Wnętrza ze smakiem: Mañana, czyli nareszcie coś zupełnie innego

Cykl „Wnętrza ze smakiem” jest odzwierciedleniem trzech moich największych pasji – do fotografii, dobrego jedzenia i pięknych wnętrz.  Dzisiaj będzie – uwaga uwaga! specjalnie dla Was – bez cegły, chociaż znalezienie ciekawego wnętrza bez niej jest naprawdę trudne. To moje nowe ulubione miejsce i… totalnie zakochałam się w ich kuchni!

Mañana w Chorzowie jest świeżo po remoncie. Nie miałam okazji odwiedzić jej przed zmianami, ale podobno różnica jest ogromna (jest tu może ktoś z Chorzowa? ;) ).

Już od samego progu lokalu widać, że ktoś miał bardzo konkretny pomysł na to miejsce. Wystrój jest oszczędny, lecz dobrze przemyślany. Jest i surowo, i przytulnie zarazem. Są szare ściany stanowiące stonowane tło, drewniane meble, absolutnie fantastyczny sufit (odkryty „surowy” strop zabezpieczony metalową siatką, dodatkowo podświetlony), czarne elementy (krzesła, rama lustra). Wszystko jest cudne, jednak najbardziej urzekło mnie zastosowane tutaj oryginalne oświetlenie. Widać też, że starano się zachować to, co było wcześniej, bo stara posadzka w efekcie remontu została wydobyta na światło dzienne. Moim zdaniem to zabieg na plus, pomimo że – jak widać – trzeba było w pewnym miejscu ratować sytuację innymi płytkami.

(Strasznie trudno mi się skupić na opisywaniu wystroju, bo wciąż pamiętam smak ich pappardelle z kremową pastą truflową. Najlepszy makaron, jaki w życiu jadłam!).

Dzisiaj nie będę przerywać zdjęć tekstem – niech mówią same za siebie.

Wnętrza ze smakiem - Manana w Chorzowie - Designyourlife.pl

Wnętrza ze smakiem - Manana w Chorzowie - Designyourlife.pl

Wnętrza ze smakiem - Manana w Chorzowie - Designyourlife.pl

Wnętrza ze smakiem - Manana w Chorzowie - Designyourlife.pl

Wnętrza ze smakiem - Manana w Chorzowie - Designyourlife.pl

Wnętrza ze smakiem - Manana w Chorzowie - Designyourlife.pl

Wnętrza ze smakiem - Manana w Chorzowie - Designyourlife.pl

Wnętrza ze smakiem - Manana w Chorzowie - Designyourlife.pl

 

Czy wspominałam już JAK BARDZO podobają mi się te żarówki?! ;)

Wnętrza ze smakiem - Manana w Chorzowie - Designyourlife.pl

Wnętrza ze smakiem - Manana w Chorzowie - Designyourlife.pl

Jeśli chcecie się dowiedzieć więcej o tym lokalu, jak do niego dotrzeć, co konkretnie można tam zjeść, a także obejrzeć zdjęcia pyszności tam serwowanych – to serdecznie zapraszam Was TUTAJ. Jest to strona projektu #smakujslaskie, który współtworzymy z Odkryjslaskie.org.

 

Jak Wam się podoba kolejne wnętrze ze smakiem? Mam nadzieję, że było dla Was miłą odmianą.

A na koniec jeszcze prośba do mieszkających w Krakowie i dobrze znających to miasto – polecicie mi jakieś lokale o ciekawie zaaranżowanych „wnętrzach ze smakiem”? Wybieram się do Krakowa na kilka dni i chętnie uwieczniłabym na zdjęciach jakieś miejsce poza granicami Śląskiego.

  • Bardzo spodobał mi się styl tego lokalu :) Jak będę w Chorzowie to chętnie odwiedzę :)
    A z krakowskich lokali mogę polecić Ci Helladę Grecką Tawernę na ul. Limanowskiego – smaczne jedzenie i piękny wystrój w stylu śródziemnomorskim :)

    • Zajrzałam na ich stronę do galerii i klimat Grecji faktycznie jest :)

  • Fajny klimat! A widok za oknem przypomina bardziej francuskie klimaty, niż nasz rodzimy Śląsk! Duma :D

    W Krakowie nie kojarzę nic, jednak gdybyś wybierała się kiedyś do Wrocławia, mam do polecenia mnóstwo klimatycznych miejsc :)

    • Jak będę się wybierać to na pewno dam znać :)

  • Ależ pięknie!

