Dopiero od kilku dni mogę uczciwie powiedzieć, że mam wakacje – nareszcie oddałam indeks do dziekanatu! W związku z rozpoczęciem letniego sezonu, tak jak wiele innych osób, przygotowałam sobie listę planów do zrealizowania tego lata. Część z nich to „pewniaki”, inne są trochę jak życzenia, które – mam nadzieję – uda mi się w dużej części spełnić. Moja zimowa i wiosenna lista były dla mnie dużą motywacją, latem nie może być inaczej…

Zdjęcie ilustrujące ten wpis zostało zrobione rok temu w Czarnogórze – jeśli chcecie zobaczyć więcej zdjęć, to odsyłam Was do relacji: Migawki z urlopu w Czarnogórze.

Co planuję zrobić tego lata?

1. Wybrać się na urlop w jakieś piękne, ciepłe miejsce. Koniecznie all inclusive. Jeszcze nigdy nie byłam na takich wakacjach – zawsze było zwiedzanie, samodzielne organizowanie wszystkiego i ogólna improwizacja. Bardzo to lubię, ale tym razem chcę poleżeć sobie beztrosko na leżaku, moczyć się w basenie i niczym się nie przejmując, popijać drinki z palemką bez presji, że jeszcze nic nie zwiedziłam. Mam nadzieję, że już lada moment będę pisała do Was z lepszego, cieplejszego miejsca – intensywnie poszukujemy oferty last minute.

2. Zrobić TO ZDJĘCIE na moim wymarzonym Santorini. To trochę plan, a trochę życzenie… Marzę od dawna, by znaleźć się na tej wyspie, o czym wiecie już z mojego ostatniego pakietu inspiracji. Nie ma w chwili obecnej miejsca, które chciałabym odwiedzić bardziej… Na szczęście coraz więcej biur podróży oferuje wczasy na Santorini i to w coraz lepszych cenach, więc nie tracę nadziei, że się uda.

3. Wybrać się na nightskating w Katowicach. To będzie wyzwanie! Znajomy namawia mnie na udział w nightskatingu od kilku dobrych lat, ale za każdym razem oceniałam swoją kondycję jako zbyt słabą na takie szaleństwo. W tym roku czuję, że dam radę :)

4. Zaliczyć lokalne letnie imprezy i festiwale. Mam nadzieję, że wybierzemy się na Tauron, Beerfest, no i marzy mi się również Ostrava (to akurat nie do końca lokalnie), ale obawiam się, że termin nie spasuje.

5. Ruszyć z moją firmową stroną. Ciągle coś innego jest ważniejsze i wciąż odkładam to na później. Zdążyłam w międzyczasie zaprojektować nową stronę internetową House Doctor, ale na własną nie starczyło już czasu, muszę się zmotywować…

6. Spędzić aktywne lato w mieście i korzystać z dobrodziejstw województwa. Jeśli jesteście ze Śląska i chcecie być na bieżąco z imprezami w naszym regionie, to polecam Wam wydarzenie Lato w Śląskiem nie musi być nudne na Facebooku.

7. Wybrać się na rowerową wycieczkę z dłuższym dystansem. Ciekawa jestem, ile kilometrów dam radę zrobić: 15-20 km to jeszcze żadne wyzwanie – chciałabym porządnie się zmęczyć!

8. Urządzić sobie piknik – ale taki z prawdziwego zdarzenia, z wiklinowym koszykiem i pysznym jedzeniem przygotowanym specjalnie na tę okazję. Trzy Stawy w Katowicach nadają się do tego celu idealnie, nawet nie muszę daleko szukać.

A Wy co fajnego macie w planie?

