Plany i cele na rok 2014 + vlog i jak skutecznie realizować noworoczne postanowienia

Na zastanowienie się nad moim dwa tysiące czternastym dałam sobie kilka leniwych wieczorów. Stworzyłam stanowczo zbyt wiele list marzeń, celów, miejsc, które chcę odwiedzić i umiejętności, których chcę nabyć. W dzisiejszym wpisie chcę podzielić się z Wami moimi planami na rok 2014. A właściwie to częścią planów, bo rzecz jasna nie wszystkie chcę przed Wami ujawniać :)

 

Uwielbiam ten moment. Tak, właśnie ten! Kiedy po raz kolejny czuję, że jestem na samym początku czegoś nowego, nieznanego i niesamowicie ekscytującego. To nic, że zmieniła się tylko cyfra w kalendarzu – Nowy Rok jest dla mnie zawsze momentem na zrobienie sobie rachunku sumienia, rozliczenia się z samą sobą, przeanalizowania swoich sukcesów i niepowodzeń. Uwielbiam ten moment, w którym czuję, że rozpoczyna się kolejny cykl, a wszystko, co się w nim wydarzy będzie zależało wyłącznie ode mnie. Prawdopodobnie ekscytuję się tym wszystkim stanowczo za bardzo, ale tak wyraźnie czuję w środku, że to będzie DOBRY ROK… Zakończyłam wszystko, co powinno zostać zakończone i teraz  muszę zacząć budować i tworzyć od samego początku.

 

(Jeśli jesteście leniuszkami i nie chce się Wam czytać, na to dole tego posta znajdziecie mój film na ten sam temat + kilka dodatkowych słów na temat sposobów na skutecznie realizowanie swoich planów. O tym w poście nie będzie :)).

 

YOUTUBE I MOJE FILMY

Mój kanał na YouTube funkcjonuje tak samo długo, jak blog (czyli od kwietnia 2012 roku), ale nigdy zajmowanie się nim nie było dla mnie priorytetowe. Na pierwszym miejscu zawsze stał blog, a filmy nagrywałam nieregularnie, z kilkumiesięcznymi przerwami, gdy jakimś cudem udało mi się do tego zmotywować… :) Nie mam zielonego pojęcia jakim cudem ponad 17 .000 osób postanowiło mnie tam zasubskrybować – przecież to dwa razy więcej, niż liczba fanów na Facebooku! Czas na zmiany i czas na COŚ NOWEGO. To będzie rok nowości. Moim planem jest zajęcie się moim kanałem w takim stopniu, na jaki zasługuje. Nie oznacza to, że blog zacznie być dla mnie numerem dwa – co to, to nie! Wprost przeciwnie – ja po prostu chciałabym wzbogacić dla Was jego treść.

Osiągnięcie innego levelu z moimi filmami będzie wymagało ode mnie mnóstwa pracy – będę musiała zainwestować w nowy sprzęt, możliwe, że w końcu zdecyduję się na studyjne oświetlenie i nauczę się obsługi jakiegoś sensownego programu do obróbki video. Nie chcę Wam nic obiecywać. Nie będę deklarować ilości filmów w miesiącu, nie obiecam, że przy ich oglądaniu poczujecie się jak w kinie. Ale możecie trzymać za mnie kciuki, bo przede mną dużo nauki i pracy. Chciałam po prostu byście wiedzieli, że tę część Design Your Life chcę mieć w tym roku w szczególności na uwadze.

Alina Designyourlife.pl

 

PODRÓŻE

Uwielbiam być w drodze, odkrywać nowe miejsca, próbować nowe potrawy i… pakować moje walizki. W ubiegłym roku nie udało mi się podróżować tak często, jak chciałam i mam ogromną nadzieję, że w tym roku będzie inaczej.

Wiecie, co mi się marzy w tym roku? Barcelona w zimie, Paryż wiosną, Kreta w wakacje i Praga gdzieś w międzyczasie. Będę pracować jak szalona, by chociaż część z moich planów udało mi się zrealizować! Cudownie byłoby zabrać Was w te miejsca ze sobą, nakręcić ciekawe materiały i zrobić jakieś setki, a nawet tysiące zdjęć… Od kilku dobrych tygodni zaczytuję się we wszelkich książkach z Paryżem w tle (planuję przygotować Wam również osoby post na ten temat), bez końca przeglądam zdjęcia z poprzedniej w nim wizyty i w głowie układam sobie plan zwiedzania na kilka długich dni… 3majcie kciuki, by udało mi się go wiosną odwiedzić!

Alina Designyourlife.pl

 

FOTOGRAFIA

Przez poprzedni rok fotografowanie zaczęło być dla mnie ważniejsze, niż kiedykolwiek wcześniej. Chcę wiedzieć na ten temat wszystko, chcę z każdym dniem stawać się lepsza i bardziej zadowolona ze swoich zdjęć. Jestem najbardziej szczęśliwą osobą na świecie, gdy piszecie mi, że moje zdjęcia się Wam podobają i że z biegiem czasu zauważacie mój progres. Mam nadzieję, że jeszcze nie raz uda mi się Was zaskoczyć – bo nie ma dnia, bym czegoś nie fotografowała. Jestem też właśnie na półmetku studium fotograficznego, które pozwala mi się zetknąć m.in. z fotografią studyjną, jaka zawsze mnie pociągała.

Mam jeszcze drugi cel związany ze zdjęciami, a mianowicie ich drukowanie. W ostatnią Wigilię z wielką przyjemnością przeglądałam stare albumy ze zdjęciami, zapełnionymi tylko do 2003 roku, czyli do roku, w którym kupiliśmy do domu pierwszą cyfrówkę. 10 lat i znikoma ilość wydrukowanych zdjęć… Straszna, straszna szkoda – ale czas najwyższy to zmienić. Jutro napiszę Wam więcej o moim nowym foto projekcie.

