś, a gdzie jesteś teraz. Twoi czytelnicy lubią bloga za różne rzeczy, co widać w komentarzach. Zmienisz charakter bloga i na pewno część czytelników stracisz, ale przybędą nowi. Wg mnie najważniejsze jest to, co Ciebie w tej chwili interesuje – zaczynałaś od mody i urody, pisałaś o zmianie swojego życia i swoich pasjach. Twoje zdjęcia są świetne, układ postów czytelny, a linki rzeczywiście inspirujące, ale chyba nie mniej niż przykłady z Twojego życia, dlatego lubię tu wracać: zaczynałaś od pokonania wewnętrznej bariery, żeby uczestniczyć w spotkaniu blogerek, a teraz sama je współorganizujesz. Jesteś bardzo motywującą osobą. :) Jestem tutaj, żeby przekonać siebie, że nie czeka się na spełnienie marzeń, tylko je krok po kroku realizuje. Po prostu „design your life” na każdej płaszczyźnie. Powodzenia. Magda

  • Alina, nie zmieniaj nic po za częstotliwością pojawiania się wpisów ;) codziennie poproszę!
    A poważnie to uwielbiam Twojego bloga za DIY na najwyższym poziomie, za posty fotograficzne, które dla takiego laika jak ja dużo wnoszą, uwielbiam też wnętrza. Tak na prawdę jedyne czego u Ciebie nie czytam to 5+5, a tak nawet tęskno mi za Twoimi outfitami.
    Pozdrowienia!

    • Dzięki Ewelina! Codziennie nie dam rady, ale planuję znacznie częściej, niż obecnie :)

  • cieszę się z Twoich zmian! czasami trzeba zawęzić zakres działania, żeby zwiększyć intensywność i przede wszystkim skupienie, bo nawet przy ogromie energii, bez koncentracji na konkrecie… ciężko o rozwój, a Ty przecież jesteś w ciągłym ruchu i prężnie się rozwijasz:) ja najchętniej zaglądam na Twojego bloga własnie przez wszystkie inspiracje wnętrz, a nie koktajle czy podróże, ale! nie wyobrażam sobie nie usłyszeć czasem kilku słów motywacyjnych i organizacyjnych;) trzymam kciuki!:)

  • Monika M.

    Ja byłam pewna, że to dlatego, że się zakochałaś :) na zdjęciach zaczął się pojawiać jakiś przystojniak, a jak już się miłość pojawia na horyzoncie człowiek nie może myśleć o niczym innym :)

    • Ha, zakochanie swoją drogą, nie zaprzeczam :)))

  • Nie wyobrażam sobie Twojego bloga bez Twoich wpisów o fotografii. Te małe poradniki uczą i nakręcają mnie do robienia zdjęć. Bardzo lubię też przeczytać coś motywującego ;) No i Pięć plus pięć musi być ;)

  • Sophie Rose

    Cieszę się, że podjęłaś taką decyzję, mam nadzieję, że wkrótce ten blog będzie w 100% taki, jaki chcesz, by był :) Nie wyobrażam sobie natomiast tego bloga bez tych ciekawych aranżacji wnętrz, DIY, organizacji czasu i 5+5. Pozdrawiam :)

    • Cieszy mnie bardzo, że tak wiele z Was lubi 5+5, a ja tyle razy zastanawiałam się, czy to aby na pewno potrzebne! :)

  • koniecznie muszą zostać: 5+5, diy, wnętrzarskie cudowności, motywacyjne i organizacyjne teksty (są świetne!), rzeczy o fotografii, kot Ryszard
    dla mnie mogłyby nie istnieć: przeglądy tygodnia (bo nie lubię ich na żadnym blogu), kulinaria (nie pasują mi tu zupełnie, choć umieszczasz fajne przepisy :))

  • Ja też mam taki lajstajlowy misz-masz i wiele rzeczy mnie interesuje, jednak moja sympatia do tego bloga zrodziła się w momencie, jak natrafiłam na filmik o organizacji czasu, a potem zachwycił mnie dział DIY (mp. ręcznie robiony naszyjnik) oraz relacja z podróży do Rzymu. Wszystko ma dla mnie dużą wartość :)

  • Nicol

    Nie wyobrażam sobie Twojego bloga bez wpisów dotyczących organizacji, czy to organizacji szafy czy czasu :). Bardzo lubię również wpisy o książkach i DIY.

    • Nicol

      Aaaa…. no i oczywiście uwielbiam wpisy o podróżach :) i w Twoim wykonaniu mogłabym ich czytać jeszcze więcej

  • Alina, twój blog to w końcu Design your life! Uwielbiam DIY i nie mówię tu o robieniu biżuterii, ale te wszystkie inne DIY. Podoba mi się cykl postów o fotografii. No i oczywiście wszystkie posty dotyczące wnętrz, inspiracje, dodatki.

  • Wiktoria

    Ja uwielbiam czytać o twoich podróżach i o organizacji czasu. ;-))

  • To świetnie, że uznałaś, że powinnaś się ukierunkować :) Rzeczywiście na wielu blogach królują tematy „o wszystkim” czyli w zasadzie o niczym…
    Najbardziej wartościowe posty, które przeczytałam do tej pory na Twoim blogu dotyczyły wnętrz i szeroko pojętej organizacji.

  • ewa

    A mnie najbardziej podobają się właśnie te posty lajfstajlowe.

  • Kala

    Witam :) Wiem, że zajmujesz się głównie wnętrzami, ich aranżacją, to jednak ja najbardziej lubię czytać wpisy o fotografii. Podobało mi się to, że na oczach czytelnika rozwijałaś się w tym kierunku, co było widoczne po coraz lepszych zdjęciach, podobało mi się również to, że dzieliłaś się swoimi spostrzeżeniami na temat fotografii i pokazujesz jak można przejść z amatora do profesjonalisty(za takiego cię uważam). Podobają mi się również wpisy 5+5 i wszelkie diy. Pozdrawiam.

    • Fotografii nie porzucam w żadnym wypadku. To dzięki blogowi odkryłam tę swoją nową pasję :)

  • dorota

    Na początku blog przyciągnął mnie lekkością w pokazywaniu wnętrzarstwa stosowanego (obrazki, wyjaśnienia reguł), posty o własnej firmie (podziw, zazdrość te sprawy :), tutoriale i DIY, oraganizacja (czasu i przestrzeni). Teraz przyznaję, już kilkukrotnie zastanawiałam się gdzie podziało się „stare” Design Your Life. Oczywiście posty są wspaniałe, zdjęcia kolorowe i pełne życia, ale wolałam tamtą twarz bloga.

    Z kwestii urządzania wnętrz, ja mam zawsze problem ze światłem w pomieszczeniach.

    • Na pewno będzie post o oświetleniu :)

  • Sandra

    Droga Alino! Cieszę się, że masz zamiar dokonać te zmiany na blogu. Nie dlatego, że nie podobało mi się do tej pory, ale dlatego, że to chyba znaczy, że posty będą częściej co mnie niezmiernie cieszy. Mnie najbardziej interesują posty dotyczące „ogarniania życia”, tzn. szczególnie te dotyczące organizacji czasu, motywacji, ale także fajnie byłoby jakbyś kontynuowała serię metamorfoz mieszkań, jakieś przydatne DIY. Dla mnie jesteś takim wzorem mądrej, poukładanej, stąpającej mocno po ziemi kobiety, która panuje nad swoim życiem, otoczeniem i zmierza do wyznaczonego sobie celu itd. (chociaż wiem, zresztą jak sama kiedyś mówiłaś, że nie jesteś tak idealna pod tym względem jak chciałabyś być ;) ), więc bardzo bym się cieszyła, jeśli dalej byś rozwijała tego typu rozwijające tematy. Blogów kosmetycznych i kulinarnych jest mnóstwo, a takich jak Ty prowadzisz bardzo mało, szczególnie skierowanych bardziej dla kobiet. Pozdrawiam :)

    • Oj, zdecydowanie nie jestem tak zorganizowana jak bym być chciała i jak Wam się wydaje, ale nie przestaję się starać… :)

