We wcześniejszym wpisie przedstawiłam Wam darmowe programy do projektowania wnętrz on-line, dzisiaj czas na bardziej zaawansowane rozwiązania. Mam na myśli programy, które w swojej pracy wykorzystuje większość znanych mi projektantów wnętrz. Nie są to niestety rozwiązania darmowe, jednakże większość z nich możemy przetestować bezpłatnie przez 30 dni i na tej podstawie wybrać najlepszy program do projektowania dla siebie. Studenci kierunków związanych z projektowaniem mają możliwość korzystania z bezpłatnych (w większości) wersji edukacyjnych tych programów.




Najlepsze programy do projektowania wnętrz 

Idealnie byłoby korzystać tylko z jednego rozwiązania i zrobić w nim projekt od A do Z: zbudować model 3D i go wyrenderować, przygotować rysunki techniczne i ustalić ich kolorystykę, a na koniec wszystko razem przygotować do wydruku. W praktyce rzadko udaje się to zrobić w taki sposób i najczęściej konieczna jest współpraca kilku różnych programów, ponieważ każdy z nich jakąś część pracy wykorzystuje lepiej, inne też może mieć ograniczenia. Trzeba znaleźć taki program do projektowania wnętrz i tworzenia wizualizacji 3D, który pozwoli nam oszczędzić jak najwięcej czasu.

ArchiCAD

Z ArchiCADa korzystałam przez większą część moich licencjackich studiów i całkiem dobrze mi służył. Już na I-szym roku ukończyłam kilkumiesięczny kurs z jego obsługi, co bardzo pomogło mi na samym starcie. Teoretycznie ArchiCAD pozwala na tak zorganizowaną pracę, jak odpisałam w poprzednim akapicie. Rysunki 2D powstają w nim równocześnie z tworzeniem modelu 3D, co jak dla mnie jest zaletą i wadą równocześnie. Dlaczego? Bo rysunki 2D nie wyglądają od razu na początku tak, jak byśmy sobie tego życzyli, więc tak czy siak trzeba spędzić nad nimi sporo czasu, pozbyć się zbędnych elementów, ustalić właściwe grubości linii itd.

Nigdy nie opanowałam tej sztuki w 100% i ostatecznie wybierałam rysowanie w Autocadzie, które przy odrobinie praktyki, znajomości skrótów klawiszowych i wcześniej przygotowanych ustawień (style wydruku, własne warstwy, bloki itp.) szło mi naprawdę ekspresowo. Rendery w ArchiCADzie również nie są idealne – teksturowanie i ustawienia świateł o wiele wygodniej robi się w Artlantisie. Pracując w ArchiCADzie zawsze denerwowało mnie również to, że nie mogę, ot tak, narysować sobie ażurowej, skośnej ścianki, tylko muszę kombinować z narzędziem „profile”, a później sprawdzać, czy łatwiej będzie mi pochylić ścianę, słup czy belkę, aby uzyskać żądany efekt.

ArchiCAD to program, który powinien wypróbować każdy projektant – być może zakochacie się w nim jak wiele osób, które znam i nie będziecie chcieli się „przesiadać” na żaden inny program, bo wszystko sprawnie sobie w nim przygotujecie, wraz z arkuszami do wydrukowania.

archicad

 

Artlantis

Artlantis jest programem do wizualizacji 3D, w którym możemy wyrenderować sobie model przygotowany w innym programie – np. w ArchiCadzie czy Sketchupie. Jest on zaskakująco prosty i intuicyjny, nie ma zbyt wielu ustawień, za które nie będziemy mieli pojęcia jak się zabrać (jest tak np. w przypadku silnika renderującego v-ray). Jak już wspomniałam – ustawienia świateł, czy teksturowanie przebiega w nim szybko i sprawnie. Jak najbardziej polecam jego przetestowanie.

artlantis studio

 

