Pięć plus pięć

Pięć plus pięć… czyli 5 moich zdjęć z minionego tygodnia i 5 linków, którymi koniecznie chcę się z Wami podzielić. Cały poprzedni tydzień pisałam dla Was codziennie (i nagrywałam) jak szalona. Cieszę się, że tak pozytywnie odebraliście moje częste pisanie i tak bardzo zaangażowaliście się w komentarzach. Strasznie fajnie zaczął się ten rok i super, że jesteście tu ze mną!

 

Design Your Life w tym roku będzie dla mnie priorytetem i ze wszystkich sił postaram się pisać dla Was od poniedziałku do piątku, codziennie. I nagrywać też :) W weekendy możecie się spodziewać postów z serii pięć + pięć, które zastąpią tygodnie w obiektywie (publikowałam je w każdy poniedziałek przez większość 2013 roku). Dawno nie miałam tyle motywacji i energii ile mam teraz! Miałam naprawdę słaby listopad i grudzień… i nie macie pojęcia jak strasznie trudno było mi wykrzesać z siebie dla Was coś pozytywnego. Wtedy właśnie powstał m.in. tekst “5 rzeczy, których dowiedziałam się o motywacji“. Ostatni akapit tego tekstu, w którym pisałam Wam o tym, by zaakceptować fakt, że nie mamy siły i się nam nie chce zyskał dla mnie nowe znaczenie. Uświadomiłam sobie raz jeszcze, że wszystko mija. Że spadki formy czasem po prostu muszą nas spotkać… nawet, jeśli będą ciągnęły się przez ponad 2 miesiące. Prędzej, czy później doczekamy się wzrostu, który trzeba wykorzystać w 200%, co właśnie czynię :)

Posty z pięć + pięć miały być krótkie, a ja znowu się za bardzo rozpisuję!!! ;)

Pięć zdjęć z ostatniego tygodnia

Nareszcie mam własne wydanie książki “Paryski szyk”, o której pisałam Wam w mojej grudniowej wishliście. Wszystko to za sprawą Joanny, która po zobaczeniu mojej wishlisty postanowiła zostać moim Mikołajem i przesłała mi swoją książkę. Jeszcze raz bardzo, bardzo dziękuję! W przyszłym tygodniu będę pisać o książkach z Francją i Paryżem w tle, więc “Paryski szyk” też się w tamtym poście między innymi pojawi.

Paryski szyk - książka

Jeden z najlepszych grudniowych zakupów (również z grudniowej wishlisty), czyli buty Nike Free Tr Fit Print, moja miłość od pierwszego wejrzenia. Cudem udało mi się dorwać ostatnią parę w moim rozmiarze, gdy sklep Sizeer przecenił je z 460 na 300zł. Ostatnio na siłowni po prostu fruuuuwaaam. Odpowiednie obuwie robi niesamowitą różnicę.

Nike free tr fit print

Zrobiłam sobie ostatnio tak wspaniały porządek w szufladach, że nie pozostało mi już nic, tylko podziwiać panujący w nich ład. Pozbyłam się ogromnej ilości niepotrzebnych kosmetyków i zostawiłam sobie tylko te niezbędne.

Taaaaki porządek!

Piosenka, którą w kółko ostatnio męczę… (Ale idiotycznie wygląda to moje odbicie w oparciu krzesła, haha).

The sweather weather <3

 

Pięć linków, które zainteresowały mnie w ubiegłym tygodniu

– Dwa ciekawe posty u Elise: o wybieraniu na dany rok słowa-kierunkowskazu, a także genialny w swojej prostocie biurowy kalendarz ścienny, który rozwiązałby wszystkie moje problemy z planowaniem przyszłych postów na blogu

Film o wyznaczaniu sobie celów na kanale Marie Forleo (uwielbiam ją i gorąco Wam polecam cały jej kanał!). Zupełnie inny od wszystkich, które miałam kiedykolwiek okazję oglądać.

Jak dobrze wyjść na zdjęciu? Przydatny post u Wittaminy.

Dział fotografia na blogu Jest-Rudo, który zainteresuje wszystkich, którzy chcieliby wiedzieć o co do licha chodzi z tą przysłoną i co to jest bokeh :) Polecam, wszystko jest bardzo fajnie opisane.

– Najlepszy link tego tygodnia… Wirtualny minutnik do gotowania jajek :D Jeśli kiedykolwiek zastanawialiście jak długo powinniście gotować danej wielkości jajko, by uzyskać konkretny poziom twardości… to ta strona wszystko Wam przeliczy (biorąc pod uwagę temperaturę jajka) i jeszcze przypilnuje czasu gotowania. Czad!

 

To już wszystko na dzisiaj! Życzę Wam wszystkim udanej niedzieli! W przyszłym tygodniu mam dla Was w planie wiele ciekawych postów, m.in. kolejną część cyklu Design Your Space. Pokażę Wam również nową, odświeżoną wersję mojego DIY organizera i kilka innych ciekawostek. Do poniedziałku!