Sałatka z kurczakiem i grejpfrutem

Przepis na sałatkę z kurczakiem i grejpfrutem w pierwszej chwili może wydać się trochę dziwny, zapewniam Was jednak, że połączenie smaku grejpfruta, kurczaka i kwaskowatego dressingu jest na prawdę bardzo udane. Zmianę diety na taką odrobinę zdrowszą – w nowym roku – z pewnością planuje wielu z Was, łącznie ze mną. Zamiast odmawiać sobie ulubionych pyszności postanowiłam wprowadzić do codziennych jadłospisów większą ilość zdrowych rzeczy.

Na pierwszy ogień poszła ta nietypowa sałatka, w której obok mięsa występuje owoc. Spróbujcie konieczne. Przepis pochodzi z Książki Kucharskiej South Beach (właśnie tej, o której już Wam kiedyś pisałam).

Składniki potrzebne do jej przygotowania to: sałata (ja użyłam mieszanki kilku różnych jej typów, którą znajdziecie w każdym markecie), czerwona cebula i różowy grejpfrut (czerwony na upartego też daje radę, ale różowy jest słodszy).

Czerwoną cebulę kroimy w drobną kostkę i umieszczamy w małym naczynku (2 łyżki posiekanej cebuli) z 4 łyżkami oliwy z oliwek, 1/4 łyżeczki soli, 2 łyżkami octu z sherry i 1/8 łyżeczki pieprzu. Wszystkie składniki dokładnie mieszamy. Dressing wystarczy nam na 4 porcje sałatki.

Pierś z kurczaka doprawiamy solą, pieprzem i ulubionymi przyprawami (polecam to nie przesadzać, żeby nie konkurowały ze smakiem grejpfruta), smażymy, następnie kroimy na kawałki.

Wszystko mieszamy razem i ewentualnie doprawiamy solą i pieprzem. SMACZNEGO :)

  • Takiego przepisu potrzebuje na jutro:) dzieki!:)

    • Alina

      Daj znać, czy smakowało ;)

  • Masz rację, zaskoczyłaś mnie tym połączeniem smaków. Muszę sobie jutro takowy zrobić – z ciekawości, ponieważ jest zdrowy (tak, tak – ja też postanowiłam się zdrowo odżywiać w tym roku) i ładnie wygląda :)
    Pozdrawiam, Wiola

  • 13thdoor

    Jestem straszenie ciekawa jakim aparatem robisz zdjęcia publikowane na blogu i czy w jakiś specyficzny sposób je obrabiasz? Bo mimo, iż stwierdziłaś, że specjalnych umiejętności fotograficznych nie posiadasz, uwielbiam Twoje zdjęcia – mają fajny klimat :) Pozdrawiam, Diana.

    • Alina

      Pokażę Wam kiedyś mój aparat, to padniecie ze śmiechu ;) To Sony DSC-W570, który kupiłam dlatego, że kręcił w HD i był, ekhm, fioletowy. Szybko pożałowałam wyboru, ale staram się z niego wyciągnąć najwięcej jak to możliwe. Wszystkie zdjęcia obrabiam w photoshopie, nie korzystam z żadnego innego programu. Sprawiłaś mi ogrooomną przyjemność pisząc, że podobają Ci się moje zdjęcia, bo ja nigdy nie jestem w 100% i marzę o porządnym sprzęcie.

      • Właśnie zobaczyłam sobie cóż to za cudo i uwierz mi, ja bym pewnie też go kupiła ze względu na ten cudny fiolet :D Zdjęcia podobają mi się bardzo, są takie proste i przyjemne dla oka, ale to pewnie wynika po części z obróbki (może kiedyś zdradzisz jakiej) iż Twojego bardzo dobrego gustu i poczucia estetyki :)
        A co co lepszego sprzętu, to prawda jest taka – on sam w sobie dużo potrafi, zdjęcia są piękne tylko problem jest jeden, nie zmieści się do torebki i noszenie go ze sobą jest tak niewygodne, że troszkę się odechciewa tym bardziej jak chce się uchwycać jakieś codzienne chwile np. w drodze z pracy :) Ale coś za coś :)
        Mi osobiście bardzo by się właśnie przydało coś mniejszego, torebkowego :D
        Pozdrawiam.

  • Ach! Dieta plaż południowych! Słyszałam o niej same pozytywy :)
    Muszę wypróbować sałatkę, bo uwieeeeelbiam sałatki (prosta grecka sałatka to zdecydowanie moje comfort food ^^) ♥

    • Alina

      South Beach jest super, polecam, ale nie koniecznie w środku zimy – tam trzeba jest masę warzyw, do których teraz nie ma dostępu lub są cztery razy droższe niż w sezonie. Mam nadzieję wrócić do niej grzecznie wiosną, bo jak na razie zbyt wielką przyjemność sprawia mi picie grzańców i gorącej czekolady…

  • Kocham sałatki z kurczakiem! Zawsze dodawałam winogrona, arbuza lub żurawinę, o grejfrucie jeszcze nie pomyślałam! W kuchni czeka pomelo, jutro na pewno zostanie użyte!!! :-)

  • Ciekawy pomysł, mimo, że nie przepadam za kurczakiem chętnie bym spróbowała :) Taki powiew lata zimą ;)

  • Ciekawa koncepcja z grejpfrutem. To będzie dobra alternatywa do mojej sałatki z tymi samymi składnikami poza serem pleśniowym :)

  • Pingback: Sałatka z szynką parmeńską, rukolą i mozarellą | Design Your Life()

  • Gabrysia

    Zrobiłam podobną z dresingiem z miodu i musztardy i wyszła super pyszna ! Dzięki za inspirację :)