Styczniowa wishlista

Z grudniową wishlistą poszło mi całkiem nieźle, bo zrealizowałam 3 z 5 punktów. Poszukiwania małej czarnej odłożyłam na później, a gdy w połowie stycznia zawitałam do Bath & Body Works, moich wymarzonych świeczników już nie było. W styczniu muszę się koniecznie zaopatrzyć w ciepły płaszcz (lada moment zima przestanie być taka wyrozumiała, więc skończę marnie) i kilka innych drobiazgów…

 

1. Płaszcz. Ten ze zdjęcia pochodzi z New Look’a, ale problem w tym, że ja nie wiem jaki płaszcz  chcę kupić. Poprzedni muszę znowu oddać do reklamacji (mogliście go widzieć na zdjęciach z weekendu w Gdańsku i w Sopocie). Jego niby-skórzane rękawy są uszyte z materiału o bardzo słabej jakości, który pęka i łuszczy się, czego nie mogę odżałować, bo fason był dla mnie idealny i bardzo podobały mi się skórzane wstawki. Nauczka na przyszłość: zawsze sprawdzać jakość materiałów kupowanych ubrań. Przez dobrą godzinę przeglądałam płaszcze w sklepach online i nic mi się nie podoba. Muszę przeprowadzić się gdzieś na południe… całą zimę mogłabym biegać w trenczu i zamszowych botkach.

2. Bidon, który tak trochę jest mi potrzebny, a trochę jest to zachcianka. Nie musiałabym ciągle kupować kolejnych, małych butelek z wodą, chociaż z drugiej strony co to za problem… Ale są takie ładne! I fioletowe.

3. Torba. Musi być: z czarnej, dobrej jakości skóry. Musi być duża i pojemna, by bez problemu mieściła laptopa, lustrzankę i inne gadżety. Musi być uniwersalna, bym mogła zabierać ją na różnego rodzaju wyjazdy, nosić na co dzień i bym mogła biegać z nią również na siłownię. Rozglądam się za odpowiednim modelem – widzieliście może gdzieś coś sensownego?

4. Szminka Mac w kolorze Pink Nouveau. Znalazłam idealny odcień różowej pomadki dla siebie i rzecz jasna akurat nie było w sklepie tego konkretnego numerka. Muszę znaleźć sobie znowu jakiś pretekst do przyjazdu do Warszawy, bo cudna jest. Szminka, nie Warszawa. Wybrałam ją spośród dwudziestu innych, niemal identycznych odcieni różowego i najlepiej komponował się z moim kolorem cery. Szminki z Mac są moim numerem 1 – to znaczy mam tylko jedną, za to już drugie opakowanie. w 100% warta swojej ceny!

5. Książki, na recenzje których nieustannie się natykam, bo wszyscy je już przeczytali („Sztuka prostoty” i „Zamień chemię na jedzenie”). Oba tematy są u mnie ostatnio bardzo na czasie (zdrowsze jedzenie, minimalizm) i już nie mogę się doczekać, aż się za nie zabiorę.

 

Dobra – teraz Wasza kolej. Co tam ciekawego macie na swoich chciejlistach? Poradzicie gdzie szukać dobrej jakości płaszcza i torebki?

  • Jola

    Alinko, może spróbuj poszukać płaszcza i torby na zalando.pl. Przesyłka i zwrot są gratis, jeśli dobrze pamiętam. No chyba, że koniecznie chcesz kupić stacjonarnie :)

  • Emi

    Torby również poszukuję :) ładne modele widziałam za zalando, warto zajrzeć! :)

  • Fajne torby ZAWSZE można znaleźć w ZARZE. Ze skóry, porządne i nic się z nimi nie dzieje:))

    • Karolina

      Moja czarna torba z Zary po sezonie wyblakła, nie wiem od czego to zależy, ale trzeba czasami uważać. :)

      • Emi

        muszę się nie zgodzić, mam kilka zarowych tych skórzanych i z eko skóry, jeszcze nic mi się z nimi nie działo, mimo, iż noszę je bardzo często :D

        • Nie mam jeszcze żadnych torebek z Zary więc chętnie zbieram wszystkie opinie na ich temat. Myślę, że najwięcej zależy od wykorzystanej skóry. Ekologiczne wyglądające jak saffiano są o wiele bardziej trwałe, niż takie zwykłe „ceraty” ;)

  • Myślę, że ta torba od Michaela Korsa byłaby dobrym wyborem, ma bardzo ponadczasowy fason i wydaje się być dobrej jakości – moja koleżanka ma taką i jak się przyglądałam, to wygląda na porządną :)

    • Kurczę, zapomniałam dopisać warunek pt. „dobrze, by nie kosztowała 1200zł” :))

      • Ostatnio zastanawiam się, czy nie lepiej zaopatrzyć się w droższą torbę, ale taką która nie zacznie się przecierać po 3-4 miesiącach ;) I wówczas te za 700 – 1500 mają większy sens jeśli miałyby się sprawdzić przez lata.

        • Ja mam czarną torbę z allegro za 70zł + przesyłka, przeszła już wiele i używana jest regularnie od roku – nic się z nią nie dzieje, nie zawsze to co bardzo drogie jest najlepsze :)

          dla przykładu: moja mama dostała skórzaną torebkę na święta (za ok.400-500zł) i niestety już u kaletnika była bo pasek się zerwał (a nosi w torebce tel portfel i klucze!)

