Projektowanie i urządzanie własnego mieszkania to wyzwanie, przed którym – prędzej czy później – staje niemal każdy z nas. Przy braku doświadczenia i własnych pomysłów na udaną realizację, dobrze jest rozważyć możliwość skorzystania z pomocy profesjonalisty.

Jeśli nie masz pewności, czy w Twojej konkretnej sytuacji zatrudnienie architekta to najlepszy pomysł – zapraszam do czytania. Z lektury tego artykułu dowiesz się nie tylko w jaki sposób szukać i na co zwracać uwagę wybierając projektanta do współpracy, by trafić na profesjonalistę. Pomogę Ci upewnić się, czy aby na pewno tej pomocy potrzebujesz i podpowiem jak działać, jeśli już zadecydujesz, że własne mieszkanie chcesz urządzić samodzielnie.

Zatrudnienie architekta wnętrz

Czy warto zatrudnić architekta wnętrz? Co zapewni Ci pomoc profesjonalisty?

FUNKCJA, FORMA, ERGONOMIA. Projektant zawsze słucha sugestii i życzeń Klienta. Jego zadaniem jest przeniesienie ich na realny grunt, do realnego pomieszczenia. Musi wziąć przy tym pod uwagę rozmaite aspekty: techniczne, finansowe, czy logistyczne. Projektant pomoże w rozwiązaniu problemu ze zbyt małą, czy nieustawną przestrzenią, pomoże ją dobrze zagospodarować

ROZWIĄZANIA UNIWERSALNE, PONADCZASOWE I NIEOCZYWISTE. Projektant najprawdopodobniej zaproponuje Ci rozwiązania, o których nigdy sam byś nie pomyślał, a także takie, które będą równie dobrze prezentowały się za 5 czy 10 lat. Nie chodzi o odwzorowanie obecnej mody i trendów, ale o ponadczasowy, dobry design. Dodatkowym plusem jest fakt, że mieszkania zaprojektowane przez architektów wnętrz często mają większą wartość rynkową.

BUDŻET POD KONTROLĄ, OSZCZĘDNOŚCI I INWESTYCJE. Projektant pracuje w obrębie ustalonego budżetu i tę kwestię trzeba zawsze postawić jasno. Projektant wskaże na czym można zaoszczędzić, a w jakie elementy warto jest zainwestować.

POPRAWNOŚĆ REALIZACJI. Projektant stoi na straży poprawności wykonania projektu (jeśli umowa obejmuje projekt wykonawczy wraz z nadzorem). Obecność projektanta pozwoli uniknąć kosztownych pomyłek mogących być skutkiem błędnych decyzji podjętych w zakresie „obcych” dla ciebie tematów. Mogą one wynikać np. z niewłaściwie wykonanych pomiarów, wyboru niesprawdzonych podwykonawców, czy oszczędzaniu na nieodpowiednich elementach.

OSZCZĘDNOŚĆ CZASU. Projektant wybierze dla Ciebie konkretne rozwiązania, produkty i materiały, zajmie się ich poszukiwaniem i zakupami, również pomoże w uzyskaniu korzystnych zniżek. Pomoże więc oszczędzić i czas, i pieniądze.

Zatrudnienie architekta wnętrz

Architekt wnętrz czy dekorator?

Te dwie różne profesje są wśród klientów najczęściej ze sobą mylone, a dotyczą przecież zupełnie innego zakresu prac w trakcie urządzania mieszkania. Nie zawsze bowiem potrzebny jest architekt – albo też dekorator często może nie wystarczyć.

Architekt zazwyczaj swoją pracę rozpoczyna od pustych ścian. Jego zadaniem jest stworzenie funkcjonalnej, przemyślanej przestrzeni, może zaproponować Ci zmianę układu pomieszczeń, zaprojektować ciekawe oświetlenie i zająć się rozplanowaniem innych instalacji. Architekt wnętrz, jako osoba z wyższym, kierunkowym wykształceniem, znająca realia rynku, posiada bogatą wiedzę branżową, zna ciekawe materiały, dostępne rozwiązania i produkty.