    Jeśli Kraków to Bal, Forum Przestrzenie, Konfederacka 4, Atelier Bar, Focha 42, Chocola :)

    Miłego pobytu!

  • Rewelacyjna knajpka, jak będę w Kato lub Chorzowie, to na pewno tam zajrzę! :) A co do Krakowa, to moja ulubiona knajpka znajduje się przy Rynku, na Grodzkiej – nazywa się Miód Malina, wnętrze w całkiem innym klimacie niż te prezentowane u Ciebie na blogu (bardziej toskańskim), ale serwują tam genialne włoskie jedzenie (prawdziwa pizza bez sosów i ketchupu, za to z oliwą i rukolą…); stołują się tam Włosi, mimo iż przy Rynku jest jeszcze restauracja włoska :) Polecam!

    http://miodmalina.pl/

    • Włoskie jedzenie to zdecydowanie coś dla mnie – UWIELBIAM!

      • No nie da się nie zauważyć :) pozdrawiam!

  • Sandra

    Alinaaa! Kiedy bedzie sklepik?! :) Nie moge sie juz doczekac! :)

    • Jesli macie jakieś pytanie nie związane z tematem aktualnego wpisu, to piszcie proszę na mejla albo na facebooku, ok?

      Nie mogę podać Wam na razie żadnej daty, bo to nie zależy tylko ode mnie. Staram się, by było możliwie jak najszybciej i mam nadzieję, że wszystko uda się zrealizować jeszcze we wrześniu. Możesz trzymać kciuki ;)

  • Ostatnio szukałam takich industrialnych inspiracji wnętrzarskich. Z nieba mi spadłaś!

  • Wygląda bardzo zachęcająco! niestety do Chorzowa się nie wybieram… We wrocławiu brakuje takich bardzo klimatycznych miejsc, albo jeszcze nie znalazłam:)

    • Na pewno jest ich mnóstwo, przecież Wrocław to duże miasto. Pewnie nie szukałaś wystarczająco dobrze. Chyba muszę się tam zjawić!

  • Katarzyna

    jest dużo lepiej

  • Anita

    Robisz naprawdę bardzo ładne zdjęcia. Widać, że fotografia to Twoja pasja. Trzymam kciuki za jej dalszy rozwój. :)
    Pozdrawiam

    • Dzięki! Każde kolejne miejsce to okazja do nauczenia się czegoś nowego, dlatego najlepiej nie rozstawać się wogóle a aparatem.

      • paulina

        w ogóle * ;)
        super zdjęcia ! chociaż samo wnętrze specjalnie mnie nie zachwyciło

  • Bardzo ciekawie urządzone wnętrze. Jak będę w Chorzowie, chętnie tam zajrzę :)
    Pozdrawiam

  • Mnie przyciąga tam przede wszystkim osoba Przemka Błaszczyka, który zrobił świetne wrażanie w Top Chefie. Sama nie wiem czemu mnie jeszcze tam nie było, ale bardzo chcę się wybrać. A Chorzów to rzut beretem ode mnie :D

    • W czasie pierwszej wizyty w lokalu nie wiedziałam, że to jego knajpa :) Trzeba przyznać, że to miejsce mocno się wyróżnia na gastronomicznej mapie Śląska. Od progu widać, że lokalem zajmują się ludzie z pasją – no i czuć, że mają serce do gotowania.

      • Mieszkam w Chorzowie od niedawna i właśnie nadrobiłam 2 edycję Top Chefa. Już kilka razy przyszło mi do głowy, by zajrzeć do Manany i chyba wreszcie muszę to zrobić :)

  • Karolina

    Świetny lokal.
    A co do Krakowa to nie tak nowoczesne, a kompletnie w stylu Młodej Polski jest taka restauracja „Jama Michalika” przy ulicy Floriańskiej. I według mnie najlepszą gorącą czekoladę w Krakowie znajdziesz przy rynku, niedaleko kościoła Mariackiego, kawiarnię Wedlowską. :)

    • Dzięki za sugestię odnośnie miejsca!