          Jesli torba ma byc z prawdziwej skory Alinko to może pomyślisz o DzikimJózefie? Ładne torby i ponoć bardzo dobrej jakości ceny 300-400zł bodajże :-)

          • Tak właśnie myślałam, żeby wydać na tę torbę trochę więcej, powiedzmy koło 300-600zł – ale znaleźć taką, która faktycznie zostanie ze mną na zawsze, a nie tylko na dwa sezony. Co do Jet Set od MK to podoba mi się, ale brakuje mi w nim zapięcia. Gdyby miała wszyty zamek, to byłaby ideałem!

            Co do Dzikiego Józefa – jeszcze nie wiem, idę sprawdzić o kim/o czym mowa :)

          • Ola

            Ja również w pewnym momencie doszłam do wniosku, że zacznę kupować droższe torebki, bo będzie to gwarancją dobrej jakości. Guzik prawda. Trzy torebki kupione w Wojasie i wszystkie trzy mnie zawiodły, a każda kosztowała mnie około 600 zł. Mogę polecić za to torby Ochnika, mam jedną, w ponadczasowym fasonie i z tej jestem zadowolona. A na dodatek wiecie jakie to uczucie, gdy zniszczy się coś, co kosztowało Cię 600 zł., i były to pieniążki odkładane, kosztem czegoś innego? Na pewno wiecie:) Nieciekawe:) Należy pamiętać, że torby, które kupujemy do używania na „co dzień” będą się niszczyć, bo są po prostu eksploatowane, czy to deszcz, czy śnieg, mróz, a to postawimy ją na ziemi, a to otrzemy niechcący o coś… co ze skóry nie zejdzie np albo napakujemy do niej dużo, i urwie się ucho… a wtedy jest przykro.. Dlatego ja następnym razem, gdy spodoba mi się jakaś torba w wysokiej cenie, przemyślę to 20 razy..

            pozdrawiam:)

            Ola

  • ‚Zamień chemię na jedzenie’ to rewelacyjna książka! Gorąco polecam, na pewno nie będziesz żałować! :)

    W płaszcz z prawdziwego, zimowego ;), zdarzenia też powinnam się zaopatrzyć choć wcale mi nie śpieszno i gdzieś mam nadzieję, że maksymalnie zima skończy się na -3 do -5 stopni :D ;)

  • Książki podzielam, jak przeczytam Pawlikowską i jeszcze coś, co zaczęłam to je kupię :) Czytasz je w wersji papierowej? :)

    Torebki podobają mi się wszystkie, które wrzuciłaś, ale najbardziej dwie ostatnie :)

    • Sztukę prostoty chcę w ebooku, a ta o jedzeniu jest chyba tylko w wersji papierowej.

  • Ja z każdej wishlisty realizuje mniej więcej 3-4/ punkty na 5 lub 6 założonych.

    Co do torby, to ja swoją kupiłam na jakimś stoisku no name w moim rodzinnym miasteczku, więc nie pomogę. Ale jest bardzo porządna. Kupiłam ją w wakacje, codziennie noszę tam kilka kilogramów na uczelnię a nic się z nią nie dzieje.

    Za to odradzam zaglądanie do New Looka. Moja poprzednia torba była z tego sklepu i owszem, są bardzo ładne, ale nie do codziennego użytku. Zaczęła pękać już po 2 tygodniach, a po 2 miesiącach trafiła do śmieci.

    • Nie uprzedzałabym się do żadnej marki – każdy sklep ma swoje lepsze i gorsze modele. Przykładowo: ten materiałowo-skórzany płaszcz, który mam teraz jest fatalny, a kupiona rok temu materiałowo-skórzana kurtka jest fantastyczna, mimo, iż nosiłam ją prawie codziennie. Myślę, że z torebkami jest identycznie – trzeba lepiej oceniać materiały.

  • Książki bardzo ciekawe. Minimalizm to coś co mnie interesuje i chciałabym zgłębić temat.
    Bidon i pojemna czarna torba to również tematy z mojej wishlisty ♥
    Płaszcza natomiast nawet nie chce mi się szukać, choć powinnam…

  • Jeśli bidon jest Ci potrzebny na wodę (a nie inne napoje) to polecam Bobble z wymiennymi filtrami ;) Filtrują kranówkę z zanieczyszczeń i zmieniają jej smak (za pierwszym razem robiłam test i porównywałam! :D), a w każdej chwili można ją uzupełnić – fajnie jest mieć małą 0,5l butelkę na siłowni czy zajęciach i nie martwić się, że się skończy. No i strasznie mi się podobają :D

    • Ja to mam jednak z Wami dobrze… Nie wiedziałam o istnieniu czegoś takiego jak Bobble!

      • martina

        również polecam Bobble ;) dostałam ją od mamy pod choinkę i jest mega wygodna, chodzi ze mną na uczelnię i na fitness, w każdej chwili mogę sobie uzupełnić zapas wody, a jeśli mam zbyt ciężką torebkę to po prostu wylewam wodę i nie muszę jej taszczyć! Koszt to ok. 50 zł ale filtr wystarcza na chyba 300 butelek! Jeśli chodzi o torbę, to też zastanawiałam się nad tą z Zary, ale w końcu zdecydowałam się na tę: http://www.hm.com/pl/product/16778?article=16778-A zobaczymy, jak z jej wytrzymałością ;)

        • Ja też polecam bobble, kupiłam swoją w wakacje i nie potrafię się z nią rozstać. Napisałam o niej nawet kilka słów, bo większość moich znajomych twierdziła ze to nie potrzebny gadżet. O tutaj: http://gasky.pl/bobble-czyli-czysta-woda-zawsze-pod-reka/
          Ale ich skutecznie przekonałam. Stacjonarnie można dostać bobble w sklepach DUKA. :D

  • Książki – wrzucam to na swoją.