Dekorator wchodzi zwykle „na gotowe” i zajmuje się ostatnim etapem urządzania wnętrza, analizuje stan zastany. Podobnie jest w home stagingu. Dekorator skupia się na meblach, materiałach, dodatkach starając się stworzyć wnętrze tak, by w pełni pasowało do osobowości jego właściciela. W pracy dekoratora nie jest wymagane żadne kierunkowe wykształcenie, czy licencja. Wystarczy własna wiedza, wyczucie, smak i znajomość rynku wyposażenia wnętrz.

Zanim zaprosisz kogoś do współpracy przy swoim wnętrzu, koniecznie przeanalizuj własne oczekiwania. Jeśli dobranie dodatków to za mało, jeśli nie poradzisz sobie ze stojącym przed sobą wyzwaniem samodzielnie – wtedy decydujesz się na więcej.

Zatrudnienie architekta wnętrz

Jak wybrać dobrego projektanta wnętrz?

• Poczta pantoflowa – zawsze skuteczna! Dobrze jest zacząć od rozeznania w swoim otoczeniu, czy ktoś korzystał z usług architekta wnętrz i czy może go polecić. Trudno o lepszą rekomendację dla nieznanego Ci architekta, niż ta z ust znajomych, szczerze zadowolonych z jego pracy. Wypytaj o to, czy współpraca przebiegała sprawnie, czy są zadowoleni z zaproponowanych rozwiązań, czy udało im się zmieścić w budżecie i czy projekt dobrze sprawdza się w codziennym życiu. Dodatkowym plusem jest fakt, że masz szansę zobaczyć realizację na własne oczy.

• Dokładne zapoznaj się z porftolio wybranego architekta. Analizując jego wcześniejsze projekty i realizacje najprawdopodobniej dostrzeżesz wśród nich wszystkich pewną spójność. Nadrzędnym zadaniem architekta jest projektowanie dla Ciebie, zgodnie z Twoim gustem – ale też każdy doświadczony architekt ma coś w rodzaju własnego, niepowtarzalnego stylu projektowania, będącego konsekwencją jego indywidualnego widzenia przestrzeni, pomysłowości, kreatywności, wyczucia stylu i gustu. Jeśli zatem te jego charakterystyczne cechy Ci odpowiadają – to może być dobry wybór!

• Spotkanie (lub rozmowa telefoniczna na początek). Kontakt z architektem, potem proces projektowania i późniejszego urządzania domu czy mieszkania trwa zwykle dłużej, niż początkowo przewidujesz – kilka miesięcy, czasem znacznie więcej – i zależy od wielkości projektu, którym architekt się zajmuje. Inaczej będzie w przypadku jednego pomieszczenia, a inaczej w przypadku projektu całego domu. Osoba architekta musi Ci po prostu odpowiadać. Musisz czuć, że rozumie Twoje wizje, słucha o oczekiwaniach i potrafi jasno opowiadać o własnych pomysłach. Zaufanie jest bardzo istotne.

• Zawsze podpisuj umowy, które jasno określają zakres opracowania, ilość i rodzaj poprawek i zmian jakie masz prawo wnosić w trakcie projektu, dodatkowe korzyści jakich możesz oczekiwać. To pozwoli uniknąć wszelkich ewentualnych nieporozumień.

• Nie kieruj się tylko i wyłącznie ceną podejmując decyzję o wyborze architekta. Nie warto wybierać najtańszej oferty. Lepiej wybrać architekta-profesjonalistę, który najbardziej przypadł nam do gustu (nawet jeśli nie jest tani), ale ograniczyć np. zakres jego prac. Można zrezygnować z kosztownych fotorealistycznych wizualizacji, albo np. ograniczyć liczbę pomieszczeń poddanych konsultacji do tych najbardziej dla nas kluczowych.

Zatrudnienie architekta wnętrz

Kiedy nie warto zatrudniać projektanta wnętrz?