  • Kiki

    Alino, nie mogę znaleźć tego konkretnego postu ale pamiętam, że rozpoczęłaś cykl odnośnie komponowania idealnej garderoby ;) szkoda, żebyś zostawiła ten temat bez zakończenia, w połowie. Serio! Nie pamiętam od kiedy „Cię czytam” ;) ale od dawna, w każdym razie zawsze zaglądałam tu kilka razy dziennie (tak bardzo czekałam na post!) a od jakiegoś czasu zaglądam tu baaaaardzo sporadycznie… Piszę, bo choć nie znam
    Cię osobiście, wydajesz się bardzo ciepłą, sympatyczną, kompetentą a przede wszystkim równą babką! :D daje Ci mega kopniaka w tyłek, tak jak Ty nie raz dałaś mnie! :-* wierzę, że energia, chęci i radość z blogowania wrócą ze zdwojoną siłą! :) bardzo Ci tego życzę kochana! Pozdrawiam :)

    • A właśnie cykl o tworzeniu garderoby chciałam porzucić, nikt więcej się o niego nie upominał, miło, że pamiętasz… :)

      • irysowa

        ja się również upominam o cykl o ubraniach. po prostu czytam co najmniej 10 blogow, wiec czasami człowiekowi ciężko pamiętać jaka blogerka jaki posty pisala i jaka serie zaczela, ale to nie znaczy, ze tego nie lubimy. po prostu mysle, ze większość z nas zapomniala o tym, a jakby zobaczyla wpis to by się ucieszyla

  • Alino! opowiem Ci na moim przykładzie. Chciałam mieć kiedyś pięknego bloga, o stylu życia, motywacji, organizacji, szczęściu i slow life. Aż tu nagle jak grom z jasnego nieba odkryłam moją życiową pasję, która wcale nie jest związana z żadnym z tych tamatów, nagle sprawiła, że jestem zorganizowana, zmotywowana, szczęśliwa i zadowolona :D nie mam o czym pisać i nie mam takiej potrzeby. Czytam Twojego bloga z mniejszą lub większą systematycznością od początku. I najważniejsze to pisz o tym co Ci sprawia przyjemność. Twój styl życia, którym chcesz się dzielić przemyka gdzieś na facebookowym i instagramowym profilu.

  • tulipunek

    A mi Twoj blog kojarzy sie z aranzacja wnetrz I DIY. Bardzo interesowal by mnie temat aranzacji malych pokoi. Maly salon z kuchnaia, male sypialnie, pokoje dzieciece, lazienki bez cemntymetra podlogi na postawienie czegokolwiek ;). Pozdrawiam.

  • Asia

    Osobiście uwielbiam Twoje teksty wnętrzarskie i DIY (ale ciekawe, nie jakieś drobne, papierowe). Kulinaria i zdjęcia w stylu „co ostatnio robiłam” chociaż przepiękne, kompletnie nic nie wnoszą do Twojego bloga. Wydaje mi się, że teksty o organizacji czasu są płytkie, infantylne i absolutnie zbędne – takie oczywiste oczywistości. Aha, bardzo ciekawe były też relacje z Twoich podróży.

  • Krysia

    ja lubię czytać tutaj posty pięć plus pięć :) i bez zdjęć Rysia też byłoby smutno! :)

  • ja myślę że fajnie byłoby zobaczyć więcej Twoich zdjęć :) mają klimat i zawsze miło na nie popatrzeć :)

    • Moje zdjęcia pojawiają się przecież prawie we wszystkich postach…:)

  • Joanna

    Droga Alino – bardzo podziwiam taką odważną i ważną decyzję. Mam podobne spostrzeżenia co do funkcjonowania blogów – zadziwia mnie też (chyba najbardziej z tego wszystkiego), że masa ludzi chce wiedzieć czego używa bloger(ka), jakich kosmetyków, jak układa włosy i się maluje, jak składa majtki i co trzyma w lodówce. I co najdziwniejsze – część ludzi zaczyna go postrzegać jako eksperta w tej dziedzinie.
    Dlatego świetnie, że chcesz się trzymać czegoś na czym się znasz i z czego zgłębiasz wiedzę, bo to się chce czytać i to coś odkrywa dla innych. Ewentualnie jakoś inspiruje.
    Jeśli chodzi o kulinaria, kosmetyki itp – jest wiele świetnych blogów na ten temat, googlowanie nie boli.
    Myślę, że tak jak wspomniałaś – warto zainwestować w profesjonalne postrzeganie, by nie zorientować się któregoś dnia, że zamiast bloga o wnętrzach robi się pamiętnik ze swojego życia…
    Dlatego bardzo duży plus za dzisiejszy post!
    A co najbardziej cenię u Ciebie: DIY, wnętrza, fajne też tematy związane z grafiką pośrednio (Twój organizer mnie zainspirował do stworzenia własnego :)).
    Pozdrawiam serdecznie!

  • Ja nie wyobrażam sobie tego bloga bez postów wnętrzarskich są świetną dawką inspiracji i lubię je najbardziej :)

  • kasia

    Cześć!
    Też zmieniam w swoim życiu, bo to jest jego ważną i nieodłączną częścią. Dobrą też na pewno :)
    Tak się zastanawiałam nad Twoimi pytaniami i przyszły mi do głowy dwie rzeczy na początek. Po pierwsze – trafiłam na Twojego bloga dzięki postom o organizacji czasu i dzięki organizerowi, który bardzo pomógł mi uporządkować różne rzeczy w moim świecie pracowo-pasjowo-wolnym.Po drugie – jak już wpadłam wtedy na bloga, przeczytałam każdy jeden Twój tekst. Każdziuchny, od deski do deski. Ba, nawet w końcu zainstalowałam sobie Instagrama! (:
    Więc skoro pytasz, to podzielę się tym, co mnie ujęło, a co tym samym (moim egoistycznym zdaniem) warto kontynuować:
    – lekkość Twoich opisów i elastyczność w stosunku do odbiorców
    – zaangażowanie w ludzkie, codzienne sprawy
    – Ryszard (przepraszam, musiałam :))
    – wspaniała barwa głosu i styl bycia „dziewczyny z sąsiedztwa” (przynajmniej ten, który nam prezentujesz – aczkolwiek nie chodzi mi o pozy, tylko o to, że dobrze potrafisz przekazać to, jaką jesteś), osoby realnej, bliskiej mi (znaczy…tak czuję)
    – radość z życia
    – nazwa Twojego bloga znaczy tyle, ile sama jej nadasz wartości i jakości. Aczkolwiek bardziej rozumiem (znów – subiektywnie) ją jako urządzenie nie tylko ładnego wnętrza domu, ale też przestrzeni wokół siebie w znaczeniu głębszym – zaprojektowanie swoich celów, marzeń, dążenie do ich realizacji, układanie codzienności tak, żeby widzieć szklankę do połowy pełną. Pełną również w znaczeniu dobrze zorganizowanego kalendarza :D Najbardziej cenię Twoje posty pokazujące wnętrza i Twoje pomysły na nie, sposób kompozycji (czyli też Twój sposób widzenia rzeczywistości, który jest dla mnie inspirujący), inspiracje i pomysły. Z fotografią jest tak, że to o czym piszesz to już dla mnie mało – ale to dlatego, że wolę oglądać Twoje zdjęcia ucząc się raczej tego, jak rozumiesz teorię w praktyce niż czytając o radach, które tak swoją drogą są niezwykle zacne i właśnie takie nie pretensjonalne. Mniej fascynują mnie kwestie kosmetykowo-modowe (może bardziej w formie wpisu raz na miesiąc typu 5+5 i wtedy jeszcze +5), ale rozumiem, że one też są częścią urządzania sobie własnej przestrzeni. W tego typu Twoich postach niezwykle imponuje mi to, że odczuwam że dobrze się ze sobą czujesz. A w końcu po to też szalejemy z ubraniami i kosmetykami :)Oczywiście ważne są wszelkie wpisy z kategorii „ogarnij się”. Niekoniecznie zaś odnajduję się w recenzji miejsc (trochę dlatego, że są mi dalekie) i w kwestiach jedzeniowych.

    Bez względu na to, jaką ścieżkę obierzesz wiedz, że masz absolutnie wielką moc i siłę. Przekuwaj nią cele na marzenia – tego życzę! O!

