DIY: słoik + papier + pół godziny czasu = świecznik

Mania dekorowania ogarnęła mnie na dobre. Wolna chwila wieczorem i do roboty! Postanowiłam wykorzystać przedmioty, które miałam po ręką i wyczarować coś ciekawego i koniecznie – banalnie prostego w wykonaniu. To projekt dosłownie na pół godziny. Zainspirowana przez Elsie i Emmę z mojego ulubionego ostatnio bloga Beautiful Mess, stworzyłam ten oto właśnie świecznik.

1.Potrzebne nam będą:
– słoik (dowolnej wielkości i dowolnego kształtu – taki z prostymi ściankami okleja się najłatwiej
– papier śniadaniowy
– papier dekoracyjny (czyli tak jak w moim przypadku papier do pakowania prezentów lub np. wycinki z gazety)
– klej (u mnie – szkolny klej “Magic”, musi zasychać na przeźroczysto)
– nożyczki, gazeta jako podkładka, spodeczek na klej, pędzel

2. Papier dekoracyjny oraz śniadaniowy docinamy w trójkąty jednakowej wielkości
3. Powierzchnię słoika smarujemy klejem (nie żałujemy go sobie)
4. Oklejamy ścianki ułożonymi na przemian trójkątami, w środek pól z papieru śniadaniowego doklejamy dodatkowo mniejsze, kolorowe trójkąty. Całość po oklejeniu smarujemy dodatkowo klejem z odrobiną wody, aby wszystkie warstwy dobrze się połączyły.

Do środka wkładamy małą świeczkę i gotowe. Nieskomplikowane i przyjemne w wykonaniu. Mam nadzieję, że moja propozycja się Wam spodobała, samo wykonywanie świecznika sprawiło mi dużą radość, polecam pobawić się trochę w wolnej chwili.