Jestem daleka od namawiania wszystkich, by korzystali z usług architektów wnętrz. Mogą one okazać się niekonieczne jeśli:

• masz własną wizję, pomysły na zagospodarowanie przestrzeni i własny, dobry gust.

• masz rozwiniętą wyobraźnię przestrzenną, dającą Ci pewność, że wypatrzone gdzieś rozwiązania sprawdzą się w Twojej własnej przestrzeni.

• mieszkanie jest funkcjonalnie rozplanowane i nie ma potrzeby wprowadzania żadnych zmian w układzie przestrzennym.

• mieszkanie nie sprawia kłopotów w trakcie umeblowania i masz odpowiednio dużo wolnej przestrzeni, by wszystko w nim pomieścić.

• masz praktyczną wiedzę wyniesioną z wcześniej przeprowadzanych remontów i sprawdzone kontakty z podwykonawcami.

• masz bardzo ciasny budżet, który nie pozwoli Ci na wiele więcej, niż zakup podstawowych, gotowych elementów wyposażenia.

• masz czas, by wszystkim samodzielnie się zajmować, szukać w sklepach, porównywać oferty i odpowiednio dopasowywać.

biuro-6

Działanie na własną rękę

Jeśli decydujesz się działać samodzielnie, ale masz jakieś wątpliwości – czasem wystarczy tylko porada doświadczonego projektanta, dzięki której upewnisz się czy twoje pomysły i decyzje są odpowiednie do zagospodarowywanej przestrzeni. Będzie to wydatek znacznie mniejszy niż cena projektu, ale pomoże uniknąć późniejszych pomyłek.

Kiedy już wiesz, że najprawdopodobniej ze wszystkim doskonale poradzisz sobie sam, to co dalej? Jak zabrać się za urządzenie wnętrza, by odpowiadało naszym potrzebom, było funkcjonalne, ładne, modne, a nie tylko odwzorowywało obecną modę i wnętrzarskie trendy? Dobrze jest zacząć działać jak projektant i przejść przez wszystkie poniższe etapy.

ETAP 1: dokładna analiza. Chodzi o twoje potrzeby, oczekiwania, przyzwyczajenia. To one mają decydujący wpływ na sposób umeblowania.

Na przykładzie KUCHNI:
Jeśli masz dużą rodzinę i sporo gotujesz – będziesz potrzebować dużej lodówki i zamrażarki, wygodnej, minimum pięciopalnikowej płyty grzewczej, dużego piekarnika, dużej ilości wolnych blatów i dużej zmywarki. Blat musi być porządny i odporny na zniszczenia, a materiał frontów meblowych odporny na zniszczenia i zabrudzenia.

Jeśli jesteś singlem, który w domu głównie śpi – kuchnia wystarczy Ci niewielka, ważna będzie kuchenka mikrofalowa, niewielki zlewozmywak i możesz wtedy ciut bardziej obok praktyczności skupić się na dobrym designie (jeśli Ci na tym zależy). Po prostu w różnych sytuacjach wybierajmy różne elementy, w inne rzeczy inwestujmy.

ETAP 2: zbieranie inspiracji i stworzenie własnego moodboardu (tablicy inspiracji).

Staraj się znaleźć jak najwięcej zdjęć przedstawiających elementy i rozwiązania, które trafiają w twój gust. Dobrze jest dać sobie na te poszukiwania jak najwięcej czasu i zebrać jak najwięcej, pozornie zupełnie nie łączących się ze sobą zdjęć. Dzięki temu będziesz w stanie znaleźć jakiś wspólny mianownik dla wszystkiego, co Ci się podoba. Możesz pokusić się o stworzenie własnej tablicy inspiracji z wyselekcjonowanymi elementami, aby sprawdzić czy na pewno do siebie pasują. Mogą się znaleźć na nim konkretne kolory, tkaniny, próbki materiałów, czy zdjęcia wybranych mebli.

ETAP 3: dobry research – w sieci, w prasie, w swoim otoczeniu.