    • Kasiu, dziękuję za tak miły komentarz! Cieszę się, że chciało Ci się podzielić swoimi refleksami :)
      Nazwę bloga rozumiem właśnie tak, jak to opisałaś – jako projektowanie swojego życia w szerszym rozumieniu. Więc zarówno przestrzeni wokół siebie, jak i swoich celów, czy marzeń.
      Pozdrawiam ciepło!

  • Alino, myślę, że sama wiesz o czym chcesz pisać i w jaki sposób pisać. Odnośnie wnętrz, ja bardzo lubię czytać o propozycjach, inspiracjach itp. :)

  • Kasia

    Na Twojego bloga zaglądam dość regularnie już od około roku. I szczerze mówiąc to na jakikolwiek temat piszesz/ nagrywasz filmik na YT zawsze zostaję przez Ciebie zainspirowana do działania i kreatywnego myślenia. Dlatego też uważam, że przede wszystkim aranżacje wnętrz i dekoracje przedstawione i opisane przez Ciebie na blogu są jednym z lepszych tematów do pisania, bo nie znam nikogo, komu wychodzi to lepiej :)
    Miliony uścisków dla Ciebie!

  • davlasq

    Co prawda nie czytam Twojego bloga od deski do deski, a jedynie gdy zainteresuje mnie temat konkretnego wpisu, ale dorzucę swoje trzy grosze. Moim zdaniem nie potrzebne są tematy nie związane z głównym tematem bloga, np. kuchnia, fotografia, czy podróże (napisałbym, że jeszcze kosmetyki, ale to chyba związane jest z moją płcią), proponowałbym natomiast więcej rzeczy na temat szeroko pojętego designu.

  • Justyna B

    nie wiem czy chciałabyś zrealizować taki post, ale ja chętnie przeczytałabym o tym jak urządziłabyś mały, bardzo wąski pokój studencki :) :P

  • Kaśka

    Bardzo podoba mi się plan zmian. dla mnie posty o tym co ktoś robił w danym tygodniu czy miesiącu (a już tym bardziej co jadł) lub o tym jakich kosmetyków używa są zbędne. omijam takowe na każdym blogu, który odwiedzam. natomiast chętnie czytam informacje związane z fotografowaniem. tak na czasie letnich fociszy chętnie dowiedziałabym się jak pozować do zdjęć żeby uniknąć pokracznej postawy, poczuć się swobodniej przed obiektywem. jak ułożyć ręce, nogi. patrzeć w obiektyw czy nie.
    Trzymam kciuki i pozdrawiam

    • Dobry pomysł, zapisuję :)

  • No tak – zadając takie pytanie musiałaś się chyba liczyć z tym, że okaże się, że wszystkie tematy są konieczne :-)))

    Ja osobiście lubię odwiedzać Twojego bloga, gdyż… jest bardzo ładny :-))) Serio. Oczywiście to nie tak, że nie interesuje mnie, o czym piszesz. Wręcz przeciwnie, mi właśnie ten misz-masz pasuje – taka lekka mieszanka tematów w atrakcyjnej oprawie. Ale doskonale rozumiem, że masz potrzebę wyraźniejszego sprecyzowania celu. Powodzenia! Jestem pewna, że wszystko, za co się zabierzesz, będzie sukcesem :-)

  • Dajesz do myślenia. Sama borykam się teraz z podobnymi rozterkami. W końcu zmotywowałam się do założenia bloga, a dalej nie jestem pewna czy skupić się na jednej pasji czy pokazać ich całokształt. Więc notuję, planuję, szkicuję… Dzięki za motywację!

  • Ola

    Czytam wszystkie Twoje posty, te mniej lub bardziej profesjonalne, te o kocie też :P Ja tu widzę na blogu Twoje życie, a nie tylko jego część. Wszyscy (no prawie wszyscy :) gotujemy, mamy hobby, szukamy sposobów na umiejętne zorganizowanie sobie czasu, musimy coś przemalować, przestawić w swoim domu… dlatego łatwo jest się z Tobą utożsamić, na tym chyba polegają blogi lifestylowe…. ale jeśli chcesz się „ubranżowić” to oczywiście Twój wybór. Nie każdemu odpowiada ciągłe „pokazywanie siebie”.

    • „Ubranżowić” to nieodpowiednie słowo, bardziej…. iść w bardziej określonym kierunku :)

      • Ola

        Dlatego jest w cudzysłowie ;)

        • Ale… „nieodpowiednie słowo” to nie w sensie poprawności językowej… miałam na myśli, że właśnie nie do końca o „ubranżowienie” mi chodzi.
          PS: Ja też czasem lubię neologizmy ;))

  • Ewel

    Częściej, więcej i będzie idealnie:) Alinko każdy Twój post jest dla mnie ciekawy, jeżeli coś Cię interesuje w danej chwili to o tym pisz. Można poznać kiedy post jest napisany na siłę… Przede wszystkim nie może zabraknąć Ryśka i tego rudego futerka:) 5+5 i wishlisty. Generalnie życzę powodzenia w szukaniu sibie

  • jamjest

    A moim zdaniem powinnaś sobie odpuścić jedynie posty urodowe i kuchenne. Prawdę mówiąc kiedy wchodzę na bloga związanego z jakimś tematem (nie wskazuję palcem na twój, choć chyba się tak zdarzyło, ale na wielu blogach tak jest) i widzę post o superszejku, który pobudzi mnie do pracy/doda energii/wpłynie korzystnie na włosy (na pewno nie doraźnie) to jestem zawiedziona.
    Najchętniej widziałabym posty o wnętrzach w tym twoje porady, o fotografii i organizacji czasu. + do każdej kategorii da się podpiąć jakieś DIY do tej z wnętrzami zwłaszcza :)

    • jamjest

      Zapomniałam dodać, że oczywiście człowiek zmienny jest, i jeżeli by Cię jednak naszła ochota na podzielenie się czymś super z kuchni itd.- zawsze można przeznaczyć na to jeden zbiorczy post na miesiąc czy na ile Cię się tam tego uzbiera. :)

  • Julita

    Motywacja, teksty „jak żyć” i jak ty żyjesz, twoje rutyny, sposoby na organizację czasu, przestrzeni i życia są fenomenalne i bez tego nie wyobrażam sobie tego bloga! Mam szczerą nadzieję, że z tego nie zrezygnujesz, bo wiele razy Twoje teksty i filmiki zmotywowały mnie do działania, gdy już myślałam, że nic nie pomoże :)

    • Migawki z mojego życia – a czasem i jakieś refleksje – gdzieś tam przez cały czas będą się przewijać, z tego nie rezygnuję. W końcu to blog osobisty, a nie portal wnętrzarski :)

  • Beata

    Jak najbardziej zmierzać w kierunku w którym czujesz się najlepiej ale jednocześnie chciałabym żeby został kategoria motywacyjna (nawet ten wpis motywuje do przemyśle, bo ja również biorę za dużo rzeczy naraz) i oczywiście 5+5

  • Mariola

    Ja nie wyobrażam sobie bloga oczywiście bez metamorfoz i inspiracji do wnętrz, ale również bez inspirujących linków-uwielbiałam te posty, zawsze coś ciekawego znalazłam tam dla siebie :)
    Szkoda, że nie będzie miszmaszu, ale doskonale Cię rozumiem i chcę abyś była zadowolona z tego co robisz, nic na siłę :)
    Kiedyś prosiłam o poradę dot wnętrza i się powtórzę: mianowicie zależy mi na funkcjonalnym urządzeniu pokoju dziennego, który pełni też funkcję sypialni by nie zagracać wnętrza. Oboje z chłopakiem wynajmujemy pokój, i zależy nam tez by przyjmować w nim gości – żeby był przytulny i otwarty :) Byłabym bardziej niż szczęśliwa gdybyś opublikowała taki post :)

    • Mam już na liście temat o wielofunkcyjnym pokoju dziennym, postaram się zająć nim jakoś wkrótce :)

      • Mariola

        Dziękuuuuuuję :*

  • Ja uwielbiam Twoje DIY organizacyjne, oraz to jak projektujesz wnętrza ;)

