DIY: biżuteria hand-made (moja galeria)

Ostatnio zaczęłam odkrywać na nowo moją pasję z czasów szkolnych, kiedy to prowadziliśmy ze znajomymi mini-przedsiębiorstwo, które zajmowało się sprzedażą hand-made biżuterii. Za produkcję odpowiadałam ja – i nie zakończyłam jej razem z końcem działania „firmy”, ale prowadziłam jeszcze o wiele dłużej :) Poniżej chcę Wam zaprezentować kilka z moich „staroci” – wtedy skupiałam się głównie na kolczykach. Niestety z biegiem czasu przybywało mi obowiązków i biżuterię musiałam zostawić. Ale nie na dobre! Znowu wyszukuję każdej wolnej chwili, aby móc rozłożyć się z tymi moimi wszystkimi koralikami, sznurkami i drucikami.

Te różowe kolczyki to jedne z moich ulubionych – rozstawałam się z nimi z żalem (tak jak z resztą z większością). Osoba, która została ich właścicielką – nosi je do dziś, co jest niesamowicie miłe :)

Srebro z koralikami (ametyst) w kształcie serduszek. Przy produkcji biżuterii korzystam wyłącznie z elementów srebrnych – i bardzo chętnie z naturalnych minerałów.

Poniżej plastikowy koralik ze srebrnym drucikiem – na jego miejscu widziałabym coś szlachetniejszego, np. Svarowskiego – no ale możecie się same domyślić jak drogie są ich koraliki.

Poniższe zostały w mojej własnej kolekcji.

Szkło, turkus i Svarowski.

Kolczyki poniżej robiłam na zamówienie koleżanki w ramach urodzinowego prezentu… w liceum wszystkie dziewczyny chodziły w tego typu zabawnej, kolorowej biżuterii.

Kilka moich prób stworzenia czegoś trochę innego – wisior i broszka. Takie to jeszcze niedokładne, nieporadne – aż śmiać mi się chce, gdy patrzę z perspektywy czasu na tego motyla :)

Poniższe „Kalie” to dnia dzisiejszego nosi moja mama :) Oraz takie tam – jakich powstało wiele, we wszystkich możliwych zestawieniach kolorystycznych.

Dwie pary ze szkłem weneckim oraz kolczyki z koralikami z modeliny fimo. Aż mam ochotę coś sama znowu pokleić :)

Ale faza kolczykowa już za mną – obecnie nadeszła FAZA BRANSOLETKOWA.

Tak więc w najbliższym czasie możecie spodziewać się postów DIY (czyli zrób to sam) – niech no tylko zdam tę sesję na uczelni… :)

  • Ty naprawdę masz wielki talent!

    • Dziekuje Ci bardzo :))

  • Łał. Naprawdę piękne kolczyki! Bransoletki też. Masz ogromny talent rękodzielniczy:*

  • jestem maniakiem bransoletkowym, więc czekam z niecierpliwością na więcej :)

  • Piękne – niektóre inne niż wszystkie, jakie kiedykolwiek widziałam … :)

  • Wow Alina jesteś boska!:)podziwiam:)

  • msjaszczura

    Ale cudeńka, nie mogę się doczekać :)

  • Kolczyki są obłędne!

  • Alina

    Dziękuję Wam BARDZO za wszystkie przemiłe słowa :):)

  • Te sploty wszystkie druciane…szacun :) Kiedyś też coś tam dłubałam ale nigdy nie robiłam aż tak skomplikowanych rzeczy. A moje próby wire rapping’u to jakaś kpina :P O dziwo, choć ten element biżuterii nosze najmniej, najbardziej przypadły mi do gustu bransoletki. Szczególnie ten cały komplet z dolnego prawego rogu zdjęcia. Koniecznie wrzuć jakiś foto tutorial albo filmik :)

  • Talka

    Podziwiam takich ludzi za cierpliwość i talenty manualne. Gratulacje.

  • Same cudeńka. Będę tu częściej zaglądać.
    Teraz nadrabiam zaległości i wertuję Twój blog od samego początku:)

    Pozdrawiam i w wolnej chwili zapraszam do siebie,

    Malko

  • Agata

    Witam zrób tutorial jak zrobic te bransoletki z cekinkami. sliczne sa ;) Pozdr.

  • sprężyna

    wow, jak zrobiłaś kolczyki kalie, te czarne to chyba modelina? ale te białe, wygląda jak szkło.