Czytaj wnętrzarskie blogi w poszukiwaniu rad związanych z urządzaniem i dekorowaniem, śledź branżowe fora w poszukiwaniu opinii użytkowników o konkretnych rozwiązaniach czy sprzętach. Dowiaduj się jakie rozwiązania będą dla ciebie dobre, a które warto sobie odpuścić. Szukaj tańszych odpowiedników, proś podwykonawców i sprzedawców o wyceny, porównuj.

ETAP 4: zamiana koncepcji na konkretną listę zakupową

Przygotowany wcześniej moodboard będzie stanowił dla ciebie coś w rodzaju drogowskazu i projektu, w obrazowy sposób ułatwi podejmowanie lepszych decyzji. Da ci potwierdzenie, czy konkretny element pasuje do twojej koncepcji, czy też nie.

Zatrudnienie architekta wnętrz

Każdy kto, decyduje się samodzielnie urządzić własny dom czy mieszkanie, staje się w pewnym sensie projektantem. Jeśli masz własną wizję i cały Pinterest w małym paluszku, jesteś kreatywny i potrafisz zaadaptować podpatrzone rozwiązania do własnych warunków, produkty wykończeniowe nie są ci obce, interesujesz się rynkiem wyposażenia wnętrz, a przy okazji masz sporo cierpliwości i czasu – to prawdopodobnie o pomocy architekta wnętrz nawet nie myślisz. Jeśli jednak brak ci wyczucia i odpowiedniej wyobraźni przestrzennej, by zająć się tymi sprawami samodzielnie – warto zatrudnić architekta, bo będzie to inwestycja nie tylko we wnętrze, ale także twoje dobre samopoczucie.

 


Wpis powstał w ramach cyklu „Otwórz się na zmianę. Poradnik remontowy PORTA”.

  • Ja mam niestety niemiłe wspomnienia z korzystania z usług architekta. Pani była z polecenia i na początku faktycznie wysłuchała, porozmawiała, ale szybko okazało się, że jej zaangażowanie było tylko chwilowe. Ostatecznie nie spełniła żadnego z punktów, o których piszesz. Nie było ani w moim stylu, ani szybko, ani tanio. Nie wspominając już o zagospodarowaniu przestrzeni, wyborze elementów wyposażenia, czy pomocy w zakupach! Co prawda, miałam już swoją wizję, jednak w paru kwestiach potrzebowałam pomocy i ciekawych rozwiązań, których niestety nie otrzymałam. Po tylu latach czytania Twojego bloga, spodziewałam się, że architekt będzie spełniał właśnie takie zadania, o jakich piszesz, ale chyba niewiele osób podchodzi do sprawy tak profesjonalnie i ma taką wiedzę jak Ty (albo ja miałam pecha) :)

    • Nie egzekwowałaś w żaden sposób nie wywiązania się zakresu usług opisanego w umowie?

      • Umowa była bardzo uproszczona – właściwie żadnych konkretów. Przez to ciężko było dojść do porozumienia, ponieważ architekt uważała nawet, że traktuje nas w wyjątkowy sposób, a potrafiła nie odzywać się 3 tygodnie.

  • Muszę po raz kolejny zaznaczyć, że nazewnictwo to jedno, a efekt to drugie. Nieraz zdażało mi się poprawiać projekty „architektów” także lub przede wszystkim tych od wnętrz, którzy ze studiów, sądząc po efektach, nie wynieśli zbyt dużo. Przede wszystkim poczta pantoflowa. I przede wszystkim portfolio, które powinno być podstawą naszych decyzji. Umowy okazują się czasem mało wiążące dla obu stron (!), i sama znam wiele przykładów niewywiązywania się z nich. Zarówno ze strony projektantów, jak i inwestorów. I mogę poradzić jeszcze uwagę w poszukiwaniu wykwalifikowanej osoby (wracam do nazewnictwa), bo czasem oczekujemy od „projektanta xyz” rzeczy, które niestety mijają się z jego umiejętnościami, bo dla niego taki tytuł czy taki, to żadna różnica. A potem, no cóż, klops. Dość kosztowny zresztą.

