O mojej pierwszej, domowej pizzy – z mozarellą, szynką, pomidorem i rukolą

Wiecie, że 23 lata przeżyłam w przeświadczeniu, że nie lubię pizzy? Wszystko zmieniło się przy okazji pierwszej wizyty we włoskiej knajpce, gdy spróbowałam pizzy w wersji innej, niż te zwykle oferowane… :)

 

Z zamiarem samodzielnego przygotowania pizzy – tak od A do Z – nosiłam się od dłuższego czasu… bo w pizzeriach albo nie oferują w roli dodatku rukoli, albo dają mi jej o trzy razy za mało :D A pizza z szynką (najlepiej parmeńską), mozarellą i rukolą to jedyna, jaką naprawdę lubię.  Doszłam do wniosku, że czas najwyższy spróbować czegoś nowego! Za mało udzielam się ostatnio w kuchni, a dział Bon Apetit na blogu ignorowałam przez 5 ostatnich miesięcy. Nie będę zamieszczać Wam tutaj całego przepisu, bo nic do niego sama nie wniosłam i po prostu skorzystałam z instrukcji Tomka. Na jego blogu znajdziecie przepis na ciasto do pizzy i przepis na sos do pizzy.

 

Zdjęcia są strasznie brzydkie i aż serce mnie boli, gdy na nie patrzę (robiłam je tak tylko, na wszelki wypadek…), ale – zobaczcie jak pięknie wyrosło mi ciasto! :D

Ciasto do pizzy

W czasie wyrastania ciasta zabrałam się za przygotowanie własnego sosu. Kilka minut i po krzyku, doprawiony tak, jak lubię. Po co kupować gotowy w sklepie, szczególnie teraz, gdy pomidory są jeszcze tak smaczne?

Sos do pizzy

DZIEŃ 1: pizza na samodzielnie przygotowanym cieście. Z mozarellą, szynką (u mnie szwarcwaldzka), pomidorami, pomidorowym sosem i przyprawami. Po wyjęciu z pieca dorzuciłam rukolę. A potem jeszcze trochę rukoli. DUŻO rukoli. Wyszła mi prawie sałatka z odrobiną pizzy! Przygotowanie pizzy zajęło mi 1h – liczę czas od początku przygotowania ciasta do rozpoczęcia jedzenia. Nie najgorzej, co? W międzyczasie obejrzałam odcinek serialu, bo zbyt późno włączyłam piekarnik do nagrzania się :D

Pizza z szynką i rukolą

DZIEŃ 2: pizza na tortilli. Zostały mi wszystkie dodatki z dnia poprzedniego, a nie miałam czasu na robienie ciasta. Pizza na tortilli powstała w ciągu 15 minut – liczę czas od początku przygotowania do rozpoczęcia jedzenia (tylko trzeba wcześniej włączyć do nagrzania piekarnik). To po prostu genialny sposób, serio!

Pizza na tortilli

 

Domowa pizza wchodzi oficjalnie do naszego domowego menu. Przygotowuje się ją szybko, ale nie ma nic wspólnego z fast foodem, bo po jej zjedzeniu nie musimy mieć najmniejszych nawet wyrzutów sumienia, to posiłek jak każdy inny :)

Robiliście już kiedyś pizzę w domu? Może polecicie mi jeszcze jakieś inne, sprawdzone przepisy na sos lub ciasto? Wszelkie ulepszenia są mile widziane :)

  • Pizza na tortilli jest świetna! Odkryłam ją jakiś czas temu i na razie miałam okazję robić tylko raz, ale byłam zachwycona. Banalnie proste rozwiązanie, a nigdy bym na to nie wpadła sama ;)

  • Och ja uwielbiam domową pizzę! I też zawsze pakuję na nią mnóóóóstwo rukoli a do tego obowiązkowo polewam oliwą smakową. To jest genialne połączenie. Zawsze stosuję ten sam przepis na ciasto i używam mąki pełnoziarnistej. Mam nadzieję, że nie potraktujesz tego jako spamu ;) ale mój przepis jest tutaj http://lifemanagerka.wordpress.com/2013/02/09/swieto-pizzy/

    • Alina

      Dzięki wielkie za przepis – taki „spam” to ja lubię :)