AutoCAD

AutoCAD to program, z którego korzystają architekci, budowlańcy i inni specjaliści. W nim można zaprojektować tak naprawdę… wszystko, bo to głównie linie. Autocad jest dla mnie przede wszystkim wirtualną deską kreślarską – nigdy bowiem nie korzystałam w nim z modelowania 3D, aczkolwiek mój znajomy pracował w nim w ten sposób z dużym powodzeniem. Przez projektantów wnętrz wykorzystywany jest stosunkowo rzadko, niemniej ja nie wyobrażam sobie kreślenia w jakikolwiek inny sposób, chociaż w mojej pracy prawdopodobnie wykorzystuję zaledwie kilka procent jego możliwości. Obsługi tego programu nauczyłam się samodzielnie, no dobra… z kilkoma podpowiedziami brata (architekta), który pracuje w nim na co dzień. Pokazał mi różnego rodzaju skróty i triki, dzięki którym mogłam przyspieszyć sobie pracę. Znajomość Autocada jest moim zdaniem niezwykle ważna, szczególnie gdy pracujemy w biurze projektowym i przy projektach współpracujemy z projektantami specjalistami z innych branż (instalacje, oświetlenie, projekty budowlane itp.).

Autocad ma też swoje, różnego rodzaju, tańsze wersje stworzone przez konkurencyjne firmy. Miałam okazję korzystać z programu nazywającego się Zw Cad i… tyle, co ja się wtedy nadenerwowałam, to tylko ja wiem. No i siedzące obok mnie koleżanki w pracy. Nie polecam ;)

autocad

 

Sketchup

Na wstępie muszę powiedzieć Wam, że uwielbiam Sketchupa! Jeszcze przed rozpoczęciem studiów korzystałam z darmowego Google Sketchup (obecnie nazywa się on Sketchup Make) i traktowałam to głównie jako zabawę. Nie sądziłam, że z czasem okaże się dla mnie wygodniejszy niż ArchiCAD – stworzyłam w nim praktycznie wszystkie projekty, które realizowaliśmy na pierwszym roku magisterki. Moim zdaniem jest naprawdę świetny, bo rysujemy w nim ot tak, po prostu to, co przyjdzie nam do głowy – bez konieczności wybierania narzędzia „ściana”, „belka”, „mebel”, czy „okno”. Po prostu je rysujemy, albo wybieramy z niezwykle bogatej biblioteki stworzonej przez użytkowników programu. Znajdziecie w niej WSZYSTKO. W samym Skechupie nie stworzymy jednak wizualizacji, konieczne będzie jakieś rozszerzenie do renderowania (jak np. Podium czy V-ray) lub dodatkowe oprogramowanie (jak wspomniany Artlantis czy Lumion).

sketchup

 

Cad Decor

Na oprogramowaniu firmy CadProjekt działałam przez jakiś czas w mojej ostatniej pracy i bardzo miło je wspominam. Korzystałam wtedy z CadDecor z zaawansowanym silnikiem renderującym, który pozwalał na stworzenie naprawdę świetnych wizualizacji kuchni (i nie tylko kuchni) dosłownie w kilka sekund. Istnieje również specjalny moduł do układania płytek, baza urządzeń AGD wielu producentów i inne bajery. Program automatycznie generował też różnego rodzaju techniczne rysunki i zestawienia, co znacznie skracało czas pracy. To moim zdaniem idealne rozwiązanie np. dla studia mebli kuchennych, czy studia projektowania łazienek, ale nie tylko. Chętnie kiedyś do niego wrócę – a tymczasem nie mogę odżałować, że istnieje wyłącznie wersja na Windowsa.

caddecor

 

3ds Max

3ds Max to prawdziwa machina i prawdopodobnie najlepsze narzędzie, które wraz z silnikiem renderującym pozwala na stworzenie fotorealistycznych wizualizacji (i animacji też). Niestety, aby nasze wizualizacje faktycznie zaczęły być fotorealistyczne czeka nas wiele, wiele miesięcy ciężkiej pracy i zarwane noce spędzone na oglądaniu kolejnych tutoriali. Nie znam innego programu, który pozwala na tak zaawansowane modelowanie w 3D, a stworzyć można w nim dosłownie wszystko – nawet małego kotka, wraz z napuszoną sierścią na grzbiecie. No, ale nie o kotkach miało być, a o wnętrzach. Modyfikatory w 3dsMaxie pozwalają na znacznie więcej niż np. Sketchup.