Alina Designyourlife.pl

 

NOWE UMIEJĘTNOŚCI

To trochę głupie. Powiem Wam o co chodzi, ale pod jednym warunkiem: obiecajcie, że nie będziecie się ze mnie śmiać! Nadałam temu akapitowi taki poważny tytuł, a chodzi o bardzo niepoważną rzecz. Chciałabym nauczyć się w tym roku… używać cieni do powiek :D Godziny oglądania filmów z tutorialami na Youtube. Niezliczone ilości prób. I nic. Nic. Krzywdy nie robię sobie tylko odcieniami jasnobeżowymi, a mi się marzy smoky eyes i cieniowanie! Z całą resztą jakoś sobie radzę, eyelinera nauczyłam się używać na początku gimnazjum, ale cieniowanie to dla mnie poziom makijażowego wtajemniczenia, którego nie potrafię osiągnąć. Jeszcze nie wiem, czy będę dalej godzinami ćwiczyć, zapiszę się na kurs, czy poproszę kogoś uzdolnionego o pomoc – ale muszę się nauczyć!!! :) Wszystkie rady, rzecz jasna,  są bardzo mile widziane :)

Alina Designyourlife.pl

ZDROWIE

Ostatnie miesiące ubiegłego roku mocno dały mi się we znaki i utwierdziły w przekonaniu, że do dbania o swoje zdrowie powinnam podejść o wiele poważniej. W następnych miesiącach chcę odbyć wszystkie zaległe wizyty u różnych specjalistów. Chcę się doprowadzić do 100% porządku!

I chcę również lepiej niż kiedykolwiek pamiętać, że JESTEM TYM, CO JEM. W tym roku nie stawiam sobie żadnych celów związanych z unikaniem konkretnych potraw, składników, czy cukru. Chcę na stałe mieć na uwadze to, co trafia do mojego żołądka. Nie będę zdrowa, pełna energii, lekka jak piórko, szczupła i w dobrej formie, jeśli nie będę dbać o to, by jeść zdrowo, czysto i skupiać się na jak najmniej przetworzonych składnikach.

 

W tym roku chcę również dowiedzieć się więcej o minimalizmie, który od pewnego czasu niesamowicie mnie fascynuje i zawsze mieć na uwadze jakość ponad ilość – w każdej strefie życia (zarówno w modzie jak i w relacjach z innymi ludźmi).

Nie postawiłam przed sobą żadnego konkretnego celu związanego ze sportem, czy nauką języków obcych. Chciałam skupić się na tym, co najważniejsze i nie rozdrabniać bardziej, niż jest to koniecznie. Tymi sprawami planuję zająć się… tak po prostu :)

 

Na ten sam temat nagrałam również wideo – jeśli nie chce się Wam oglądać w całości, to od 9:30 mówię o moich sposobach na to, by wszystkie swoje cele skutecznie zrealizować :)


To tyle, kochani! Mam nadzieję, że udało się Wam dotrwać do końca tego posta. Wszelkie rady z Waszej strony odnośnie realizacji moich planów będę mile widziane i chętnie dowiem się co ciekawego planujecie na Wasz 2014 rok :)

PS. Mam do Was jedno dodatkowe pytania – co Wy, czyli czytelnicy bloga, tak właściwie wolicie? :) Czytać teksty, czy oglądać filmy? 

  • Kazdy postawiony sobie cel nie jest glupi. To one ucza nas samodyscypliny i nowych umiejetnosci. Rozwijamy sie. To, ze ktos jest w jakiejs dziedzinie ekspertem, nie znaczy, ze bedzie sie z nas smiac. Kazdy kiedys zaczynal od zera. Kazdy kiedys robil bledy i pewnie wciaz robi. Zycze wytrwalosci w postanowieniach. Ja dzis tez je upublicznilam i podsumowalam zeszly rok. To niesamowicie budujace uczucie widziec, ze cos duzego zrobilismy dla siebie i innych. Pozdrawiam.

    • Alina

      Bardzo mi miło, że jednym z Twoich planów na 2014 rok jest mój 30 dniowy, pozytywny projekt! Zobaczysz, jak Ci się spodoba :)

      • Juz nie moge sie doczekac realizacji :) bardzo ciekawy jest ten projekt. Pozdrawiam :)

  • Jesteś niesamowita. Po prostu.

    • Alina

      <3

  • Z cieniowaniem mam inny problem… nawet mi wychodzi, ale się nie podoba. Wolę wyraźną czarną krechę na powiece nic skrupulatnie wycieniowanie oko. Natomiast podczas malowania na ślub makijażystka powiedziała, że kreska absolutnie mi nie pasuje, bo mam lekko opadające powieki. Cóż, prawie się tym przejęłam… może na okres jednego tygodnia i natychmiast wróciłam do mojego eyelinera:)

    • Alina

      Zaraz się okaże, że mi też eyeliner nie pasuje, a też nie wyobrażam sobie bez niego życia, bo mam małe oczy… :)

  • Ja wolę czytać notki, bo w nich są zdjęcia, a fotografika to moja pasja ;) a co do używania cieni do powiek: widzę, że mamy ten sam cel :)
    Pozdrawiam

    • Alina

      Masz jakiś konkretny plan? Tutoriale? Zakup specjalnych pędzli? Ćwiczenie do skutku? :)

      • chyba po prostu będę ćwiczyć do skutku ;) ale na pewno będę podpierać się jakimiś filmikami bądź artykułami z gazet. zauważyłam też, że niestety powinnam zainwestować w różnego rodzaju cienie, które nie mało kosztują :/ ale wierzę, że nawet przy moim dotychczasowym zestawie uda mi się wyczarować coś fajnego :)

        • Agata

          Hej, cienie nie gryzą, ja nauczyłam się obsługiwać (mniej więcej ;p) dość małym kosztem. Polecam cienie Sleeka, bo są tanie i dobrej jakości, do tego mają tyle palet, że chyba każdy znajdzie coś dla siebie :) Trzeba też porządnych pędzli, zwłaszcza do rozcierania – ja używam ecotools, są super (kupiłam przez internet w jakimś znanym sklepie, ale nie pamiętam teraz, gdzie – zestaw 4 mini pędzli, sprawdza się świetnie). dobre opinie mają też pędzle real techniques, też dostępne przez internet :)

  • Jeśli chodzi o Twojego bloga to ja robię i jedno i drugie, tzn. czytam tekst i oglądam film ;) to tak z sympatii do Ciebie ;). Ale tak ogólnie to różnie to bywa, jednak więcej czytam blogów, za oglądaniem filmów nie przepadam bo mało jest takich, które niosą jakąś wartość, czasami więcej w nich lansu niż treści ;).