  • Ilonka, jeśli chodzi o płaszcz to polecałabym zajrzeć do TATUUM i poszukać płaszcza, który jest wełniany! Wszystko, co jest dostępne w sklepach to zwykły flausz, a on nie zapewni Ci ciepła. Jeśli jesteś zmarzluchem, to jednak polecam zainwestować w kurtkę puchową. Ja w zeszłym roku upolowałam piękną kurtkę-płaszcz w Espricie. A torebki zwykle kupuje w Parfois. Nie umiem im się oprzeć :D
    Kurcze moje wishlist na styczeń … chyba nie mam :p

    • Gosia

      Ilonka? nie Alinka ?

      • Ten dzień, w którym zostałam Ilonką… ;)

        Co do płaszczy i kurtek puchowych – nie mogę się do nich przekonać. Nie i koniec. Na innych mi się podobają, a sama czuję się w nich jak ten śmieszny ludzik z Michelin. Za to płaszcz wełniany to byłoby coś – tylko znaleźć taki porządny, ciepły… będę musiała zajrzeć do Tatuum.

        • o matko! najmocniej przepraszam :(
          ja tak ciągle :( strasznie mi głupio – na prawdę Cię przepraszam :((((((

          • no więc Alino (będę się już pilnowała :p) ja faktycznie w tym roku taki kupiłam, brązowy, oversizowy (przydał się bo okazało się, że jestem w ciąży :P) w kolorze pięknej czekolady. Wełna tania niestety nie jest, ale za to ciepła i z pewnością posłuży przez kilka sezonów. Nie wiem, gdzie jeszcze znajdziesz wełnę – ja się na prawdę uchodziłam zanim upolowałam swój.

            serdecznie pozdrawiam :D

  • Apropo bidonu – może się skusisz na Bobble? Ja się wciąż zastanawiam :)
    Torby – dobrej jakości, często w ogromnych przecenach, a dodatkowo polskie znajdziesz w Batyckim:)

    • Kiedy w liście prezentów pod choinkę wskazałam na tę butelkę pojawiły się głosy, że mimo prawidłowego użytkowania zapleśniała. Ale sama jej nie używałam, więc na 100% nie mogę odradzić ;)

    • Ja korzystam z Bobble i jestem bardzo zadowolona, nic mi się z nią nie stało, jest wytrzymała i wygodna :)

      • Muszę jeszcze raz przeliczyć czy faktycznie się opłaca tak jak piszą, bo te filtry dość drogie się wydają. Dziękuję!

  • Ewa

    Mam torbę od Wittchena i jestem z niej bardzo zadowolona. Skóra jest doskonałej jakości. Polecam :)
    P.S. Mam model 77-4-496-1 ;]

    • Aż musiałam sprawdzić ten model – jest bardzo ładny, klasyczny.

  • Shield

    Pewnie będziesz chciała wyrobić sobie swoją własną opinię, ale ja po przeczytaniu recenzji Styledigger (http://styledigger.com/2013/11/sztuka-prostoty.html) i przekartkowaniu w księgarni – nie zdecydowałam się na zakup Sztuki prostoty :)

    • Weronika

      „Sztuka prostoty” jest pseudofilozoficzną papką. Żaden to poradnik, a już napewno nie merytorycznie dobrze zrobiona książka. Zdania są rodem z Paula Cohelo. Fakt, ludzie chwalą tę książkę. Ja osobiście mając ich cały zbiór (nietrafiony prezent) odradzam zakup. I żeby nie było- przeczytałam wszystkie. Ale są to bardziej „historyjki na wakacje” niż mądre poradniki.

      • Znam recenzję Asi, czytałam wiele podobnych krytycznych opinii, ale i tak chcę wyrobić sobie sama opinię na jej temat, tak już mam :)

  • Kasia

    Szminkę możesz zamówić bezpośrednio ze strony MACa, od jakiegoś czasu można kupować w ich sklepie online w Polsce, jeszcze nic nie zamawiałam ale wysyłka chyba gratis więc jeśli nie planujesz w najbliższym czasie wyjazdu to może ułatwi Ci to zakupy:)
    http://www.maccosmetics.pl/product/shaded/168/310/Lipstick/SZMINKA/index.tmpl?SKU_ID=SKU3079

    • To wspaniała wiadomość!!! ;)
      Powinni zdecydować się na to już dawno, dawno temu. Dzięki, że podesłałaś link – zaraz będę zamawiać.

  • O rany, torba i u mnie intensywnie poszukiwana. Nie potrafię znaleźć tej idealnej :(

  • Kamili

    Czarny MK to moje marzenie, ta torba to absolutny ideał i przede wszystkim jakościowa jest świetna, niestety ta cena…

  • Ja chcę przeczytać „Sztukę planowania”. Szukam w formie ebooka i nigdzie nie mogę znaleźć. Chyba zapatrzę się w wersje papierową :) W sumie nie ma to jak „prawdziwa” książka.

  • ola

    Jesli chodzi o torby to sczerze polecam te od Dziekiego Józefa! http://www.dzikijozef.pl/
    Pojemne, sliczne i wykonane z wielką starannoscią, z prawdziwej skóry ( moja wciąż ma ten wspaniały „skórkowy ” zapach:) Jedynym minusem jest brak zamykania/zapięcia, ale z racji tego że torby sa dośc wysokie potencjalny złodziej musiałby się trochę namęczyć :P W każdym razie warto obejrzec, to coś innego pośród wszędobylskich śieciówkowych propozycji.