Jeśli macie czas na długą naukę, posiadacie super wypasiony komputer i możecie sobie pozwolić na to, by jeden render tworzył się kilka-kilkanaście, a nawet kilkadziesiąt godzin – to warto się nim zainteresować. Znajomość 3ds Maxa to dla Was ogromny plus u przyszłego pracodawcy. Mnie samej nigdy nie udało się go opanować, bo najzwyczajniej w świecie nie mam na to czasu. Wybieram narzędzia, w których praca przebiega szybko i sprawnie – nawet gdy odbywa się to kosztem jakości wizualizacji, które niestety fotorealistyczne już nie będą. Coś za coś.

3dsmaxx

 

Cinema 4D Studio

Osobiście nigdy nie korzystałam z Cinema 4D, ale mam na roku znajomą, która tworzy w nim świetne wizualizacje. Wcześniej przedstawiano mi go głównie jako program do tworzenia zaawansowanych animacji. To również bardzo skomplikowane narzędzie, w którym nie pracuje się szybko, ale efekty, jakie mamy szansę uzyskać są rewelacyjne. Jeśli ktoś z Was pracuje w Cinema 4D, to będę wdzięczna jeśli doda coś na jego temat od siebie w komentarzach, będę mogła trochę uzupełnić tutaj jego opis.

cinema4d

 

Interi Cad

Z programem InteriCad spotkałam się podczas prezentacji, którą przedstawiciel firmy demonstrował na mojej uczelni. Muszę przyznać, że zrobił na mnie wtedy duże wrażenie i mocno skojarzył się z Cad Decor, ze względu na podobne możliwości. Na stronie producenta znajdziemy informację, że Intericad umożliwia w przeciągu godziny zamodelowanie pomieszczeń, ich umeblowanie oraz wykonanie fotorealistycznego renderingu, animacji, panoramy 360st. oraz rysunków wykonawczych. System jest kompletnym, zintegrowanym narzędziem obejmującym środowisko modelowania architektury, potężną bibliotekę modeli 3D oraz dwa silniki renderujące. Muszę przyznać, że program mocno mnie zainteresował i w niedalekiej przyszłości mam zamiar go przetestować. Tutaj również mile widziane będą refleksje jego użytkowników.

intericad

 

Powyższa lista zawiera programy do projektowania wnętrz i tworzenia wizualizacji 3D, z których sama korzystałam lub wiem, że korzystają z nich znajome mi osoby. Jeśli chcielibyście coś do niej dodać, to piszcie śmiało. Mam nadzieję, że przygotowane przeze mnie zestawienie będzie dla wszystkich pomocne!

  • W Artlantisie można jak najbardziej edytować i tworzyć wnętrze z obiektów Artlantisa ;) Sama tak pracuję – najpierw tworzę podstawy ( ściany, stropy itp. w Archicadzie/Sketchupie, a całe wnętrze urządzam tylko i wyłącznie w Artlantisie ) Polecam tworzenie własnych bibliotek z obiektami Artlantisa bazując na modelach dostępnych w sieci ;) Pozdrawiam :)

    • Pozwoliłam sobie poprawić we wpisie zdanie wprowadzające w błąd – ja sama po prostu nie pracowałam nigdy w taki sposób. Widzę z tego co piszesz, że powinnam spróbować… :)

      • Warto spróbować ;) Artlantis ( a zwłaszcza jego najnowsza wersja ) daje możliwość robienia naprawdę dobrych wizualizacji ;)

  • Pracuję na Cinema4D z nakładką Vray plus ZWCad wcześniej AutoCad do ry. technicznych i jak dla mnie to połączanie optymalne. Miałam okazję pracować na CadKuchnie i przyznaję, że to fajny program do małych pojedynczych pomieszczeń. Odnośnie Cinemy to dodam, że program faktycznie wymaga wielu godzin praktyki i znalezienia na niego swoich własnych sposobów. Zaczęłam z niego korzystać jeszcze na studiach, druga połowa roku korzystała 3DMaxa. Na podstawie opinii koleżanek stwierdzam, że jest to kwestia przyzwyczajenia, który z programów odpowiada nam bardziej. Mi Cinema służy dobrze, choć pod względem ustawień światła bywa kapryśna. Nawet jeśli korzystam z szablonów to i tak do każdego projektu trzeba go odpowiednio dostosowywać. Mimo to w połączeniu z VRay daje fajne efekty, stopień realizmu zależny jest od stopnia zaawansowania użytkownika, ale generalnie pole do popisu jest duże także w kwestii tworzenia własnych form. AMK Wnętrza Anna Marta Karwowska