  • Piknik jest na mojej liście co roku.. Wstyd się przyznać, ale do tej pory nie zrealizowałam tego planu. Może dlatego, że nigdy nie spisałam takiej listy a tworzyłam ją w głowie, która jak widać czasem zawodzi. Stworzę ją tym razem, chociaż niewiele mam wolnego w wakacje ponieważ jestem na zgrupowaniach sportowych. Piknik i lokalne festyny to punkty absolutne. Dodam jeszcze kino plenerowe i z pewnością jeszcze na coś wpadnę. :)

  • kariii

    Santorini achhhh marzenie ! ;D piękne widoki .. Fajne plany na spędzenie wolnego czasu ! życzę powodzenia w realizacji :D

  • Świetnie Ci się lato zapowiada! Życzę, żeby wszystkie punkty z listy na początku września okazały się odhaczone :) Ja o swoich planach już pisałam, być może widziałaś, więc nie będę się powtarzać :)

  • Od miesiąca mam taki wpis w szkicach :D ciągle mam wrażenie, że jeszcze na pewno coś mi się przypomni i że jeszcze nie powinnam tego publikować… W końcu nie opublikuję go do września ;)

    Piknik widzę na takiej liście u prawie każdego blogera :) zawszę mnie to dziwi, bo ja takich pikników (taak, z koszem i ze specjalnym jedzeniem) zaliczam co najmniej kilka w miesiącu. Do dzieła! Koszyk już masz?

    Życzę Ci tego Santorini… Częściowo to egoizm z mojej strony, bo nie mogę się doczekać Waszych zdjęć ;)

    • Też planowałam ten wpis od jakiegoś czasu, a potem zniechęcałam się widząc podobne na innych blogach. Postanowiłam to olać i nie oglądać się na innych. A Ty przestań wymyślać, tylko publikuj i tyle! Zrobisz sobie aktualizacje wpisu jak wpadniesz na kolejny ciekawy pomysł :)

      Co do pikniku to masz rację – nie wiem czemu wszyscy robimy z tego takie wielkie halo :) Trzeba po prostu zapakować jedzenie, kocyk i wyruszyć, a nie wymyślać kolejne wymówki. Koszyka jeszcze nie mam!

  • Ale fajne! Mi został jeden projekt do zaliczenia i też będę miała wakacje :) Planów wakacyjnych jest sporo ale masz rację- trzeba zrobić taką listę by się motywować do jej sukcesywnego wypełniania :) Trzymam kciuki za realizację Twoich planów

  • Santorini od jakiegoś czasu też jest moim marzeniem. Może w przyszłym roku, bo w tym roku już były Włochy :) życze powodzenia!!
    Ale All Inclusive bym sobie na Twoim miejscu odpuściła :) jest tyle pięknych miejsc do odkrycia, szkoda czasu na leżenie nad basenem :) Pozdrawiam

  • Oj tak, Santorini to moje marzenie od wielu lat, zanim jeszcze stało się modne. A moje plany? Zwykły biwak nad jeziorem z przyjaciółmi, 200km na rowerze, powrót do ćwiczeń – to już zaczęłam, 20 przeczytanych książek, babski weekend nad morzem :)

  • Mariola

    Moim planem jest nauczenie się języka włoskiego i pojechanie do Włoch na rowerze trzymajcie za mnie kciuki pozdrawiam Mariola

    • Do Włoch na rowerze? Ambitny plan! 3mam kciuki :)

      • Mariola

        Bo moja ciocia już jechała i bardzo jej się podobało a jestem już w trakcie uczenia się języka włoskiego pozdrawiam Mariola

  • Życzę Ci, by Santorinie wypaliło (z bardzo egoistycznych powodów – chcę oglądać te piękne zdjęcia <3)

  • Katarzyna Skalska

    odpocząć i wyluzować. by od września zacząć projektować swoje życie na nowo. to wreszcie koniec studiów, więc i wielkie zmiany. oby wszystko szło w dobrym kierunku, ale najpierw, trochę odpocznę i zadbam o zdrowie. może wreszcie wyleczę Achillesa, który ostatnio skutecznie psuje każdy poranny bieg…;) Piękna lista, Alina, życzę wspaniałego odpoczynku all inclusive;) i jak najlepszej oferty last minute;)

    • Dziękuję :) i Tobie również wszystkiego dobrego życzę, no i wracaj do formy!