  • zgadzam się z jedną z poprzedniczek, że 5+5 jest bardzo fajnym cyklem na Twoim blogu, bardzo lubię te posty, ale przyznam szczerze, że lubię też te o marzeniach, celach, o przełamywaniu własnych barier, te bym zostawiła… ale jestem jak najbardziej chętna na blog bardziej „branżowy” niż lifestylowy… myślę, że większość czytelników ma podobnie. mamy ochotę Cię czytać z powodu sympatii do Twojej osoby. dajesz mnóstwo dobrej energii… i myślę,że większość czytelników zaakceptuje każdą Twoją decyzję w sprawie tematyki bloga. dobrze, że nie pozwalasz wejść w sobie rutynę, starasz się zmieniać, ulepszać Twoje miejsce w sieci. trzymam kciuki i czekam na posty, na jakiekolwiek tematy by nie były;)

    • Nie można się zatrzymywać, trzeba myślami być ciągle gdzieś kilka kroków dalej i mieć pewność, że idzie się w dobrym kierunku… uczę się tego :)

      • zgadzam się w 100%, także nie zatrzymuj się, rób co uważasz za najbardziej rozwijające dla Ciebie. dobrze, że Ty też wyznajesz zasadę patrzenia do przodu, pokonywania siebie… tylko Ktoś z takim podejściem osiąga sukces, a Ty, z takim podejściem, nie bojąc się porzucić jakieś przyzwyczajenia i pewnie też nieco wygodną, bezpieczną opcję, pokazujesz, że dopiero się rozkręcasz. i o to chodzi. trzymam kciuki;)

  • makate

    Bardzo odważna decyzja. Fajnie, że mimo że masz masę ludzi którzy cię czytają myślisz o tym, co naprawdę chciałabyś robić i czym ten blog ma być.
    Ja sama ostatnio coraz częściej wybieram blogi które przekazują konkretną wiedzę, uczą czegoś, a opowiadają o wszystkim ;) Oczywiście czasem tez je przeglądam, u ciebie również czytywałam wszystkie posty, ale jednak te konkretne są coraz bardziej w cenie dla mnie.
    Na Twoim blogu najbardziej podobają mi się wpisy o wnętrzach i DIY, poza tym poradniki fotograficzne i posty związane z organizacją czasu/pracy itp.
    Trzymam kciuki za zmiany!

  • Myślę, że te wnętrza dobrze siedzą ;) A lubię poczytać takie na temat organizacji życia, motywacji itp.

  • Nev

    Wnętrza, wnętrza, wnętrza! Jako przyszła-bardzo-bym-chciała architekt wnętrz to jest temat który interesuje mnie najbardziej. I chociaż to posty rozwojowe mnie tu przyciągnęły, to wnętrzarskie i DIY mnie zatrzymały. Ciężko jest znaleźć idealny blog wnętrzarski, a Twojemu do ideału bardzo blisko. :) (no i nie oszukujmy się, blogów rozwojowych jest teraz mnóstwo…)

    • Powoli, krok po kroku będę dążyć do tego, by blog wyglądał tak, jak to sobie wymyśliłam :) Wiele rzeczy trzeba ulepszyć i mam zamiar to jak najszybciej zrobić!

  • Nie wyobrażam sobie bloga bez przepisów o organizacji czasu! :) fajnie się to u Ciebie czyta.. 5+5 też lubię. a jeśli chodzi o urządzanie to bardzo mi się podobały posty z DIY.

  • KLAUDIA

    Twój blog jest świetny i nie wyobrażam go sobie bez postów fotograficznych.

  • Ja bardzo lubię u Ciebie 5+5, DIY oraz pomysły na organizację życia. Sama zastanawiam się nad tym jak ujednolicić bloga, bo niekiedy chciałabym o czymś napisać ale wydaje mi się to niespójne z ogólnym założeniem. Masz rację, że zmiany są dobre. Powodzenia :)

  • Vendelin

    Nie czytam Twojego bloga bardzo długo, ale zdecydowanie najbardziej podobają mi się posty o wnętrzach, metamorfozy pomieszczeń, prezentacja ciekawych wystrojów. Również bardzo spodobał mi się post z kalendarzem (chyba dzięki niemu tu w ogóle trafiłam), lubię posty z DIY. Szczerze mówiąc nie ciekawi mnie jak dodajesz notki o gotowaniu, albo o fotografii (chociaż może kiedyś wrócę do tych notek, bo nie znam się na fotografii i jak będę się chciała doszkolić to przeczytam to co teraz omijam). Faktycznie dobrze jeśli część tematów przerzucisz na Instagrama. Owszem, uwielbiam czytać o kosmetykach, ale nie tego szukam na Twoim blogu, mam wrażenie, że blogów kosmetycznych są miliardy, a takich jak Twój o wnętrzach i DIY jest znacznie mniej (chyba, że mi się tak tylko wydaje).

  • Odwiedzająca

    Zdecydowanie organizacja czasu, życia:), motywacja, 5+5 i podróże!

  • kasia

    Ja jestem fanką wszelkich wpisów dot. organizacji :)

  • Gdybym była na Twoim miejscu, na bank zostawiłabym wpisy wnętrzarskie, relacje z podróży, przepisy ale nie w jakiejś przytłaczającej ilości (np. 2-3 na miesiąc), recenzje książek i wpisy ciuchowo-stylowe, no i porady organizacyjne/motywacyjne itd.

    Wywaliłabym wishlisty. Może fajnie się to ogląda z perspektywy czytelnika, ale wishlista jest trochę pułapką, bo jeśli chcesz ją publikować co miesiąc, musisz znaleźć minimum 5 rzeczy, które do niej wkleisz.
    Zrobiłam taką wishlistę na czerwiec u siebie na blogu, a potem stwierdziłam, że właściwie w lipcu chcę kupić tylko jedną rzecz i taki wpis będzie bez sensu, a nie mam zamiaru wyszukiwać czegoś na siłę tylko po to żeby zrobić wpis.
    Diy oglądam, ale nigdy nie próbuję robić sama, bo efekty zawsze są tragiczne.

    A np. tydzień w zdjęciach scaliłabym z wpisami 5+5 i zrobiła z tego jeden duży wpis i tyle podsumowujący tydzień i tyle. :)

    No i vlogi, vlogi muszą zostać koniecznie!

    • Ja tam się z wishlistami nie spinam i przygotowuję je tylko wtedy, gdy faktycznie uzbiera mi się więcej rzeczy, które w najbliższym czasie planuję kupić :)

  • Alina, uwielbiam Twoje wpisy dotyczące, np organizacji czasu, 5+5, Twoje opinie dotyczące jakiegoś produktu, ksiąz, wishlisty. Dla mnie jako Twojej czytelniczki z pewnością będzie tych wpisów ( typowo lifestylowych ) brakowało. Jeśli chodzi o wnętrza, chciałabym poczytać, np o sztuczkach, które, np optycznie powiększą male wnętrza, o gadżetach do mieszkań, które ułatwią funkcjoniwanie w małych pomieszczenia. Takie bardzo praktyczne posty, które będzie można zastosować w życiu codziennym.
    Ściskam i całuję ;)

  • Mi przypadły do gustu te o organizacji czasu, podróże i zdjęcia. Omijałam wnętrza i kulinaria. Też jestem za tym, żeby ukierunkować blog – bynajmniej ja się tak dobrze czuję u siebie, kawa i Włochy, to jednak baaardzo duże pole do popisu. Zostawiłam sobie małą furteczkę, na jakieś posty okazjonalne osobiste – kto nie chce, wtedy nie czyta, ale zawsze nawiązuję jednak do całości.
    Czuję się z tym bardzo dobrze! Chyba jestem za stara na to, by dzielić się wszystkim z całym światem, chcę mieć wolność.