    • Alina

      Rozumiem w 100%, bo ja również głównie czytam blogi, a filmy zwykle oglądam zagraniczne, żeby regularnie szlifować angielski… :)

  • Świetny post! Ja również pracuje nad swoim postem w tym temacie i już widzę, że kilka punktów mamy podobnych ! Np. ZDROWIE które i ja mocno zaniedbałam.
    A jeśli chodzi o makijaż..moja rada _ BAW SIĘ TYM. Ja im bardziej się staram i koncentruje tym bardziej jestem niezadowolona z efektu. :))
    Jeśli chodzi o to co lepsze..to ja uwielbiam Cię czytać, a zaraz potem oglądać :) !!
    Trzymam kciuki za realizacje Twoich postanowień!! Świetnie będzie czytać posty w których opowiadasz o ich realizacji :)
    pozdrawiam :)

    • Patrycja

      Popieram zabawę i luz w kwestii malowania oczu. Sama też używam na co dzień tylko eyelinera, a smoky eys to niedoścignione marzenie. ;) Ale ciągle próbuję i prawda jest taka, że im mniej mi na efekcie zależy, tym ten efekt jest właśnie bardziej zadowalający. ;)
      Pozdrawiam serdecznie!

      • Alina

        Cieniowanie w moim wykonaniu zdecydowanie wygląda jak ZABAWA… :D Może mam nieodpowiednie pędzelki?! :)

        • Patrycja

          wiadomo, że nowe gadżety będą działały motywująco. ;d

  • Alinko! Jesteś niesamowita, naprawdę dajesz mi tyle motywacji i jesteś źródłem ogromnej inspiracji! Życzę ci wytrwałości w osiąganiu swoich celów. Mam nadzieję, że uda ci się zwiedzić te wszystkie kraje i oczywiście liczę na rozwój kanału na yt bo wprost uwielbiam cię oglądać! Jesteś niesamowitą osobą i zasługujesz na dobry rok!

    Pozdrawiam Cię serdecznie!

    • Alina

      Bardzo mi miło Relko, dziękuję i pozdrawiam :)

  • Cieniowanie, jak wszystko, wymaga ćwiczenia ;) Ja stanowczo wolę czytać! :)

  • teksty:)

    • Alina

      Takich odpowiedzi właśnie się spodziewałam, bo domyślam się, że czytelnicy bloga to jedna część, a widzowie na Youtube to część druga, inna :)

  • Twoje nagrania są naprawdę fajne, jednak mimo wszystko wolę czytać wpisy na blogu i nie potrafię Ci wytłumaczyć dlaczego :) Zawsze słowo pisane bardziej do mnie trafiało :) Jeśli chodzi o postanowienia to również chcę się trochę zdrowiej odżywiać. Mam nadzieję, że uda nam się w tym postanowieniu wytrwać. Z chęcią dowiedziałabym się jakie potrawy planujesz sobie przygotowywać. Może podzielisz się swoimi pomysłami w kolejnych wpisach? :)

    • Alina

      Chcę na jakiś czas zrezygnować z mleka i wszelkich produktów mlecznych, co będzie wymagało konkretnego kombinowania w kuchni. Jeśli wyczaruję coś ciekawego, to pewnie przygotuję dla Was przepis :)

      • Skromnie przyznam, że poczyniłam już dziś pierwsze kroki w kierunku zmiany moich nawyków żywieniowych. Wiadomo, że nie stanie się to z dnia na dzień, ale od czegoś trzeba zacząć i tak za przekąski, zamiast słodyczy, posłużyły marchewki. Na obiad tortilla z kurczakiem, kapustą pekińską, pomidorkiem i kukurydzą, no i oczywiście dużo wody i odrobina ruchu. Moim celem nie jest zrzucenie kilogramów, a poprawa zdrowia i samopoczucia :) Pewnie znajdziesz mnóstwo lepszych pomysłów na zdrowe i pyszne dania,bo ja jestem w tym totalnie zielona, więc będę zaglądać. :)

        • Alina

          Super, że zaczęłaś od razu. Plus za zdrowie jako cel nr 1, u mnie w tej chwili jest podobnie :) Schudnąć tez bym chciała, ale jestem przekonana, że to przyjdzie samo z czasem :)

          • Dokładnie :) Po co się spinać i wyznaczać sobie cele „Chcę zgubić 5 kg” skoro można ruch i ćwiczenia traktować jako zabawę, a po pół roku być mile zaskoczonym wchodząc na wagę :) Oby tak było :)

  • Zdecydowanie wolę czytać!!! :)

  • Od 2004 mam ten sam problem! Ale już mam przyszykowanych kilkaset (!) zdjęć do wywołania, teraz trwają poszukiwania albumu idealnego :)

  • Swietny post i postanowienia noworoczne. Ja osobiscie lubie blogi i jestes w tym swietna. Piszesz, ze chciaabys sie nauczyc uzywania cieni i cieniowania. Moge Ci polecic dwa kilka pedzelkow, ktore robia z okiem cuda, technika jest latwa do opanowania :-)

    • Alina

      W takim razie zdradź koniecznie co to za tajemnicze pędzelki :)

      • Jeden to do rozcierania cieni HAKURO H74, a drugi do punktowego np. H78 (może być inny numer, ale chodzi o kształt – można dopasować wśród Hakuro lub innych firm, ale chodzi o średnicę samego włosia, najlepiej dopasować już do swojej powieki). Punktowo nakładasz jednym pędzelkiem cień w kąciku oka i rozcierasz ten cień. Punktowym również można cuda zrobić.