  • Widze, ze Twoje zamierzenia sa aktywne. To wspaniale – bycie aktywnym zapewnia zdecydowanie dluzsze i szczesliwsze zycie niz bycie typowym „coach potato” i nic nierobienie. Zycze udanego wypoczynku !

  • Sandra

    u nas też udadzą się wakacje pierwsze od 3 lat! Na kilka dni Poznań i ciekawe knajpki, potem tournee po polskim wybrzeżu i wreszcie Bułgaria! tam nas jeszcze nie było!

    • Do tej pory jakoś nie braliśmy Bułgarii pod uwagę, ale to się musi zmienić!

  • Alice’s Cat

    Przyznam, że nie pomyślałam o zrobieniu takich planów na wakacje. Od kiedy pracuję to nie ma dla mnie wakacji ani weekendów innych niż wyrwane jak „już nie mogę”. Ale takie plany jak napisałaś są super, szczególnie, że sama jestem fanką robienia list i odhaczania potem z satysfakcją kolejnych pozycji :)

  • Hylczak

    Oh, all inclusive mi się marzy od wiosny! Wszyscy mi się dziwią, że wole leniuchowac niz coś zwiedzić. Osobiscie bylam juz w wielu miejscach godnych zobaczenia. Teraz pragnę leżeć w sloncu przy basenie, jesc i pic lokalne produkty i niczym się nie martwić. Oczywiście z moją drugą Połówką 💜 ja stawiam na Bulgarie bo nie byłam, a Grecję polecam w 100%. Urodziłam sie tam i mieszkalam 6 lat. Razem z Rodzicami mnóstwo zwiedziliśmy. Moze za wiele nie pamietam, ale wspomnienia warte wszystkiego 💜
    Pozdrawiam gorąco 💋

    • Gdzie w Grecji mieszkałaś? :) Zazdroszczę!

  • Olaf Goj

    Życzę powodzenia w realizacji planów i dzięki za punkty 4 i 7!

  • asik

    mi się marzył Egipt + Jerozolima ale po tych ostatnich wydarzeniach to nie wiem czy w ogóle tam pojadę :( smuteczek

  • Dzięki za stronkę Lato w Śląskiem. Pogoda wreszcie godna lata, więc coraz większa ochota żeby gdzieś wyjść.
    A to zdjęcie z mojego zeszłorocznego pikniku na Trzech Stawach :) Potwierdzam, że to idealne miejsce na piknik! :)

    • Świetne zdjęcie! Skąd masz taki piękny koszyk?

      • Dostałam w prezencie :) Widziałam podobne w Home&You albo w innym tego typu sklepie. Mój kosz ma w komplecie zestaw 2 talerzy, kieliszków, sztućców i matę do siedzenia.

  • Moim celem w te wakacje jest zrobić prawo jazdy, od wczoraj mam lekcje i trochę się tym przejmuję. ;) inne plany pojawią się pewnie, kiedy już zasiądę za kierownicą ;)

  • A ja dla odmiany, zamierzam zapisać się do szkoły… rodzenia! Sezon letni upływać mi będzie pod znakiem spokojnych przygotowań na nadejście dziecka. Mam też w planie nadrobić zaległości w literaturze, koniecznie na łonie natury, więc mogę to połączyć z piknikiem :-)

  • A ja nie mam wakacji ;( Ale to nic, stoje trzy miesiace campingiem nad jeziorem, wiec zawsze po pracy mam okazje korzystac z urokow lata i czuc sie jak na wakacjach. Oby tylko pogoda dopisala!

    • Czy to znaczy, że gdzieś tam pracujesz, w takich pięknych „okolicznościach przyrody”?

  • Fajne masz plany na lato;) Ja tez ostatnio o nich pisałam ;) Wakacje AI również mam w planach, ale dopiero na jesieni, gdy dzieci pójdą do szkoły, będzie nieco chłodniej i taniej ;) Jeżeli natomiast chodzi o dłuższe wycieczki rowerowe – to polecam! :) Ja na swoim mieszczuchu robię po 30-40km ;) Powodzenia!