    • Nigdy nie słyszałam o Dzikim Józefie… obejrzałam i muszę powiedzieć, że te torby są absolutnie przepiękne! Najbardziej spodobały mi się te wiotkie modele, tylko faktycznie szkoda, że nie mają zapięcia. Czy orientujesz się może jak wyglądają one cenowo?

      • Ola

        Ja swoja dostalam w prezencie (ta najwyzsza, sztywna, w kolorze musztardowym) ale z tego co sie orientuje to kosztowala ok 300 zl. Mysle ze cena, jak za skorzana torbe, naprawde dobrej jakosci, jest do przelkniecia. Najlepiej napisac maila z pytaniem o koszt konkretnej torby. Albo poszperac na fb, maja swoj fun page. Fajnie ze Ci sie podobaja:))

  • paulina

    a skąd jest ta trzecia torba?

  • Gosia

    Moim must have na TEN ROK! :D jest właśnie ta torba MK, boję się tylko o jej uchwyty, bo wyglądają na dość liche i nie wiem czy dadzą radę kilogramom… A co do bardziej przyziemnych cen to polecam H&M :)

    • Mam kilka torebek z H&M i jestem z nich bardzo zadowolona. Miałam szczęście, bo trafiłam na modele, które doskonale wyglądają nawet po 2 latach częstego noszenia.

  • Moja wishlista ogranicza sie w tym miesiącu do znalezienia sukienki i butów na bal z pracy, a ze jestem miodowym bezgusciem, to juz siemartwie.

  • Jak znajdziesz taką torebkę to daj znać bo ja już jej szukam od 3 miesięcy ;(

  • angie

    Ostatnio kupiłam pojemna duża torbę w klasycznym kształcie podobną do tych powyżej w Reserved za 139zł. Jestem z niej bardzo zadowolona:)

  • Ja właśnie czytam „Sztukę prostoty” i polecam :) A czarnej torebki sama szukam… Jak znajdziesz coś fajnego co nie rujnuje budżetu to daj znać koniecznie :)

  • Zamiast bidonu polecam butelkę Bobble http://dukapolska.com/bobble-butelka-z-filtrem.html. To jest genialne rozwiązanie bo nalewasz wody z kranu gdziekolwiek jesteś, a pijesz już przefiltrowaną i zdrową :) Butelka wystarcza na 3miesiące codziennego stosowania, czyli jest ekonomiczniejsza niż kupowanie małych butelek. Mam już druga i polecam :)

  • Kiki

    Szukasz bidonu, a może znasz butelki bubble? Wymieniane, kolorowe filtry oczyszczają wodę, ergonomiczna butelka, w dodatku śliczna ;) przemyśl! Pozdrawiam

  • Angelika

    Mam taki sam płaszcz, identyczny jak ten z New Look’a tyle że ja mój kupiłam w Reserved. Ogólnie bardzo fajny jest, nie obiera się aż tak bardzo, prawie wcale. Jedyny minus to taki że nie jest za ciepły, ale ładnie leży wiec można to przeboleć. Dałam za niego 399,- ale to było w październiku….

  • Kiki

    Bobble*! Wybacz literówkę.

  • IJ

    Rada co do płaszcza – Topshop! W 2011 kupiłam w Londynie świetny płaszcz podszyty kożuchem, z ciepłym kapturem, zapinany na sprzączki i jest po prostu idealny na zimę! Stylowy i przede wszystkim – ciepły, nie to co te wszystkie cienkie ‚płaszczyki’.

  • Sama czaję się na tą książkę „Zamień chemię na jedzenie”

  • storczyk

    Hej, ja często wybieram torby z reserved mimo, że nie są z prawdziwej skóry ,ale mój styl :)
    Jeśli chcesz kupić tzw niezniszczalną to gino rossi polecam :)

  • Oj, torba też poszukiwana. Jak znajdziesz coś ciekawego to liczę że się pochwalisz.

  • piękne torby można znaleźć w Prima Modzie , tylko tez ok 500 zl kosztują, ale są skórzane. Czytałam gdzieś, ze MAC oferuje możliwość zakupów on-line w Polsce, wiec może Ci się uda upolować tam. Rozumiem doskonale miłość do wybranej szminki – ja tak mam do jednego z odcieni Deborah, ale ponoć kosmetyki tej marki już maja być niedostępne u nas :(

  • Karolajn

    Ja czekam na moją z Zary – tą trzecią w kolejności na Twoim zdjęciu. Musiałam, ją zamówić on line, bo w żadnym sklepie już nie można jej znaleźć. Podejrzewam, że to jej cena (170 zł), wygląd i pojemność tak przyciągają ;)

    • Bardzo mi się podoba i bardzo możliwe, że się na nią skuszę… i będę dalej na spokojnie poszukiwać tej idealnej, skórzanej, w którą będę chciała więcej zainwestować. Ciekawa jestem jak będzie z jej jakością. Szkoda, że nie jest z naturalnej skóry!

  • Agata

    Przecież jak kupujesz codziennie małe butelki, okropnie szkodzisz środowisku! Bidon jest absolutnie koniecznością, nie zachcianką :D i do tego taki ładny. I fioletowy.

