Jak to jest, że niektórym jakby wszystko się udaje? Pracują, uczą się, mają swoje rodziny, życie towarzyskie i realizują ciekawe projekty. Zdaje się, że bez żadnego wysiłku, konsekwentnie zmierzają w kierunku obranych przez siebie celów. Czy ich doba ma więcej godzin? Jak oni to robią?

Daleka jestem od mówienia Ci, że “możesz wszystko”, że grunt to dobra organizacja. Owszem, coś w tym jest, że istotnie możesz i wszystko zależy od Ciebie – ale… NIE WSZYSTKO NA RAZ. To coś, co trzeba sobie zapamiętać raz na zawsze i przestać stawiać przed sobą wygórowane, niemożliwe do zrealizowania oczekiwania. Jeśli wciąż zastanawiasz się jak mieć czas na wszystko – koniecznie zajrzyj też do podlinkowanego TEGO tekstu na blogu.

Często jestem pytana przez moje Czytelniczki i Obserwatorki (hej, Instagramie!) o to, jak ja “to wszystko” robię, tyle różnych rzeczy jednocześnie. Rozwijam swoją firmę, piszę bloga, nagrywam filmy na YouTube, robię zdjęcia. I jeszcze mam czas na edukację, kursy, czytanie, seriale, czy aktywność fizyczną. Kluczową kwestią okazuje się to, czego NIE robię, aby mieć czas na to, co robić chcę.

Jak mieć czas na wszystko, czego chcesz?

W teorii to bardzo, bardzo proste. Można to nawet sprowadzić do trzech kroków…

KROK 1

Musisz wiedzieć co konkretnie chcesz robić.

KROK 2

Zrób “miejsce” na robienie rzeczy, które chcesz robić.

KROK 3

Rób to, co chcesz.

A więc co konkretnie chcesz robić? Na co chcesz mieć więcej czasu?

Na spotkania ze znajomymi, na beztroską zabawę z Twoim dzieckiem (albo kotem), na czytanie książek, które nie mają za zadanie czegoś Cię nauczyć, tylko sprawią ogromną przyjemność, na założenie swojego własnego biznesu, na tworzenie DIY biżuterii, czy odnawianie starych mebli, na pisanie i rozwijanie bloga, na spacery po lesie, na zrealizowanie marzenia o podróży po Azji, na napisanie książki…

Zapisz to! Aby było Ci łatwiej – przygotowałam specjalny plik w pdf do wydrukowania, aby łatwiej przeprowadzić Cię przez kolejne zadania. Nie było na tej Twojej liście oglądania dwóch sezonów serialu w każdy weekend? scrollowania godzinami Instagrama, długich rozmów na Messengerze zamiast pracy, co? :)

Okej. No, to jak już wiesz, co konkretnie chcesz robić, to teraz zacznij to robić. Koniec ćwiczeń.

Ha. Wszyscy doskonale wiemy, że nasze życia są znacznie bardziej skomplikowane. O ile te 3 kroki brzmią faktycznie dosyć banalnie, to wdrożenie ich do swojej codzienności takie nie jest. Składowych jest wiele. Praca, czasem lubiana, czasem nie. Nauka, za którą niekoniecznie chce się nam zabierać. Aktywność fizyczna, bo przecież trzeba. Zjadane w biegu śniadania, zmieniane pieluchy i picie zimnej kawy. Swoją drogą to dlaczego jeszcze nie zaopatrzyłaś się w kubek termiczny, skoro ciągle marudzisz, że przez dziecko, psa, kota czy inne słodkie stworzenie nie masz czasu na wypicie jej ciepłej? Co tam dalej… Przygotowywanie posiłków, jedzenie ich, a następnie sprzątanie po nich. Sprzątanie, o właśnie. Ono też zajmuje część naszego harmonogramu. Jestem pewna, że bez problemu będziesz w stanie zrobić listę wszystkich czynności, zajęć i obowiązków składających się na Twoją codzienność, mam rację?

Jakie obowiązki i czynności zabierają Ci czas na zajmowanie się tym, co tak bardzo robić chcesz?

I to będzie właśnie kolejne zadanie ode mnie dla Ciebie – przygotuj sobie kolejną listę. Spisz wszystkie czynności, zadania i obowiązki, które wypełniają Twoje dni.

Kiedy już lista będzie gotowa – chcę zaproponować Ci dokładne jej przeanalizowanie i podzielenie na konkretne kategorie. Te wszystkie rzeczy, które robisz, a które niekoniecznie są tym, co robić chcesz, spróbuj:

  • uprościć
  • usystematyzować
  • oddelegować
  • zautomatyzować

Ale zanim zaczniesz – spójrz na swoją listę raz jeszcze i przede wszystkim zastanów się co możesz z niej wykreślić. Z czego możesz zrezygnować? Na pewno coś się znajdzie. Może na ten moment wydaje Ci się to niemożliwe, ale NA PEWNO COŚ TAM JEST.

Wprowadzając do swojej codzienności – do tych części, z których nie możesz i nie chcesz zrezygnować – pewne ulepszenia, usprawnienia, czy ograniczenia będziesz w stanie odzyskać naprawdę mnóstwo wolnego czasu.

Aby dodatkowo Cię zainspirować przygotowałam listę aż 50 praktycznych, SPRAWDZONYCH sposobów na to, by mieć więcej czasu. Zebrałam rozwiązania, z których sama korzystam lub korzystają z nich osoby w moim otoczeniu i bardzo sobie chwalą. Zapoznaj się z tą listą i zadecyduj, które z rozwiązań możesz wdrożyć od zaraz u siebie i uwolnić trochę cennego czasu.

Jednak nie na to nieszczęsne scrollowanie, czy Netflixa (no chyba, że to właśnie Ci się marzy), ale dokładnie na którąś z tych rzeczy, które masz spisane na pierwszej liście.

Spróbujesz? :)

Te trzy kroki, które przedstawiłam Ci na wstępie, wymagały będą od Ciebie głębszego przeanalizowania swoich celów i projektów, które chcesz zrealizować, a także sfer życia, które chcesz zmienić. Nad wszystkimi tymi kwestiami będziemy pracować w KURSIE on-line Design Your Life, którego sprzedaż rusza lada moment, już 17 maja, w czwartek.



 

Jeśli masz ochotę wspólnie się im przyjrzeć – koniecznie zapisz się na listę zainteresowanych kursem, aby mieć dostęp do najlepszej oferty, najniższej ceny i atrakcyjnych bonusów.

KURS Design Your Life – zorganizuj się, aby odzyskać spokój, poczucie kontroli i konsekwentnie osiągać swoje cele

Sprzedaż będzie trwać od 17 do 23 maja. Od 25 maja, przez dwa tygodnie, będziemy wspólnie pracować nad lepszą organizacją czasu, planowaniem, a także – a może przede wszystkim! – konsekwentnym realizowaniem tego, co sobie zaplanujemy. Jeśli interesuje Cię ten temat, masz ochotę uczyć się ode mnie i pracować w fajnej grupie, to zapisz się koniecznie na listę zainteresowanych kursem.

POBIERZ FREEBIE i zapisz się na listę zainteresowanych KURSEM Design Your Life.

Mam nadzieję, że przygotowane przeze mnie arkusze będą dla Ciebie przydatne i pomogą Ci w zrobieniu pierwszego kroku w kierunku stworzenia sobie takiego życia, o jakim marzysz :)