    • Dzięki za informacje odnośnie Cinemy! Świetna wizualizacja :)

  • Ania

    Od początku studiów pracowałam głównie w cadzie i cinemie, i jako że ‚przesiadanie sie’ na inny program wymaga dosyć dużego wkładu czasu, poprzestałam na tym. Cinema i 3ds max są do siebie niesamowicie podobne. Do cinemy wtyczka vray bridge, później obróbka w photoshopie. Oba te programy są przeogromne, mają niesamowite możliwości i można tworzyć fantastyczne rzeczy, jeśli poświęci się czas na to, aby się ich nauczyć. Nie jest to ogromnie trudne, ale potrzeba cierpliwosci, aby przebrnąć przez tutoriale. No i dobry komputer – są to programy, ktore aby pracowaly szybko i sprawnie potrzebują dosyć dobrego sprzętu. Próbowałam programów tj. revit (coś jak archicad), archicada również, kilku innych, ale były zbyt intuicyjne – zestaw autocad+cinema+photoshop sprawdza się wyśmienicie. A! No i dodam, że jestem architektem, nie architektem wnętrz, więc zakres pracy jest trochę inny, ale podobieństw mimo wszystko dosyć sporo. Pozdrawiam!

    • Przypomniałaś mi o Revicie – od czasu do czasu coś o nim słyszałam, ale nie znam nikogo, kto by na nim pracował.

      • Ania

        W biurach typowo architektonicznych, nie wnętrzarskich, jest on ogromnie popularny, wręcz wymagana jest jego znajomość. Pewnie przez właśnie możliwość, o której wspomniałaś przy ArchiCadzie, pracy równocześnie nad rzutami i wizualizacjiami.
        BTW – nie napisałam tego wcześniej – bardzo fajne zestawienie programów!

        • Dzięki! Mam nadzieję, że będzie przydatne dla studentów i innych osób zainteresowanych projektowaniem.

  • ja używam zestawu Archicad+Artlantis do wnętrz. Rysunki budowlane robię tylko i wyłącznie w Autcadzie. Mimo, iż bardzo podobają mi się wizki z 3ds maxa, to artlantis daje na tyle dużo, że Klienci są bardzo bardzo zadowoleni z wizek.

  • Bardzo długo pracowałam na ArchiCadzie w połączeniu z Artlantisem, które oczywiście poznałam na studiach i zawsze będę sobie chwalić ten program (taka pierwsza miłość), później jakiś czas tworzyłam w Cad Decor, ale niestety nie zachwycił mnie ten program. Co do Sketchupa, to zgadzam się z Tobą, że to intuicyjny program, w którym można stworzyć wszystko; po Twoim opisie nabrałam ochoty żeby ponownie do niego wrócić, bo kilka lat już na nim nie pracowałam. Jednak kiedy poznałam InteriCada i zaczęłam na nim tworzyć projekty, to już nie wyobrażam sobie innego programu do projektowania. Program nie ma jakiś niesamowicie wygórowanych wymagań sprzętowych, posiada bardzo duże biblioteki, które ciągle się powiększają, projekty tworzy się dość szybko i przyjemnie, a przy odrobinie wprawy powstają niesamowicie fotorealistyczne wizualizacje w stosunkowo nie długim czasie. Troszkę gorzej wygląda z tworzeniem dokumentacji technicznej, ale może jeszcze tego nie rozgryzłam, bo wersji pełnej, czyli InteriCad T5 używam od niespełna 3 miesięcy, a wcześniej przez ponad 4 lata pracowałam na InteriCad Lite.