    • ilo

      Umowa pełni przede wszystkim funkcje dowodu w przypadku ewentualnego sporu sądowego, daje nam poczucie bezpieczeństwa i realną możliwość dochodzenia roszczeń. Poza tym określa wzajemne zobowiązania stron co pomaga w usystematyzowaniu pewnych rzeczy. To, że ktos sie nie wywiązuje z umowy nie oznacza ze umowa nie jest wiążąca:)

  • Ewa

    Ten wpis faktycznie dal mi do myslenia. wlasnie przymierzamy sie do wiekszego remontu i zmian w mieszkaniu ktore ‚dostalo mi sie’ po dziadkach i im wiecej nad tymi przerobkami mysle, to czuje ze mnie to chyba przerosnie. Mamy tyle pomyslow, az nie wiadomo na co sie decydowac.
    te Twoje rady o wyborze projektanta czy jakiegos doradcy chyba okaza sie przydatne. Czas chyba sie rozejrzec i popytac o jakiegos architekta. Hehe az mi sie humor poprawil jak pomysle, ze zrzuce to na kogos madrzejszego ode mnie ;D

    • No to mam nadzieję, że uda się znaleźć odpowiednią osobę do współpracy :)

  • Beata

    mam nadzieję, że odpowiesz na to pytanie, bo niestety w Polsce rozmawianie o pieniądzach to większy temat tabu niż seks. Twoim zdaniem jaka jest cena w miarę ok jeśli chodzi o architekta. czy kwotę jaką się ustala to od metra kwadratowego czy jakoś inaczej ? i jeśli od metra to ile za taki metr kwandratowy może wziąć architekt ? wiem, że ceny są na pewno różne, ale tak mniej więcej, Twoim zdaniem ?

    • Twoje pytanie jest zbyt ogólne. Wszystko zależy od zakresu projektu – co konkretnie ma być przygotowane, tylko wstępna koncepcja, kompleksowy projekt aranżacji, dodatkowe fotorealistyczne wizualizacje, projekty wykonawczy, nadzór… Dużo zależy również od tego jakim doświadczeniem, renomą cieszy się dany architekt, czy to jednoosobowa działalność, czy duże studio projektowe… :)

    • Karina

      Aktualne stawki w Warszawie to około 150/ 200 za metr.

    • KarMagKat

      Beato, na stronie Izby Architektów nasz dokument w pdf do pobrania ze szczegółowymi ustaleniami co do wyceny usługi architekta. Wszystko jawne. Inną kwestią jest to, że polski rynek jest dosyć brutalny i często kwoty są zaniżane. Mocno zaniżane, byle tylko mieć zlecenie.
      Plus różnice pojawiają się zależnie od podpisania umowy – kto płaci za branżystów (konstruktor, instalatorzy, geodeci…), za mapy do celów projektowych (w przypadku budynku). Każdy etap projektu jest osobnym elementem warunkującym cenę: projekt koncepcyjny, budowlany, wykonawczy, nadzór autorski, kupowanie i zmawianie mebli, wybieranie działki itd. Szczegóły w tabelkach w podanym dokumencie.

      • Beata

        Dzięki za tak długi i wyczwerpujący komentarz :)

  • Wooow, ale obszernie to wszystko opisałaś. Rozwiałaś chyba już wszelkie wątpliwości w tym temacie! :*

  • Basia

    Alina, u Ciebie to nawet ktoś komu sie wydaje, że temat go nie dotyczy, może sie zawsze czegoś ciekawego dowiedzieć :)) Ja planuję nowe urządzanie dpoiero za jakies dwa lata, więc na pewno tutaj wrócę po porady. Chociaż czuje,że chciałabym jednak sobie poradzić sama, ale kto wie…?

  • Natalia

    A ty jestes dekoratorem czy architektem ?