  • Marta

    Myślę, że to dobry pomysł, abyś faktycznie zamieszczała więcej wpisów z aranżacji wnętrz, może będziesz nam polecać jakieś stronki czy sklepy, w których można kupić ciekawe gadżety czy akcesoria do mieszkania:)
    Ale byłoby fajnie, gdyby pojawiały się dalej wpisy 5+5, takie wspomnienie ‚starego bloga’:)
    Pozdrawiam Marta

    • Z wpisów 5+5 nie rezygnuję :)

  • Myślę, że najlepsze teksty będą zawsze o tym, co dla Ciebie najważniejsze, co Cię najbardziej pasjonuje. Wnętrza, szeroko pojęty design, to jak radzisz sobie z praca na własna rękę, fotografia, która też się z tą pracą wiąże :)

  • Zmieniasz się i zaczynasz inaczej postrzegać otaczający świat. To naturalne, że chcesz zmienić coś na blogu. Zresztą zmiany są dobre :)
    Najważniejsze żebyś nie rezygnowała ze swojej naturalności i pozostała nadal „dziewczyna z sąsiedztwa”

    • Często to słyszę ostatnio, to miłe :) Cieszy mnie ten brak niepotrzebnego dystansu :)

  • Monika

    Hej!
    Piszesz, że misz masz nie pasuje Ci, więc możesz to zmienić, z drugiej strony nasze życie to jeden wielki misz masz, różne rzeczy nas spotykają i jak pewnie zauważysz część czytelników lubi jedne wpisy, druga część inne. Ważne, abyś była zadowolona z tego co piszesz, nawet jeśli są to posty o różnej tematyce. Mi osobiście nie przeszkadza, że piszesz na odmienne tematy, bo to sprawia że jesteś niesamowicie ciekawą osobą. Skupiając się wokół różnych tematów pokazujesz, że masz wiele zainteresowań i lubisz robić masę ciekawych rzeczy! Dla mnie jest ok, jak coś zmienisz też będzie w porządku, abyś czuła się z tym dobrze! To w końcu Twoja pasja, więc rób to tak jak Ty czujesz : )

  • Ania

    Bardzo chciała bym, aby na blogu pozostały porady w sprawie organizacji czasu. Twoje są na prawdę wartościowe i z chęcią przeczytała bym ich więcej :)

  • @m&t@

    Ja nie wyobrażam sobie Twojego bloga bez pięć plus pięć, bez DIY i bez ciekawostek o twojej organizacji czasu :)oraz bez Rysia <3

  • Monika

    Najbardziej lubię posty o wszelako pojętej organizacji, motywacji.

  • Ola

    Każdy pewnie będzie za tym co go najbardziej interesuje :) Ty musisz wybrać to co uważasz za niezbędne, może ogranicz się do 2, 3 tematów? myślę że jak za bardzo okroisz bloga to też nie będzie droga w dobrą stronę, ja zostawiłabym tematy związane z Twoim zawodem czyli np. pomysły na odmianę/dekorację mieszkania, kuchnię i książki. Ale to Twoja decyzja. Pozdrawiam :)

    • Ola

      Jeszcze może jakiś mały kącik z recenzjami kosmetyków i zdobyczami ubraniowymi :)

  • Olej sałatki z kurczaka, zostań przy wnętrzach, odkrywaniu nowych miejsc. Kosmetyki są w porządku, ale tylko czasem. To jest moje zdanie. Ale pamiętaj, że ja Cię przyjmuję w pakiecie. Co zadecydujesz, to łyknę.

  • Prawie sto nowych pomyslow? Niezle! :)) Bardzo lubie czytac Twojego bloga, wlasnie za ta roznorodnosc. Juz nie moge sie doczekac! :)

  • MagdalenaU

    Chciałabym poczytać jeszcze o ‚poszukiwaniu stylu ubierania się’. Inspirujesz się francuskim stylem, prawda? Ja właśnie go uwielbiam i łapię każdą wskazówkę, inspirację. Tak ogółem to należą Ci się podziękowania – super blog, bardzo pomocny. Dzięki! :)

    • Tak, to prawda, francuski styl mocno mnie inspiruję, to przez te wszystkie książki, które przeczytałam. Sporo zmieniło się od tego czasu w moim sposobie myślenia i ostatnio bardzo rzadko kupuje nowe rzeczy… wszystkie zakupy długo planuje i staram się traktować je jako inwestycje :)

  • Na pewno bardzo lubię design i DIY oraz teksty o fotografii sporo mi dały ;) Powodzenia w bieraniu nowego kierunku! Pozdrawiam!

  • anndiee

    Jak dla mnie największą frajdę sprawiają Ci zdjęcia, fotografia i pisanie o tym. Praktycznie przy każdym poście piszesz coś o zdjęciach bądź je po prostu dodajesz opisując je całkiem nieźle ;-) i widać że masz z nich wielką satysfakcję :))

  • Natalia

    Nie wyobrażam sobie bloga bez notek na temat urzadzania wnętrz,organizacji,diy,fotografia.

  • SomethingWeird

    A nie mogłabyś stworzyć drugiego bloga? Tu wnętrza, DIY itd. tam kosmetyki, zdjęcia, gotowanie itd.

    • Przyznam, że myślałam o tym, ale chyba jednak w tym momencie nie chcę się na to porywać.

  • Fajnie, że wiesz, czego chcesz, bo chcesz wyrażać siebie. Mnie się wydaje , że jesteś tak ciekawą osobą, ze niezależnie jaką nową formułę wymyślisz, znajdzie ona swoich odbiorców. Może w pewnym momencie zawęzi się wachlarz tematów, ale będą jeszcze bardziej Twoje i w okolicach eksperckich.

  • Sissi

    Najciekawsze dla mnie były wpisy „5+5”, oraz te o podróżach i organizacji.

    Ale szczerze mówiąc jak dla mnie nie musisz nic zmieniać :). O ile na niektórych blogach trochę razi takie pomieszanie z poplątaniem, to u Ciebie te wpisy są na tyle interesujące i przemyślane, że obecna formuła bloga mi jak najbardziej odpowiada.

  • Ania

    Osobiście najbardziej lubie Twoje własne pomysły na temat aranżacji wnętrz, które są na kieszeń i możliwości przeciętnego Kowalskiego który zarabia przeciętnie, mieszka w blokowisku a mieszkanie wybudowane w czasach prl ma krzywe sciany. Pokazujesz jak mozna mimo tych ograniczen mieszkac ladnie. Masz swietne poczucie estetyki i stylu. Lubie tez fotografie, wpisy o niej i Twoje zdjecia. Misz masz i 5 plus 5 moglyby sie pojawiac zdecydowanie rzadziej jako odskocznia. Pozdrawiam serdecznie!

    • Ja też najbardziej lubię tworzyć właśnie takie posty. Muszę wymyślić jakiś sposób na to, by móc pokazywać Wam odmienione według przygotowanych przeze mnie wytycznych wnętrza czytelników, czy coś w tym stylu :)

  • Nie wyobrażam sobie Twojego bloga bez: wpisów o wnętrzach, organizacji czasu, przestrzeni, o fotografii :) To taki „must have” :)
    Powodzenia!

  • Nie wyobrażam sobie tego bloga bez DIY! :D
    Twoje pomysły i sposób przedstawienia tego jest zawsze inspirujący..i a propo inspiracji to zaczęłam śledzić Twojego bloga, bo to idealne miejsce dla mnie na szukanie inspiracji i motywacji do działania! zawsze czekam na posty o Twoich sposobach organizacji pracy albo o motywowaniu samego siebie :) Czekam na więcej taki postów!
    Pozdrawiam :)

  • Weronika

    Jak dla mnie, to na twoim blogu po prostu muszą być posty o wnętrzach ( dekorowanie, projektowanie itp. ) oraz posty typu D.I.Y.
    Właśnie z tymi kategoriami kojarzy mi się twój blog, masz ciekawe pomysły oraz wielką wyobraźnię, co powoduje że jak dla mnie na te tematy piszesz najlepiej ;)

  • Monika

    Też jestem w gronie regularnie czytających, a niekoniecznie komentujących. Z Twojego bloga czerpię inspiracje lub wrażenia czytsto estetyczne ;) w kwestii urządzania domu. Bardzo przydatne są posty DIY, o szeroko pojętej organizacji też.