  • Też planuję u siebie taki post. Co zapisane, to łatwiej wypełnić! Lubię czytać takie posty, popatrzeć, jak inni planują swój rok. A Ty zawsze motywujesz do działania :)

  • Beata

    Czytać zdecydowanie… uwielbiam czytać książki, gazety, artykuły i blogi a Twój jest tak estetyczny i z pięknymi zdjęciami:)

  • Natalia

    Zdecydowanie wolę Cię w roli blogerki i na tym powinnaś się wg mnie skupić, ale jeśli czujesz, że uda Ci się robić jedno i drugie i wszystko na 100% to trzymam kciuki ;)

    • Alina

      Nie mam zamiaru przestać się skupiać na blogu, bez obaw. A wprost przeciwnie, mam zamiar poświęcać mu więcej uwagi niż kiedykolwiek wcześniej :)

  • Co do cieni to mam tę same postanowienie! :) Pozdrawiam,Sandra.

  • Ania

    smoky eses?

    • Alina

      Ojej, no naprawdę nie zorientowałaś się, że to literówka? :) Już poprawiłam.

  • Gosia

    Czy mogłabyś polecić jakieś książki gdzie w tle jest Paryż. Pozdrawiam.

    • Alina

      Oczywiście! W przyszłym tygodniu planuję cały post na ten temat :)

      • Gosia

        Dzięki:)

  • Miło jest poczytać o Twoich planach, bo widać, że wiesz, czego chcesz i do czego dążysz. Powodzenia z rozwijaniem youtuba, na pewno wiele osób się z tego ucieszy.

  • Magda M.

    Ja wolę czytać :) No i oglądać Twoje coraz lepsze zdjęcia. Też od jakiegoś czasu interesuję się fotografią, więc jeśli będziesz tu poruszać tematy z nią związane, tym chętniej będę tu zaglądać. Powodzenia w realizacji planów.

    • Alina

      Z czasem może zacznę pisać więcej o fotografii, ale to chyba dopiero wtedy, gdy poczuję się w tym temacie bardziej kompetentna :)

  • Napisz do Ewy z https://www.facebook.com/RedLipstickMonster?fref=ts ona z laika zrobi wizażystę :)

    • Alina

      Uwielbiam Ewę, oglądam ją ostatnio namiętnie! Jest genialna! Nie miałam jednak jeszcze okazji poznania jej osobiście :)

  • Ja wolę czytać, choć filmy też oglądam :) Co do celów to ja stawiam na miesięczne – myślę, że łatwiej będzie je wykonać. I koniecznie zdawaj na bieżąco relację z cieniowych zmagań (chętnie poczytam, mam podobny problem :)).

  • Trzymam kciuki żeby 2014 był równie owocny co 2013! :)

  • Ola

    Sama także mam na uwadze odwiedzenie wielu specjalistów w tym roku, bo niestety końcówka minionego roku zdrowotnie dała mi się we znaki. A w końcu to zdrowie jest najważniejsze, prawda :)?

    Ponieważ nie miałam okazji wcześniej, życzę Ci powodzenia w tym już Nowym 2014 roku, realizacji tego co sobie wymarzyłaś, trzymam kciuki za najpiękniejszy na świecie, wiosenny Paryż i uwielbianą przeze mnie, magiczną Barcelonę! :)

    Aaa…. i zdecydowanie wolę czytać ;)

    • Alina

      Bardzo dziękuję ;)

  • Ambitne plany lecz z pewnością się uda! :)

  • akiramsp

    Ja zdecydowanie wole czytać :)

  • Zdecydowanie wolę Cię czytać, ale może wraz z Twoimi postępami jeśli chodzi o kręcenie filmów – polubię oglądać :)

    • Alina

      Bardzo chciałabym, by nie były tylko takie „gadane” jak ten, ale tak jak wspomniałam w filmie – muszę sobie sprawdzić lepszy sprzęt i lepszy program do montażu. Bo pomysłów na filmy mam mnóstwo :)

  • Masz bardzo fajne plany :) Polecam Kretę, spędziłam tam wakacje życia. A cieniowania też się powinnam nauczyć :)

  • :)

    TEKSTY

    • Alina

      Ha, tak czułam, że takie będą odpowiedzi :)

  • Zdecydowanie wole czytać, ale filmik od czasu do czasu też chętnie obejrzę. Życzę więc powodzenia w rozwijaniu się w tej dziedzinie, jak i zresztą we wszystkich innych :). Jeśli chodzi o używanie cieni do oczu, mam taki sam plan ;)
    Pozdrawiam serdecznie

  • Ryśka

    Wytrwałości i pomyślności w realizacji obranych celów! :) Zgadzam się definitywnie ze stwierdzeniem, że jestem tym co jem. Raz miałam ‚przyjemność’ obejrzeć odcinek „Puszyści kontra szczupli” na BBC Lifestyle, gdzie dzienny jadłospis danej osoby wrzucano do jednego pojemnika – reasumując: DISGUSTING! Co do dokładnej analizy pokarmowej, wiem, że istnieją specjalne testy nietolerancji pokarmowej. Ale w jakich miejscach je można wykonać i za jaką opłatą – nie mam pojęcia. Co do podróży, osobiście większe wrażenie wywarł na mnie mega oświetlony i otwarty Budapeszt niż Paryż. Ale fakt faktem, że takiej kawy jak w Les Deux Magots ze świecą szukać (polecam)! I za ten niesamowity dystans do siebie, cudowne witraże w Notre-Dame i Sacré Coeur (uważaj na rasta people wciskających na siłę bransoletki z muliny) oraz niesamowitą celebrację posiłku – trzeba Paryż polubić! :)
    aaaa i byłabym zapomniała, zaraziłaś mnie książkami Lafleche, ‚Kocham NY” i „Kocham Paryż” – odhaczone! :)
    Pozdrawiam!

