Jak zaplanować i powiesić ścienną galerię?

Dwa miesiące temu przedstawiłam Wam niebanalne pomysły na to, co można umieścić w ramkach, a dzisiaj chcę się zająć bardziej techniczną stroną zagadnienia ściennej galerii. Wpisy z pomysłami na pustą ścianę, a także z pomysłami na ścienną galerię są na blogu jednymi z bardziej popularnych. Jeśli marzy Wam się ciekawa ścienna dekoracja, ale nie wiecie jak ją prawidłowo rozplanować, a później równo powiesić – dzisiejszy post powinien okazać się dla Was pomocny.

Galeria ścienna - Designyourlife.pl

Krok 1: analiza

Na samym początku musimy przeanalizować naszą sytuację, czyli – nie zabieramy się od razu za wbijanie w ścianę gwoździ licząc na to, że jakoś nam to wyjdzie, ale staramy się wszystko dobrze przemyśleć. Po wybraniu konkretnej ściany/miejsca musimy zastanowić się jak duży obszar ma zajmować nasza galeria, na jakim poziomie wisieć. Jej wielkość powinna być odpowiednia względem np. mebla, nad którym wisi.

Galerię ścienną widoczną na zdjęciach w tym poście przygotowywaliśmy w czasie metamorfozy mieszkania w ramach kursu homestagingu – pisałam Wam o tym na Facebooku. Przy jednej ze ścian w salonie stanęła prosta konsola. Przy pomocy rozwijanej miary wyznaczyłyśmy obszar, w którym powinny się znaleźć wszystkie ramki (widzicie go na zdjęciu poniżej). Przykładowo: 2,00m x 1,20m. Co dalej?

Galeria ścienna - Designyourlife.pl

 

Krok 2: planowanie

Wymierzony obszar rozrysowujemy sobie na szarym papierze (prawdopodobnie trzeba będzie ze sobą skleić kilka arkuszy), a następnie na rozłożonym na podłodze papierze zaczynamy tworzenie naszej kompozycji.

Można oczywiście poszukać gotowej inspiracji odnośnie układu – takiej jak np. tutaj – ale myślę, że ciekawiej będzie zająć się tym samodzielnie. Świetnie będą wyglądały ze sobą ramki różnej wielkości, a nawet takie różniące się wyglądem.

W przypadku galerii z tego posta układanie rozpoczęłyśmy od wybrania 4 ramek średniej wielkości, które umieściłyśmy w narożnikach. Celem tego zabiegu było optycznie zamknięcie kompozycji. Następnie zabrałyśmy się za rozmieszczenie pozostałych ramek wewnątrz określonego prostokąta.

Tworzenie kompozycji możemy zacząć również np. od wybrania największej ramki, którą umieścimy na środku lub z boku, jeśli galeria nie ma być symetryczna i ma zaczynać się od narożnika pomieszczenia.

Galeria ścienna - Designyourlife.pl

Jeśli wydaje się Wam, że ułożycie to w kilka minut to niestety, jesteście w błędzie. Najprawdopodobniej będziecie przekładać te ramki dużo, dużo dłużej, aż uda się odnaleźć idealny układ.

Warto jest założyć sobie jednakową odległość pomiędzy sąsiadującymi ramkami – optymalnie będzie to 5-10-15 cm (w zależności od rozmiaru całej galerii, a także wielkości poszczególnych ramek).

Galeria ścienna - Designyourlife.pl

Po ułożeniu ostatecznego układu czas na wybór wypełnienia do ramek: lista pomysłów na to co umieścić w ramkach jest naprawdę długa, na pewno znajdziecie jakąś opcję dla siebie.

Galeria ścienna - Designyourlife.pl

Krok 3: działanie

Jeśli ostateczny układ mamy już zatwierdzony  (uwaga! zrób koniecznie zdjęcie swojego układu, by później wiedzieć w jakim miejscu ma się znaleźć która ramka!) – obrysujemy wszystkie ramki flamastrem, a następnie oznaczamy na papierze miejsce mocowania ramki do ściany (haczyka, linki do wieszania itp.).

Następnie prosimy kogoś o pomoc i przyklejamy nasz papier taśmą malarską w odpowiednim miejscu do ściany. Teraz pozostaje już tylko w zaznaczonych na papierze miejscach wywiercić w ścianie dziury lub wbić gwoździe – w zależności od tego z jakiego materiału jest ściana. W przypadku ściany gipsowej i lekkich ramek najprawdopodobniej wystarczą wbite gwoździe – w przypadku ściany betonowej/murowanej, a także bardzo dużych i ciężkich ram lepiej będzie wywiercić otwory wiertarką i zastosować wkręty/kołki rozporowe.

Ostrożnie zdejmujemy ze ściany papier, wieszamy ramki… i gotowe!