    • Czy można gdzieś obejrzeć Twoje wizualizacje? Jestem ogromnie ciekawa renderów zrobionych w InteriCadzie przez „prawdziwego” użytkownika, bo te w galeriach na stronach producentów zawsze są mocno podrasowane, a potem to różnie bywa… :)

  • Od zawsze marzyłam, żeby zostać architektem, szczególności wnętrz, ale wiem, że może być ciężko z pracą, więc pewnie skończę na informatyce, ale coś czuję, że i tak sobie popróbuję w którymś z programów, żeby poczuć się jak architekt :D hahha

  • moja siostra jest architektem, do końca życia będę pamiętać te jej zarwane nocki :))

  • kasina

    Ja w biurze architektonicznym pracuje na AutoCAD Architekture (i to bardzo stara wersja), a modele i wizualizacje Sketchup + Vray. Przy czym i tak najwięcej daje postrodukcja renderów w programach graficznych, można z byle jakiego rendera zrobić bardzo dobrą wizualizację. W przeszłości pracowałam na ArchiCadzie, używałam Max’a (ale dość trudny jak dla mnie). Kusi mnie jeszcze nauka Revita, gdyż coraz więcej biur go wymaga, a po prezentacji wnioskuje, że to program kombajn, który dobrze poznany ułatwi życie nie jednemu architektowi.
    Z doświadczenia wiem jednak, że wszyscy gonią za nowinkami programowymi, a potem dostają pracę i muszą się przesiąść na dużo starsze wersje programów, pozbawione udogodnień i już nie jest tak fajnie :)

    • Ostatnie zdanie takie prawdziwe… Pamiętam jak bardzo byłam niepocieszona, że muszę pracować na Archicadzie 10, gdy na studiach pracowałam już na moooocno ulepszonej wersji 15…. :)

  • No pewnie, że nie tylko 3ds Max, ale głównie 3ds Max, jeśli chodzi o wnętrza.
    Dzięki za przypomnienie o Blenderze! Prowadzący na kursie ArchiCADa mocno nam go zachwalał i polecał jako świetne narzędzie do wymodelowania sobie samodzielnie elementów do bibliotek. Ostatecznie nigdy go nawet nie przetestowałam…

  • Znam Autocada i Sketchupa: przydatne również w geodezji i geoinformatyce <3 uwielbiam w nich pracować :)

  • co do cinemy to jest to coś za coś – bo jest dużo tańsza niż 3ds max, ale za to jest pod nią o wiele mniej dostępnych materiałów typu meble, lampy… praktycznie większość trzeba sobie od zera wymodelować, albo płacić za paczki grube setki dolarów. Gdy ma się dużo zleceń, mało czasu, to ważne jest by do środowiska w którym się pracuje było dużo łatwo dostępnych materiałów. Jednakże cinema jest świetnym środowiskiem pracy – nie jest tak zbugowana jak 3dsmax (cała reszta autocadowych aplikacji chyba też była pisana na kolanie) no i ma ogromną ilość bardzo wygodnych funkcji dzięki którym się dużo łatwiej i szybciej pracuje. Głównie cinemę wykorzystuje się do animacji, realflow, symulacji itd… Oprócz tego wszystkiego obecnie furorę robi Corona – renderuje tak że hoho, nic lepszego nie ma obecnie na rynku. A oto przykład wizek w 3dsmaxie + vray. …

  • Wiola

    Ja od kilku już lat używam InteriCADA i jest ok, program działa szybko, mam dokumentacje (chociaż trochę trzeba się przy tym napracować) i ogólnie jak porównuje ceny utrzymania systemu to wychodzę na wielki plus. Spoko jest też to, że gdy czegoś nie wiem/nie umiem to dzwonię na infolinię i jestem dokładnie informowana. Ogólnie miałam różnie programy wcześniej i nie do końca rozumiem ludzi, którzy dyskredytują jeden, bo mają inny LEPSZY. Jest lepszy, bo jest ich, taki mechanizm :)

  • real woman

    do modelowania mebli podobno dobry jest jeszcze Rhino (mój wykładowca z mebla wlaśnie w nim tworzy, ja go nie używałam do tej pory)

  • real woman

    Ja zaczęłam od Sketchupa, ale szybko przeniosłam się na 3ds maxa, bo w Sketchupie brakowało mi bardziej zaawansowanych funkcji. To prawda, że aby opanować 3ds potrzeba duuużo czasu, cierpliwości i kawy. Ale mam bardzo ważne (!) pytanie – czego najczęściej wymagają pracodawcy w biurze projektowym? Czy zawsze mają do dyspozycji 3ds maxa? Bo co z tego, jeśli potrafimy go obsługiwać, jak nie będzie możliwości robienia w nim projektów. Hmm