    • Alina

      Dziękuję Ryśko! Też oglądałam te programy o odżywaniu, niesamowite wrażenie robiły te wiadra tłuszczu, które pokazywali… :) Co do testów pokarmowych, to nie mogę uwierzyć, ze wcześniej na to nie wpadłam. To samo podpowiedziały mi dziewczyny w komentarzach pod filmem i takie rozwiązanie będzie chyba dla mnie najlepsze (niż sprawdzanie metodą prób i błędów co mi służy, a co szkodzi). Będę musiała się zorientować gdzie można takie wykonać.

      Cieszę się, że książki przypadły Ci do gustu. Za kilka dni będę właśnie pisać Wam m.in. o „Kocham Paryż” :)

      • LuSii

        Dziewczyny takie testy można wykonać na stronie REVITUM .Wprowadzono je od niedawna i są niestety kosztowne bo coś w granicach 560 zł.Test robiony jest na podstawie kropli krwi która pobieracie sobie same z palca w domu(przysyłają do was cały zestaw do pobrania i ankiete do wypełnienia) a nastepnie wysyłacie kurierem do laboratorium.Testowanych jest 40 produktów.Ja właśnie czekam na wyniki.Ponieważ jestem klientką stałą za test zapłaciłam 280 zł.

  • Ja zdecydowanie wolę czytać. Szczerze mówiąc to rzadko kiedy zdarzy mi się oglądnąć jakieś video nawet na moich ulubionych blogach. Wychodzę z założenia, że blog jest od czytania, a gdybym chciała pooglądać video to bym sobie weszła na Youtube i czegoś poszukała. ;)

    • Alina

      Rozumiem. Bloga oczywiście mam zamiar w dalszym ciągu zamiar prowadzić bez zmian, ale chcę dodatkowo bardziej przyłożyć się do filmów :)

  • Czytelniczka

    Ten post od tej chwili stał się jednym z moich ulubionych. Na końcu zapytałaś co wolimy, ja lubię czytać co piszesz i oglądać. Natomiast zainspirowała mnie część o fotografowaniu. Twoje zdjęcia są naprawdę cudne! :) Może znasz jakiś program do podszkolenia fotografowania ? Pozdrawiam. :)

    PS Mam nadzieję,że jeszcze nieraz mnie zadziwisz. :)

    • Alina

      Program do podszkolenia, to znaczy? :) Kiedyś czytałam jakąś książkę o fotografowaniu, ale nie dała mi ona tyle, ile dały codziennie zabawy z aparatem. Co Ci mogę polecić, to poszukanie różnych „szkół fotografowania na blogach”, bo ludzie chętnie dzielą się swoją wiedzą. Jedna z moich czytelniczek prowadzi mega ciekawego bloga, na którym pisze m.in. o fotografii, zajrzyj na http://jest-rudo.blogspot.co.uk :)

  • Zdecydowanie wolę czytać i rzadko oglądam filmiki – ten obejrzałam więc od 9:30 tak jak napisałaś, żeby uzupełnić to, co już przeczytałam… i urzekła mnie końcówka ♥ haha
    Powodzenia ze wszystkimi planami. Szczególnie z tymi podróżniczymi, bo przepiękne miejsca sobie upatrzyłaś :))

    • Alina

      Już nie mogę się doczekać aż pokażę Wam te wszystkie zakątki, które planuję odwiedzić, haha :))

  • Najbardziej lubimy oglądać zdjęcia :)

  • Zabawne, bo ja to właściwie mam całkowity problem z jakimkolwiek makijażem i właśnie jako pierwszy cel wyznaczyłam sobie nauczyć się posługiwać eylinerem. Moje próby są niezwykle ciężkie, długie, oczy zaczerwienione na maksa przez nieustanne zmazywanie krzywych kresek. Choć zaczynam zauważać już swoje błędy, to nadal mam strasznie niepewne ruchy. No cóż, ale to też jeden z planów ;)

    Mocno lubię czytać i z doświadczenia swojego wiem, że czasem łatwiej, bo bardziej w sposób przemyślany lepiej coś przeczytać niż obejrzeć. Słowa trafiają wiele razy, bo łatwiej jest wrócić do słów pisanych, niż tych nagranych. Choć i tak oglądanie Ciebie i tego, co chcesz przekazać jest bardzo ciekawe ;)

    Myślę, że masz wspaniałe plany, ja właśnie jestem w trakcie kreowanie swoich celów, tworzę setki list różnych postanowień, przemyśleń, marzeń, celów na każdy miesiąc, dzień. Chyba potrzebuję takich motywatorów z różnych stron, żeby bardziej mnie przycisnąć. Ale dobrze mi z tym, choć dążę do jakiejś tam spontaniczności, to nieustannie twierdzę, że listy i plan to podstawa ;)

    • Alina

      Eyelinery są trudne w obsłudze i znacznie łatwiej jest rysować kreskę kredką, bo nie musi być ona idealnie równa. Wiesz, jaki ja znalazłam sposób na eyeliner? Nigdy go nie nakładam na powiekę tak po prostu, bo nic by z tego nie wyszło. Zawsze najpierw maluję kreskę kredką (ulubioną – Essence Longlasting pencil w kolorze Chocolate, która jest lepsza od wszystkich nawet 10 razy droższych), a narysowaną linię pokrywam dodatkowo eyelinerem. Jest o wiele, wiele łatwiej, spróbuj koniecznie w ten sposób.

