Zastanawialiście się czasem na jakiej podstawie oceniacie, czy jakieś zdjęcie Wam się podoba, czy też nie robi na Was najmniejszego wrażenia? Zauważyłam, że bardzo często zwracam uwagę na klimat danego zdjęcia – w tym przypadku wnętrza – który stwarzają zastosowane materiały, faktury i kolory, odpowiednie oświetlenie. Na powyższym zdjęciu urzekło mnie połączenie fioletu i czerwieni, które teoretycznie się ze sobą „gryzą”. A tutaj? Wprost przeciwnie. Na odpowiednim, szarym tle, w towarzystwie kilku różnych wzorów tkanin idealnie się nawzajem dopełniają.

Źródło zdjęcia.