      W Wedlu uwielbiam ich śniadania. Bagietki, rogaliki, czekolada, dżemy, miód – coś pięknego :)

  • Uwielbiam Cię za te surowe stropy – mój mąż projektuje to, co jest „wewnątrz” nich, jeśli można tak powiedzieć. Dlatego miło mi, że nie tylko my zwracamy na nie uwagę. (Chociaż w naszym przypadku zboczenie zawodowe męża jest konkretne – nie możemy spokojnie wybrać się do knajpy, czy nawet centrum handlowego, bo wiecznie patrzy tylko w sufit i podziwia klimę hehe :D ).

    Samo wnętrze jest takie jak lubię. Myślę, że mogłabym zjeść tam jakiś makaron :) Jak będę przejeżdżać, to wstąpię!

    • Ja nie potrafię otworzyć drzwiczek szafki – gdziekolwiek jestem – bez rzucenia okiem na zamontowane zawiasy :D

  • Magdalena

    No fajne, fajne! :) Szkoda, że to nie w Krakowie bo bym chętnie tam chodziła :)

  • Bart

    Wnętrze po zmianie piękne. Ale tam zawsze najważniejsze było jedzenie. Kaczka podawana w jakiś magiczny sposób była warta jazdy 70 km w jedną stronę. Po prostu jedna z lepszych knajp na naszym pięknym Śląsku.

    • O! Może następnym razem „zdradzę” makaron na rzecz kaczki ;)

  • Ale świetne klimatyczne miejsce, mimo tego dość surowego wyposażenia jest bardzo ciepłe :)

  • Zdecydowanie żarówki tworzą klimat tego miejsca! Super. Ja w Krakowie mieszkam i polecam: Shake&Bake na ul. Dunajewskiego i Korek na ul. Czystej. Wydaje mi się, że zdecydowanie w TWOIM stylu! Ale cegły nie ma :( Mam nadzieję, że i tak się skusisz i może zobaczę tu zdjęcia moich ulubionych knajpek! <3 Pozdrawiam! ;)

    • Chyba będę musiała do Krakowa wybrać się jeszcze niejeden raz, koniecznie, bo podczas tego krótkiego pobytu nie dam rady zajrzeć do wszystkich polecanych przez Was miejsc.

  • Super. Bardzo fajny post. Dla mnie osobiście ciut za surowo, aczkolwiek wnętrze bardzo mi się podoba. Żarówki świetne, lustro i połączenie szarości z drewnem.
    Ps. W Krakowie polecam restauracje Warsztat na ulicy Kupa bodajże, bo jest ich kilka. Malutki, przytulny lokal, świetne jedzenie, wystrój to głównie instrumenty. Tak po staremu czyt. Krakowsku.
    Ania

  • W Krakowie dawno nie byłam, nie wiem, co się dzieje tam od gastronomicznej strony, ale jak tylko będziesz w kujawsko-pomorskim, to Bydgoszcz i Toruń polecę w mgnieniu oka :)

    Żarówki są rewelacyjne, jak byś jeszcze zdradziła gdzie można takie kupić! Mamy już gotowy drewniany domek dla dzieciaków (dzieło mojego M.) i zawieszamy na nim lampki w podobnym stylu, i żadne żarówki ni jak nie pasują. Będę wdzięczna!

    • Wyszukaj „żarówka edisona sklep”. Znajdziesz na pewno linki do wielu internetowych sklepów, które oferują takie żarówki.
      Cieszę się, że zainspirowałam :))

  • Z chęcią zjadłabym w takim wnętrzu. Mam tylko nadzieję, że podają tam dania wegetariańskie, bo kiedy tylko będę w Chorzowie, na sto procent odwiedzę tą restaurację :)

  • Asia

    HA! dziś idąc ul Wolności w Chorzowie, pomyślałam, Ciekawe kiedy Design Your Life odwiedzi Mańane ;-) wchodzę na blog i mym oczom ukazuje się to ;-) Mańana to baaajka, najbardziej lubie u nich to, że nawet nie muszę sie zastanawiać co zamówić, wszystko jest pyszne. Czasem nawet nie pytam jakie jest rissotto dnia tylko od razu je zamawiam ;-)

  • magda

    jesli podobaja Ci sie takie proste wnetrza koniecznie zajrzyj do Ed Red na chocby najlepszego steka w miescie. Troche inny styl odkryjesz w Cafe Dym, inny ale w swietnym klimacie.

  • Sarna

    Ja w Krakowie, choć tam nie mieszkam, polecę Ci kawiarnie u Michalika, znana z okresu Młodej Polski. Jest elegancka, nieco przyciemniona, ale wciąż znajdują się tam autorskie rysunki m.in. Wyspiańskiego;), naprawdę warto, właśnie z tego względu bym tam poszła jeszcze raz, a jedzenie pyszne – takie nasze polskie.