    • A ja jestem architektem, który bywa również dekoratorem :))

  • Asia

    Ja właśnie podjęłam wyzwanie samodzielnego urządzania mieszkania. Puste ściany i ja. Mam wizję jak to ma wyglądać, czas na szukanie materiałów wykończeniowych/mebli/dodatków i „rodzinnego budowlańca”, który robi mi projekty (ściany i podłogi), przelicza ile i jakich kafli/paneli/płytek potrzeba, a resztę sama rozrysowuję w PS. To wszystko jest bardzo czasochłonne i naprawdę trzeba pamiętać o wielu szczegółach już nawet przy samym projekcie, aby ekipa, która będzie to „rzeźbiła” wiedziała co, gdzie i jak ma to wyglądać. Aż sama zaczęłam być pod wrażeniem pracy budowlańców/architektów/ekip wykończeniowych :) Pozdrawiam.

  • Jeśli będę urządzać kiedyś dom/ mieszkanie, na pewno skorzystam z Twoich rad, bo raczej zdecyduje się na samodzielną pracę. Na pewno ważne jest wiedzieć czego się chce – to znacznie ułatwia wszystko :)

  • Chociaż bardzo lubię urządzać mieszkanie, to wydaje mi się, że w przyszłości skorzystam z pomocy architekta wnętrz. Niektóre pomieszczenia wymagają spojrzenia przez specjalistę np. kuchnia czy salon.

  • Ja wiedziałam, że nie będę korzystać z pomocy… Od pierwszego zerknięcia na plan (jeszcze zanim kupiliśmy mieszkanie) wiedziałam, które ściany są do zmiany itd. Ale w pewnym momencie zwątpiłam, potrzebowałam potwierdzenia sensowności swojej wizji. Faktycznie ją potwierdziłam, ale wiem, że spojrzenie architekta wnętrz, a czasem po prostu drugiej osoby może pomóc, nawet jeśli nie prowadzi do zmian.
    Poza tym jednak takie urządzanie to frajda :) ja się świetnie bawiłam w SketchUp o czym ostatnio pisałam. Ten i podobne programy (kiedyś je opisywałaś) też są bardzo pomocne.

  • Ewka

    Myślałaś może o wpisie o tym jak powinna wyglądać umowa z architektem ? Czyli ktoś pierwszy raz korzysta z usług takiej osoby i jak wspominałaś np o tych poprawkach w projekcie przez klienta, ile tych poprawek Twoim zdaniem powinno być, żeby dwie strony były zadowolone, na co zwrócić uwagę, czego się dopomnieć, żeby ktoś nas po prostu nie oszukał. Myślę, że taki wpis bardzo by się przydał. Co o tym myślisz ?

  • Chociaż nic tego jeszcze nie zapowiada, marzy mi się urządzanie swojego m. od zera… A na pintereście moje tablice z wnętrzarskimi inspiracjami rosną i rosną!
    Bardzo przyjemny wpis, pozdrawiam serdecznie :)

  • Bardzo fajny i pomocny post. Jezeli kiedys wygram w Totka i bede od podstaw przemeblowywac mieszkanie to na pewno skorzystam z architekta wnetrz i z poczy pantoflowej by go znalezc. A poki co lokalne przerobki, dokupowanie tego i owego robie na wlasna reke, bo jak to napisalas :masz ciasny budzet, ktory nie pozwoli Ci na wiecej niz dokup podstawowych, gotowych elementów wyposażenia. To chyba sytuacja wiekszosci ludzi, ale trzymam kciuki za to, by jak najwiecej osob moglo urzadzac sie z rozmachem i z architektem. Pozdrawiam serdecznie Beata

  • kasia

    Zgadzam sie, ze wiele osob ma ten zmysl i jest w stanie samemu urzadzic mieszkanie. Istnieje wiele fachowych stron i poradnikow i szybko mozna samemu sie doedukowac, dodatkowo, gdy np. zamawiamy meble kuchenne zazwyczaj ‚projektujemy’ je razem ze specjalista z salonu, czesto to samo jest w przypadku lazienek, jesli wiekszosc wyposazenia kupujemy w jednym sklepie mozemy liczyc na pomoc zatrudnionego projektanta.