  • Też najbardziej lubię domową pizzę po tym jak w Kołobrzegu jadłam przygotowaną przez Włocha z możliwością podpatrzenia jak ją robi. Do sosu pomidorowego dodaję łyżeczkę cukru, nie wiem jak to działa, ale jest dużo lepszy :)

    • storczyk

      Aniu chodzi o „przełamania” smaku :)

  • Kamila hakuna ;)

    Jak to się stało, że nie lubiłaś pizzy i nigdy jej nie przyrządzałaś w domu?! :D Też najbardziej lubię pizzę w takiej wersji, a jako ciekawostkę dodam, że we włoszech bardzo popularnym dodatkiem jest… kwiat cukinii! U nas mało popularny[albo w ogóle?], a tam dodawany do wszystkiego.

    • Kwiat cukini? To musi być ciekawy smak. ;)

    • Alina

      Kwiat cukinii? Dołączam się do zdziwienia… :)

  • Jesteś jak dotąd pierwszą i jedyną osobą, od której usłyszałem, że nie lubi pizzy. Ale już jestem uspokojony, skoro de facto zmieniłaś zdanie :P

  • kejt

    ojezusie, pomysł z pizzą na tortilli jest genialny :D

  • ja swoją pierwszą pizzę robiłam z 2 dni temu i też częściej będę do niej wracała ;) Następnym razem wypróbuję przepis Tomka.

  • Po pierwszych zdjęciach myślałam że moją dietę trafi szlag, ale pizza na tortilli jakoś opanowała tą fatalną sytuację:) Dziękuję!

    • Alina

      To właśnie mi się w niej podoba, że diety nie trafia szlag… :) Pizza jakby nie było strasznie źle się kojarzy. Specjalnie nie dodawałam do niej żadnego sosu, tylko odrobinę oliwy, muszę sobie jeszcze sprawić taką smakową, o jakiej ktoś wyżej w komentarzach pisał :)

      • ja to zrobię nawet dzisiaj, w celu skuszenia mojego mężczyzny na coś poniżej miliona kalorii. Wmówię mu że rozwałkowałam ciasto na tortille. Jak wiadomo żeby skusić faceta na coś zdrowego wszelkie chwyty są dozwolone:D

  • nigdy nie robiłam pizzy sama, patrząc na Twoje zdjęcia zrobiłam się strasznie głodna ;)

  • Gratuluje, wygląda bardzo smakowicie, a z dodatkiem rukoli, jestem pewna, ze samkuje wybornie.
    Pozdrawiam

  • Mi w domu nigdy nie wychodzi dobre ciasto (za grube!), uwielbiam cieniutkie (dobry patent z tą tortillą!). Ale z racji tymczasowego pomieszkiwania we Włoszech nie narzekam na brak dobrej pizzy :D

    • jamaszka

      przeciez wystarczy bardziej rozwałkowac ciasto i jest cieńsze

    • Alina

      A na czym polega problem z grubym ciastem? Bo nie zastanawiałam się nawet, czy to ciasto może mi nie wyjść. Porozciągałam je mocno po blaszce, więc jest cienkie…

      • Muszę spróbować zmienić przepis, bo robiąc z mojego nawet jak się bardzo baaardzo rozwałkuje, to potem w piekarniku sporo jeszcze podrasta. Może za dużo drożdży? Albo moich upodobań do ultracienkiego ciasta;) W każdym razie spróbuję z innego przepisu.

  • Ja robię swoją pizzę według przepisu Zosi z makecookingeasier.pl – zawsze dodaję trochę mąki razowej lub orkiszowej i do tego zwykła, biała mąka (proporcje 50/50), aby było zdrowiej. Dla mnie podstawa w pizzy to cieniutkie, ładnie wypieczone ciasto i składniki dobrej jakości – i dlatego ta domowa zrobiona własnoręcznie ma ogromną przewagę nad wszelkimi zamawianymi pizzami :) Najbardziej lubię z sosem pomidorowym i mozzarellą, ewentualnie z duszonymi pieczarkami. Pozdrawiam :*

    • Alina

      Następnym razem koniecznie pokombinuję coś z pełnoziarnistą mąką, żeby było trochę zdrowiej. Teraz nie chciałam kombinować i wolałam mieć gwarancję, że ciasto na pewno się uda, zwykła, biała mąka jest jakaś taka łatwiejsza w obsłudze :)

