Tydzień w obiektywie (34)

O ile poprzednie tygodnie przeleciały mi na ciągłym przemieszczaniu się, to ten ubiegły był wyjątkowo stacjonarny, pod hasłem praca-praca-praca-i jeszcze trochę pracy. Ale nie mogę narzekać, bo było to na moje własne życzenie :)

 

Kilka słów o zdjęciach z ostatniego tygodnia.

1. Ostatni tydzień minął nam w domu na wykańczaniu kuchni, czego efekt mogliście oglądać w tym poście. Jest nam z moją Mamą bardzo, bardzo miło, że kuchnia tak bardzo przypadła Wam do gustu. Dziękujemy za wszystkie miłe słowa!

2, 6. No i tak teraz sobie mogę ucztować. Posiłki stały się w magiczny sposób jeszcze przyjemniejsze ;)

3. Sierpniowy glossy box – wobec zawartości którego mam trochę mieszane uczucia. Aussie jest na szczęście super i usiłuję nauczyć się używać tego dziwacznego tuszu do rzęs z Avonu. Jeśli któraś z Was opanowała tą sztukę, to proszę o wskazówki co robić, by nie kończyć za każdym razem z posklejanymi firankami, wyglądającymi jak odnóża jakiegoś pająka.

4. „Winowacja” w kwestii mojego ogromu pracy w tym tygodniu, czyli letnia promocja w Lilabox. Ilość zamówień w ostatnich dniach przeszła moje najśmielsze oczekiwania i zmuszona byłam produkować nową biżuterię właściwie… non stop. Teraz w sklepie zostały już ostatnie egzemplarze, ja będę mogła odetchnąć i zacząć pracę nad nową odsłoną mojego mini biznesu.

5. Postanowiłam nie odpuszczać z wyzwaniem 30 autoportretów, ale nie robię ich codziennie, tylko co kilka dni. Oto kolejna z moich wersji.

7. To jest po prostu ZDJĘCIE TYGODNIA. Od trzech lat polowałam na Rysia z aparatem, próbując uchwycić go w czasie ziewania. Udało mi się po raz pierwszy!!!

8, 9. Zdjęcia z przemiłego spotkania z Sylwią :) Pochłonęłyśmy jak widzicie nieprzyzwoitą ilość kalorii. Buzie jak zwykle się nam nie zamykały ;)

Miałam też okazję spotkać się z Paulą z bloga One Little Smile, którą serdecznie pozdrawiam, ale zdjęć nie będzie, bo Paula występuje na swoim blogu praktycznie incognito, dlatego czuję się wyróżniona, że nagięła dla mnie swoje zasady :))

 

A dzisiaj piszę do Was z kompletnie innego miejsca. Bardzo przyjemnego :)

W poniedziałkową noc wpakowałam się do autobusu i oto jestem nad moim wymarzonym, polskim morzem (w Gdańsku)! Od kilkunastu lat marzyło mi się, by w końcu się tu wybrać i muszę przyznać, że czuję się, jakbym była tu pierwszy raz, bo ledwie pamiętam tę „zieloną szkołę” na początku szkoły podstawowej. Jest pięęęęknie :) O moim pobycie i zwiedzaniu napiszę więcej w ciągu kilku dni. Teraz nadrabiam blogowo-mejlowo-filmowe zaległości, a potem uciekam na miasto.

Po raz kolejny nie podzielę się z Wami nowymi linkami, bo czas w sieci zmuszona byłam ograniczyć do minimum.

miejsce do pracy :)

Aha! Na moim kanale na Youtube w tym tygodniu pojawiły się „Vlogowe Pogaduchy”.

# Udanego tygodnia życzę Wam wszystkim i widzimy się niedługo :)

  • Ja też jestem tak na prawdę incognito :P Ciekawa jestem, po co Ci zdjęcia mojej torebki, skoro ich nigdzie nie udostępniłaś. Myślałam, że pojawią się w spisie tygodnia, a jednak nie :)) Rozumiem tak na pamiątkę? :)) A tego Gdańska Ci zazdroszczę. Połowę swojego życia spędziłam nad polskim morzem, co roku kolonie, obozy, a gdy dorosłam zaczęły się wyjazdy zagraniczne i tak już zostało, teraz tęsknię za polską plażą, zachodami słońca, goframi, rybkami :)

    • Alina

      Bo Twoja torebka była the best, a ja kolekcjonuję zdjęcia takich rzeczy :D

  • Super wyglądasz w okularkach :) a Ryszard jest po prostu boski
    Zazdroszczę wakacji nad morzem :)

  • Kocur iście obronny:D A ja poproszę o linka do tego filmu, o którym opowiadałaś:)

    • Alina

      Jakiego linka? Przecież wstawiłam filmik w treść posta?