  • Szkoda, że masz takie odczucia bo ja właśnie zawsze najbardziej lubiłam czytać posty lifestylowe, ale też te o gotowaniu, fotografii, przeczytanych książkach itd… Podejrzewam, że najbardziej chciałabyś pisać o wnętrzach, te wpisy akurat zawsze omijałam, ale cóż taka jest Twoja decyzja. Mam nadzieję, że mimo wszystko odrobina lifestylu na DYL zostanie :)

  • Kaity

    Ja nie wyobrażam sobie twojego bloga bez rad dot. organizacji. Trafiłam na twojego bloga szukając kalendarza do wydrukowania. Od razu go wydrukowałam i jest ze mną do tej chwili. Twoje rady dot. organizacji są dla mnie bezcenne ;)

  • Kinga

    Nie wyobrażam sobie Twojego bloga bez wpisów o jedzeniu (mniam!), wnętrzu, DIY i 5+5. Pozdrawiam. :)

  • Ce

    mi się podoba tak jak jest! :) ale najbardziej lubie (wręcz kocham) posty o organizacji czasu, miejsca itd.. :)

  • niko

    Twojego bloga poznałam dzięki kanałowi na YouTube i wideo dotyczącym organizacji czasu podczas pracy w domu/nauki. Baaardzo mi pomógł podczas przygotowywania do matury, za co ogroooomnie dziękuję i tulę na odległość! ;* choć Twojego bloga znam od niedawna (zdążyłam jednak skrupulatnie nadrobić zaległości) to szybko zdąrzyłam zauważyć, że w Twoim życiu bardzo dużo się dzieje i lubisz sie tym z nami dzielić. Owszem, z mniejszym zapałem przeglądam posty kulinarne i bardziej wyczekuję tych o organizacji wnętrza i życia, w szeroko pojętym aspekcie ;) Myślę, że nie powinnaś z tego rezygnować, bo to strasznie inspiruje. Dodatkowo przepiękne zdjecia do postów sprawiają, że odbiera się je jeszcze lepiej i jeszcze bardziej motywują, żeby się jeszcze bardziej zorganizować, otoczyć czymś pięknym i podchodzić do życia z takim uśmiechem, jaki możemy oglądać na zdjęciach z Tobą w roli głównej ;) w jaką kolwiek stronę nie poszedłby Twoj blog, mam nadzieję, że będzie na nim tyle samo słońca i pozytywnej energii co dotąd. Pozdrawiam cieplutko!

  • Joanna

    Nie wyobrażam sobie bloga bez postów dotyczących fotografii ;)

  • Dani

    Czesc Alinka! Od niedawwna sledze Twojego bloga ale jestem nim zauroczona i wracam tutaj bardzo chetnie kazdego dnia :) Uwielbiam jak podejmujesz tematy zwiazane z motywacja czy tez zarzadzaniem czasem -przeciez to juz polowa sukcesu, jak sie jest zmotywowanym ;) Uwielbiam tez podsumowania tygodnia no i oczywiscie wszystko co jest zwiazane z tematyka urzadzania wnetrz czy diy :)
    I taka refleksja na koniec- wydaje mi sie ze bez wzgledu na to w która strone pojdzie ten blog – jezeli bedzie nadal dla nas -czytelczniczek, wydawal sie prawdziwy, szczery i reprezentujacy nasze wyobrazenie o Tobie (ktore jest jak najbardziej mega pozytywne!) :) to i tak odniesie pelny sukces! Czego ci serdeczie zycze – samych sukcesow i nie konczacych sie inspiracji! Pozdrawiam :))!!

    • Dziękuję, Dani <3

  • anoushka85

    http://alina.stronazen.pl/wp-content/uploads/2014/07/zmianydesignyourlife.jpg skąd ubrania ? i buciki? swietna stylizacja…ładny kolor bluzki

  • Bassia

    Może po prostu załóż oddzielną stronę i na niej realizuj się wnętrzarsko. Wydaje mi się, że trudno będzie z dnia na dzień odrzucić całą część lifestylową. Od czasu do czasu fajnie jest napisać nawet o takich głupotkach jak kręcenie włosów, pochwalić nową torebką, czy wyrazić swoje wątpliwości – jak choćby ten wpis. Bez tego całego planowania i myślenia, że już trzeci dzień nie ma wpisu itd. :)

  • asiulka34

    Tak się zaczęłam zastanawiać dlaczego mimo wielu blogów wracam zawsze akurat do Ciebie…? Myślę ze wyznaczyłas wszystkim jakąś nowa jakość taka w 100% prawdziwa. Nic nie udajesz oraz nie robisz nic na sile o czym świadczy nawet twój powyższy post. Jesteś sobą a nie kolejnym ‚ideałem w obiektywie’. Jeśli chodzi o wnętrza to mnie zawsze ciekawi jak tanim kosztem odnowić pomieszczenie, jak zakryć mankamenty np. Sposoby na ukrycie starego grzejnika, jak funkcjonalnie urządzić malutka łazienkę ze sprytnymi schowkami, jak zrobić wnętrze szafy roboczej malej by zmieścić deskę do prasowania odkurzacz, suszarke do ubrań itp.

    • Pozwoliłam sobie zapisać wszystkie Twoje propozycje tematów do mojego magicznego notesu :)) O obudowach grzejników myślałam już wcześniej. Chociaż muszę przyznać, że to co mnie kręci najbardziej to metamorfozy, tylko brakuje mi miejsc, gdzie mogłabym je robić… :)

  • Ewel

    A taki pomysł…skoro jesteś szefem sama sobie czego gratuluje i zazdroszczę to może jakieś informacje np. jak rozpocząć działalność itp.

  • Ola

    Nie wiem nawet, czy mój komentarz zostanie przeczytany, bo masz tak wielu czytelników. Jednakże… Uważam, że posty o wnętrzach są zawsze dopracowane i okraszone profesjonalnymi zdjęciami. Myślę, że wnętrza to coś czym sama chciałabyś nas inspirować i pewnie przy tym zostaniesz, ale tu pojawia się mała uwaga – potrzeba więcej postów z twoimi diy bądź inspiracjami diy (pamiętam, że ostatnio dużo było z okazji świąt), bo choć jest wiele pięknych i wartych uwagi przedmiotów, które pokazujesz, to są często za drogie. Oczywiście nikogo nie potępiam, jednakowoż dla mnie wydać na pojedyńczą ramkę 50 zł lub świecznik za 80 zł to trochę dużo. Dlatego takie posty dzięki którym możemy poczuć się jak pałacu bez wydawania fortuny są dla mnie ratunkiem. Pozdrawiam
    Wierna Czytelniczka

    • Oczywiście, że Twój komentarz został przeczytany, czytam wszystkie! :)
      Dziękuje za uwagi – będzie więcej DIY :))

  • O ile kosmetyki ciuchy itp są mniej ważne, to organizacyjno-zarządzeniowe były dla mnie przeultra super:). Zresztą dzięki Tobie stałam się osobą zorganizowaną i wierzę, że te posty pomogły masie osób:)

  • Ann

    ja też zawsze z niecierpliwością czekam na 5+ i wpisy wnętrzarskie, jak małym kosztem zmienić swój dom, Powodzenia :)

  • Kasia

    Trafiłam na Twojego bloga, gdy szukałam motywacji i „pomocy” w ogarnięciu swojego życia, nauczenia się lepszej organizacji, więc jak dla mnie tego nie może zabraknąć

  • MM

    Hm, ja lubię pięć plus pieć i lubię wnętrzarskie tematy :D

  • Di.

    Jak Ci już pisałam na fb, natknęłam się na Twojego bloga ostatnio poszukując inspiracji, DIY + jak już jestem człowiekiem swojego kota, to jak mogę kreatywnie wkomponować jego niezbędnik w swoje małe 4 ściany :) W 3 noce przeczytałam Twój blog od początku do końca, obejrzałam filmiki i przejrzałam instagram… Pisałam już jak mnie niesamowicie zmotywowałaś do działania :) i jeżeli mogę coś zasugerować, to nie skupiałam bym się na jednym konkretnym temacie, ponieważ ja prowadziłam bloga o czymś co jest moją pasją od 5 roku życia i mimo, że mogę rozmawiać o tym godzinami to muszę przyznać, że w pewnym momencie stworzenie kolejnej notki, która byłaby w temacie i w dalszym ciągu „wnosiła coś świeżego” stało się trudne. Ja myślę, że w przypadku DesignYourLife skupiłabym się na jakiś 3 głównych tematach – wnętrza (inspiracje –> książki, linki, itp. – projekty, metamorfozy – tu myślę, że gospodarowanie niedużych przestrzeni w większych ilościach byłoby fajne, bo myślę, że wielu osobom zmieszczenie się ze wszystkim na małej powierzchni (jeszcze w dobrym stylu) sprawia trudność – do tego dorzuciłabym organizację, czyli jak utrzymać porządek i się zorganizować + genialny organizer i jak sobie radzisz z pracą – bo to też w końcu o wnętrzach ;) ), DIY i jako trzecie np. fotografię, bo masz świetne oko! A całą resztą czyli jedzonkiem, kosmetykami itp. zawsze możesz przecież dzielić się na fb i instagramie. Sympatycznie będzie jak poprzemycasz Rysia w różnych tematach, bo to taki przekochany koci bonus <3 Powodzenia i mocy pomysłów!

