6 małych zmian, które warto wprowadzić nim nadejdzie wiosna

Bukiet tulipanów

Początek marca to nieciekawy czas – pogoda za oknem paskudna, noszenie ciepłych swetrów już dawno przestało być fajne, gorąca czekolada i kakao po stu wypitych kubkach dawno przestały ekscytować tak jak wcześniej. Zmęczenie, mało słońca, brak energii, a końca tego stanu nie widać. Dlatego właśnie dzisiejszym wpisem chcę Was gorąco zachęcić do odejścia od codziennej rutyny. Mogą to być wielkie zmiany – jeśli ich potrzebujecie, a mogą też być takie całkiem malutkie. Nikt nie mówi, że od razu jest konieczna rewolucja :)

Zastanawiałam się ostatnio w jakich okresach swojego życia byłam najszczęśliwsza? Otóż właśnie wtedy, gdy najwięcej się u mnie działo, najciężej pracowałam i ciągle coś zmieniałam. ZMIANY okazywały się być dla mnie receptą na znudzenie, brak motywacji i niechęć do zajmowania się bieżącymi obowiązkami.

“Największe przeobrażenia w świecie zachodzą nie dzięki nagłym zrywom, lecz dzięki małym, niezauważalnym zmianom” – to słowa Lwa Tołstoja. I chociaż ten XIX-wieczny pisarz i myśliciel z pewnością nie miał na myśli drobnych zmian w stylu życia, wyglądzie, czy planie dnia, to powyższe zdanie pokazuje, że jednak warto. Bo przecież każda duża zmiana w świecie i ta mniejsza, w najbliższym otoczeniu, zaczyna się od nas samych.

6 zmian na wiosnę – wprowadź, bo warto!

To nie musi być nic “wielkiego”. Nie w tym rzecz, żeby teraz, tak nagle, decydować się na wielką, życiową rewolucję. Nie chodzi o to, by z miejsca rzucać pracę, której nie lubimy, czy jeszcze dzisiaj kończyć związki, w których nie jesteśmy szczęśliwi. Chociaż to drugie… to akurat może być nie taki znowu najgorszy pomysł. I nie chodzi tylko o relacje damsko-męskie.

1. Zmień coś w swoim zachowaniu

Być może robisz coś, co możesz zaprzestać lub chociaż ograniczyć? Ciągle narzekasz na swojego szefa i psioczysz na sytuację polityczną w Polsce? Czy zamiast siedzieć i marudzić nie lepiej od razu zabrać się za zmianę “okoliczności”, na które masz wpływ? Czy naprawdę chcesz być w swoim otoczeniu postrzegany jako ten największy maruda?

Z takim nieustannym narzekaniem i marudzeniem trudno jest utrzymać pozytywne nastawienie mające niezaprzeczalny wpływ na nasze działania i ich efekty. Zadbaj o swoją podświadomość, ukierunkuj ją odpowiednio i zacznij szukać pozytywów! Lepsze samopoczucie gwarantowane. A może zbyt często przeklinasz i warto byłoby to ograniczyć? Nasz język sporo mówi o nas samych.

Modelowanie włosów na szczotce

2. Zmień coś w swoim wyglądzie

Zmiany w wyglądzie często działają odświeżająco również na zmianę samopoczucia – okazuje się, że tak niewiele trzeba, by spojrzeć na siebie w lustrze bardziej przychylnym okiem.

Mimi Ikonn w swoim filmie na YouTube pokazuje, że po pierwsze: nasza powierzchowność ma wpływ na “wygląd” naszego życia (Why you shoud always dress your best), a po drugie: zmiana nastawienia do dbałości o siebie może to życie odmienić (Change your look Change your life). I chociaż teraz pisząc do Was nie mam na sobie sukienki i szpilek, lecz wygodny dres, to jednak z ułożonymi włosami i codziennym makijażem czuję się o niebo lepiej. Co można zmienić łatwo w swoim wyglądzie?

Nowy kolor na głowie, świeże cięcie, nowe uczesanie, więcej uwagi poświęconej swojej szafie (po lekturze “Elementarza stylu” Kasi Tusk ostatnio ciągle coś kombinuję i porządkuję!), zagęszczenie rzęs które pozwoli oszczędzić czas na codziennym makijażu, a może też – jeśli nosisz okulary – wypróbowanie soczewek kontaktowych?

Pamiętam moment, kiedy po raz pierwszy założyłam soczewki kontaktowe. Poczułam się jak nowy człowiek :) Stuprocentowa ostrość bez znienawidzonych oprawek okularów na nosie, to po prostu cudowna sprawa! Teraz na szczęście mam już oprawki, które lubię i na co dzień czuję się w nich ładnie (to jest kolejny pomysł na zmianę w wyglądzie – znalezienie nowych oprawek okularów!), ale na wszystkie większe wyjścia zawsze wkładam soczewki. Wtedy czuję się najswobodniej i mogę bardziej zaszaleć z biżuterią – bo duże kolczyki, czy naszyjniki jakoś tak „kłócą” mi się optycznie z oprawkami okularów.