      Jeśli chodzi o pisanie, to jest mi bliskie od zawsze, bo już w szkole podstawowej pisałam pamiętniki i różnego rodzaju opowiadania. Właśnie dlatego blogowanie tak bardzo mnie cieszy, bo łączy w sobie pisanie + zdjęcia, czyli rzeczy, które lubię najbardziej. Filmy to taka przyjemna odskocznia i wyzwanie zarazem :)

  • A jeszcze co do albumów, zdjęć – ja mam taką metodę na bycie na bieżąco z drukowaniem. Na pulpicie mam folder „Do wywołania” i po każdym wgranym folderze ze zdjęciami wybieram te, które chciałabym aby pojawiły się w moim albumie. To powoduje, że żadne zdjęcie mi się nie zawieruszy w rzeczy plików na komputerze, jestem na bieżąco z każdym wydarzeniem i zdjęciem, które chciałabym aby znalazło się w moim albumie. No i zawsze widzę ile już zdjeć czeka na wywołanie. Łatwiej jest iść z pewną ilością do fotografa, zwłaszcza, gdy na przykład uzbierała się jakaś suma do otrzymania korzystnych rabatów :) A potem wklejanie ich do albumów to sama przyjemność :)

  • Kaa.

    Chciałabym spotkać się z paroma osobami, z którymi nie spotkałam się do tej pory, i z tymi, których już widziałam, też :) Poza tym, chcę też wywołać zdjęcia, bo zalegają, a są zbyt cenne, żeby kiedyś za jednym ruchem myszki zniknęły z dysku.
    No i koncerty, iść na mnóstwo koncertów, bo to jest to, co daje mi szczęścia i radość :)

    A co do ostatniego pytania -> ja wolę czytać, od tego jest blog ;)

    • Też mam w planie pewien koncert w tym roku, mam go na liście planów, bo wierz lub nie – ale nigdy nie byłam na żadnym większym koncercie! :)

      • A można spytać, jaki to koncert? :) No i z góry życzę udanej zabawy! :)

        • Alina

          Chcę zobaczyć na żywo Justina Timberlake’a, którego KOCHAMMMMM :D Od początku 2014 jest w trasie koncertowej w USA i w Europie (w Polsce niestety nie) i tak myślę sobie, że przelecę się może do UK, albo do Berlina :)

          • Wow, w takim razie powodzenia! :)

          • LuSii

            Justin Timberlake będzie w Oslo.Wybieram się by Go ujrzeć.Byłam na Beyonce i było meggggaaaaa!! :D

  • ja wolę czytać!
    ja nie planuję, jak chce coś zrobić to to robię :)

  • Agnieszka

    Bardzo podoba mi się cel z cieniami do powiek. Postanowienia na nowy rok nie muszą być tylko wyniosłe.

  • Joanna

    Dla mnie zdecydowanie forma pisana – mniej czasu mi zajmuje po prostu ;] A poza tym chyba po prostu wolę czytać niż oglądać – tak ogólnie :) co nie zmienia faktu, że czasem oglądam Twoje filmiki :)

    • Joanna

      I w sumie dopiero do mnie teraz doszło, że lubię oglądać po prostu zdjęcia, zarówno te tutaj jak na instagramie. Bardziej niż filmy. No to udzieliłam wyczerpującej odpowiedzi ;D pozdrawiam!

  • zazdroszczę zaplanowania sobie ogarnięcia zdrowia ; ) a co do cieni, to nie martw się, ja, jak się pomaluje, wyglądam zazwyczaj jakbym miała podbite oczy, więc wiem, co czujesz ; ) pozdrawiam!

  • Film zostawiłam sobie na jutro, jak będę miała wolną chwilę. Do poduszki wolę poczytać.
    A Twoje plany na ten rok to najbardziej konkretne cele, jakie spotkałam na blogach.

    • Tak jak pisałam nad ich wytyczeniem spędziłam mnóstwo czasu, aby były to same rzeczy najbardziej dla mnie istotne :)

  • Pati

    jesteś świetna! rozwijaj się dalej i rób to co robisz! mam pytanie?! czym wybielałaś zęby? :)

  • Świetne podejście, cele szybciej realizujemy niż marzenia czy plany!
    Trzymam kciuki :)

  • Dorota ;)

    Ja lubię zarówno czytać twoje posty na blogu jak i oglądać twoje filmiki na youtube, także jeśli będzie i to i to, to będę zadowolona :D Co do twoich zdjęć to bardzo lubię je oglądać. Też bym takie chciała mieć ;)
    Pozdrawiam.

  • Alina, widzę że u Ciebie też ambitnie. I bardzo dobrze! To bedzie nasz rok ♡

  • Polaris

    Alinko, głupie pytanie, ale nie mogę się oprzeć. Czy możesz mi zdradzić swój sposób na białe zęby? Masz zniewalający uśmiech, naprawdę Ci go zazdroszczę! Jednym z moich postanowień jest zadbanie o uśmiech, by był bielszy i ładniejszy, a nie znam dobrego sposobu, by osiągnąć ten cel… Próbowałam już chyba wszystkich past wybielających, dbam o zęby jak nigdy dotąd, a nie osiągnęłam konkretnych efektów… Pozdrawiam.

    • Alina

      Wszystko na temat mojego wybielania zębów znajdziesz w tym poście:
      http://alina.stronazen.pl/fashion/moja-przygoda-z-wybielaniem-zebow/

      • Polaris

        Czytałam tego posta ;) Tylko raz wybielałaś? Od tamtego czasu masz tak białe zęby? Niestety tych pasków już nie ma w sprzedaży. Może polecisz coś innego? ;)

        • Alina

          Nieźle się ostatnio zdziwiłam, gdy okazało się, że już ich nie ma!
          Od tego czasu wybielałam zęby jeszcze raz paskami przez około 5 dni. Od roku nie robiłam absolutnie nic… :)

          • Polaris

            No właśnie szkoda, bo chętnie bym je wypróbowała. Są inne, ale gdybym wiedziała, że dadzą pożądany efekt nie wahałabym się wydać na nie tyle pieniędzy. Zazdroszczę Ci naprawdę, masz uśmiech jak z reklamy ;)

  • polowa

    Wolę czytać;)

  • an

    Ja o wiele bardziej wolę czytać. Nie muszę wyłączać muzyki, bądź radia – a dźwięk jest ze mną non stop – chyba, że chcę od niego odpocząć.

