Kim są czytelnicy Design Your Life? Podsumowanie blogowej ankiety (2015)

W połowie stycznia poprosiłam Was o wypełnienie pierwszej mojej ankiety na blogu i… żałuję, że tak długo z tym zwlekałam. To była świetna decyzja! Bardzo dziękuję Wam wszystkim za czas poświęcony na jej wypełnienie, a przede wszystkim dziękuję tym, którzy zdecydowali się na napisanie kilku słów od siebie – zarówno tych z propozycjami tematów, jak i z własną opinią na temat bloga i moich działań na nim. Czytałam wszystko z szerokim uśmiechem na twarzy i kiwałam głową przyznając Wam rację w pewnych… niekoniecznie miłych opiniach.

Dziękuję Wam za tak potężnego motywującego kopa – tego mi właśnie było trzeba!

…bo najczęściej pojawiający się w ankiecie komentarz to: „PISZ CZĘŚCIEJ”. Bardzo miłe jest dla mnie, że wciąż macie taki niedosyt. Wiem, że w pierwszych latach mojego blogowania przyzwyczaiłam Was do większej częstotliwości i regularności wpisów, teraz więc oczekujecie, że niezmiennie będzie tak samo. I ja to rozumiem. W moim życiu jednak nic już takie samo nie jest, mam więcej zajęć, więcej obowiązków, z czasem zmieniłam też swoje podejście do blogowania i plany z tym związane. Dlatego czasem wolę nie napisać nic przez cały tydzień, a nawet dwa, niż wrzucać jakieś zapchajdziury. Tworzenie wpisów takich, jakie zawsze chciałabym tu widzieć, jest czasochłonne, ale przynoszące mi ogromną satysfakcję! Dlatego tak „oszczędna” jestem trochę ostatnio.

Drugi z najczęstszych w ankiecie komentarzy brzmi: „WRÓĆ NA YOUTUBE!!!!!!”. Pół roku temu miałam sobie zrobić tylko małą przerwę od nagrywania, by na nowo wymyślić swoją koncepcję kanału. Rozmyślam tak i rozmyślam stanowczo zbyt długo. I wiecie co? Postanowiłam Was posłuchać :) Dzisiaj nagrałam pierwszy film po tak długim czasie i było naprawdę… cholernie ciężko! Znowu miałam tremę, znowu nieustannie się zacinałam i nagranie zaledwie 4-minutowego filmu z moją „gadającą głową” (tak na dobry początek) zabrało mi dobrą godzinę. Powoli pracuję też nad kilkoma bardziej ambitnymi „produkcjami”, mam nadzieję, że się Wam spodobają.

Kim są czytelnicy bloga Design Your Life?

No, ale dosyć już o mnie. Teraz będzie o Was – czas na podsumowanie wyników. Ankietę wypełniło w sumie 2216 osób, co stanowi całkiem niezły materiał do analizy, a przede wszystkim bardzo obszerną lekturę pytań otwartych.

PŁEĆ CZYTELNIKÓW, WIEK CZYTELNIKÓW

wykres1

Witam serdecznie 3% rodzynków! Dokładnie 66-ciu Panów zdecydowało się wypełnić ankietę. Malutko Was tutaj – ale fajnie, że daliście o sobie znać. Bardzo ucieszył mnie też wynik dotyczący wieku czytelników – fajnie, że tak wielu z Was to moi rówieśnicy. Oczywiście o swoich młodszych Czytelnikach również pamiętam – to właśnie Oni często zwracają się do mnie z prośbami o rady, w wyborze studiów itp., a ja boję się odpisywać, żeby źle nie doradzić, czy coś… :)

MIEJSCE ZAMIESZKANIA,  WYKSZTAŁCENIE

wykres2

Jak widzicie – większość czytelników bloga mieszka obecnie w dużych i małych miastach, a ponad połowa z nich skończyła już studia lub jest jeszcze w ich trakcie.

CZYM ZAJMUJĄ SIĘ CZYTELNICY,  JAK DOWIEDZIELI SIĘ O BLOGU

wykres3

Przy pytaniu o to, w jaki sposób czytelnicy trafili na bloga do mnie po raz pierwszy, popełniłam fatalną wręcz pomyłkę. Zapomniałam dodać opcję „YouTube”! Po przeanalizowaniu wszystkich wyników, a zwłaszcza odpowiedzi w pytaniach otwartych mogę uznać, że około 35% osób trafiło do mnie właśnie po obejrzeniu moich filmów na YouTube – w ankiecie wybrali oni odpowiedź „Nie pamiętam”. No to mam dobrą nauczkę na przyszłość. Google to tylko 27%, prawie na równi z poleceniami innych blogerów – 26%. Dla mnie jest to dodatkową motywacją do nagrywania nowych filmów i potwierdzeniem faktu, jak wielką moc mają blogerskie polecenia.