  • Ja też lubię taką z dużą ilością rukoli, a taka domowa to musi być pyszna:)
    Mnie ostatnio znajoma namówiła na margaritę i muszę powiedzieć, że smakowała mi lepiej niż niejedna z dodatkami:)

  • Marta

    Uwielbiam domową pizzę :) Robię ją zawsze kiedy przychodzą goście, bo jest to danie bardzo szybkie, a sycące, efektowne i zawsze inne :) Nigdy nie próbowałam pizzy z rukolą. następnym razem zrobię taką jak Twoja :)

  • Uwielbiam rukolę na pizzy!
    Wstyd, ale ja sama nie mam cierpliwości do robienia w domu…, ale jak ktoś mi zrobi taką domową, to chętnie poproszę :)

  • Nawet nie zdajesz sobie sprawy jakiego apetytu narobiłaś mi tą pizza :P Wygląda niesamowicie apetycznie :) Nie mam w domu produktów i chyba zaraz zadzwonię i zamówię sobie z pizzery bo nie zasnę :P

  • o kurcze :)) ale wypas! kiedy mogę wpaść na wersję wege?:)

    • Alina

      To ja się pytam kiedy mogę wpaść do Ciebie… :D To Ty jesteś specjalistką od wege :)

  • To ja 23 lata żyłam nie wiedząc, że istnieje rukola. Pokochałam ją od pierwszego wejrzenia i myślę, że ta miłość będzie trwać bez końca. Życzę samych dobrych pizz [chyba tak to się pisze] i oczywiście żebyś ich za bardzo nie pokochała. Chyba, że chcesz przytyć ;)

  • Mima

    Jeśli chodzi o/ pizze z rukolą i szynką parmeńską, to z ręką na sercu polecam Pizza Hut. Wiem z własnego doświadczenia, że nie zawsze ma się ochotę przygotować taką domowo robioną…

    • Alina

      Po wizycie w Pizza Hut byłam strasznie zawiedziona, bo rukoli było tyle, co kot napłakał :(

  • Podzielę się wielokrotnie sprawdzonym, bardzo prostym przepisem na pizze ze starej książki kucharskiej Joanny Młynarczyk „Nastolatki przyjmują gości”.

    składniki na pizze dla 2-3 średnio głodnych osób:
    grudka drożdży wielkości orzecha włoskiego
    2 szklanki mąki pszennej
    1 łyżeczka cukru
    ½ szklanki ciepłego mleka
    ½ łyżeczki soli

    1.przygotować rozczyn z drożdży, 2 łyżek mąki, 1 łyżeczki cukru, kilku łyżek ciepłego mleka. Odstawić na chwilę w ciepłe miejsce
    2. pozostałe składniki wymieszać z rozczynem. Wyrabiać na gładkie ciasto około 10-15 minut
    3. wygniecione ciasto odstawić w ciepłe miejsce do wyrośnięcia na 30 minut (najlepiej pod przykryciem)
    4. ciasto rozwałkować/rozciągnąć na blasze i obłożyć ulubionymi dodatkami

    Kluczem do sukcesu jest jednakowa, pokojowa temperatura wszystkich składników oraz ciepła miska lub stolnica, na której wyrabiane jest ciasto. Ważne jest też dobre wygniecenie ciasta.
    Życzę smacznego :)

    P.S. Mój prywatny myk w tego typu przepisach – kiedy temperatura powietrza nie jest dość wysoka, aby ciasto ładnie wyrastało, nalewam do większej miski ciepłą/gorącą wodę, a w mniejszą miskę wkładam wyrobione ciasto. Mniejszą miskę wkładam w większą i konstrukcję przykrywam ściereczką. Co jakiś czas sprawdzam, czy woda w większej misce ma odpowiednio wysoką temperaturę i czy ciasto drożdżowe nie ‚ucieka’ (bo rośnie wtedy fenomenalnie).