  • Dżasta

    ale kicia super :)

  • StyleOfMyLife

    Nie myślałaś może o poszerzeniu swojego asortymentu o kolczyki :), myślę, że byliby chętni w tym ja.

    • Alina

      Pomyślę :)

  • Ella

    W tym roku, jakieś dwa tygodnie temu, udało mi się na 3 dni wpaść nad morze, po około 5 letniej przerwie :) żadne zagraniczne plaże nie mają takiego uroku jak nasze polskie morze ;) dlatego zazdroszczę aktualnego pobytu :)

  • Bardzo mi się podobał efekt końcowy po odnowieniu kuchni :) masz do tego dryg.
    Szkoda, że Paula nie wyraziła zgody na publikację wspólnego zdjęcia ;)
    Ja swojego kota też nigdy nie mogę złapać na ziewaniu!

    • wspólnego zdjęcia po prostu nie było ;)

  • Rysiek także lubi nową kuchnię.

  • Zobacz, jestem chłopakiem, czytam i oglądam i właśnie dziwnie się czułem, jak zwracałaś się tylko do dziewczyn. Nawet zacząłem się się zastanawiać, jak kobiety muszą się czuć, kiedy tak wiele treści jest kierowane do mężczyzn (w sensie językowym, np. „Czy wiedziałeś, że…”).

    Cieszę się, że mówisz też o tych „małych rzeczach”. Ja zacząłem notować takie drobne szczęśliwości miesiąc przed urodzinami, więc we wrześniu lista będzie gotowa ;)

    • Alina

      Bo wiesz, byłam pewna, że na Youtube oglądają mnie głównie dziewczyny, wcześniej mówiłam głównie o babskich sprawach – co mi się z czasem przejadło, dlatego teraz poszerzam tematykę :)

      • No tak, w sumie to było dziwne jak siedziałem i oglądałem filmik o układaniu włosów ;)

  • Kocur już sobie upodobał nowe krzesła w kuchni ;)
    Mi też w tym roku udało się o dziwo zajrzeć nad morze :)

    Udanego wypoczynku!

  • lubię te Twoje zdjęcia, doskonała jesteś w tym co robisz!
    świetny film, fajnie jest widzieć Cie na żywo a małe rzeczy u mnie trwają :)

  • laferme

    ha! zawitałaś do Gdańska, jak miło :) długo tu będziesz?

    co powiesz, na popołudnie z aparatem?

    • Alina

      Wracam najprawdopodobniej w piątek. Jesteś z Gdańska? :)) Jak coś, to skrobnij na mejla albo na fejsie.

      • laferme

        poszło na fb

  • Misia

    Ten tusz jest trochę przerażający! 3 dni uczyłam się go nakładać, ale chyba sie poddaje, w tym temacie pozostane tradycjonalistka! :)

  • Uwielbiam Twoje wstępy do vloga! :D mogę odtwarzać w kółko! :D

    Gdańska to zazdroszczę, chętnie wróciłabym tam na dłużej niż pół roku które tam spędziłam :)

    • Alina

      Wstępy, serio :D? Dzięki!

      • Wiesz, filmiki to mistrzostwo, bo jesteś autentyczna :D
        Ale jak zaczyna się Twój filmik to mi się gęba cieszy bo taki pozytywny :D

  • Gdańsk jest najlepszy! Mam nadzieję że będziesz się dobrze bawić w moim mieście :) A zdjęcie kota jest super!

  • w sumie to nie miałabym nic przeciwko zdjęciu, ale jakoś nie pomyślałyśmy ;) z tym swoim incognito staram się walczyć, tylko póki co trochę opornie mi idzie ;)

    • Alina

      Nadrobimy następnym razem :)

  • Natalia

    uwielbiam takie posty ;))

  • Spędzaj czas nad morzem najlepiej jak się da! :)

    A kanapki z pomidorem i szczypiorkiem to jedno z moich ukochanych połączeń ♥

  • Dla mnie zdjęciem tygodnia jesteś Ty w okularach – cudne! :)

  • Ewa

    Słonecznego Gdańska życzę!

  • Paeonia

    Witaj. Wiem, że masz Kindle’a i być może nie masz problemu z tradycyjnymi książkami, ale może skusisz się na notkę dotyczącą organizacji domowej biblioteczki? Może zainspirujesz nas ciekawymi regałami, półkami itp. Wierzę, że w Twojej głowie siedzą super pomysły! :)

    • Alina

      Pomyślę o tym :)

  • Lubię twojego bloga bez względu na tematykę postów :) I też podjęłam się wyzwania, od kilku dni notuję te dobre rzeczy :) Udanego wypoczynku

    • Alina

      Baardzo mi miło, Aggies!

  • A czy można wiedzieć w jakim programie robisz takie kolaże zdjęciowe? Czy jest to Photoshop czy może coś innego np. Gimp?

    • Alina

      W Photoshopie :)