    • Okej, Twój argument związany z dbaniem o środowisku ostatecznie mnie przekonał! ;)

  • Mam tą książkę, zamień chemię na jedzenie. Polecam w 100%! Pewnie niedługo na blogu recenzja książki, jak tylko ogarnę się z sesją :(

  • Kupowałam torebki w Reserved albo w H&M i wytrzymywały około pół roku… aż raz postanowiłam zaryzykować i kupić torebkę ze sztucznej skóry na pewnym stoisku na targu w Radzionkowie (za niecałe 100zł). Mam ją już od dwóch lat i wygląda jak nowa, a naprawdę jej nie oszczędzam – jest bardzo pojemna, więc była ze mną na wielu wycieczkach i wyjazdach, codziennie dźwigam w niej tony notatek na uczelnie. itd. :))

  • ja też chciałam kupić w tym roku płaszczyk i nic mi się nie podoba jak już założę na siebie :( i też mam ochotę na „Zmień chemię na jedzenie” :)

  • Na siłownię/basen polecam jednak torby sportowe. Ładne są w Nike ( w Fashion House w Sosnowcu nawet w całkiem przystępnych cenach) Dlaczego? A dlatego, że potem musisz tysiąc razy wszystko wyciągać z tej torby i wkładać i tak w kółko. A tak to masz jedną torbę na rzeczy sportowe i gotowe :)
    PS : opinia pochodząca z własnego doświadczenia :)

    • Trochę nie rozumiem o co Ci chodzi z tym wyciąganiem… To Ty przechowujesz torbę zapakowaną? Ja zawsze pustą – przecież po powrocie z siłowni i tak muszę wyciągnąć wszystkie mokre ubrania, buty, ręcznik itd., żeby je wysuszyć.

  • Ojej, nie dziwię Ci sie, że potrzebujesz tych rzeczy. Ja sama poszukuję właśnie podobnej torby, ale jakoś poszukiwania nie ida najlepiej… :(

  • Płaszcz i czarna torebka to także moja część wishlisty… Niestety nie jest łatwo znaleźć coś ładnego i porządnego…

  • Ta książka o odżywianiu to będzie zwieńczenie moich męczarni z przedmiotem ”żywienie człowieka”, a spodziewam się po przeczytaniu kilku recenzji na lubimyczytać.pl że nie tylko warto, ale przede wszystkim opłaca się po nią sięgnąć :) Dzięki za podsunięcie pomysłu:)
    Ja sama chciałabym się na tyle ogarnąć, żeby zrobić sobie osobistą chciejlistę, ale chyba mój budżet jest w zbyt dużym deficycie, by planować wydatki;D

    Pozdrawiam!

    • Wishlisty do fajna sprawa – staram się planować większość zakupów z wyprzedzeniem, dzięki czemu nie kupuję rzeczy przypadkowych, pod wpływem emocji. A przy okazji pod każdym takim postem podsuwacie mi dodatkowe informacji na temat rzeczy, które mi się podobają, czasami je odradzacie, więc dobrze na tym wychodzę :)

      • Zakupy opierają się w 95% na emocjach;) Tak czy siak, warto mieć dobre podłoże racjonalne i wartościowy research, tak jak mówisz :)

  • Marta

    Hmm co do torby to może coś z firmy Wittchen? od 300zł do ok 1000 mają skórzane torebki, inne sklepy jakoś mi nie przychodzą na myśl. W tamtym roku na dzień kobiet zdaje się mieli jeszcze promocje na torebki, to może i w tym coś obniżą. A płaszcze jakoś z obecnych kolekcji wyglądają albo jak na bałwana, albo piękne eleganckie, ale typowo na jesień.

  • Ciekawe „zachcianki”, u mnie póki co zimowa stagnacja, nawet jeśli chodzi o potrzeby ;)

  • Kasia

    Ja polecam tą torebkę z reserved, na żywo wygląda o wiele lepiej niż na zdjęciach ;) http://www.reserved.com/pl/pl/woman/newseason/bags/z2575-99x/handbag-with-detachable-strap

  • Ja mam podobnie z tymi poszukiwaniami, wiem mniej więcej czego chce, ale znaleźć idealnie dokładnie to czego szukam jest w diabły ciężkie ;)

  • Polecam Zamień chemię na jedzenie. Bardzo przystępnie napisana książka, łatwo z niej korzystać już później na bieżąco, aby sprawdzić konkretny produkt – warto :)

  • Ewa

    Również na siłownie i basen polecam torbę sportową, ja mam firmy Roxy, kupioną na wyprzedaży, pojemna i ładna :) A jeśli chodzi o torebki niesportowe, to mi się zawsze podobają te w River Island. Mam jedną z tego sklepu kupioną ponad dwa lata temu i trzyma się bardzo dobrze :)

  • Torebki z czystym sumieniem mogę polecić od Zuzi Górskiej, wszystkie są cudowne, ręcznie szyte. Skórzane, w cenie możesz wybrać kolor podszewki, detali, a nawet zlecić haft! Właśnie czekam na moją (model Nordic), myślę że przypadłaby Ci do gustu. Cenowo mieści się w Twoich widełkach. http://zuziagorska.pl/

    Z książkami to jakaś telepatia, właśnie wczoraj publikowałam post o książkach, które mnie zmieniły. W zestawieniu znalazła się właśnie „Sztuka prostoty”. „Zamień chemię na jedzenie” też czytałam, fajna ale w zestawieniu jej nie ma, bo sposób myślenia o jedzeniu zmieniłam na długo wcześniej niż ją wydano. Ale też jest warta polecenia.

    Płaszcz mam z Zary i jestem z niego zadowolona, to już jego hmmm 3 albo 4 sezon i ma się dobrze.

    • Joanna

      Tez wlasnie mialam zaproponowac zebys rozwazyla oferte Zuzi Gorskiej. Piekne torby, dokladnie takie jak sobie wybierzesz i do tego wspierasz polska przedsiebiorcza kobiete.