    • Dziękuję za komentarz, ależ dostaję od Was mnóstwo ciekawych propozycji do przemyślenia :)

  • Igool

    Myślę, że dobrym pomysłem na wnętrzarski post jest ORGANIZACJA. Coraz więcej bloggerów stara się chociaż dotknąć tego tematu, jednakże z tego, co zaobserwowałam zwykle kończy się to na meblach i gadżetach z Ikei. Chciałabym przeczytać u Ciebie na blogu kilka wnętrzarskich porad, jak urządzić sypialnię/ biuro by były one praktyczne, ale zarazem z klasą. I żeby post ten nie był „ściągnięty” z katalogu Ikei.

  • Nie przebrnęłam przez tyle komentarzy ;) Od siebie dodam, że masz mądre przemyślenia, Alinko. Zmiany są dobre, a najważniejsze to czuć sens i satysfakcję z tego, co się robi. Jak coś już męczy, trzeba szukać innych rozwiązań. Trzymam za Ciebie kciuki.

  • Ewa

    Natrafiłam na Twojego bloga jakimś przypadkiem, nie pamiętam jaki to był post, chyba o motywacji, organizacji czasu, życia, pamiętam jak dziś, jak niesamowicie pozytywnie na mnie wpłynął, moja motywacja wzrosła, czułam, że chciałabym tak jak Ty zacząć działać i uporządkowywać swoje życie, plany, to jest zorganizować, sama uwielbiam wszystko zapisywać, planować, organizować. Przeczytany tamtego dnia post bardzo mnie zmotywował i przyczynił się, że stałam się Twoją stałą czytelniczką, z którą czuję, że mam wiele wspólnego. Uwielbiam posty 5 plus 5, ciekawe, piękne zdjęcie i fascynujące linki z ciekawostkami z sieci, wszelakie D.I.Y, posty motywacyjne, organizacyjne, podróżnicze, urządzanie, dekorowanie przestrzeni. Najmniej będzie brakowało mi chyba kulinariów i kosmetyków, choć z dużą ciekawością oglądałam filmiki o kosmetykach i próbowałam niektóre przepisy (mleko migdałowe). Dzięki za ten blog, motywację, wszystko co dzięki niemu uzyskałam, życzę powodzenia we wprowadzaniu zmian, siły, wytrwałości, wiary i czego sobie życzysz. Pozdrawiam

  • Twojego bloga zaczęłam czytać, ponieważ chciałam wiedzieć, jak prowadzić bloga lifestylowego. Przede wszystkim interesowało mnie, jak robią to najlepsi. Twoja szata graficzna stała się dla mnie motywacją, aby pogrzebać przy swojej, nie zatrudniłam profesjonalisty, ale zrobiłam kilka korekt. I z przyjemnością czytałam i oglądałam Twoje porady. Dla mnie ten blog był szczególnie ciekawy, kiedy był typowo lifestylowy, ale rozumiem, że trzeba w pewnym momencie podjąć pewne decyzje. Pozdrawiam.

  • maarit

    Ja akurat bardzo lubię to, że panuje u Ciebie taki misz-masz. Najbardziej cenię posty dotyczące organizacji i rozwoju osobistego, bardzo lubię też, gdy polecasz książki i ciekawe strony w sieci. Rozumiem jednak, że to nie jest do końca związane z Twoją pracą zawodową. Zastanawiałaś się może nad stworzeniem jeszcze jednego bloga, tym razem już czysto branżowego? Oczywiście pod warunkiem, że nie zarzucisz pisania na starym:)
    Pozdrawiam

    • Jak najbardziej – zastanawiałam się nad tym, ale zdecydowałam, że lepiej będzie odrobinę zmienić funkcję tego. Jeśli ostatnio brakowało mi weny do prowadzenia jednego bloga, to jak podołałabym jeszcze temu drugiemu? Aż boję się o tym myśleć :) Aczkolwiek nie podejmuję żadnych ostatecznych decyzji, zobaczę jak mi się to wszystko potoczy.

  • Alinko, Twojego bloga śledzę od dosyć dawna, choć rzadko się udzielam. Muszę przyznać, że ostatnio zaglądałam tu o wiele rzadziej- być może Twój brak weny i zapału przeniósł się trochę na czytelników, a na pewno na mnie. To, co wcześniej przyciągnęło mnie w Twoim blogu to zdecydowanie świeżość, ciekawe podejście do różnych spraw, inspiracje wnętrzarskie i związane z szeroko pojętą organizacją. Wychodzi na to, że było tak jak napisałaś- treściwie i „branżowo”. Choć muszę przyznać, że bardzo polubiłam też posty z serii 5+5- głównie za ich lekki klimat i inspiracje z różnych dziedzin. Moim zdaniem całkowicie mogłabyś podarować sobie natomiast posty urodowo-modowo-kosmetyczne – jest ich aż nadto w internecie i właściwie niewiele wnoszą. Wolałabym, żebyś skupiła się na tym, o czym inni tak często nie mówią :) Nie jestem też fanką nic nie wnoszących prywat, szczególnie jeśli występują zbyt często- pięknego masz kota, ale widziałam go już wystarczająco dużo razy :) Jednak najważniejsze jest to, że to Twój blog i tak naprawdę nieważne co zdecydujesz odnośnie tematyki, jeśli tylko Ty będziesz to „czuła”, to myślę, że i Czytelnicy się tutaj odnajdą :) Uff, się napisałam :) Pozdrawiam i życzę dużo motywacji, bo brakuje mi Twoich potów i pozytywnej energii! :*
    Paulina

    • Obawiam się, że Ryszarda zobaczysz jeszcze nie raz. Musisz to jakoś przeżyć :D

      • Haha myślę, że dam radę bez problemu :D

  • aga

    a mi sie bardzo podoba takie podejscie, ze chcesz aby był tu porzadek :)
    Bloga nie wyobrazam sobie napewno bez fotografii (mysle ze posty w tej tematyce wychodza Ci świetnie) i fajnie jakby została „kuchnia”. Raz na jakis czas mozna wrzucic jakis post adn. gotowania np. przekaski do pracy ;) Podobnie D.I.Y.
    adn ogolnie home decor to fajny bylby post o rodzajach lampek outdoor, tylko nie powymieniac jakie sa ale pod wzgledem praktycznosci. Możesz sobie wyobrazic jakiej wiedzy potrzebuje ktoś kto robi swoj pierwszy remont albo po prostu ktos kto sie na tym nie zna i jest milion tematów do omowienia :))

  • Izabela

    Trafilam na Twojego bloga ze względu na „home decor” i jestem zachwycona tym, że teraz skupimy się wyłącznie na tym!!!
    Nawet prawdę mówiąc posty lifestylowe mnie wkurzały i tylko czekałam na te o wnętrzach.
    Chciałabym żebyś pokazywała nam jak sprawić, by nasze smutne, zwykłe, polskie wnętrza odmienić bez zbędnych wydatków.
    Nie znoszę blogów, gdzie post składa się z „inspiracji” – pięknych wnętrz amerykańskich celebrytów, które w żadnym wypadku nie nadają się do polskich warunków i na polską kieszeń.
    Myślę, że utylitaryzm to dobre określenie na to, czego oczekuję od Twojego bloga. Proponuj konkretne rozwiązania, inspiruj wykonalnymi możliwościami, pokaż wprost typowe błędy w urządzaniu pomieszczeń.
    Pomóż nam odmienić swoje domy i mieszkania :)