    • Alina

      Dzięki za przepis na ciasto :)

  • Ja od jakiegoś czasu jadam tylko pizzę domową. Mój Uokchany robi najlepsze sosy, nie tlyko pomidorowe, na świecie!! A czosnkowy jaki robi do pizzy…mogłabym łyżkami jeść, choć ani za czosnkiem nie przepadam ani nie ma go mało w tym sosie :)

    Taka pizza faktycznie nie ma nic wspólnego z FF-można ją zjeśc spokojnie, w domu, wiesz co jesz i sama możesz zadecydowac jakie chcesz mieć dodatki.
    Za mną pizza chodzi od niedzieli, ostatecznie mamy ją robić jutro :D Moja ulubioną jest pizza cztery sery-żółty, pleśniowy-dwa rodzaje, mozzarela ;) Dla mnie pizza mogłabym sie składac z ciasta, tych serów i sosu czosnkowego!!

    • Alina

      4 sery, ooo tak! To będzie następna, której spróbuję, smakowała mi ostatnio :)

  • Uwielbiam pizzę domową. Już za mojego dzieciństwa pizzę na wysokim cieście drożdżowym z kiełbasą, przygotowywała moja mama. U mnie w domu ulubione smaki to hawajska i salami :)

  • Robiłam pizze, ale bardziej tradycyjną :) Choć Twoja wersja też mi się bardzo podoba!

  • jamaszka

    ja robię ciasto z poniższego przepisu
    http://www.kwestiasmaku.com/zielony_srodek/szparagi/pizza_ze_szparagami_pieczarkami_boczkiem/przepis.html

    a ze składników na pizzę to sos, ser żółty, bazylia lub oregano, pomidory pieczarki, kapary, rukola, szynka rzymska

  • Odkąd zrobiliśmy (hmmm moja ukochana zrobiła) domową pizzę to przestały istnieć pizzerie. Nie dla tego, że tak wygodniej czy taniej o nie.
    Jest pysznie. I domowo.

  • Pycha! Uwielbiam domową pizze :) Smakuje zupełnie inaczej niż te barowe i jest o niebo lepsza :))
    Pozdrawiam ;)

  • Ostatnio jadłam pizze właśnie z rukolą w pizza hut, niestety tak jak napisałaś, była bardzo uboga we wszystko. W sobotę wypróbuję ten przepis chociaż się boję bo wszystko co związane z ciastem średnio mi wychodzi :D

    • Alina

      Żadnej filozofii w tym nie ma, serio :) Chociaż ostatnio dziewczyny się ze mnie śmiały, że to chyba było jakieś szczęście początkującego z tym moim udanym ciastem ;)

  • Ja zawsze korzystam z przepisu na kotlet.tv i jeszcze nigdy nie udało mi się zepsuć pizzy.
    Też uwielbiam ten rodzaj pizzy, chociaż gdy dodaje mozarellę, nie dorzucam już żółtego sera i używam pomidorków cherry i połówki układam skórką do góry, fajnie się rozpływają w ustach. :)

    Aaa… i podobno jak szynka jest w takich cienkich plasterkach to dodaje się ją na końcu, albo w ogóle nie piecze razem z pizzą, tylko dorzuca już po upieczeniu, a jak jest np. pokrojona w kostkę to może się piec od początku. Chyba chodzi o to, że taka plastrowana stwardnieje pod wpływem pieczenia. :)

    • Alina

      Coś w tym jest, bo szynka była spieczona tak konkretnie, następnym razem dorzucę ją pod koniec :)

  • LOS

    jeszcze godzina do lunchu a mnie skręca- po co ja czytałąm ten wpis…

  • Świetna jest tez mini pizza na przekrojonych chlebkach pita! :)

  • Często u nas na kolację. I ostatnio właśnie króluje pizza z rukolą :)

  • Vel

    Muszę koniecznie wypróbować ten przepis. Ciasto wygląda u Ciebie na fajnie lekkie, z tego przepisu który próbowałam kilka tygodni temu straszna buła mi wyszła ;)
    A i leży ponad połowa opakowania rukoli w lodówce i czeka na lepsze czasy więc w sam raz na czas :D

  • Sama uwielbiam domową pizzę, na cieniutkim włoskim spodzie. Mój przepis na blogu jest bez robienia zaczynu, bo kto ma na takie rzeczy czas :)

  • ale zgłodniałam :)

  • Aż mi ślinka cieknie na widok Twojej pizzy :P bo ja uwielbiam włoską kuchnię! Ale na pomysł pizzy na tortilli jeszcze nie wpadłam. Muszę wypróbować bo wygląda smakowicie :)

  • Domowa pizza – brzmi pysznie :) Jesteś jedną z nielicznych znanych mi osób, które nie lubiły pizzy :D Obydwie wersje wypieku wyglądają smacznie :)

  • Ja również średnio przepadam za pizzą. Moja ulubiona, dla której tracę głowę to pizza z włoską szynką, parmezanem, rukolą i zapachem świeżych ziół. Ochhh poezja!