      • Cieszę się, że nie tylko ja polecam Zuzię :)

        • Przeglądałam właśnie jej stronę i muszę przyznać, że kilka modeli wpadło mi w oko, m.in. Nordic właśnie…

          • Ja w Nordicu zakochałam się od pierwszego wejrzenia :) Tak dla Twojej informacji, można te torebki modernizować np. zażyczyć sobie wersję z podszewką, zamkiem, kieszonkami itp. :)

  • Z tego co pamiętam moje koleżanki w klasie zachwalały torby bodajże z H&M lub Zary. Były baardzo pojemne, jak pewnie się domyślasz kiedy dziewczyna idzie na 9godzin do szkoły w tym ma wf i trylion innych ważnych rzeczy do wzięcia spokojnie sie mieściły w te torby :D były podobne do tej MK i fajnie wyglądały, bo noszą je do munduru, luźniejszych ubrań jak i tych bardziej wyjściowych :)

  • Marta

    Ja swoja torbe kupilam w kaphalu spokojnie sie laptop miesci,chodze w niej duzo bo to klasyczny fason.pomadki z tej firmy nienam jeszcze ale zaczynam sie przyzwyczajac do kolorow na ustach wiec przejrze ich oferte;)a co do plaszczy to musisz poprostu pochodzic po sklepaach ja wkoncu kupilam w mohito ale sporo sie nachodzilan za nim;)a na mojej liscie sa buty sportowre na silownie ale niemoge zdecydowac sie na jakis konkretny model;)uff ale sie rozpisalan,pozdrawiam;)

  • Jo

    http://www.rylko.com/pl/produkt/R1042TB_V48,61183,34.html Mam i polecam. Pojemna, klasyczna, pakowna i wytrzymała. Pozdrawiam ;)

  • Gosia

    Jak przeczytasz książkę ,, Zamień chemie na jedzenie” to napisz, czy warto ją kupić. Z góry dziękuję.

  • ewa

    Hej.:)

    Co do torebki to polecam : http://www.solar-company.com.pl/sklep/torba,4356.html

    Porządnie zrobiona i w miarę tania jak na Solar.:) Pomieścisz tam wszystko na bank. Jedynym minusem jest to że nie ma przedłużanej rączki.

    Pozdrawiam.:)

  • Martyna

    trendsetterka.com może tam znajdziesz torebkę idealną! ? Posiadam jeden okaz, ale nie rekomenduję bo mimo, iż skórzany to rączki są bardzo słabe. Ale strona oferuje dużo modeli:-)

  • Mam torebkę podobną do tej środkowej na Twojej liście- niestety nie polecam. Nie wiem jaka ta z obrazka jest w środku ale moja to typowy worek z jedną mikro kieszonką z boku. Raczej mało poręczna i rozglądam się już za czymś innym :)

    • Z tego co się orientuję, to duże Jet Set od Korsa są zwykłymi „workami” (mniejsze modele chyba mają suwaki?) Nie mogę zrozumieć dlaczego ktoś projektuje takie torebki bez zapięć, chociaż właścicielki takich modeli zawsze piszą, że brak zapięcia w niczym nie przeszkadza.

      • Dla mnie torebka bez zapięcia to pomyłka- zawsze jak taką mam od razu popadam w manię sprawdzania co 3 minuty czy nic mi z niej nie wypadło, tudzież czy ktoś sobie czegoś nie postanowił pożyczyć :)

        Jutro jadę na zakupy może uda mi się wyhaczyć jakąś fajną ;)

  • Misia

    Ja tez polecam, jak juz ktoś wcześniej Dzikiego Józefa! Torby sa troche ‚surowe’, ale pięknie uszyte i naprawde uniwersalne! I pomieszcza wszystko. Tytułowy Józef to ojciec projektantki, ktory przez lata szyl torby dla motocyklistów ;)

  • Iga

    Szminkę MAC możesz kupić w ich sklepie on-line, bo działa on już w Polsce :)

  • Milena

    Haha, bidon… Alinko, ja mam też taką zachciankę z kubkiem termicznym :D to samo mówiłam sobie, że po co mam kupować butelki z wodą, jak mogę mieć swoją ulubioną herbatę na studiach, w busach czy mpk-ach. Jednak z drugiej strony mam problem taki, że jak mi się skończy picie, to dalej będę musiała go nosić w torebce i będzie mi zajmował miejsce. I nie wiem w końcu co robić :D

  • Świetna wishlista ;)
    Ja też marzę o nowym płaszczu, najlepiej czarnym zapinanym na zamek i o torbie najlepiej baaardzo dużej :D

  • Akurat o „Sztuce prostoty” napisałam u siebie :) Książka ma skrajne recenzje, ale mi się akurat spodobała. Przyjemna lektura, niezbyt ciężka. Zachęca do przemylenia kilku spraw, chociaż nie jest idealna i z kilkoma rzeczami w ogóle się nie zgadzam. Ale chyba po to mamy rozum, żeby go używać :) Za to zmotywowała mnie do sprzątania lepiej niż 18 lat narzekania ze strony mojej własnej Mamy na to, że jestem bałaganiarą :) A tą o jedzeniu też chętnie przeczytam :)

  • Ja też szukam takiej czarnej pojemnej torby, niestety nigdzie nie mogę znaleźć takiej, która by mi się spodobała. Ale muszę przyznać,że ta trzecia z Twojej wishlisty wygląda rewelacyjnie :) Muszę się za nią rozejrzeć ;)
    Pozdrawiam

    • Ta trzecia- to torba z Zary w zaskakująco niskiej (jak na Zarę) cenie, kosztuje tylko 170zł, no ale niestety jest ze skóry syntetycznej.