    • Marianna

      W biurach projektowych- zależy pewnie jakich( wielkość, branża); w biurach architektonicznych ciągle rządzi AutoCad. Ostatnio- przez nachalną promocję BIM, popularny robi się REVIT, spychając archicada- pewnie przez lepszą koordynację międzybranżową- revit dobrze współpracuje choćby z robotem.
      Jeśli miałabym obstawiać to najbardziej perspektywiczna jest nauka REVITA ( ale to stricte w architekturze, nie architekturze wnętrz, bo pełnię możliwości tego programu można wykorzystać w dużych projektach wykonawczych, przetargowych)- zwłaszcza biorąc pod uwagę jego popularność za granicą( USA, Bliski Wschód, powoli Wlk.Brytania a za niedługo Federacja Rosyjska). Jednakże bez autocada( póki co)- rzadko zdarzają się oferty pracy( chyba że biuro robi na archicadzie)…

      • Remigiusz Markuc

        Witam, rzeczywiście przegladając oferty pracy ostatnio coraz częściej widzi się wymaganą obsługę Revit’a. Mam pytanie, planuję przesiąść się właśnie na AutoCad,a. Czy poleca Pani naukę od jakiejś konkretnej wersji? Projektuję głównie wnętrza i meble (kuchnie, meble dziecięce itp.), ale także całe pomieszczenia tj. biura.
        Dodatkowo rozglądam się za praca w jakimś biurze projektowym związanym głównie z mieszkaniówką. Z góry dziękuję za odpowiedź i pozdrawiam.

        • Marianna

          Oczywiście od najnowszej :) Większe biura i te które dopiero starują, będą używały najnowszych wersji- co autodesk wymusił wprowadzając subskrypcje.

  • Mariusz

    Od roku pracuję na Intercad t5 i i potwierdzam wiele zalet programu w
    tym b. dobrych wizualizacji. Jednakże jego niestabilność na systemie
    Windows 8.1 czy Windows 10 wyklucza go moim zdaniem dla profesjonalnego
    projektanta wnętrz. Częste komunikaty „nastąpi zamknięcie programu” czy
    to przy zapisie pliku czy mocniejszym renderingu wprawia projktanta w
    stan dużego zdenerwowania, a strata czasu jest ogromna. Przyjemnośc ta
    kosztuje przypominam ok. 10 tys złotych. W systemie Windows 7.0 nie ma
    takich problemów. Jestesmy w 2016 roku, a ja sie zastanawiam czemu
    producent oferuje coś co jest nie dostosowane do komputerów z systemami
    aktualne sprzedawanymi. Mimo zaangażowania miłych i sympatycznych
    pracowników firmy z Krakowa ( sprzedawcy oprogramowania) dojrzewam do
    wymiany programu. Oni pracują w systemie Windows 7 i nie widzą problemu.
    Może rozwiązaniem będzie zapowiadany UPG do T6. i to chyba jedyna
    nadzieja, która trzyna mnie jeszcze przy InteriCad T5.

    • Joanna Bylak

      W Windowsie 10 wyrzuca mnie z większości programów, które mają „jakieś” wymagania sprzętowe. W InteriCADzie wytłumaczono mi to tak, że Micorsoft cały czas wprowadza aktualizacje do systemu, b wypuścili delikatnie mówiąc bubla (w sumie prawda, po zainstalowaniu pierwszy raz Win10 przestał mi działać laptop…). Więc dopóki system nie będzie stabilny nic nie mogą zrobić. Ja się przerzuciłam na Win7 i wszystko działa, ale mam nadzieje, że problem będzie rozwiązany w najbliższym czasie..

    • Joanna Bylak

      A tak abstrahując to widziałam Pana komentarz na grupie InteriCADa na Goldenline i zastanawiam się, dlaczego kopiuje Pan tamten komentarz tutaj. Spamowanie tym samym, negatywnym komentarzem w Internecie nasuwa jedno skojarzenie.

  • Kamil Kamilowaty

    Osobiście pracuje na Cinemie 4 d od 2007 roku. Strasznie spodobało mi się połączenie grupowania elementów jak w photoshopie. Muszę również dodać że moi mentorzy pracowali wtedy w 3 d max oraz Mayi. Twardo też broniłem Archicada do momenty próby zrobienia fali na ścianie w nowych wersjach to już nie problem. Dla osób które chcą czuć możliwość zrobienia wszystkiego co klient chce polecam programy typowo 3d, problemem jest czas i dodatkowa praca nad rysunkami technicznymi.

