Mała rzecz, a cieszy (4)

Drewniany zegar

Cześć wszystkim! Jak Wam minął Dzień Dziecka? ;) Mam nadzieję, że równie przyjemnie jak mnie – w dzień po postanowiłam Wam pokazać kilka moich małych radości z ostatnich dni, część z nich sprawiłam sobie w ramach prezentu :) Zapraszam!

 

Pierwszą z rzeczy jest zegar Tiku Tiku, który pokazywałam Wam już na Facebooku i bardzo przypadł Wam do gustu :) Ogromnie mi się spodobał – od pierwszego wejrzenia – mam z nim tylko jeden problem… Jak na razie wędruje sobie po całym pokoju, bo nie mogę mu znaleźć idealnego miejsca. Brakuje mi ścian! Tyle ciekawych projektów czeka na realizację, a muszę z nich zrezygnować – no bo gdzie je umieszczę? Sądzę, że wszyscy mieszkający w bloku rozumieją mój ból :)

Rysio i Tiku Tiku

Zegar znajdziecie w sklepie Tiku Tiku. Rysiowi od pierwszej chwili bardzo przypadł do gustu :)

Tiku tiku

 

Poniżej możecie zobaczyć łupy z wizyty w Pull&Bear (ostatnio to mój ulubiony sklep!). To wzorzyste na dole to spódnica – jeszcze kilka razy odwiedzę siłownię i może będę mogła wyjść do ludzi w czymś tak obcisłym :D Ciuchy z pewnością w najbliższym czasie zobaczycie na blogu dokładniej, bo już mam w głowie wizję kilku sesji… :)

Nowe ciuszki

 

Czas na coś słodkiego – Chocotelegram :) Mój otrzymałam z okazji Dnia Dziecka od Cuponation (Cuponation to serwis oferujący promocje i kupony zniżkowe na zakupy), ale myślę, że może i Wam przyda się ten pomysł w ramach prezentu dla kogoś bliskiego. Treść telegramu możecie wybrać z pośród gotowych lub wymyślić własną. Telegramy znajdziecie tutaj.

chocotelegram

chocotelegram

 

 

Na koniec moja ulubiona rzecz – foremki na lody kupione w IKEI :) Pierwsze lody właśnie się mrożą, mam nadzieję, że będą fajnie smakować! (zmiksowałam banana z kiwi i jogurtem). Znajdziecie je tutaj.

foremki do lodów

Foremki do lodów

Ostatnie zdjęcie – źródło IKEA.

 

To tyle drobiazgów na dziś – jutro możecie się spodziewać przeglądu ostatniego tygodnia i posta z wynikami konkursu mBanku :) Do usłyszenia!