  • Chyba ciezko jest kupic dobra torebke ponizej 1.000 zl, ale jak ci sie to uda daj znac! Sprawdz jeszcze Mango… mam jedna torebke Mango i naprawde jest dobrej jakosci a kosztowala ponizej 500 zl!!!

  • Widzę, że mamy podobną wish listę :) Płaszcz także poszukuje, gdyż na okres między ciepłymi a zimowymi dniami nie posiadam żadnego okrycia… Bidon to także kolejne moje marzenie ! Masz rację – można zaoszczędzić na kupowania drogich małych butelek no i te kolory :D Daj cynk, gdzie znalazłaś w fajnych kolorach bidony :) Jeśli chodzi o książkę „Zamień chemię na jedzenie” to posiadam ją i szczerze polecam. Pomaga zwrócić uwagę na to co jemy i czy oby jest to zdrowe. A „Sztuka prostoty” mnie zaciekawiła, więc za chwilę lecę sprawdzać recenzje :) Jeśli chodzi o torby to polecam kupić jakiegoś shoppera oczywiście z zamkiem i wykonaną ze skóry. Osobiście nie znam miejsca gdzie można kupić, bo sama kuleje w sprawach szukania idealnej torebki. Ja szaleje za torebkami- aktówkami – chyba z racji zawodu i tego, że lubię pełną organizację. Niestety idealnej narazie nie znalazłam. Jak narazie służy mi torebka/aktówka z Parfois już kilka lat, a jest eksploatowana do bólu. Pozdrawiam :)

    Zapraszam : http://testerka-zycia.blogspot.pl

  • Iza

    Z tego co kojarzę to MAC jest teraz dostępny też w największych Douglas’ach m.in. w Galerii Łódzkiej :)

  • Szminka ma bardzo ładny kolor, nie dziwię się, że znalazła się na Twojej wishliście :D A taka czarna porządna torba mnie też by się przydała ;)

  • maszkaz

    W kwestii torebek mogę tylko ostrzegać przed zakupem ze strony egalanteria.com.pl.
    Nie posiadają towaru, który pokazują na stronie i zwodzą przed 2 miesiące i mają gdzieś klienta.
    Sama strona sklepu wygląda profesjonalnie.

  • wonka080

    Ponoć rewelacyjne są butelki z filtrami Brita. Takie właśnie bidonki. Wlewasz kranówkę, a filtr oczyszcza wodę. Przy codziennym piciu filtr wymienia się bodajże raz na tydzień.

  • maszkaz

    Jak chodzi o odżywianie polecam książki:
    „Odżywianie dla zdrowia” Paul Pitchford – książka jest gruba jak akademicki podręcznik, ok. 700 stron, ale tam jest wszystko.
    „Nowoczesne zasady odżywiania” T. Campbell
    „Dieta bez pszenicy” W. Davis
    Nie polecam czytania jedna po drugiej bo można popaść w ortoreksję :)

  • ja właśnie szukam nowej torebki, ale kompletnie nie mogę trafić na nic ciekawego:(

  • Polecam „Zamień chemię na jedzenie” kupić na stronie znak.com.pl jak będzie kupon na 50%, który pojawia się bardzo często + darmowa dostawa do paczkomatów :) Książkę mam i uważam, że to must have.

    Sama również szukam pojemnej torby w czarnym kolorze. Koniecznie pochwal się jak jakąś znajdziesz :)

    • Będę czatować na kupon :D

  • Bardzo polecam Michaela Korsa, torba jest po prostu świetna. Pojemna wygodna nie odkształca się no i co najważniejsze świetnie wygląda :)

  • Co do MAC, to jest super news: od niedawna MAC jest dostępny w niektórych douglasach, na razie tylko w kilku wybranych, ale podobno rozszerzają tą działalność, z czego bardzo się cieszę, bo w Łodzi gdzie mieszkam nie miałam dostępu stacjonarnie do MAC.
    A jeśli u Ciebie nie ma takiej opcji, to zawsze możesz zamówić online na: http://www.maccosmetics.pl/ :)

  • O, ja też poszukuję właśnie płaszczyka dla siebie… „Sztukę prostoty” czytałam – dobra książka jeśli chodzi o samą filozofię minimalizmu, ale autorka momentami popada w przesadę… sama zobaczysz.

  • też poluję ostatnio na jakąś dobrą dużą czarną torbę

  • Alicja

    Od niedawna mam tą oto torebkę z H&M (http://www.hm.com/pl/product/16778?article=16778-A) kosztowała 140zł, jak na razie jestem z niej bardzo zadowolona, zresztą idealnej torebki szukałam prawie trzy lata, i cieszę się, że wreszcie ją kupiłam:) A płaszcz polecałabym uszyć u dobrego krawca… tak, będzie drogi, ale możesz go nosić sto lat, i nic się z nim nie stanie, myślę, że warto:)

  • Ja aktualnie raczej książek tego typu nie będę czytała, bo nabawiłam się przez to takiego natręctwa, że nie mogę wyjść z choroby. Chociaż jest coraz lepiej i dalej walcze, ale jak ktoś ma umiar to czemu nie. Warto zwrócić na jedzenie uwagę szczególnie w dzisiejszych czasach. Mam identyczną torbę i jestem bardzo zadowolona:) Pozdrawiam i super wishlista. Musze zrobić własną:)

