Moja miłość do Włoch trwa nie od dziś, a po naszym wspólnym, kwietniowym Rzymie podziela ją również i Tomek. Od chwili powrotu często wspominamy to boskie jedzenie, którym mieliśmy okazję się raczyć. Fantastyczna pizza, przepyszne makarony i inne dodatki, wszystko z najlepszych lokalnych składników. Tego nie da się zapomnieć! Dokładne odtworzenie smaków i aromatów może być trudne, ale tu, w domu, staramy się włożyć w przygotowanie własnych potraw równie wielkie, gorące serce :)

Taki wieczór we włoskim stylu to super fajna opcja na wspólne spędzenie czasu. Pichcenie razem w kuchni, domowe wypieki, a do tego ulubione wino – czy mogłoby być lepiej? Klimatycznie nakryty stół, słońce zachodzące dopiero przed 21-szą i można tak siedzieć i siedzieć… Szkoda tylko, że nie na świeżym powietrzu, ale zawsze można się przenieść np. na balkon.

Z nas dwojga znacznie lepiej w kuchni odnajduje się Tomek. Ja ciągle jakoś nie przepadam za gotowaniem, zwłaszcza gdy proces przygotowania jest długi i skomplikowany. Tomek dla odmiany właśnie to najbardziej lubi. Od czasu do czasu ogarnia Go natchnienie i spędza w kuchni długie godziny, faszerując kaczki, karmelizując czerwoną cebulą, plotąc warkocze z boczku i robiąc inne niewyobrażalne dla mnie rzeczy. Ja lubię gdy jest prosto, szybko, a na koniec jak najmniej sprzątania. I taka właśnie jest włoska kuchnia w naszym dzisiejszym, wspólnym wydaniu… Przygotowaliśmy foccacię, pizzę i kilka innych pyszności.

Domowa kuchnia

Najbardziej skomplikowaną i czasochłonną częścią przygotowania jest wyrobienie odpowiedniego ciasta. Odkąd jednak już nie muszę robić tego samodzielnie – aromatyczną focaccię mogłabym piec nawet codziennie. No dobra, co drugi dzień.

W ramach współpracy dostaliśmy od Electroluxa specjalnego „asystenta”, który wyręcza nas właśnie m.in. w przygotowaniu ciasta – na pizzę, na rogaliki, na makaron, naleśniki, brownie, czy sernik. Ten robot kuchenny AssistantPRO zastępuje nam również mikser, którego jeszcze nie posiadamy. Nigdy wcześniej nie miałam do czynienia z takim sprzętem i już pierwsze testy niezwykle miło mnie zaskoczyły!

robot kuchenny

Robota kuchennego AssistantPRO możemy wykorzystać do ubicia piany, zrobienia idealnie gładkiego kremu, wymieszania masy, wyrobienia ciasta drożdżowego, a z dodatkowymi przystawkami możemy z jego pomocą również zrobić makaron i zmielić mięso, czy poszatkować warzywa. Trzeba będzie zaopatrzyć się w taki dodatkowy „roller” do makaronu i nasadkę do naszego ulubionego tagliatelle.

Robot wyrabia ciasto naprawdę błyskawicznie! Model, który posiadamy ma dużą, pojemną misę (podobno pomieści porcję ciasta na aż 25 croissantów!) i wbudowany specjalny timer, na którym można ustawić czas pracy urządzenia. To mega wygodne, bo gdy on pracuje, ja mogę zajmować się szykowaniem innych składników potrawy. Jak dla mnie im mniej babrania się w cieście tym lepiej. No a oprócz tego jest po prostu prześliczny, szczególnie w tej białej wersji, sami przyznajcie.

Skoro ma być po włosku, to musi być pizza :) Pizza to danie, które z odrobiną wprawy przygotujemy w 45 minut – już łącznie z czasem wyrastania ciasta. Foccacia potrzebuje znacznie więcej czasu – dobrze dać jej 1,5-2 godziny na wyrośnięcie.

Domowa pizza

Przepis na domową pizzę

SKŁADNIKI:
– 250g mąki
– pół opakowania drożdży instant
– 150 ml ciepłej wody
– pół łyżeczki soli
– pół łyżeczki cukru
– 1-2 łyżki oliwy z oliwek

Mąkę przesiewamy do miski, dodajemy sól, wlewamy łyżkę oliwy. Drożdże rozpuszczamy w letniej wodzie, mieszamy i wlewamy do miski. Wyrabiamy ciasto – ręcznie lub przy pomocy robota kuchennego. Ciasto potrzebuje minimum 5-10 minut wyrabiania. Dobrze wyrobione jest miękkie, sprężyste i nie klei się do dłoni. Wyrobione ciasto lekko obsypujemy mąką i odstawiamy w misce przykrytej ściereczką na ok. 30 minut do wyrośnięcia.

