Akcja organizacja: jak uporządkować kable, ładowarki i inne

Czas najwyższy rozpocząć zapowiedziane przeze mnie wielkie wiosenne porządki i zorganizować chaos w swoim otoczeniu. Postanowiłam zacząć od czegoś drobnego. Ładowarka od telefonu, ładowarka od aparatu, ładowarka od drugiego telefonu, słuchawki, kabel usb, myszka...

Tydzień w obiektywie, linki, inspiracje (8+9)

Dzisiaj przegląd z dwóch ostatnich tygodni, jeden przegapiłam, bo dałam się pochłonąć zamieszaniu dookoła mnie. Ostatnie dwa tygodnie były dla mnie dużym wyzwaniem i nie byłam w stanie pisać dla Was tak dużo, jakbym...

Marcowa wishlista

Dzisiaj o kilku rzeczach, większych i mniejszych, które marzą mi się w ostatnim czasie (a niektóre śnią po nocach...). Wszystkie kojarzą mi się z nadchodzącą wiosną i jestem przekonana, że są mi absolutnie niezbędne...

Sałatka z szynką parmeńską, rukolą i mozarellą

To jedna z najsmaczniejszych sałatek, jakie miałam okazję jeść. Połączenie ostrej rukoli, słonej szynki parmeńskiej i oliwek, łagodnej mozarelli i słodkiego miodowo-musztardowego dressingu jest po prostu idealne. Spróbujcie koniecznie! Jeśli nie jesteście takimi wielbicielami rukoli...

21 dni do wiosny – apetyczny projekt

Marzec zapowiada się bardzo ciekawie - zaczynamy wspólne odliczanie do wiosny w ramach "Apetycznego Projektu" pod hasłem: 21 dni do wiosny - zorganizuj się. Tak więc o organizacji będziecie mogli poczytać nie tylko u...

Wiosna coraz bliżej, zorganizuj(my) się!

W zimie najbardziej lubię to, że przychodzi po niej wiosna. Nie jestem wielbicielką tej mroźnej pory roku i nie potrafię znaleźć w niej szczególnie wiele pozytywów - poza tym, jak dobrze smakuje mi wtedy...

Taka mała rzecz, a cieszy (+ małe klamerkowe DIY)

Dzisiejszy post jest zbiorem drobnych rzeczy, które sprawiają, że się uśmiecham. No same(i) powiedzcie: jak świetne jest moje nowe pudełko w pepitkę?! Nowy nabytek do mojej pepitkowej kolekcji (to przeradza się w małą obsesję)...

Strój dnia: moje ulubione czarno białe paski

Witajcie kochani, w ostatni weekend spędziłam w Londynie gdzie miałam okazję zrobić kilka zdjęć mojego stroju dnia, pogoda była na prawdę świetna... No dobra, a teraz na poważnie. Po prostu źle dobrałam tło, mogłam wybrać...