Jeśli zainteresowałaby Cię opcja z darmowymi soczewkami – na końcu wpisu znajdziesz więcej informacji na ich temat i możliwość otrzymania swojej pierwszej pary za darmo :)

Soczewki kontaktowe - zakładanie

3. Zmień coś w swoim otoczeniu

Ogromny wpływ mają na nas miejsca, w których przebywamy – po więcej informacji na ten temat odsyłam do wpisu z serii Design Your Happy Life – otoczenie ma znaczenie. Jeśli interesuje Cię jeszcze więcej zmian w tej kwestii – koniecznie zajrzyj również do wpisu o tym Jak polubić swoje mieszkanie. Znajdziesz tam sporo pomysłów na małe zmiany, które pozwolą Ci trochę inacze spojrzeć na swoje cztery ściany.

Czasem warto wziąć pod uwagę przeprowadzkę do przyjaźniejszej przestrzeni – nie zawsze jest sens trzymać się kurczowo jednego miejsca zamieszkania. Mnie niedługo czeka właśnie taka wielka zmiana i przeprowadzka do własnego, nowego mieszkania. Już sama myśl o tym poprawia mi humor i motywuje do działania. Będę miała przy okazji mnóstwo ciekawego materiału na wpisy dla Was – i w końcu powrócę do mojego ukochanego DIY! : )

Zmiany w mieszkaniu - malowanie ścian

4. Zmień coś w swojej diecie

Jeśli na co dzień jesz super zdrowo – to gratuluję serdecznie i zwalniam z czytania tego akapitu :) A jeśli nie – to może by tak pomyśleć o swojej diecie trochę wcześniej, niż na dwa miesiące przed urlopem? U mnie, przyznaję się ze wstydem, zwykle tak to właśnie wyglądało. W tym roku towarzysząca mi ślubna motywacja sprawiła, że postanowiłam zabrać się za siebie na poważnie już wraz z początkiem roku.

Gorąco polecam Ci darmowe jadłospisy Dr Lifestyle. Korzystam z nich od niedawna i jestem baaardzo zadowolona! 1600 kalorii pozwala mi porządnie się najeść, zupełnie nie jestem głodna i zauważam już pierwsze, oczekiwane efekty.

U mnie pojawiła się jeszcze dodatkowa zmiana związana z gotowaniem. Chęć stosowania zdrowej diety wiąże się z koniecznością codziennego pichcenia i oswojenie się z tym przychodzi mi wyjątkowo opornie, ale dam radę!

Zdrowa sałatka

5. Naucz się czegoś nowego

A gdyby tak poszerzyć swoje zawodowe kompetencje? Nauczyć się czegoś nowego wyłącznie dla własnej satysfakcji? Internet pełen jest przeróżnych e-kursów, z których aż szkoda byłoby nie korzystać!

Ostatnio, tak naprawdę, nie ma miesiąca, abym akurat nie była w trakcie jakiegoś kursu (w marcu zaczynam kurs o dokumentowaniu codzienności). Za sobą mam wiele kursów związanych z grafiką, hand letteringiem, obsługą programów graficznych, organizacją czasu i przestrzeni itp. Jeśli chcecie, to zrobię kiedyś osobny wpis na ten temat?

Rok temu mocno wzięło mnie na zawodowy rozwój: poszerzałam specjalistyczną wiedzę i starałam się stworzyć sobie nowy fach – home staging. I choć wiele założonych wówczas planów nie wypaliło lub z czasem sama straciłam nimi zainteresowanie, to najszczęśliwsza zawsze byłam wtedy, gdy tak mocno się w coś angażowałam, gdy miałam przed sobą jasno postawiony cel, do którego dążyłam.

Home staging - kurs House Doctor - Designyourlife.pl

6. Zmień coś w swoich relacjach

Podobno każdy nas jest “wypadkową” kilku osób, które są najbliżej. Może więc warto byłoby zrezygnować z pewnych znajomości uniemożliwiających Ci stanie się lepszym?

A co najważniejsze – warto zająć się relacjami, na których Ci zależy. Częściej poświęcać swoim bliskim pełną uwagę, nie zakłócaną jednoczesnym sprawdzaniem mejla i scrollowaniem Instagrama. Wygospodarować czas, w którym nie liczy się nic poza wzajemnym towarzystwem. Jak najczęściej organizować sobie czas offline, próbować wspólnie z nimi nowych rzeczy i nie przestawać się o nich starać.

Design Your Happy Life

 

Do stworzenia dzisiejszego wpisu zainspirował mnie portal www.mojepierwszesoczewki.pl. Na stronie przygotowano bardzo ciekawą promocję – dzięki specjalnym kuponom dostępnym na www.mojepierwszesoczewki.pl można otrzymać na start darmowe opakowanie soczewek kontaktowych. Do ich dobrania oczywiście konieczna będzie wizyta u specjalisty – jeśli nigdy nie nosiliście soczewek, to takich decyzji nie powinno się podejmować na własną rękę. Po odbyciu w wybranym salonie optycznym odpłatnej wizyty u okulisty (lista punktów biorących udział w tej promocji jest dostępna na stronie) – dobrane indywidualnie odpowiednie soczewki otrzymacie za darmo. Zostaniecie oczywiście nauczeni w jaki sposób je zakładać i ściągać, a także w jaki sposób o nie dbać. To bardzo fajna okazja by przetestować soczewki, jeśli od dawna chodziły Wam po głowie.

Dopisalibyście coś jeszcze do mojej listy proponowanych zmian? Jakie drobne zmiany pomogły Wam odzyskać energię, motywację i poczuć się lepiej? Czy tak jak ja lubicie zmiany i chętnie się ich podejmujecie, czy raczej unikacie ich gdy tylko to możliwe?