  • Hej mam BARDZO ważne pytanie. Wiem, że to głupie ale możesz mi powiedzieć jaką farbą masz pomalowany pokój? Proszę :)

    Pozdrawiam, Dominika :)

    • Alina

      Była to farba Magnat, ale nie pamiętam niestety odcienia.

  • Alina piękne cele! Te cienie…. też to dla mnie wyzwanie ;) Na vloga nie mam tyle odwagi, dlatego podziwiam podjętą próbę.

    Jeśli chodzi natomiast o minimalizm, to mam coś dla Ciebie. Dostałam pod choinkę cudną książkę. W sam raz na początek roku z minimalizmem. Polecam: https://www.facebook.com/photo.php?fbid=709063662438907&set=a.355223991156211.92625.194504533894825&type=1&theater.

    Pozdrawiam Noworocznie i obyśmy za rok w tym miejscu stawiały same plusy przy naszych celach i marzeniach na 2014 rok.

    AGA _ AWX2BLOG

    • Alina

      Słyszałam i czytałam już wiele razy o tej książce – zarówno dobre jak i złe rzeczy. Muszę ją przeczytać w najbliższym czasie, by wyrobić sobie własną opinię :)

  • Bardzo ciekawy i inspirujący wpis :) Oby wszystkie wymarzone wyjazdy udało się wcielić w życie :) Jeśli chodzi o vlogi, jeszcze się nie przekonałam, ale to może dlatego, że nie trafiłam na jakiś wyjątkowy, muszę sprawdzić Twój :)

  • Zuzanna

    Już nie mogę się doczekać kiedy napiszesz o tym projekcie fotograficznym.W moim domu też nie ma zdjęć z ostatnich dobrych paru lat i również chciałam to zmienić i założyć jakiś album czy coś tego rodzaju, ponieważ interesuję się fotografią i mam nadzieje, że twój pomysł wykorzystam:) sama nie bardzo wiem jak chciałabym,żeby to wyglądało, pozdrawiam i czekam z niecierpliwością:)

  • Przełom roku to doskonały czas na plany, postanowienia. Życzę wszystkiego najlepszego w Nowym Roku. Realizacji marzeń, nawiązywania przyjaźni, poznawania wspaniałych ludzi.

  • Madzia

    Rany ! Jesteś tak cudownie mega pozytywną osobą !!! Czytając Twoje posty nagle zaczyna mi się wszystkiego chcieć ! Twój blog czytam z ogromną przyjemnością i niecierpliwie czekam na każdy kolejny post :) Życzę Ci , aby wszystkie Twoje plany i cele spełniły się, bo naprawdę Ci się to należy ! Ściskam mocno ! :)

    • Alina

      Bardzo dziękuję, Madziu :)

  • Cześć! Zacznę może trochę typowo, może nietypowo, jednak muszę stwierdzić, że UWIELBIAM w ten sposób zabłądzić w Internecie. Znalazłam Cię na youtubie i to zupełnie przez przypadek. Design to nie moja działka, bardziej zajmuję się DIY, chodzi mi głównie o to, że raczej nie oglądam takich filmów na yt. Skąd więc nagle uśmiechnięta blondynka z organizacją czasu nagle pojawiła się w moich podpowiedziach? I co skusiło mnie, żeby to obejrzeć i w efekcie przejrzeć jakąś 1/100 Twojego bloga (tego jest tak dużo, że chyba dołączy do moich postanowień noworocznych;) )? Nie mam pojęcia, ale niesamowicie cieszę się, że tu trafiłam :)

    Chcę się podzielić moim wrażeniem z dnia dzisiejszego – dnia porażki, który nagle zmienił swój tor. Chcę dać Ci do zrozumienia, że masz niesamowity wpływ na ludzi, na psychikę i motywujesz do działania. Nie tym, co mówisz, ale dokładnie tym, co robisz. Kiedy zobaczyłam, że Twój blog istnieje od 2012 to szczena mi opadła. To ogromny sukces, że znajdujesz się w tym właśnie miejscu, mając te 23 lata;) I to jest właśnie ta rzecz, która sprawia, że myślisz sobie: „Jej się udało, to może mnie też się uda?”. Kluczem do tego jest pasja, której Ci nie brakuje, a wręcz masz jej aż nadto :)
    Kiedy wstaje się o 11:00 (jak ja dziś) to naprawdę nie chce się już nic robić. Dobra znajoma zmotywowała mnie do wstania z wyrka i właśnie miałam zabierać się za jako taką naukę do kolokwium, już włączam youtube, żeby nastawić się muzycznie i NIESPODZIANKA. Minęła godzina czytania bloga, teraz piszę chyba najdłuższy komentarz na świecie, ale nie przeszkadza mi to;) Bo w mojej głowie, dzięki Tobie, zrodził się plan na resztę dnia.

    Alina, naprawdę Ci dziękuję z całego serca za nieświadome wsparcie w potrzebie ♥

    Zdecydowanie zapiszę sobie w swoim kalendarzu ogarniającym, gdzie Cię znaleźć, chociaż nazwę z pewnością zapamięta przeglądarka. Na pewno skorzystam z Twoich porad i jeśli będzie się udawać, tak jak myślę i chcę, to z pewnością dam znać jak mi idzie. W końcu będzie to głównie Twoja zasługa! :)

    Pozdrawiam serdecznie i cieplutko! :)

    • Alina

      Dzięki Klaudia, że chciało Ci się poświęcić czas, by napisać taaaki długi komentarz :) Szkoda, że nie widzisz jak szeroko się teraz do Ciebie uśmiecham!