  • Ania

    Myślę, że spodobało by Ci się wnętrze WŁOSZCZYZNY w Łodzi na Piotrkowskiej :)

  • Olga

    W Krakowie koniecznie zajrzyj do Chicken Clubu na Mikołajskiej 3- tam, mimo dosyć wąskiego menu, można zjeść dobre rzeczy :). I do Ti Amo Ti Pizzeria i Trattoria na Karmelickiej 10. W TI Amo Ti jedzenie jest absolutnie przepyszne, na deser koniecznie zamów tartę z owocami! Nigdy nie jadłam nic pyszniejszego, tarta przebija torty ze Słodkiego Wentzla (chociaż tam też warto zajrzeć i zjeść np. Czarną Kartę)! :)

    • Tyyyle propozycji z Krakowa! Jak już pisałam wyżej – muszę zorganizować jeszcze niejedną wycieczkę, żeby to wszystko zobaczyć i posmakować.

      • Olga

        Zrób sobie listę krakowskich pysznych miejsc, pewnie wystarczy na odhaczanie przez kilka dobrych lat… ;)

  • Wystrój świetny, chętnie przy okazji wpadnę, żeby ocenić smak.

  • Kasia

    Koniecznie musisz w Krakowie odwiedzić bistro Charlotte. Wnętrze w Twoim stylu i przepyszne jedzenie!

  • Super że będziesz w Krakowie :) Mam nadzieję, że dasz znać gdzie będzie można Cię spotkać :) Jeśli chodzi o ciekawe miejsca to polecam Bar Dynia na ul. Krupniczej, Królicze Oczy na Kazimierzu ul. Estery oraz Prowincję na Brackiej :)

  • Magda

    Alino, jakbyś kiedyś wybierała się na jurajskie szlaki, to po drodze polecam Ci zajrzeć do Bistra Mojego Brata w Zawierciu. Wnętrzu można zarzucić trochę tendencyjność (nagie żarówki, farba tablicowa itp), ale prezentuje się przedobrze!
    Przepraszam, że nie polecam nic krakowskiego, ale nie mogłam się powstrzymać przed zarekomendowaniem Bistra. Myślę, że może Ci się spodobać :)

  • ale cudne wnętrze :) Bardzo mi się podoba!

  • W Krakowie odwiedź Alchemię :)) B ciekawe miejsce.

  • Klaudia

    W Krakowie godnych uwagi jest pełno małych knajpek i restauracji, moje ulubione to:
    – Pauza in Garden w Małopolskim Ogrodzie Sztuki (ul. Rajska 12)- wnętrze na pewno przypadnie Ci do gustu!
    – Atelier Bar (Plac Nowy 7 ½) – super klimat i dobre jedzonko
    – Ogród na dachu Kazimierza (ul. Rabina Beera Meiselsa 17) – dobra kawa i cudowne widoki jak sama nazwa wskazuje :)
    – Krakowska Manufaktura Czekolady (ul. Szewska 7) – coś na osłodę!

    I jeszcze wiele innych :D

  • Paula

    Cześć Alina! :) mam pytanie jaki masz model Maca?:)

  • Eszka

    Cześć! Słyszałam o Cafe Fińska w Krakowie. Podobno jest tam specyficzne, ale ciekawie. Są obrusy papierowe, po których ludzie malują, a potem zostają przyklejone na ściany i sufit. Z relacji koleżanki wywnioskowałam, że to taki „bałagan z klimatem”. Nie wiem, czy tego typu wnętrza też Cię interesują, ale możesz sprawdzić jak będziesz chciała :-)
    Pozdrawiam!

  • Surowo, ale i tak jakoś sympatycznie. Fajnie równoważy wnętrze ten fikuśny widok na słodycz uliczki.

  • Ja niestety nie miałem jeszcze okazji być w Chorzowie, ale jeśli będzie taka możliwość to chętnie odwiedzę i ten lokal. Dzięki za fajnie napisany i konkretny wpis z dołączonymi fotkami wnętrz. W Krakowie również nie byłem więc nie pomogę niestety, ale chętnie zobaczę co proponują inni.

  • Piękne wnętrze. Kojarzy mi się bardzo marynistycznie :)