JAK CZĘSTO ZAGLĄDAJĄ NA BLOGA, OD KIEDY CZYTAJĄ DESIGN YOUR LIFE

wykres4

Odpowiedzi przedstawione na powyższych dwóch diagramach nie były dla mnie szczególnym zaskoczeniem. Większość Czytelników zagląda na bloga wtedy, gdy otrzyma powiadomienie o nowym wpisie lub na wszelki wypadek – co kilka dni, przy czym aż 11% – zagląda codziennie! Pewnie w dalszym ciągu mając nadzieję na moje częstsze publikowanie… :) Może kiedyś jeszcze mi się uda! Miło mi wiedzieć, że 30% Czytelników jest ze mną od kilku lat, czyli właściwie od początku mojej działalności (Design Your Life lada dzień obchodzi swoje trzecie urodziny!).

ULUBIONE I NAJMNIEJ LUBIANE KATEGORIE WPISÓW

Czytelnicy Design Your Life najchętniej czytają wpisy z kategorii: HOME DECOR, DIY, WNĘTRZA i LIFESTYLE. Najmniej chętnie podchodzą do wpisów z kategorii FOTOGRAFIA i PODRÓŻE – nie pojawia się ich tu szczególnie wiele, więc chyba wszystko jest okej. Tematy wybierane przeze mnie na co dzień oceniane są jako interesujące, co jest dla mnie najważniejsze. Miłą informacją był dla mnie również fakt, że aż 54% osób czyta zarówno treść wpisów, jak i komentarze pod nimi.

 NEGATYWNE KOMENTARZE I ZARZUTY

Wśród ponad dwóch tysięcy odpowiedzi nie pojawił się ani jeden bezsensowny hejt – mam naprawdę super czytelników! Wielu z Was komentowało mniejszą częstotliwość wpisów (wytłumaczyłam się już z tego w drugim akapicie tekstu), a także moją wyczuwalną zmianę podejścia do blogowania. Hmm, nie pozostaje mi nic innego, jak przyznać Wam rację. Minione miesiące nie były dla mnie najłatwiejsze, ale nie pora teraz na wyjaśnienia. Jestem w dobrym miejscu, znowu chce mi się działać i rozwijać „po swojemu” moje małe, ukochane miejsce w sieci – być może nie do końca zgodnie z życzeniami niektórych. Mam jednak nadzieję, że prędzej czy później również ci z niedosytem – przyzwyczają  się do zmian i je zaaprobują.

Na zakończenie wpisu nie mogę się powstrzymać od podziękowania Wam po raz kolejny. Nie tylko za wypełnienie ankiety, ale przede wszystkim za to, że jesteście, za motywację do działania, którą od Was dostaję i wszystkie ciepłe słowa, jakie mi przekazaliście. Utwierdziłam się w przekonaniu, że czyta mnie grupa naprawdę wspaniałych, wartościowych osób. Dziękuję!

  • Kochamy Cię, ot co. <3

  • chociaż sama odczuwam czasem niedosyt twoich nowych wpisów, to jednak doskonale cię rozumiem i wiem, że czasem lepiej nie napisać nic, niż napisać coś, co nie będzie warte uwagi. Nie warto robić czegokolwiek na siłę – tak trzymaj :)

  • Katarzyna Skalska

    ja sobie myślę, że te zmiany są dobre, nie można stać w miejscu, Ty się zmieniasz, więc i Twoje miejsce się zmienia, masz prawo do mniejszego rozdrabniania się w postach-zapchajdziurach, skoro sama jesteś pewna, czym To miejsce ma być, realizujesz swój plan, to wszystko ok. myślę, że to dobra decyzja i fajna, ciekawa zmiana. zmiana nie pod publikę i nie na siłę rozdmuchiwanie tego miejsca w miejsce dla wszystkich, ale robienie tego, co w zgodzie z Tobą, tak trzymać! najważniejsze, żebyś była z siebie dumna i zadowolona z tego, co postujesz;)

    • Dzięki za miły komentarz :) Faktycznie – to już nie będzie miejsce dla wszystkich, ale głównie dla tych, których interesuje to, co mnie. W ten sposób powinniśmy się dobrze dogadać :)

  • karola

    Gratuluje, uwielbiam i zycze jeszcze wiecej czytelnikow i sukcesow :)

  • Dorota Sobota

    Alina, muszę złożyć apel: wpisy o fotografii są mega super i na pewno wszyscy by się ucieszyli jakby się jakiś pojawił, szczególnie o fotografii wnętrz :D! To tak tylko mówię, pozdrówki :)

    • Ania

      ooo właśnie! przyłączam się! szczególnie o fotografii wnętrz :)

    • I ja się przyłączam! :D

    • Zdecydowanie! :)

    • Wpis o fotografowaniu wnętrz mam akurat w planie – więc już teraz mogę zapowiedzieć, że będzie :)

  • Gratuluje! :)

  • Jako czytelnik odczuwam niedosyt, nowych postów :) Ale oczywiście rozumiem, bo każdy z nas ma zajęcia i życie poza blogosferą.