    • Przyjmuję wyzwanie :)

  • Z twoim blogiem najbardziej kojarzy mi się architektura i fotografia. Fotografia kulinarna też super i do tego zamiast przepis umieszczać tu, możesz link zostawić ;)

  • A mi podobał się ten misz masz, zawsze zaglądając do Ciebie miałam niespodziankę, a jeśli coś mnie nie interesowało to poprosi przeglądałem inne posty. Ale myślę, że Ty sama najlepiej czujesz co zrobić:)

  • A ja nie wyobrażam sobie Twojego bloga bez porad o fotografii, wnętrzach (szczególnie tych domowych) czy DIY, a także o organizacji – kocham organizację i motywację w każdej ilości :)
    Szczególnie lubię czytać o tym, jak powstało dane zdjęcie, o kulisach tworzenia domowego studia fotograficznego, lubię opisy zdjęć za pomocą użytych przy ich wykonywaniu parametrów jak ISO, przesłona i czas naświetlania.
    A poza tym dzięki Tobie w trudnych chwilach zrobiłam u siebie DIY ogródek w naczyniu, kupiłam książkę The Magic i zakochałam się w bransoletce składającej się w połowie z białych koralików (swoją drogą szkoda, że już nie do kupienia) czy odnalazłam kilka bardzo fajnych miejsc w sieci.
    Osobiście nie jestem fanką kręcenia loków na youtube ;) więc jeśli dzięki rezygnacji z tej na pewno bardzo pracochłonnej gałęzi Twoich zainteresowań będzie więcej treści na blogu to jestem bardzo za takimi zmianami :)
    Od czasu do czasu także chętnie przeczytam o jakimś cudownym kosmetyku czy innym wynalazku… jedynie ten pieczony kurczak na razie mi nie po drodze ;) ale za to winiłabym moją ignorancję tematu kuchni.

    No to powodzenia :)))

  • Aniko

    Cześć :) Muszę powiedzieć, że bardzo mi się podoba twój blog i twój channel na Youtube, już kiedyś myślałam, że napiszę o tym, jak się cieszę, że u Ciebie można znaleźć pomysły i myśli które wydają mi się czasem bardziej wartościowe niż tamte, które można znaleźć na tych teraz tak modnych beauty-blogach. Podoba mi się twój styl, i myśle ze w ogóle jesteś bardzo sympatyczna. Najlepsze jest, że chociaż na pewno już wielu ludzi czyta twój blog i ogląda twoje video codziennie, ty wciąż wygladasz na skromną dziewczynę, w twoich video nie czuję „rutyny”, bo zostałaś, jaka jesteś. Dla mnie to jest właściwym urokiem twojej pracy tutaj na blogu. To, że widzę, że dla Ciebie jest naprawde ważne, co osoba przed ekranem mysli. Prowadzenie blogu na pewno jest cieżką robotą; wiem, bo ja też zawsze chciałam- i wciąż chce pisać blog, ale brakuje mi wytrzymałosci. Dlatego też doceniam twoją wytrzymałosc. Gdybym pisała blog, to chciałabym jakiś taki blog napisać jak ty (tylko w moim języku). Masz super pomysły: organizacja czasu, tanie podróżowanie…
    Jeśli chodzi o mnie, ja chętniej czytam/oglądam filmy o takich rzeczach, niż o pielęgacji i makijazu, czego internet jest już pełny. Chociaż oczywiście interesuję się makijażem (jestem przecież dziewczyną), nie spieram sposobu, jak dziewczyny w rezultacie czują, że muszą kupić te wszystkie kosmetyki, żeby być ładna, i że kobieta bez makijażu nie ma miejsca na internecie- a tak samo w życiu codziennym. Dlatego właśnie mi się podoba twój blog, bo tutaj chodzi też o innych rzeczach bardziej ważnych, wartościowych, i ja chciałabym, gdybyś nie przestała blogować, ale koncentrowała na te rzeczy, w których -moim zdaniem twój blog jest wyjątkowy.
    Przebacz mój polski, ale ja jestem y innego kraju, z Węgier, więc polski nie jest moim pierwszym (nawet nie drugim) językiem. Mam nadzieję, że chociaż jest jasne, co chciałam powiedzieć. :)
    Anikó

  • Niekoniecznie lubię czytać o kosmetykach, ubraniach i takich urodowych… Ale NIE WYOBRAŻAM sobie bez DIY, gotowania, wnętrz i pomysłów takich jak np tej ostatni z przechowywaniem książek… Powodzenia Alinko w prowadzeniu bloga, bo robisz to pierwszorzędnie! :)

  • Natalia

    Ja nie wyobrażam sobie tego bloga bez : Wnętrzarskich porad, bez przekazywanych przez Ciebie pomysłów na organizacje np.biurka czy czasu :), bez DIY i bez 5+5, gdyż dzięki temu wszystkiemu mogę poznać wiele kreatywnych i ciekawych pomysłów których pewnie nigdy sama bym nie znalazła :)

  • Andżelka

    zdecydowanie 5+5 musi zostać!!! ;)

  • Najbardziej lubię posty o metamorfozach wnętrzarskich, wszelkiego rodzaju home decor oraz d.i.y = przy tych postach z resztą widać, że możesz się wyżyć (w sensie pozytywny) i przygotowując treść, jak i oprawę fotograficzną. Osobiście bardzo lubię Twoje poradniki – te jak żyć, jak się poukładać, ale też jak zrobić ładne zdjęcie.

    co do instagramu – super fotki :)

    Pozdrawiam

  • Tych wnętrzarskich! Wszystko co z tym związane powinno zostać, bo to uwielbiam i inni chyba też :D

  • Alinko,
    Przede wszystkim myślę ,że zanim podjęłaś kroki aby coś w swoim blogu zmienić powinnaś poinformować nas o tym wcześniej- czytelinków bloga jak i widzów na twoim kanale na YouTube.
    Codziennie czekałam na nowy film lecz od kilku tygodni nawet kilkunastu- pustka.
    Mimo to uważam ,że w twoich postach/filmach nie powinno zabraknąć D.I.Y i ulubieńców. Pokazywałaś nam w swoich filmach rzeczy naprawdę ciekawe. Na pewno nie zapomnij o poradach tak jak to było z organizerem.
    Pozdrawiam.

    • Wiesz co? Masz rację. Powinnam nagrać dla Was filmik z wyjaśnieniami… i zrobię to.

  • A.

    Witaj,
    w największym skrócie na jaki było mnie stać:
    niezbyt mnie interesowały: Tematy kulinarne, kosmetyczne, odzieżowe

    Posty, które czytam z wielką przyjemnością i przyciągnęły mnie na Twojego bloga to:
    -Teksty motywacyjne (dawki motywacji nigdy za wiele!),
    – posty dot. organizacji (jeśli ktoś uważa, że jest wystarczająco zorganizowany ręka w górę!)
    -tematyka DIY (bo zrobienie czegoś samemu daje wielką satysfakcję i jest przyjazne dla naszego portfela),
    -wszystko co związane z wnętrzami (rozumiem, że to pozostanie głównym tematem Twojego bloga),
    -fotografia (uważam, że powinna zostać, bo ten temat jest bezpośrednio związany z blogowaniem, poza tym robisz piękne zdjęcia i szkoda by było gdybyś przestała o tym pisać ;) ),
    -5+5 (dawka inspiracji pozwala na ciągły rozwój),

    To, że chcesz aby blog nie był zlepkiem wszystkiego i niczego świadczy o Twoim profesjonalnym podejściu. Dobrze że myślisz o „myśli przewodniej” jednak uważam, że nie byłoby nic złego w tym, abyś oprócz przewodniej tematyki umieszczała również te zagadnienia, które wymieniłam powyżej. To właśnie za nie pokochaliśmy Twojego bloga. Przynajmniej ja z przyjemnością je czytam ;)

    Pozdrawiam i życzę sukcesów oraz przede wszystkim weny ;)
    A.

    • Dziękuję za uwagi. Pokrywają się dokładnie z moimi planami :)

  • Marysia

    Moim zdaniem na tym blogu nie może zabraknąć projektów DIY