Galeria ścienna

Pozostaje nam już tylko podziwianie efektu końcowego :)

Galeria ścienna - Designyourlife.pl

Myślę, że tym postem oficjalnie wyczerpałam temat ściennych galerii? :)

A tak przy okazji przypominam – dzisiaj  do północy macie ostatnią szansę na zgłoszenie swojego wnętrza do kolejnej edycji metamorfozy Design Your Space ze Śnieżką – wszystkie szczegóły opisane są tutaj.

  • U mnie ramki już czekają na powieszenie na ścianie. U mnie największy problem to wybranie odpowiednich zdjęć.

    • Ha! I tego już za nas niestety nikt nie zrobi. Wiem co czujesz :)

  • Marzę o tym, że kiedyś zafunduję sobie taką ścianę ramek (prawdopodobnie z zdjęciami;)), ale póki co osoba, od której wynajmuje mieszkanie nie pozwala mi wiercić w ścianach. Smutno. ps. O galeriach ściennych nigdy za dużo ;)

  • wpis bardzo mi pomógł
    Pozdrawiam

  • Marzy mi się taka galeria w moim przyszłym idealnym domu! :D Ps. Uwielbiam Twojego bloga, niesamowicie inspiruje! <3

  • Uwielbiam takie sprytne sposoby! Ile ja dziur w ścianach narobiłam bez tricku z papierem i wcześniejszym planowaniem… :D

  • Popieram pomysł :)
    Wspominałam o takich haczykach poprzedniej zimy, przy okazji dekoracji świątecznych. Ale na Wielkanoc też się mogą przydać: http://designyourlife.pl/misz-masz/3-pomysly-na-swiateczne-diy-dekoracje/
    Widywałam je w różnych sklepach, nawet w Biedronce…

    • Marcela

      Ja kupiłam sobie takie rzepy w leroy merlin i galeria powstała w jeden wieczór, bez wiercenia ani walenia młotkiem :) W dodatku rzepy dają możliwość przewieszenia ramki w pewnym zakresie w jakąś stronę, jeśli np. dokupimy sobie nową ramkę i nam się oś symetrii zmieni :) W załączeniu zdjęcie mojej galerii :D

  • Barbara Sobolewska

    Faktycznie temat wyczerpany ;) Mnie za to bardzo zaciekawiły te pianki w wazonach :) co to? pianki marshmallow? :P

  • U nas dotychczas (jak u większości pewnie) było na chybił (czasami) trafił ;) Spadłaś mi z nieba, bo się przymierzam do galerii na dwóch ścianach. Nabrałam nadziei, że mi wyjdzie :)

  • W moim przypadku do działania przeszłam od razu, a analiza i planowanie zostały przeprowadzone w myślach. Obawiałam się złego rozmieszczenia i przypadkowych, źle rozplanowanych dziur, ale podsumowując uważam, że wyszło dobrze! Efekty możesz zobaczyć na moim blogu :)

  • Swietny patent z tym rysowaniem. Na pewno wykorzystam – tyle że do galerii nad schodami. Czy takimi rządzą jakies specjalne zasady? Na coś trzeba zwrócić szczególną uwagę?

  • Mariola

    Bardzo fajny pomysł na pewno go wypróbuję pozdrawiam Mariola :)

  • ciekawy sposób, podsunę rodzicom bo przymierzają się do zrobienia takiej galerii :)

  • Odjazdowe :D Może się przydać na przyszłość. Sama pewnie zaczęłabym od wbicia gwoździ a potem doszła do wniosku, że jednak jest krzywo i skończyłoby się zaszpachlowaniem dziur i malowaniem ;-) Ale ja mam dwie lewe ręce do takich rzeczy.

  • Planuję kiedyś taką zrobić, ale nie mam jeszcze pomysłu na zdjęcia, które się w niej znajdą. :)

    • Widzę, że nie tylko ja mam z tym problem :)

    • U mnie czasem pusta ramka stoi/wisi – jeśli mam pomysł, na ramkę, miejsce dla niej, a nie mam na zawartość :) Przynajmniej przypomina w ten sposób o sobie :P

  • Sylwia

    Genialny pomocnik. Myślę, że to własnie z braku pomysłu na to, jak się za galerię zabrać, to wciąż jej nie mam. Teraz pozostaje mieć nadzieję, że się to zmieni :D Wielkie dzięki!

  • Boskie! Podajemy dalej <3

  • Galeria galerią, ale te aranżacje w szklanych naczyniach są cudne :)

  • Mam haczyki command – na jednym powiesiłam niezbyt ciężki lampion z cienkiej blaszki, po paru miesiącach, w środku nocy obudziło mnie głośne łubudu. Nie wiem, czy odważyłabym się na tym powiesić ramkę