  • lamario

    Ciekawy taki przeglad „czytelnictwa” :)
    A u Ciebie zawsze jest interesujaco, niezaleznie od tematu na jaki piszesz – ze nie wspomne o fantastycznych zdjeciach ilustrujacych wszystkie posty <3 uwielbiam.
    Pisz wtedy kiedy czujesz ze naprawde chcesz bo wtedy jest PRAWDZIWIE a i czytelnicy pozostana albo nawet ich przybedzie :)))

  • Patti

    Kochana, na Twojego bloga trafiłam dopiero jakis miesiąc temu ale już zdążyłam przejrzeć wszystkie posty ;) uwielbiam tak jak Ty fotografię i bardzo interesuję się projektowaniem i aranżacja wnętrz.. Gratuluję tak świetnego bloga,miło sie go czyta i wciąż się chce więcej! :) jak tylko czas pozwoli to pisz częściej bo wchodzę na bloga prawie codziennie z nadzieją że jest coś nowego :) życzę dalszych sukcesów i.. Muszę dodać że przez Ciebie cały czas myślę czy by nie założyć swojego małego świata w sieci :P bardzo motywujesz ludzi i to jest super!! Gorąco ściskam ipozdrawiam, Patti
    PS. W paru postach wspomniałaś że do drukowania zdjęć na domowej drukarce używasz ‚lepszego’ papieru. Czy możesz napisać jaki to? Chciałbym kupić sprawdzony bo różnie to potem bywa ;/ z góry dziękuję!

    • „Lepszy” papier to np. taki o gramaturze 120g lub 150g, standardowe kartki do drukarki maja 80g :) Przy czym w domu nigdy na takim nie drukowałam, zwykle w punkcie ksero.

  • Mariola

    Dla mnie to przyjemność czytać twoje blogi mam nadzieję że kiedyś będzie chociaż co drugi dzień jakiś blog (ps twoje blogi są najlepsze )pozdrawiam serdecznie Mariola :)

  • Skrzydła urosły – to widać! Trzymam kciuki za dalszy rozwój, bo bardzo chętnie tu zaglądam. W zasadzie to był pierwszy blog, który zaczęłam regularnie czytać :)

  • Cieszymy się, że jesteś;)

  • Pisz częściej, zdecydowanie :)

  • ooo ale fajne zestawienie. Masz rację z tym pisaniem rzadziej a lepiej. Dzięki temu Twój blog jest na bardzo wysokim poziomie merytorycznym :)

  • Anita G

    Bardzo się cieszę z Twojego powrotu. mam pytanie, czy Twoje przyszłe filmiki będą dotyczyły tylko tematyki zawodowej czy również będą poruszane inne tematy (np. kosmetyczne?)

    • Tematyka na YouTube będzie spójna z tą na blogu, więc kosmetyków już nie będzie. One od czasu do czasu pojawiają się na moim Instagramie… :)

  • agata

    A ja najbardziej lubię podróże i fotografia :-( :'( :'( :O

  • Piotrek / savek

    Cała przyjemność po mojej / naszej stronie :)

  • Jesteś tak pozytywną, kulturalną i elegancką kobietą, że trudno byłoby Ciebie hejtować. Nie wywyższasz się jak inne blogerki i vlogerki, nie przechwalasz się, do tego pokazujesz konkretne pomysły, które są inspiracją dla wielu Twoich czytelników. Cieszę się z Twojego powrotu na yt i liczę na częstsze wpisy na blogu. Życzę wielu sukcesów, nie tylko w internecie, ale także w życiu prywatnym – dąż wytrwale do swoich celów i spełniaj marzenia !

  • ale fajnie, stesknilam sie za Toba na youtubie, pamietam, ze w ktorys weekend obejrzalam te filmiki od deski do deski :)

    • Wszystkie? O rany, ja się aż boję do nich wracać :))

      • noooo wszystkie :D:D
        bez przesady, nie jest tak zle :D w kazdym razie dla ogladajacego, sama frajda:)

  • Sylwia

    Hah, należę do tych osób, które znalazły Cię na youtube. Jestem na twoim blogu pierwszy raz, wcześniej oglądałam tylko filmiki. Nie zdawałam sobie sprawy z tego, ile tracę! Twój blog jest świetny, na pewno będę na niego częściej zaglądać. A tak przy okazji, mam pytanie, które nie jest związane z tym postem. Sama wykonałaś szablon bloga, czy gdzieś zamówiłaś? Ponieważ ja już od jakiegoś czasu szukam kogoś, kto pomógłby mi z wykonaniem szablonu dla mnie, a nigdzie nie potrafię kogoś takiego znaleźć. Z góry dziękuję za odpowiedź. (Może być pod tym komentarzem, na pewno wpadnę żeby przeczytać) Pozdrawiam ;)

    • Cieszę się, że tu do mnie trafiłaś :) Nie znam się kompletnie na szablonach – kupiłam go na themeforest (mają tam świetne projekty) i został dla mnie dostosowany.

  • Czekam na kolejne wpisy! :)