Tylko 13 dni do Świąt. Ze świątecznym nastrojem u mnie w tym roku to tak na spokojnie. Dziecięce odliczanie dni miało swój urok, a teraz w codziennym zamieszaniu raz na jakiś czas uświadamiam sobie, że minął kolejny tydzień, a ja nawet nie zauważyłam kiedy. Jeden tydzień łączy się z drugim, nie widzę gdzie się zaczyna, a gdzie kończy. W czasie wyprawy po materiały do mojej makiety na uczelnie zabłądziliśmy przypadkiem do działu ze świątecznymi dekoracjami, whooooaaaaaa, patrzę teraz na te zdjęcia i nie wiem na czym skupić wzrok. Dostałam tam istnego oczopląsu, biegając między kolejnymi półkami i chcąc zabrać wszystkie krasnale do domu.
Jak Wam się podoba Piernikowe Królestwo? Jestem nimi zauroczona! Świetny pomysł na drobny podarunek, myślę, że każdy ucieszył by się z takiego pięknego piernika ;)
Te pierniki dostałam właśnie w „prezencie”, przyzwoitość nakazywałaby zaczekać z ich zjedzeniem, no ale wiecie… już ich nie ma ;);)
Mała, niedługo zabiorę Cię do domu!
Sama nie wiem czy to krasnale, mikołaje czy o co chodzi. Ale są zabawne. No i to jeszcze nic, popatrzcie niżej…
Czy ktoś się orientuje jaki związek ze Świętami Bożego Narodzenia mają misie polarne??? :):)
Czas chyba najwyższy zatrzymać się na chwilę i skupić na tym, co na prawdę istotne :)