  • Remigiusz Markuc

    Od roku pracuję na CAD DECOR PRO. Głównie projektuję pojedyncze pomieszczenia, tj. kuchnie, łazienki, pokoje dziecięce i inne. Uważam, że w obecnej wersji program nadaje się do projektowania jedynie pojedyńczych pomieszczeń ponieważ przy dużych projektach (tj. całe mieszkanie, lub całe piętro domu) nie radzi sobie z dokumentcją. Natomiast wizualizacj po renderingu wglądają przyzwoicie (próbka w załączniku).
    Obecnie szukam innego programu, myślę o AutoCad lub Revit. Może polecicie jakiś program, który jest najczęściej używany przez projektantów wnętrz czy mebli ? Czy jest jakieś nowe oprogramowanie na rynku w które warto zainwestować na przyszłość ?
    Dzięki

  • Krzysiek Entropia

    ja się tak zastanawiam nad tym jak to jest, że wszyscy wszystko znają, a przecież, aby dobrze coś poznać trzeba to to zakupić, a każdy z nas doskonale wie, że te programy do tanich nie należą. nawet takie najprostsze combo SU+Vray to wydatek około 6k – to wy wszyscy tacy bogaci jesteście że autocady i inne sobie kupujecie ot tak do nauki ? no no
    pozdrawiam desineerki ;)

    • Programy można poznać np. poprzez 30 dniowe wersje testowe, darmowe wersje edukacyjne, lub mieć do nich dostęp w pracy.

  • ola

    Ja pracuję w ArchiCAD-zie i jestem z tego wyboru mega zadowolona, gotowy model 3d transportuję do LUMION-a. Jak dla mnie rewelacja. Według mnie dużo lepszy i prostrzy niż np. Artlantis. LUMION Co prawda ma dość ograniczoną bibliotekę, więc większość obiektów trzeba wrzucać w Archi lub samemu modelować. Warto spróbować.
    Aktualnie jestem na etapie nauki 3dsmaxa, program jest naprawdę obszerny i wymaga mocnego sprzętu i sporo czasu na opanowanie. Ale czego się nie robi dla zadowolenia klienta.
    Pozdrawiam.

  • jestemkaro

    Hej :-) Od niedawna pracuję w programie InteriCAD. Muszę przynać, że sama jestem w szoku, że w jednym programie można działać w Cadzie, a pozniej bez problemu to zrenderować. Polecam :-)

  • Wpis podsumowałam tak:
    „Powyższa lista zawiera programy do projektowania wnętrz i tworzenia wizualizacji 3D, z których sama korzystałam lub wiem, że korzystają z nich znajome mi osoby. Jeśli chcielibyście coś do niej dodać, to piszcie śmiało”.

    Dziękuję za uzupełnienie mojej krótkiej listy :)

  • Karolina Joniak

    Ja osobiście zaczęłam moją przygodę z projektowaniem od InteriCada. Jak dla mnie bomba, wszystko w jednym miejscu. Z Cada bezpośrednio wchodze do środowiska VR. Uważam, że program warty uwagi i polecenia :-)

  • Dorota Śmietna

    Ja natomiast pracuję w Rhino + VRay, początkowo może wydawać się nieco skomplikowany, ale ostatecznie daje dobre efekty :)

  • Fajny wpis! Dziękuję za informację ! Przyznaję że już zacieram ręce i też będę działać w podobnym temacie, muszę tylko zainwestować w nowy sprzęt, czy przy okazji może Pani podpowiedzieć na jakich urządzeniach najlepiej się Pani pracuje? Pozdrawiam

  • Dominique28

    Hej, nie polecam CAD Decor. Pracowałam na nim ponad rok i był naprawdę toporny. W końcu zmieniłam go na InteriCAD, na którym projektuję do dzisiaj. ;) Moim zdaniem w InteriCAD projektuje się o wiele łatwiej i szybciej. Nie mówiąc już o jakości wizualizacji, które poziom jest zbliżony do 3dsMax i V-Ray. :)