  • ja się podzielę moimi planami na koniec wakacji, jak już zrealizuję ;)

  • Santorini jest i na szczycie mojej listy – niesamowite miejsce, które chciałabym odwiedzić jeszcze w tym roku :)

  • IMOMO.pl

    Trzymam kciuki za Twój wyjazd do Grecji, bo… Bardzo chcę zobaczyć twoje zdjęcia stamtąd:) Na pewno będą bajeczne!

  • SmakUla

    Co prawda wakacje w ciepłych krajach mam już za sobą ale również od dłuższego czasu marzy mi się prawdziwy piknik koniecznie z wiklinowym koszem pełnym smakołyków. W planach również błogie lenistwo na hamaku z dobrą książką, przepiękny zachód słońca nad morzem lub jeziorem i obserwowanie sierpniowych spadających gwiazd :)

  • Żan Bor

    Wczoraj w Katowicach odbył się nightskating, 17 km trasa. Też się bałam, ale było super! Serdecznie zachęcam do udziału w następnym, spokojnie dasz rade :>

  • W piękne, ciepłe miejsce wybiorę się dopiero w połowie września. Urlop zaplanowałam w pełni świadomie – gdy tu będzie robić się jesień, ja będę grzać się na plaży. Poza tym odwiedzę Wisłę podczas Tygodnia Kultury Beskidzkiej zaliczając letnie skoki narciarskie a w sierpniu……. Jestem w obsłudze medialnej Tour de Pologne! Start czwartego etapu będzie w moim Jaworznie i m.in.nasza gazeta ma Patronat Medialny.

  • Magda_Lena

    Pewnie już masz wakacje i urlop zaplanowany – może się trochę spóźniłam, ale nie polecam „all inclusive” – z tego względu, że jedzenie jest mało smaczne i robione na tzw. masówkę. Byliśmy w tym roku na all inclusive i stwierdziliśmy, że to był nasz pierwsz i ostatni raz – fakt jest to opcja na zasadzie ” o nic się nie martwisz”, ale tak kolorowo nie jest … ba, drinki w cenie są tylko te podstawowe tj. piwo, wino i alkohole lokalne … kolorowe drinki z palemką niestety płatne około 20 zł po przeliczeniu :) Osobiście liczyłam, że takie drineczki będę popijać na basenie – przeliczyłam się – bar otwarty był dopiero po 18 :/ Dlatego warto sprawdzić, co jest zawarte w all inclusive i w jakich godzinach…. No i jeszcze jedno niestety dania podawane są w określonych godzinach – kilka razy zdażyło mi się umierać z głodu czekając na kolację :/ Warto też na śniadania, obiady , kolacje iść w pierwszej godzinie dania , gdyż potem wszystko jest przebrane i są same resztki :) To tak w skrócie jak wygląda słynne all inclusive….

    • Myślę, że opinia odnośnie all inclusive w dużej mierze zależy od hotelu, w którym będziemy przebywać. O moich własnych doświadczeniach z pewnością Wam niedługo napiszę :)

  • U mnie dodatkowo mam nadzieję, że uda mi się zrobić pyszny deser z każdym letnim owocem ;p póki co udaje mi się to :D

  • Aleksandra Cieplak

    nighskating jest wspaniały ! super sprawa ;) Jeżdżą nawet dzieciaki, więc nie ma co się przejmować słabszą kondycją. Super atmosfera – można poznać fantastycznych ludzi podczas przejazdu ;) A trasy są tak dobierane, żeby nikogo nie zamęczyć – Ja zawsze wychodzę z założenia, że skoro na mojej trasie jest jakaś stroma góra, to za nią powinien być przyjemny zjazd w dół ;)
    A co do Greckich wysp – Santorini mi również się marzy, szkoda że wyloty tylkoz Wawy i brak allinc. Za to polecam Skopelos (tam kręcili Mamma mia) – cudowne miejsce !

    • Aż sobie obejrzę znowu Mamma Mia dla przypomnienia! <3

  • Masz ciekawe olany, życzę powodzenia w ich realizacji i oczywiście liczę na relacje tutaj:)