W międzyczasie mamy czas na przygotowanie sosu do pizzy – my zblendowaliśmy pomidory z puszki z ząbkiem czosnku, solą, pieprzem, oregano i bazylią. To błyskawiczna i naprawdę pyszna opcja.

Przepis na pizzę

Przepis na pizzę

Przepis na pizzę

Przepis na pizzę

Przepis na pizzę

Wyrośnięte ciasto rozciągamy na blaszce (Tomek wymyślił, że musimy sobie koniecznie kupić kamień do pizzy…), smarujemy sosem i nakładamy wybrane dodatki. U nas była porwana na kawałki mozarella, szynka prosciutto i pieczarki. To moja ulubiona wersja. Czasem dodajemy też oliwki. Tomek zwykle zamienia prosciutto na salami, ale tym razem to ja wygrałam :D

Pieczemy przez ok. 15 minut w temp. 220 stopni (grzałki góra-dół). Po wyjęciu z piekarnika na wierzch nakładam zawsze baaaardzo dużo rukoli. NO I ZAJADAMY!!!

Przepis na pizzę

Przepis na pizzę

Przepis na pizzę

Przepis na pizzę

Przepis na pizzę

Przepis na foccacię

Do foccaci mam ogromny sentyment – to był mój pierwszy wypiek typu chlebowego, za który się zabrałam, jeszcze jakoś w liceum. Cała rodzinka zajadała się wtedy moją foccacią z oliwkami, czosnkiem i oregano. Tym razem postawiłam na ciut inną wersję – z bazylią i pomidorkami koktajlowymi.

Składniki i wykonanie tak naprawdę są identyczne jak w przepisie na pizzę (tylko proporcje ciut inne, ponieważ ciasta potrzebujemy trochę więcej) – bo foccacia to taka właśnie pizza bez sera. Potrzebuje jednak dużo więcej czasu na wyrastanie ciasta.

Świetnie nadaje się do zjadania solo, z dodatkiem oliwy, albo w formie kanapek z ulubionymi dodatkami. Ja smaruję ją np. bazyliowym pesto, dodaję włoską szynkę, odrobinę rukoli i… NIEBO!

SKŁADNIKI:
– 400g mąki
– 200ml letniej wody
– opakowanie drożdży instant
– 2 łyżki oliwy z oliwek
– łyżeczka soli
– łyżeczka cukru

Wyrobione ciasto (wskazówki powyżej, przy przepisie na pizzę) odstawiamy na minimum 1,5-2h do wyrośnięcia. Po tym czasie ciasto robi się naprawdę mięciutkie i pulchne. Po delikatnym, dodatkowym wyrobieniu rozciągamy je na posmarowanej oliwą blaszce. W powierzchni ciasta robimy palcem wgłębienia. Wlewamy w nie oliwę, a następie układamy w nich bazylię i wkładamy pomidorki koktajlowe. Zamiast pomidorków i bazylii możemy też ułożyć gałązki rozmarynu, albo oliwki. Wedle życzenia. Pozostawiamy do wyrośnięcia raz jeszcze na jakiś kwadrans. Pieczemy przez około 20 minut w temp. 220 stopni (grzałki góra-dół).

Najlepiej smakuje jeszcze lekko ciepła. Zapach jest po prostu cudowny. Zajadaliśmy ją z oliwą i odrobiną octu balsamicznego czekając aż upiecze się pizza.

Foccacia

Foccacia

Domowa pizza

Włoska pizza

Przepis na pizzę

Jeśli Wam również przyda się w domu taki Kitchen Assistent – do końca czerwca trwa promocja. Przy zakupie otrzymacie gratis zestaw wysokiej jakości noży. TUTAJ znajdziecie szczegółowe informacje na ten temat.


Uczta udała się nam wyśmienicie! :) Niedługo robimy powtórkę, tylko jeszcze nie udało się nam ustalić za jaką kuchnię się zabierzemy. Francuską? Grecką? A może w końcu uda się przygotować dla Was przepis na najlepsze na świecie burgery? Pokazywałam je Wam kiedyś na Instagramie

A Wy – pieczecie samodzielnie w domu pizzę? A jeśli tak, to może wiecie, czy wypieczona na tym specjalnym kamieniu do pizzy smakuje jakoś lepiej? Pieca opalanego drewnem sobie nie sprawimy, ale z związku z tym, że oboje lubimy gadżety – może uda się nam wejść na jakiś kolejny level w zakresie domowej pizzy? :)