  • No ja niestety nie jestem taka poprawna politycznie i nie dbam o dietę kiedy w grę wchodzi moja ulubiona domowej roboty pizza ;)
    Mam nadzieję, że jeszcze odkryjesz nie jeden smak, który cię oczaruje.
    Pozdrawiam serdecznie pizzoholiczka ;)

  • zuza

    Pizza wygląda pysznie!

  • Własna pizza to świetna sprawa. W wakacje często robię :) A ostatnio pizzę z rukolą jadłam w Pizza Hut. :)

  • Bardzo fajny pomysł z tą tortillą :) Pizza w Twoim wykonaniu na pewno nie zagroziłaby mojej talii :)
    Pozdrawiam

  • Mmmmmm…. wygląda przepysznie! Pomidory i rukola to coś, co wielbię :)

  • Mniam! Uwielbiam pizzę robioną w domu!

  • Uwielbiam pizzę! :) Twoja wygląda bajecznie.
    Z rukolą jadłam raz w pizzerii Da Grasso i bardzo mi smakowało – nie żałowali składników.

    Sama czasem robię w domu. Długo szukałam odpowiedniego przepisu aż znalazłam tutaj: http://www.mojewypieki.com/przepis/ciasto-do-pizzy-przepis-iii
    Jedynym minusem jest czas jaki musi upłynąć by ciasto było gotowe. No ale jeśli chce się mieć dobrze wyrośniętą pizzę, to potrzeba cierpliwości. Ja właśnie taką lubię z grubszymi wyrośniętymi boczkami i troszkę cieńszym spodem. Pizza z tego przepisu jest jak z pizzerii – ciasto posiada specyficzny drożdżowy smak. Taki jak trzeba. :) Zdecydowanie jest to wersja dla nie odchudzających się. Obawiam się, że zastąpienie mąki pszennej jakąś inną zepsułoby to, co w pizzy najlepsze.
    Polecam również Calzone, które jest równie pyszne: http://www.mojewypieki.com/przepis/calzone

    Co do wersji pizzy na tortilli to pierwsze słyszę i jednak dość nieufnie podchodzę to takiego pomysłu chociaż ładnie się prezentuje na zdjęciu. :) W tortilli zdecydowanie widzę inne nadzienie i jakoś to zawinięte lub złożone, no i obowiązkowo sos, np. guacamole z awokado i limonki – pyszne tortille zrobił kiedyś Okrasa dla Lidla.

  • Malwina

    Ja przedstawiam przepis na ciasto w 10 min !!!!!
    Wypróbowany przez wiele osób i wszystkim smakuje :-)
    1szklanka mąki + 1 łyżka oliwy = do jednej miski
    0,5 szklanki ciepłej wody + 1/4 kostki drożdży + 1 łyżeczka cukru = rozcieramy żeby grudek nie było i dodajemy do mąki. Wyrabiamy na gładką masę dodając mąki żeby przestało się lepić do rąk.
    Rozkładamy na posmarowanej masłem blaszce i gotowe :-) jest pyszne i chrupiące.
    POLECAM

  • Pingback: Pięć plus pięć | Design Your Life()

  • MO

    Bardzo fajny pomysł! Chętnie skorzystam z Twojego pomysłu :)Pizze na tortilli naprawdę robi się w 15 minut?

  • Anna

    w jakiej temperaturze i ile min. pieczemy pizze na tortilli? :)

    • Jeśli na pizzy nie będzie surowych składników, to kilka minut, aż do zapieczenia się sera – w ok 180 stopniach.

      • Anna

        Dzięki śliczne :) juz w weekend zabieram się do pracy :)

  • Fajny przepis. Żeby było mniej kalorii, to robię do tego sos czosnkowy w wersji light: http://chwiladlamnie.pl/2014/01/sos-czosnkowy/
    :)