Tydzień w obiektywie, linki, inspiracje (25+26)

przeglad (25+26)

Cześć kochani! Ostatnie tygodnie nie były dla mnie najłaskawsze i nie mogłam poświęcać blogowaniu tyle czasu, ile bym chciała – ale na szczęście ten najgorętszy okres mam już za sobą. Zabrałam się już ostro za nadrabianie, a fakt, że zaczynamy dzisiaj nowy tydzień i nowy miesiąc będzie dodatkową motywacją :)

 

Skończyłam już przygotowywanie projektu i pisanie pracy dyplomowej, i mam nadzieję, że za dwa tygodnie będę mogła się Wam pochwalić udaną obroną ;)

W ostatnim czasie nadrabiając zaległości szkolne starałam się nadrobić również zaległości towarzyskie. Przez długi czas miałam przed oczami tylko jedno: praca, praca, praca i dotarło do mnie jaki to ogromny błąd… Świat nie zawali się, jeśli na blogu nie pojawi się kolejny wpis. Ludzie są ważni. Ważniejsi! Wzięłam udział w wielu fajnych spotkaniach, byłam na kilku świetnych imprezach i w końcu się naprawdę wybawiłam. A później ziewałam cały następny dzień, bo tak świetnie tańczyło się nam do samego rana… ;) Ok, ale teraz…

 

Kilka słów o zdjęciach z dwóch ostatnich tygodni.

1. Pamiętacie jeszcze ostatnie upały? Patrząc właśnie za okno zastanawiam się kiedy wrócą… Na zdjęciu zobaczyć możecie moją przyjemną, zacienioną miejscówkę, idealną przy 30 stopniach w cieniu. Niestety, ale to nie mój balkon, ale chętnie tam wrócę!

2. Tutaj nie będę się rozpisywać, bo zrobiłam to już kilka dni temu.

3. Dzień lenia i włosy bez znęcania się nad nimi prostownicą, tak wyglądają po wgnieceniu w nie pianki ;)

4. Oto Alina w wersji dyplomowej – muszę Wam powiedzieć, że to jedno z niewielu moich zdjęć robionych u fotografa, na których wyglądam w miarę normalnie, jak ja. Też macie z tym problem?

5. Działka moich dziadków wygląda teraz przepięknie :)

6. Dobra rzecz! Polecam. Nie testowałam jeszcze innych kosmetyków Aussie, ale jeśli są tak dobre jak ta odżywka, ty może czekają mnie kolejne odkrycia… :)

7. To jest kwiatek ode mnie – dla Was – w ramach przeprosin za zaniedbywanie „internetów” :))

8. Poznajecie żyrafkę?

9. Zdjęcie w Rosarium – przez całe wakacje w każdą sobotę w Parku Śląskim będę odbywały się „Śniadania na trawie” – może spotkamy się kiedyś? Są ciekawe prezentacje, rozmowy i pyszne jedzenie :)) Byłam ostatnio i mam zamiar wybrać się znowu za dwa tygodnie, gdy swoją prezentację będzie miała Basia ze Słonecznego Balkonu :)

 

A teraz mam dla Was kilka rzeczy, które najbardziej zainteresowały i zainspirowały mnie w tym tygodniu w sieci:

– Inspirująca seria „At home with” na aBeautifulMess, czyli prawdziwe mieszkania w obiektywie ich właścicieli (blogerów). Uwielbiam je oglądać!

– Dwie polskie blogerki modowe, o których jeszcze Wam nie wspominałam, a bardzo lubię: Karina in Fashionland (zobaczcie jej ostatni wpis, totalnie oczarował mnie ten letni klimat, cudowne zdjęcia!) oraz Paula z Beauty-Fashion-Shopping. Warto zajrzeć :)

– O łączeniu podróżowania z pracą u Brenny Rose. Mam nadzieję, że będę mogła się kiedyś zmierzyć z tym problemem :D Tak bardzo, bardzo, bardzo, bardzo chciałabym gdzieś wyruszyć!!!

BLOGLOVIN – wiecie, że możecie mnie tam śledzić? I na Google+ też??? :)

 

To tyle na dziś! Życzę Wam wszystkim udanego tygodnia :)

  • Widzę, że bardzo udany tydzień :)
    Życzę powodzenia na obronie, aby wszystko wyszło bezbłędnie ;)
    Pozdrawiam gorąco!

  • Ciekawie spędziłaś ostatnie dni :-)
    Zakochałam się w balkonie z pierwszego zdjęcia, chciałabym taki mieć!
    Mam tę chustę z h&m. Dawno jej nie nosiłam, muszę wyciągnąć ją z szafy:-)
    Serdecznie pozdrawiam!