    Kiedy jednak uwazam pomoc architekta za przydatna? W szczegolnosci w mieszkaniu w stanie deweloperskim lub takim, ktore potrzebuje gruntownego remontu albo w przypadku duzych powierzchni – dom. Nawet, jesli lubimy wybieranie wyposazenia i dodatkow dobrze jest, jesli ktos nam pomoze z projektem funcjonalnym (tu jest strefa jadalna, tu wypoczynkowa, tu biblioteczka) oraz podpowie rozwiazania (czasem np. lepiej wyburzyc sciane dzialowa i zbudowac nowa 20c, dalej, jesli jedno pomieszczenie wyraznie na tym zyska a drugie niewiele straci; kto nie mogl dobrac mebli do np. zbyt waskiej kuchni ten wie, o czym mowa).
    Z takim projektem plus planem oswietlenia mozemy zaczac remont a pozniej ruszyc na lowy i zadecydowac, czy bardziej podoba nam sie ten naroznik czy moze inny, takie czy inne fronty kuchenne, czyli ogolnie samemu nadac klimat swojemu mieszkaniu, mamy jednak gwarancje, ze wszystko, co zalozylismy zmiesci sie w nim.

  • Ja coraz bardziej przekonuję się projektanta. Ostatnio przy urządzaniu swojego mieszkania miałam wizję, wiedziałam czego chce, ale jakoś efekt końcowy po całościowym dopasowaniu elementów, aż tak mnie nie ujmuje. Jest za ciemno i jakoś tak czegoś mi tak brakuję. W kolejnej takiej przygodzie minimum co zrobię na pewno to rada od znajomego projektanta albo wykupię całościowy projekt.

  • Kaśka

    Hm, fajny artykuł, tylko jedno mnie tutaj martwi- jak bardzo z jednej strony podkreślasz fakt, że zawody projektanta wnętrz i dekoratora są różne, a potem cały czas mieszasz pojęcia „architekt” i „projektant wnętrz” (czy też „architekt wnętrz”). Zawód architekta jest czymś zupełnie innym i skracanie „architekta wnętrz” do „architekta” jest wprowadzaniem w błąd klienta. Już niejednokrotnie spotkałam się w swojej działalności zawodowej z wnętrzarzami, którzy tytułują się architektami a nie ma mają do tego podstaw- ani formalnych, ani prawnych, ani wiedzowych i robiących to tylko po to, żeby podbić swoją wartość w oczach klientach (to samo robią konstruktorzy z ograniczonymi architektonicznymi, dzięki czemu niejednokrotnie produkowane sa takie koszmarki budowlane :/).

  • Bardzo dobrze, że dokonałaś rozróżnienia na architekta i projektanta, faktycznie wiele osób myli te dwie profesję, tak jak np. psychologa z psychiatrą czy psychoterapeutą (znam ze swojej branży ten problem).

    Zgadzam się z Tobą, że lepiej zainwestowac we współprace z kimś, kto nam, jak ja to nazywam osobowościowo pasuje, niż pracować z kimś kto jest tańszy ale nie możemy się z nim dogadać, bo „nie nadajemy na tych samych falach”. Dochodzi wtedy do wielu niepotrzebnych nieporozumień, których można uniknąć, oszczędzając jednocześnie czas i nerwy.

    A tak ogólnie, jesli mamy problem, z którym nie potrafumy sobie poradzić albo efekty nie sa dla nas zadowalające, zawsze warto wybrac się do sepcjalisty, bez względu na to, jakiej dziedziny ów problem dotyczy :)

  • Weronika

    A ja troche z innej beczki :) Wybieram się na architekturę wnętrz, ale ostatnio zaczęłam się zastanawiać czy to opłacalny zawód?