      Mam nadzieję, że nie zapomnisz adresu bloga i wpadniesz tu jeszcze nie raz. Pozdrawiam Cię serdecznie!

  • Ania

    Przepraszam, że nie na temat ale przeglądałam sobie Twój instagram i tak się zastanawiam jak zrobiłaś takie piękne loczki: http://instagram.com/p/U0XDg4nj2J/ ? :) jaką masz lokówkę?

    • Alina

      Niespodzianka haaaa :) Mam dla Ciebie nie tylko cały wpis na ten temat, ale również i video tutorial!
      http://alina.stronazen.pl/fashion/remington-pearl-wand-tutorial/

      Do kręcenia włosów zawsze używam właśnie tej lokówki. Różnice w efekcie końcowym spowodowane są różną długością włosów i sposobem ich cieniowania.

      • eM.

        … chyba raczej „różną” albo „nierówną” długością włosów, zamiast „równą” długością… ;) ;P

        • Alina

          Literówka :)

      • eM.

        A fryzurka na fotce z instagramu faktycznie prześliczna !

  • Ja w sumie dzisiaj pierwszy raz obejrzałam Twój filmik :D aż wstyd się przyznać, ale to prawda ;) Dotychczas tylko czytałam to co naskrobałaś, ale z chęcią dołączę do tego również oglądanie filmików :) Pozdrawiam serdecznie i życzę żeby ten Nowy Rok obfity był w same wspaniałości! :) http://vaylebyme.blogspot.com/

  • kamyk

    Jest sposób na makijaż oka jak ktoś nie bardzo sobie radzi, sama ostatnio go odkryłam, gdyż też nie jest to moja mocną stroną :D- http://intorno.pl
    Pozdrawiam :)

  • czytać notki i oglądać dołączone do nich zdjęcie. absolutnie i zdecydowanie :)

  • Ja uwielbiam i Ciebie czytać i oglądać ;) jesteś bardzo pozytywną i sympatyczną osobą, a do tego zawsze znajdę u Ciebie trochę inspiracji i motywacji ;)
    u mnie ostatnio też krąży temat postanowień, więc bardzo chętnie obejrzę filmik i dowiem się czegoś ciekawego ;)
    pozdrawiam!

  • O, mam tak samo z fotografią. Uwielbiam to i zajmuje mi wiele czasu :)

  • Oli

    Alino, co z tymi kalendarzami, które samą zaprojektowalas i chyba miałaś w planie je sprzedawać, będą/są gdzieś dostępne? Baardzo mi się spodobał Twój pomysł! ;*

    • Alina

      Na tę chwilę nie będą dostępne, ale w przyszłym tygodniu na blogu pojawi się nowa, odświeżona wersja organizera DIY :)

  • Życzę wszystkiego najlepszego w Nowym Roku. Powodzenia w realizacji planów.

  • Angelika

    czytać

  • Cześć, na wstępie może powiem że bardzo Cię podziwiam za to że jesteś taka otwarta. Czytam Cię od jakiegoś czasu i w końcu sama postanowiłam spróbować swoich sił w pisaniu, bo widzę ile frajdy daje to Tobie i innym blogerkom. Moimi postanowieniami na Nowy Rok nie podzielę się na blogu, bo mam wewnętrzną blokadę – jakoś tak czuję że to zbyt osobiste, ale mogę w sekrecie ;) zdradzić, że jednym z nich jest właśnie blog.

    Z pozdrowieniami!

  • paula

    Muszę to napisać – jesteś dla mnie inspiracją! Podziwiam Cię za to, że realizujesz swoje pasje. Ja niestety zbyt łatwo się poddaję. Chciałabym mieć w sobie tyle motywacji co Ty.
    Twoje plany na ten rok są bardzo ciekawe i życzę Ci, aby udało Ci się je spełnić :)
    A Kreta to cudowne miejsce, gorąco polecam!

    Pozdrawiam! :)

    • Alina

      Dzięki Paula! :)

  • zachęcam do planowania z metoda SMART :) do poczytania o tym u mnie :)

  • Muszę się zabrać za stworzenie swojej listy planów i celów :)

  • M@ximus

    Gdybym mógł to bym Cię zdobył ;)

    • Alina

      Chciałam skasować ten komentarz, ale jest tak boski, że… haha :))

      • M@ximus

        Tak jak jego właściciel :))

        Nie mieszkam w Polsce. Dlaczego chciałaś go skasować?

        • Alina

          Odebrałam go jako żart :)

          • M@ximus

            Już wiem czego Ci brakuje. Napisałem to, bo „wydajesz się” interesująca :))

            PS Ta nieśmiałość to wrodzona?

  • Widać, że masz ogrom nowe energii strasznie mnie to cieszy :) Bardzo nią zarażasz…

  • Ruda

    Mam pytanie jakiego używasz obiektywu do swojego canona?

  • Moje tegoroczne postanowienie – podróżować, też chcę zobaczyć Paryż (ja z koleji kocham filmy z Paryżem w tle) i Barcelonę, mam nadzieję, że w tym roku się uda. Tobie też tego życzę pięknych podróży w tym roku.

    http://nianiabloguje.blogspot.com/

  • Jako czytelnik uważam, że ciekawie byłoby raz na jakiś czas wrzucić filmik, zwłaszcza, że bardzo dobrze Ci on wyszedł :) Trzymam kciuki za realizację wszystkich postanowień ;)

  • Pingback: Przepis na mleko migdałowe i kilka słów o zmianach w diecie | Design Your Life()

  • Masz piękne zdjęcia, jakiego używasz obiektywu ? pozdrawiam

  • Pingback: Pięć plus pięć | Design Your Life()

  • Marti

    Proponuję zrobić posta na temat książek o których mówisz w tym filmiku- czyli tych „z Paryżem w tle(?)” :D Pozdrawiam! :)