    • Alina

      Co do balkonu – wystarczy stoliczek, siedzisko, poduszka i możesz mieć taki sam ;))
      Chusta z H&M ma już kilka dobrych lat, ale nie planuję się z nią jeszcze rozstawać ;)

  • energion

    O, moja ulubiona żyrafka :)))

  • Ostatnio musiałam sobie zrobić zdjęcie do paszportu u fotografa, też byłam zadowolona z efektu pierwszy raz w życiu. Przeważnie wychodziła z tego jakaś katastrofa:)

  • Lia

    Przypomniałaś mi, że sama muszę zrobić zdjęcia do dyplomu! ;-)

  • ola

    To prawda, ludzie ważniejsi i to wszystko poza internetem ; warto czasem (a nawet częściej) wyrwać się gdzieś! :)

  • Zgadzam się z Tobą, że ludzie w realu są ważniejsi :)
    życzę powodzenia na obronie!!

    A do siebie zapraszam na podsumowanie miesiąca :)

  • Bloglovin to moje ulubione i jedyne narzędzie do monitorowania wszystkich czytanych blogów. Bez tego bym chyba zginęła, a przynajmniej na pewno ominęłoby mnie wiele ciekawych wpisów!

    Mam nadzieję, że za dwa tygodnie Ty pochwalisz się, że obrona za Tobą na 5, a ja napiszę Ci w komentarzu „u mnie to samo!”. Trzymam kciuki, żeby nam obu wszystko poszło jak po maśle :)

    • Alina

      Tak właśnie musi być :)

      Ja do śledzenia ulubionych blogów na chwilę obecną używam głównie Facebooka, ale to trochę zawodne narzędzie, bo nie zawsze pojawiają mi się powiadomienia.

  • Uwielbiam kosmetyki Aussie. Tylko ich używam do włosów. Próbowałaś lakieru do włosów, pachnie kwiatami :D Sama pisałam trochę o nich tu -> http://liveyourdreamsandlife.blogspot.co.uk/2012/11/autumn-beauty.html

  • Alina

    Żyrafa z Chorzowa, jasne, że poznajemy! ;) Jeśli chodzi o zdjęcia od fotografa, to chyba jeszcze z żadnego nigdy nie byłam zadowolona ;P Tegoroczne, też dyplomowe, do ulubionych zdecydowanie nie należy ;P A kosmetyki Aussie są świetne, szkoda tylko, że ceny w Polsce są tak wysokie. W zeszłym roku w Stanach kupiłam tę odżywkę w zestawie z szamponem za 5$!
    Pozdrawiam i czekam na kolejne posty! Może jakieś DIY albo inspiracje biżuteryjne? ;)
    PS. Kumpele zrobiły mi ostatnio niespodziankę i na urodziny dostałam złoto-srebrno-czarny łańcuch Lilabox! ;D Jest świetny, mam ochotę nosić go cały czas ;) To na pewno nie będzie ostatnia rzecz z Twojego sklepu jaką mam ;)

    • Alina

      Będzie i DIY i biżuteryjnie :) Czas ponadrabiać, bo musiałam odpuścić na jakiś czas. Bardzo się cieszę, że jesteś zadowolona z łańcucha! Ja z moim się praktycznie nie rozstaję :)

  • W życiu bym nie powiedziała, że prostujesz włosy, myślałam, ze to takie naturalne :D Ale jak nie prostowane to też ładnie :)

    • Alina

      Haaa, no chciałabym mieć tak naturalnie, ale nie ma aż tak dobrze :)

  • nie lepiej Ci zrobić to keratynowe prostowanie? tak całkiem sobie zepsujesz włoski, a takie ładne masz :) ja Cię śledzę, gdzie tylko się da!

  • Działka dziadków wygląda magicznie. Od razu ma się ochotę przejść tą ścieżką, powąchać róże (to róże?) i pogłaskać kicie :)

  • bardzo lubię takie podsumowujące posty :) wtedy w swoich myślach robię podsumowanie swojego tygodnia i staram się włączać wewnętrznego żandarma, który rozkazuje mi natychmiast się zrelaksować, wyluzować i przestać pracować! Dobrze, że moja praca jest moją pasją, ale równowaga musi być! Dziękuję za kwiatka :)
    Pozdrawiam

  • Oj tak, zdjęcia od fotografa to moja zmora! I nie ma gorszego niż paszportowe. Na szczęście to z dowodu wygląda nieźle, bo jest najczęściej pokazywane ;) A tę odżywkę Aussie muszę koniecznie wypróbować :)