  • Gdy przeczytałam tytuł wpisu, pomyślałam, że będziesz (z
    racji obranej ścieżki zawodowej) namawiać do korzystania z usług architekta
    wnętrz/projektanta. Na szczęście miło się rozczarowałam:) Jestem architektem i
    o ile uważam, że przy budowie domu zatrudnienie architekta jest niemal
    koniecznością (pomijając kilka wyjątków), to zatrudnianie dekoratora czy
    architekta wnętrz nie jest zupełnie koniczne, a wręcz często nie jest wskazane.
    Żeby lepiej zrozumieć co mam na myśli podsyłam mój artykuł na temat domu Algria Ferreira-Watling, który pokazuje, że dom to nie tylko ściany i podłoga, która wymaga położenia dywanika z IKEA. Mieszkanie, dom są przestrzeniami tak intymnymi, że powierzanie ich obcym ludziom powinno mieć uzasadnienie tylko w przypadku braku czasu, bardzo trudnej w aranżacji
    przestrzeni lub w przypadku trudnych
    technicznie wnętrz (np. wnętrza specjalistyczne, których urządzanie
    wymaga wiedzy fachowej). Wielu znanych architektów przed zaprojektowaniem domu
    dla klienta, najpierw spędza z nim/nimi minimum tydzień, wspólnie mieszkając,
    obserwując ich rytm dnia, upodobania, potrzeby, relacje między domownikami.
    Projektowanie wnętrz to nie tylko spójny dobór kolorystyczny czy poprawnie
    zaadaptowany styl. Projektowanie wnętrza to odpowiedź na nasze potrzeby każdego
    dnia. Projektant, choćby najbardziej doświadczony i utalentowany nie będzie w
    stanie wejść w naszą duszę i umysł aż tak mocno. Mówię to z pełną
    odpowiedzialnością, ponieważ sama pracuję w tej branży. Nie wspomnę już o najprzyjemniejszym procesie, którego odmawiamy sobie
    zatrudniając architekta wnętrz/dekoratora, satysfakcji jaką daje odpoczynek na
    kanapie, którą wybrałam wspólnie z narzeczonym jakiś czas temu mieszkając na
    stancji, marząc o wspólnym wyśnionym domu.

  • Zdrowit Tka

    Tego szukalam dzieki;)

  • Moim zdaniem jak nie masz czasu na takie zabawy w projektowanie to czemu nie może nas w tym wyręczyć dekorator, jak masz chęci i pomysł sam sobie z tym poradzisz. Myślę, że to kwestia indywidualnego wyboru.

  • Aga Fajna

    moim zdaniem zawsze warto, nawet jak ma się świetną wyobraźnię i przeczytało się cały internet. moim domem zajęła się Iwona Terczyńska i nie żałuję. Doradziła nam lepsze materiały budowlane, bo ma w tym doświadczenie. przypilnowała wszystkiego, doradziła nawet jak postępować z budowlańcami, by zrobili na czas. pomogła uniknąć wpadek. dlatego wszystkim doradzam zatrudnienie architekta, ponieważ on pozwoli uniknąć blędów, a jak wiadomo błędy przy realizacji mogą słono kosztować.

  • Magda Trolińska

    Tak ja tylko raz miałam do czynienia przez znajomych ale firma Pani Terczyńskiej chyba jest znana z dobrej organizacji z tego co wyczytałam.Z tymi materiałami czytałam też, że wiele sami organizują nawet

  • bozantiq

    Jeżeli nie masz pomysłu, stawiasz na profesjonalizm i dbasz o każdy detal to warto. Po pomoc zgłosiłam się do p. Iwony Terczyńskiej czyli właśnie architekta wnętrz. To, co zobaczyłam jako efekt końcowy zwaliło mnie z nóg. Będziecie mieli dobrze wystrojone wnętrza pod warunkiem, że wybierzecie kogoś z realnym doświadczeniem :)

  • Edith Jubère

    Nie ma to jak profesjonalne podejście do tematu wystroju wnętrz. Ja zdecydowałam się na usługi pracowni architektonicznej ARCHITETTO i nie żałuję. Mieszkanie mam pięknie urządzone, bez najmniejszych problemów, atrakcyjnie. Polecam oddać sprawy w ręce fachowców.