  • Dżulietta

    Cześć:)
    może ktoś przede mną już o tym pisał ale nie byłabym sobą, gdybym nie podzieliła się dobrą wieścią.
    Do niedawna sama ubolewałam nad tym, że po kosmetyki z MACa muszę jechać kilkaset kilometrów (i nie zawsze mają wtedy odcienie, które potrzebuję). Ale w końcu ruszył w Polsce ich sklep internetowy. Oto link: http://www.maccosmetics.pl/product/shaded/168/310/Lipstick/SZMINKA/index.tmpl
    Co prawda trochę sobie liczą za przesyłkę, ale to i tak taniej, niż podróż pociągiem/autem kilkaset kilometrów;)
    Warto zapisać się do newslettera, bo czasem mają jakieś promo na wysyłkę.
    Pozdrawiam serdecznie:)

  • Polecam do bidona (który zamierzasz niebawem nabyć) wlewać przefiltrowaną wodę z kranu. Ja używałam dzbanka filtracyjnego, teraz mam zainstalowany filtr FT-Line 3. Jak idę na siłownię to wlewam do niego wodę z filtra. Oszczędność murowana :)

  • irysowa

    jest taka sama torba z majkela korsa z zamkiem tylko, ze ma zlote dodatki, a nie srebne jak na Twoim zdjęciu. obczaj sobie na ich stronie.

    • Widziałam wersję z zamkiem, ale one są chyba trochę mniejsze, mi podobają się te największe Jet Sety.

  • Ja marzę o torbie jak ta w środku Michaela Korsa, jest spora i na pewno pasowałaby Tobie, ale jak dla mnie to sporo kosztuje, mam podobną jak ta pierwsza od góry i nie jestem z niej zadowolona. Pochwal się co w końcu kupiłaś. Pozdrawiam

  • Bardzo mnie zainspirowałaś tymi książkami, szczególnie „Sztuka prostoty”. Właśnie szukam książki, która będzie przekonująca i inspirująca.

  • Podzielam poszukiwania czarnej, skórzanej, pojemnej torebki. Może nawet kupiłabym coś nieskórzanego i dobrze wyglądającego, ale dobija mnie myśl o tym, że szybko się zepsuje. Wszystko przez moje „ciężkie” doświadczenia w stylu torebka z sieciówki oddana do reklamacji po ledwo dwóch tygodniach użytkowania… A zatem życzę nam powodzenia w poszukiwaniu czegoś skórzanego, a zarazem nie zabijającego portfela!;)

  • Polecam torebki z Parfois ze względu na jakość :)

  • Bassia

    Jakoś nie przekonuje mnie noszenie laptopa w torebce, kilka tygodni temu kupiłam plecak. Tyle, że mi zamarzyło się pokonywać dłuższe dystanse z laptopem i zrezygnować z autobusów miejskich. Także poszukuję czarnej, skórzanej torebki, może nie tak dużej jak Ty opisujesz, ale żeby zeszyt A4 spokojnie się mieścił. No i cena – chyba nie jestem skłonna wydać więcej niż 300zł, więc nie wiem czy coś skórzanego znajdę. Z Twoich propozycji to ta pierwsza mi się podoba. Strasznie chwytliwy temat z tymi torebkami. :D

  • Ja też chce szminkę MAC ;) a czarną torebkę mam ;p

  • Okami

    Jeśli masz u siebie parfois to zachęcam mają świetnej jakości torby.Jeśli jednak nie masz tego sklepu to warszawie jest ich całkiem sporo :)

  • ja bardzo chętnie bym przeczytała sztukę prostoty :)

  • Ciekawy Blog ,bede tutaj czesciej zagladal !
    Dla wszystkich zainteresowanych Prawdziwym obrazem Polski zapraszam na http://politycznie.biz

  • Jak robisz ten „ręczny ” napis na obrazku? :)

  • honka

    Jak robisz taką wishliste ? Korzystasz z jakiegoś programu ?

  • Milena

    Super ten płaszczyk, w sam raz na taką niezbyt mroźna zimę. A czarne torby świetne ma Witchen albo Puccini. Może też w jakiejś sieciówce coś upolujesz.

  • M.

    Fajną recenzję o „Sztuce prostoty” napisała całkiem niedawno Styledigger. Ja jestem w trakcie lektury „Lekcje Madame Chic” a potem zabieram się właśnie za „Sztukę” :)
    Mi bardzo podoba się ta torba z Zary, którą umieściłaś na zdjęciu. Widziałam ją już parę razy na mieście i prezentuje się fajnie :)

  • Magda

    Co do czarnej torby, sprawdź Millibag – są robione ręcznie, więc na bank nie będziesz widziała pół miasta z nią, tak jak z torebkami Korsa;))
    Pozdrawiam:)

  • Beatka

    Bardzo mnie zastanawia, dlaczego w blogosferze taką furorę robi książka Dominique Loreau, i to właśnie ta? Inna książka tej autorki dotycząca minimalizmu jest, moim zdaniem, znacznie lepsza. Nie wspominając już o tym, że Loreau w porównaniu innych autorów, poruszających temat minimalizmu, wypada słabo. Przeczyłam kilka książek na temat minimalizmu, różnych autorów – „Sztuka prostoty” jest najgorszą z nich. Nikt nie zadał sobie trudu, żeby przejrzeć dostępne pozycje. Jest moda na „Sztukę prostoty”, to trzeba czytać „Sztukę prostoty”, chociaż, moim zdaniem, jest beznadziejna.

  • Kasia

    torba na samym dole jest przesliczna :) – jakiej jest firmy ??